NEWSY Z EGIPTU...

12.11.2018r.
Prezentacja artefaktów wydobytych w Sakkarze...

Minister Starożytności Egiptu, Khaled Anani, poinformował na konferencji prasowej, że w ciągu ostatnich 6 miesięcy archeolodzy odkryli w Sakkarze siedem 
starożytnych grobowców. W grobowcach znaleziono bardzo rzadką kolekcję zmumifikowanych skarabeuszy oraz kotów. Znalezione artefakty będzie można zobaczyć w muzeum Imhotepa w Sakkarze już od 15 listopada. Ponadto archeolodzy odkryli drzwi do innego grobowca, który jest zamknięty, co oznacza, że jego zawartość może być nietknięta. Eksperci planują otworzyć grobowiec w najbliższych tygodniach. Czekamy na wieści...





11.11.2018r.
Egipt celebruje rocznicę polskiej niepodległości...

Stulecie niepodległości Polski to dla nas wyjątkowa chwila. To zaszczyt, że przyszło nam dożyć tego niesamowitego dnia, który na długo pozostanie w pamięci Polaków. Egipt postanowił uczcić okrągłą rocznicę niepodległości Polski i podświetlić piramidy oraz Sfinksa w Gizie w biało - czerwone barwy. To dla nas wielkie wyróżnienie, dziękujemy Bracia Egipcjanie..Tymczasem kolejnych 100 lat dla Was w zdrowiu, pokoju i dobrobycie...




9.11.2018r.
Były prezydent Lech Wałęsa na wakacjach w Egipcie...

Może były prezydent Polski, Lech Wałęsa, poczytał bloga, a szczególnie wspomnienia z Rejsu po Nilu, gdyż sam wybrał się w egipską podróż. Pan prezydent kroczył naszymi śladami od Luxoru do Asuanu, a następnie udał się do Kairu i Gizy. Co więcej za organizację jego podróży była odpowiedzialna firma FM Tours&Travel, której właścicieli wraz z rodziną zobaczycie na jednym ze zdjęć dodam z dumą, że są to moi przyjaciele. Cieszymy się, że prezydent odwiedził kraj faraonów. Zapraszamy ponownie...








2.11.2018r.
Ulewa nad południowym rejonem prowincji Morza Czerwonego...

Deszcz w Egipcie zdarza się stosunkowo rzadko, ale zdarza się. Z tego również względu egipska infrastruktura nie jest przystosowana do dużej ilości wody. Gdy dojdzie do intensywnych opadów sytuacja robi się niebezpieczna, podczas gdy w Polsce takie opady nie wyrządziłyby większej szkody. Właśnie do intensywnych opadów połączonych z wiatrem i burzą piaskową doszło w rejonie kurortu Marsa Alam - 290km na południe od Hurghady. Sytuacja była na tyle groźna, że zamknięto wszystkie drogi, a mieszkańców poproszono o pozostanie w domach. Po kilku godzinach sytuacja została opanowana. Niestety prognozy nie są łaskawe, opady  deszczu mają wystąpić w tym regionie jeszcze dzisiaj. Gubernator prowincji Morza Czerwonego zapowiada jednak, że służby są przygotowane na ewentualne skutki ulewnych opadów deszczu...





6.10.2018r.
Wizyta Melani Trump w Egipcie...

Dziś w Egipcie podwójne święto. Pierwsze to Dzień Sił Zbrojnych, obchodzone w rocznicę przekroczenia Kanału Sueskiego w wojnie Jom Kipur. Drugie to wizyta amerykańskiej pierwszej damy w Egipcie. Kraj faraonów znalazł się na liście miejsc odwiedzanych przez Melanię Trump podczas jej samotnego objazdu po Afryce. Na lotnisku w Kairze pierwsza dama USA została przywitana przez pierwszą damę Egiptu, Entissar Amer. Melania Trump udała się do Gizy , aby podziwiać słynne piramidy i Sfinska. Oficjalnie nie podaje się przyczyn samotnej podróży amerykańskiej first lady, nieoficjalnie podróż po Afryce ma ocieplić wizerunek prezydenta USA na Czarnym Lądzie...





18.09.2018r.
Odkrycie sfinksa w Kom Ombo...

Dziś dobre wieści nadeszły do nas ze Świątyni Sobka w Kom Ombo, gdzie byłem osobiście w zeszłym tygodniu. Egipska misja archeologiczna odkryła tam posąg sfinksa wykonany z piaskowca. Według wstępnych analiz posąg pochodzi z czasów Ptolemeusza V...






13.09.2018r.
Odkrycie wielkiej nekropolii...

Egipt nigdy nie przestanie nas zaskakiwać i nigdy nie odkryje się do końca. Dziś kolejna archeologiczna wiadomość z kraju faraonów. Międzynarodowa grupa badaczy odkryła starożytną nekropolię liczącą 802 groby liczące 4000 lat. Cmentarz znajduje się pod piaskami egipskiej Sahary, pomiędzy dwoma piramidami. Groby zostały odkryte wzdłuż skalistego brzegu i charakteryzują się szczególnym stylem architektonicznym. Nekropolia pochodzi z czasów znanych jako "epoka klasyczna", to własnie w tym okresie powstały w Egipcie największe dzieła sztuki i literatury tej niesamowitej cywilizacji...




26.08.2018r.
Wyniki badań aleksandryjskiego sarkofagu...

O niewiarygodnym znalezisku w Aleksandrii pisałem Wam już wcześniej. Dziś czarna trumna, w której podejrzewano nawet, że spoczywają zwłoki Aleksandra Wielkiego, odkrywa swoje tajemnice. Ministerstwo Starożytności Egiptu ogłosiło wyniki badań. Szkielety spoczywające w trumnie należały do 3 osób, dwóch mężczyzn i kobiety. To właśnie kobieta była najmłodsza, miała ok 20-25 lat, jeden z mężczyzn miał ok. 35-39 lat, drugi ok 40-44 lata. Jeden z mężczyzn posiadał dziurę w czaszce, która nie była przyczyną śmierci, jej stan wskazuje na to, że żył on z nią przed dług czas, czyli jest dowodem na operację chirurgiczną - trepanację czaszki, którą dokonywano w starożytności, lecz wyjątkowo rzadko. Wśród kości znaleziono małe, złote tabliczki przedstawiające obrazy związane z wojskowością. Kolejnym etapem będą badania DNA, które dowiodą, czy pochowani byli członkami jednej rodziny. Badana jest również brunatna ciecz, która wypełniała sarkofag i wzbudzała tyle kontrowersji - przypomnę, że pojawiła się grupa, która chciała ją wypić. Owa ciecz to woda ściekowa, która z resztą wpłynęła na rozkład zwłok - pozostaje życzyć smacznego. Sarkofag pochodzi z IV w.p.n.e. Czekamy na dalsze wieści...





12.08.2018r.
Sfinks odkryty w Luksorze...

Kolejne wielkie odkrycie archeologiczne, tym razem w Luksorze. Odkrycie dokonane przypadkowo, przez robotników podczas naprawiania drogi, niedaleko Doliny Królów. Podczas wykopów oczom ich ukazał się posąg przedstawiający lwa z ludzką głową. Szacuje się, że może mieć około 4500 lat, póki co nie ma jeszcze żadnych zdjęć, gdyż posąg pozostał w ziemi.Bryła pozostanie jeszcze jakiś czas w glebie ze względu na charakter środowiska. Egipscy urzędnicy już jednak zachęcają do przybycia i obejrzenia znaleziska. Wiadomo, że po odpowiednich zabiegach zostanie on wystawiony na widok publiczny w jednym z muzeów. Największy sfinks znajduje się w Gizie, ma 73m długości i 20m wysokości... Czekamy na zdjęcia znaleziska z Luksoru...




11.08.2018r.
Popiersie faraona Dżesera wróciło do domu...

Takie informacje to ja uwielbiam Wam przekazywać :). Do Kairu powróciło popiersie faraona Dżesera, które wcześniej wyjechało stamtąd nielegalnie do Genewy. Kradzieży dokonała firma, która była jeszcze na tyle bezczelna, że po wyjściu na jaw złodziejstwa stwierdziła, że od tej pory popiersie należy do Szwajcarii. Jednak szwajcarski sąd stanął na wysokości zadania i nakazał zwrot popiersia, które ostatecznie wróciło do domu. W związku z ogromną ilości starożytnych artefaktów w Egipcie kradzieże i przemyty trafiają się dość często. W lipcu włoska policja poinformowała władze egipskie o znalezieniu 23700 artefaktów z różnych okresów historii Egiptu, w tym okresu islamu. Trzymam kciuki, żeby każdy odpowiedzialny za ten proceder trafił na długie lata za kratki..




11.08.2018r.
Polacy wśród najczęstszych gości prowincji Morza Czerwonego...

Prowincja Morza Czerwonego obejmująca takie kurorty jak Hurghada, Safaga, El Gouna, Marsa Alam,podała wyniki narodowości, które najczęściej odwiedzają ten rejon Egiptu w czerwcu 2018r. Z 387 tysięcy turystów, 300 tysięcy to turyści zagraniczni. Z Niemiec przyjechało ok. 110 tys. osób, na drugim miejscu Egipcjanie 82,6 tys., a na trzecim Czesi w liczbie 28 tys. turystów, dalej Brytyjczycy 22 tysiące, a na 5 miejscu Polacy z liczbą ok. 20 tys. odwiedzających. Egipscy hotelarze podali, iż w czerwcu obłożenie hoteli w prowincji Morza Czerwonego wyniosło 63,41%. W internecie pojawiła się informacja, że na koniec lipca obłożenie hoteli w Hurghadzie wyniosło 100%, jednak jest to mało prawdopodobne, choć oczywiście to moje marzenie. Najważniejsze, że Egipt rośnie w siłę...oby tak dalej :)




4.08.2018r.
Niezwykłe właściwości piramidy Cheopsa...

Kolejne fenomenalne odkrycie w Egipcie. Naukowcy, którzy dokładnie zbadali piramidę Cheopsa odkryli, że ta największa na świecie piramida może koncentrować energię elektromagnetyczną. Dokładnie dzieje się tak w dwóch komorach , w których myślano, że zawierają szczątki faraona Cheopsa oraz jego żony i trzeciej komorze poniżej podstawy. Związek kształtu piramidy oraz jej zdolności do skupienia energii falowej może odegrać ważną rolę w badaniach nad nanocząstkami...




20.07.2018r.
Nadzieja o odnalezieniu grobu Aleksandra Wielkiego rozwiana...

Kilka dni temu świat obiegła informacja o odnalezieniu sarkofagu z czarnego granitu, który mógł zawierać szczątki samego Aleksandra Macedońskiego. Niestety nadzieje zostały rozwiane. Grupa naukowców otworzyła tajemniczą trumnę, w której znajdowały się szczątki 3 ciał, które na pewno nie należały ani do Aleksandra ani do  rodziny królewskiej. Są to najprawdopodobniej ciała rzymskich żołnierzy, gdyż jedna z czaszek posiada ślady pęknięcia, które powstało na skutek uderzenia ostrym narzędziem. Mimo iż szczątki nie należą do kogoś znanego, to odkrycie i tak jest dużym wydarzeniem. Na terenie Egiptu od tysięcy lat grasowały bandy szabrowników starożytnych grobów, więc odnalezienie grobu w nienaruszonym stanie jest sporym sukcesem...





17.07.2018r.
Niesamowite odkrycie w Aleksandrii...

Kolejna archeologiczna wiadomość z Egiptu, tym razem z Aleksandrii, gdzie archeolodzy szykują się do otwarcia granitowego sarkofagu. Eksperci donoszą, że sarkofag może zawierać szczątki samego Aleksandra Macedońskieo, od nazwy którego pochodzi miasto. Obok wykopanego sarkofagu odnaleziono alabastrowe popiersie jednak póki co nie zidentyfikowano do kogo należało z powodu zniszczeń. Egipskie ministerstwo starożytności doniosło, że sarkofag został zamknięty ok. 2000 lat temu, między 323 a 30 r.p.n.e. Źródła historyczne podają, iż Aleksander Wielki zmarł 10 czerwca 323r.p.n.e. w Babilonie. Najbardziej znany na świecie egiptolog Zahi Hawass, potwierdził, że sarkofag należał do bardzo ważnej osobistości, co dowodzi materiał z którego go wykonano . Granit wydobywano w okolicach Asuanu, więc musiał pokonać bardzo długa drogę, co oczywiście było niesamowicie drogie..Czekamy na dalsze informacje...




12.07.2018r.
Wybuch cysterny z paliwem przy lotnisku w Kairze...

Do zdarzenia doszło w godzinach późno wieczornych. Silna eksplozja była słyszalna z wielu miejsc w stolicy Egiptu. Okazało się, że eksplodowała cysterna z paliwem lotniczym, która stała przy lotnisku. Na szczęście nic nikomu się nie stało. Pojawiły się informacje, iż w wyniku pożaru jeden z samolotów uległ zapaleniu. Jednak później zdementowano informację, pożar udało się szybko ugasić, a ruch lotniczy przebiegał bez opóźnień...


  

10.07.2018r.
Ważne odkrycie w Sakkarze...

Dobre wieści płyną do nas z Sakkary. Ministerstwo Starożytności poinformowało, iż w okolicach piramidy Unisa, egipsko - niemiecka misja archeologiczna dokonała niezwykłego odkrycia.  Mianowicie, szyb grzebalny w którym znajdowało się kilka mumii w drewnianych trumnach oraz sarkofagach. Warto podkreślić, że drewno w starożytnym Egipcie było bardzo drogie, więc drewniane trumny dowodzą, że pogrzebani musieli być bardzo wysoko postawieni. Oprócz mumii znaleziono złotą maskę,  amulety, kamienie szlachetne i cenne przedmioty metalowe. Wszystko ma być przedstawione światu na konferencji prasowej...





2.07.2018r.
Egipski sąd odłożył wydanie 739 wyroków ze względów bezpieczeństwa...

Egipski sąd odłożył, do 28 lipca, wydanie 739 wyroków na członkach Bractwa Muzułmańskiego, za przestępstwa w 2013r. w protestach przeciwko odsunięciu od władzy islamistycznego rezydenta Mohmmeda Mursiego. Sąd w Kairze napisał w oświadczeniu, że wydanie wyroków musi być opóźnione, gdyż blisko 700 osób nie może zostać doprowadzonych na salę sądową ze względów bezpieczeństwa.  Wśród oskarżonych jest były przywódca, organizacji uznanej w Egipcie za terrorystyczną, Mohammed Badi, oraz reporter Mahmoud Abu Zeid. Oskarżenia pod adresem 739 osób są różnego kalibru, od zabójstw po niszczenie mienia...




14.06.2018r.
Egipt bezpieczniejszy od...Polski...

Pytania odnośnie bezpieczeństwa w Egipcie stanowią 90% wszystkich trafiających do mnie pytań. Jest to oczywiście przyczyną nagonek medialnych oraz ostrzeżeń wydawanych przez MSZ. Tymczasem niezależny, brytyjski Instytut Gallupa ,przedstawił listę 150 krajów świata układając je w kolejności pod względem bezpieczeństwa. Egipt zajął na niej 16 miejsce (razem z Danią, Holandią i Luksemburgiem) , wyprzedzając USA, Wielką Brytanię oraz Polskę, która zajęła dopiero 42 miejsce. Wzmożone kontrole, duża ilość policji, wojska i policji turystycznej sprawia, że kraj faraonów jest bezpiecznym miejscem na wypoczynek o każdej porze roku. Chciałbym poznać opinie polskiego MSZ , jak to możliwe, że odradzają wyjazdy do Egiptu, nie robiąc tego w stosunku do USA czy Wielkiej Brytanii...Polityka kochani...polityka... Nie zaczynam z nimi tematu, gdyż pewnie i tak by nie odpisali. Pozostaje nam głosić te dobre nowiny i uświadamiać, że w Egipcie jest naprawdę bezpiecznie...




10.06.2018r.
Samobójstwo młodego Polaka w Hurghadzie...

Takich informacji wolałbym nie przekazywać, ale niestety to stało się w naszym Egipcie. Wczoraj doszło do tragedii w znanym kurorcie turystycznym Hurghadzie. Młody, 20 letni, chłopak wypoczywający tam ze swoją dziewczyną, popełnił samobójstwo. Z informacji, które udało się uzyskać, wiemy, że chłopak od początku narzekał na złe samopoczucie, chciał wracać do Polski, jednak nie było to możliwe z powodu braku połączeń. Polaka zbadał egipski lekarz, który stwierdził chorobę psychiczną. W dniu wczorajszym przy kolacji, kiedy jego dziewczyna udała się do toalety, chłopak poszedł do pokoju hotelowego, gdzie targnął się na swoje życie...Sprawę szczegółowo bada egipska policja..

31.05.2018r.
Nowa świątynia z czasów rzymskich odkryta na pustyni zachodniej...

Zahi Hawss, największy egipski autorytet od starożytności, powiedział kiedyś, że to co odkryliśmy do tej pory w Egipcie to zaledwie 30% tego co kryje w swoich piaskach Egipt. Jak sami widzicie, to prawda, gdyż co chwilę przekazuję Wam newsy o kolejnych odkryciach. Tym razem egipska misja archeologiczna pracująca na stanowisku Hajj Ali niedaleko Gebel el Mawta w Oazie Siwa, odsłoniła pozostałość wapiennych fundamentów świątyni datowanej na czasy cesarza Antonina Piusa (138-161 r. n.e.) Konstrukcja ma kształt prostokąta o wymiarach 40m na 8,5m. Wejście do świątyni było flankowane małymi pomieszczeniami po obu stronach. Przedsionek o długości 25m prowadził do właściwego sanktuarium. Świątynia była otoczona murem o długości 71m i szerokości 56m. Najważniejszym znaleziskiem jest wapienna płyta z grecką inskrypcją, zwieńczoną gzymsem przedstawiającym słońce w otoczeniu kobr...




26.05.2018r.
Rytualne naczynia i czaszka byka - kolejne odkrycie w Deir el Bahari...

Rytualne naczynia i kompletna czaszka byka z rogami sprzed 3,5 tysiąca lat, to najnowsze odkrycie archeologów w Deir el Bahari. Zabytki znajdowały się na dnie szybu i według naukowców był to depozyt związany z budową świątyni. Świątynia grobowa faraona Totmesa III, sąsiaduje w cieniu znanej i często odwiedzanej świątyni Hatszepsut w Deir el Bahari. Świątynia faraona uległa zniszczeniu jeszcze w czasach starożytnych na skutek trzęsienia ziemi. Jej pozostałości zostały odkryte w 1962r. i to przez Polaków, którzy od tego czasu intensywnie pracują nad rekonstrukcją świątyni. Kierownik prac badawczych, dr Zbigniew Szafrański z Centrum Archeologii  Śródziemnomorskiej UW, przekazał informację, iż odkryta czaszka byka posiada fragmenty skóry i sierści. Archeolodzy odkryli fragmenty splecionej z drewna i palmowych liści tacy, na której być może złożono ofiary z żywności. Wszystkie przedmioty znajdowały się na dnie szybu z cegieł mułowych, co dowodzi, że stanowiły depozyt fundacyjny. To oznacza, że czaszkę i przedmioty ułożono w momencie wznoszenia świątyni, co można porównać z dzisiejszym wmurowaniem kamienia węgielnego. W starożytnym Egipcie składano kilka takich ofiar, każdy związany z innym elementem świątyni. Czekamy na kolejne odkrycia naszych rodaków...




1.05.2018r.
Burze piaskowe w Egipcie...

Ci, którzy przebywają obecnie w Egipcie mają szanse na własne oczy zobaczyć jak wygląda burza piaskowa. Od kilku dni, nierzadkie w Egipcie zjawisko, przechodzi przez kraj. Zamieszczone zdjęcia pochodzą z Asuanu, burza przemieszcza się w kierunku północno zachodnim, czyli nad tereny prowincji Morza Czerwonego, w tym nad Hurghadę. Wszystkie służby ratunkowe zostały postawione w stan najwyższej gotowości. Burza może oznaczać utrudnienia w ruchu - zostaną wstrzymane wyjazdy poza kurort do Kairu czy Luksoru oraz wszelkie wycieczki morskie. Miejmy nadzieję, że burza szybko ustąpi i w Egipcie znów zawita słońce i spokój.





29.04.2018r.
Pożar w Grand Egyptian Museum...

Przykra wiadomość dotarła do nas z Gizy. Z niewyjaśnionych przyczyn doszło do pożaru w części Wielkiego Egipskiego Muzeum w Gizie, które miało zostać niedługo (choć w połowie) otwarte. Do muzeum przetransportowano już wiele cennych zabytków, które dotychczas można było podziwiać w Muzeum w Kairze - na Placu Tahrir. Nie ma wiadomości, aby ucierpiały jakiekolwiek eksponaty. Sądzę jednak, że w wyniku zdarzenia, otwarcie części muzeum przedłuży się...
Aktualizacja 30.04- Dziś władze egipskie poinformowały, iż przyczyny pożaru nie są znane, jednak nic nikomu się nie stało, żadne z umieszczonych w muzeum starożytnych skarbów nie ucierpiało, a straty okazały się niewielkie. Jednak w wyniku pożaru, termin otwarcia muzeum, pierwotnie planowane na maj, na pewno przedłuży się w czasie...





26.04.2018r.
Duże kary za "nękanie turystów"...

Egipski parlament zatwierdził artykuł z ustawy o ochronie zabytków, który nakłada kary finansowe za nękanie turystów w obszarze starożytnych egipskich zabytków. Kary są bardzo wysokie, bo sięgają aż 10.000 funtów egipskich (2000zł), przy czym średnia egipska pensja wynosi ok. 1800 LE. Kary mają zostać wymierzone w tych, którzy w obrębie muzeów, świątyń, piramid i stanowisk archeologicznych, próbują usilnie coś sprzedać, proponują usługi lub po prostu proszą o pomoc finansową. Zdaniem ministra archeologii, Khaleda al - Ananiego, takie zachowania negatywnie wpływają na turystykę egipską i postrzeganie samych Egipcjan. Minister dodał również, że kary powinny sięgać nawet 20.000LE, aby skutecznie wyeliminować to zjawisko. Żadne państwo nie stosuje tego typu przepisów, gdyż w innych krajach nie jest to, aż takim problemem...




13.04.2018r.
Archeolodzy na tropie grobowca żony Tutenchamona...

Archeolodzy poszukujący zaginionego grobowca słynnego faraona Tutenchamona podali, iż udało im się namierzyć miejsce, które jest najprawdopodobniej wejściem do grobowca Ancheseamon - żony i przyrodniej siostry Tutenchamona.  Około stu egipskich robotników przekopuje , od stycznia, teren Doliny Królów. Natrafili m.in. na cztery warstwy fundamentów, wśród których odkryli resztki ceramiki, ostrza i czaszkę krowy. Zdaniem ekspertów takie przedmioty starożytni Egipcjanie zakopywali zanim budowali grobowiec. Póki co naukowcy nie obwieszczają odkrycia, ale zdjęcia , które prezentują na to właśnie wskazują. Ancheseamon wychodziła za swojego brata - faraona , w wieku ok. 12-15 lat, urodziła mu dwoje martwych dzieci. Istnieje podejrzenie, że wcześniej była żoną własnego ojca, a nawet, że urodziła mu córkę. Po śmierci Tutenchamona, Ancheseamon została zmuszona do ponownego małżeństwa z wezyrem o imieniu Aj. Jego grobowiec zdobią jednak wizerunki innej żony, co dowodzi, że po śmierci Tutenchamona, nie miała ona wpływu na losy Egiptu. Według jednej z tez została ona zamordowana, a miejsce jej pochówku nigdy nie zostało poznane...




2.04.2018r.
Sisi wybrany na kolejną kadencję...

Wyniki wyborów prezydenckich w Egipcie nie są zaskoczeniem. Zgodnie z przewidywaniami, druzgoczącą większością 97,8% głosów wygrał obecny prezydent Abd el Fath ed  Sisi. Frekwencja w wyborach wyniosła 47%...




26.03.2018r.
Wybory prezydenckie w Egipcie...

Przez trzy kolejne dni w Egipcie odbywać się będą wybory prezydenckie. Niestety nie można powiedzieć, że są to w pełni wolne wybory gdyż siedmiu potencjalnych kontrkandydatów obecnie rządzącego prezydenta, Abd el Fataha as Sisiego, po ogłoszeniu chęci kandydowania, szybko podnosili rzuconą rękawicę i wycofywali się z wyborów. Żeby zachować choć iluzję, że naród ma coś do powiedzenia, w walkę o fotel prezydenta Egiptu stanął Musa Mustafa Musa, , nieznany nikomu polityk i...zagorzały zwolennik Sisiego. Uprawionych do głosowania jest 60 milionów Egipcjan, których zachęca się z każdej strony do odwiedzenia lokali wyborczych . Wynik jest przesądzony, czy to dobrze, czy źle, czas pokaże. Może nowa władza wywołałaby chaos w Egipcie, co na pewno wpłynęłoby negatywnie na turystykę. Czekamy zatem na wyniki, które raczej już znamy... 




24.03.2018r.
Skarby Tutenchamona w podróży do USA...

Dziś może nie "Newsy z Egiptu", ale o Egipcie...Otóż 150 artefaktów z grobowca, jednego z najsłynniejszych faraonów, Tutenchamona, opuściło Muzeum Egipskie w Kairze i pojechało do Los Angeles, w Stanach Zjednoczonych. Od dziś do 2019r. Amerykanie będą mogli podziwiać je u siebie. Następnie kolekcja wyruszy w długą, 7 letnią,  podróż do innych krajów, niestety nie do Polski. Najsławniejszy skarb grobowca, czyli złota maska, została oczywiście w Kairze. Warto dodać, że liczba znalezionych w grobowcu skarbów wyniosła ponad 5 tysięcy, więc w Kairze dalej jest co podziwiać. W otwarciu wystawy wziął udział najbardziej znany egiptolog Zahi Hawass oraz mój przyjaciel Mostafa Lotfy. 




28.02.2018r.
Zderzenie pociągów w prowincji Baheria...

Luty kończymy smutnymi wiadomościami z Egiptu. W prowincji Baheria doszło do zderzenia dwóch pociągów, w wyniku czego zginęło 16 osób, a 40 zostało rannych. Najprawdopodobniejszą przyczyną katastrofy było zerwanie jednego wagonu i uderzenie w pociąg towarowy. Niestety wypadki pociągów w Egipcie nie należą do rzadkości. Według raportu Egipskiego Urzędu Kolejowego, co roku ma miejsce około tysiąc wypadków z udziałem tego środka transportu...




22.02.2018r.
Festiwal Słońca w Abu Simbel...

Dziś wielki dzień w Egipcie, a dokładnie w Świątyni Ramzesa - Abu Simbel, gdzie sam Ramzes Wielki obchodzi po dziś dzień swoje urodziny. Tego dnia wewnętrzna komnata świątyni wypełnia się światłem promieni słonecznych. To niesamowite, ale budowniczy tak zaprojektowali monumentalną świątynię, aby właśnie tego dnia oraz 22 października, czyli w rocznicę wstąpienia Ramzesa na tron, poranne słońce przedarło się przez szczeliny i oświetliło posągi Ramzesa oraz bogów Amona i Ra. Tylko posąg boga ciemności - Ptaha pozostaje w ciemności. Zjawisko to chce obejrzeć sporo ludzi, którzy gromadzą się już w nocy. To niezapomniane przeżycie zobaczyć na własne oczy...jak to się przyjęło nazywać , "Festiwal Słońca"... 




18.02.2018r.
Zagadka "Krzyczącej Mumii" rozwiązana...

O "Krzyczącej Mumii" zrobiło się ostatnio głośno, gdyż została wystawiona do obejrzenia (bez dodatkowych opłat) w Muzeum Kairskim. Od dawna trwały badania mające na celu wyjaśnienie do kogo należy zmumifikowane ciało, które przeraża. Mumia, odnaleziona w Deir el Bahari, ma otwarte usta jakby krzyczała i jest ewenementem wśród egipskich mumii. W końcu udało się wyjaśnić zagadkę. "Krzycząca Mumia" to ciało księcia Pentawere, czyli syna Ramzesa III. Według zapisków historycznych, miał być on uwikłany w spisek mający na celu zabójstwo ojca. Za swój haniebny czyn książę został skazany na śmierć przez powieszenie. Nie tylko śmierć miała być karą za ojcobójstwo. Po śmierci zastosowano również haniebny sposób mumifikacji. Nie zastosowano tu skomplikowanego procesu, jak w przypadku faraonów i rodzin królewskich. Ciało księcia pozostawiono do wyschnięcia owinięte w owczą skórę, która była traktowana w Egipcie jako nieczysta. Cały spisek oraz schwytanie sprawców zostały opisane na papirusie. Analiza tomograficzna szczątków Ramzesa III potwierdziła, że zmarł on w wieku ok. 60 lat w wyniku poderżniętego gardła...



20.01.2018r.
Najpiękniejsze kobiety świata w Egipcie...

70 najpiękniejszych kobiet z całego świata,w tym Polka Natalia Popis, przyjechało do Hurghady, aby wziąć udział w konkursie Miss Internationale. Póki co piękności wypoczywają oraz zwiedzają. Udały się między innymi do Luksoru, by podziwiać Świątynię Amona, słynne grobowce w Dolinie Królów oraz piękną Świątynię Hatszepsut oraz Kolosy Memnona. Panie zostały zakwaterowane na jednym ze statków cumujących na Nilu. Uroczysta gala odbędzie się 24 stycznia w Sunrise Crystal Bay Resort. Trzymamy kciuki za Polkę ...




11.01.2018r.
Wielkie Muzeum otwarte już w maju...

Na oficjalną wiadomość w tej sprawie przyszło nam długo czekać. Kiedy ostatni raz byłem w Gizie (wrzesień 2017r.), widziałem budowę tego niesamowitego przedsięwzięcia, jednak wiadome było, że plany otwarcia na początku 2018r. nie powiodą się. Sprawdziły się jednak informacje, które miałem od osób związanych z rządem, że muzeum zostanie otwarte połowicznie. Teraz mamy oficjalne stanowisko Ministerstwa Starożytności Egiptu,otwarcie Wielkiego Muzeum Egipskiego w Gizie nastąpi w maju. To niesamowite, największe muzeum na świecie, ma 24 tysiące metrów kwadratowych, posiada piękne sale muzealne, konferencyjne centrum konserwacji zabytków, ogrody, koszt budowli przekroczył miliard dolarów. Obecnie w muzeum znajduje się  42 tysiące eksponatów przewiezionych głównie z muzeum mieszczącym się na Placu Tahrir. Planuje się, że każdego dnia muzeum odwiedzi 15 tysięcy turystów. Oczywiście zadbano również o odpowiednią infrastrukturę, liczne drogi dojazdowe, parkingi. W takim razie byle do maja...





7.01.2018r.
Egipt wraca na szczyty...

Dziś dobra informacja. Egipt podwoił liczbę turystów z piękną liczbą 7,5 miliona turystów. To wzrost o 54% w stosunku do roku poprzedniego. Bardzo dobry wynik kraj faraonów uzyskał w listopadzie z liczbą 778 tysięcy gości (rok wcześniej było to 499 tysięcy.) Rok 2018 napawa Egipt optymizmem, ponieważ po 3 latach do Egiptu wracają Rosjanie. Loty z Rosji zostały zawieszone po tym, jak w 2015r. na Synaju terroryści zestrzelili rosyjski samolot przewożący turystów z Sharm el Sheikh. Według szacunków branży turystycznej brak Rosjan kosztował Egipt 4 miliony dolarów...dziennie. Stabilna sytuacja polityczna oraz brak ataków w miejscowościach turystycznych sprawia, że coraz więcej osób decyduje się na urlop w tym pięknym kraju. Oby ta dalej...




6.01.2018r
Katastrofa balonu w Luksorze...

Niestety kolejna smutna wiadomość z Egiptu. W znanym i chętnie odwiedzanym przez turystów mieście Luksorze doszło do katastrofy balonu. Przejażdżka balonem o wschodzie słońca to wielka atrakcja, podczas której można podziwiać Świątynię Hatszepsut. W wyniku zdarzenia zginęła jedna osoba z RPA, do ostatniej takiej katastrofy doszło w 2013r. Policja aresztowała 4 osoby, rozpoczęto śledztwo mające na celu wyjaśnienie przyczyn katastrofy.




29.12.2017r.
Atak na koptyjski kościół w południowym Kairze...

Niestety dziś smutna wiadomość z Egiptu.W ataku na koptyjski kościół Mar Mina zginęło 10 osób, w tym jeden z dwóch zamachowców oraz trzech funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa, jest również kilku rannych. Drugiego zamachowca udało się zatrzymać. Zamach zorganizowano w premedytacją tuż po świętach Bożego Narodzenia. Ok. godziny 10.30 czasu egipskiego jeden z zamachowców otworzył ogień na zewnątrz kościoła, po czym chciał wedrzeć się do środka. Na szczęście policja uniemożliwiła mu to strzelając do niego i zabijając go. Świadkowie podają, że zabity zamachowiec miał na sobie pas z materiałami wybuchowymi.  W pobliżu kościoła podłożono również dwie bomby, które zostały rozbrojone przez saperów. Gdyby plan zamachowców się spełnił, ofiary śmiertelne liczylibyśmy w setkach. Egipscy chrześcijanie stanowią 10% mniejszość w 92 milionowym Egipcie...




28.12.2017r.
15 terrorystów powieszonych za zamach na Synaju...

To pierwsza tak duża, zbiorowa egzekucja za rządów prezydenta Sisiego, którą zresztą zapowiadał radykałom po największym zamachu terrorystycznym w historii Egiptu. Wszyscy straceni pochodzili z Synaju, gdzie na północy dochodzi do regularnych starć dżihadystów z wojskiem i policją. Sąd wojskowy skazał ich za "przyłączenie się do zbrojnych grup i udział w zaplanowaniu  i przeprowadzeniu ataków na personel policyjny i cywilny na Synaju". Chodzi o ataki, do których doszło w 2013r. Dżihadyści wypowiedzieli wojnę obecnemu prezydentowi, który w 2013r. jako generał odsunął od władzy islamistycznego prezydenta Mohammeda Mursiego. W ciągu ostatnich trzech lat w rejonie Półwyspu Synaj zginęło ponad tysiąc funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa. Decyzja o powieszeniu oskarżonych ma być również odpowiedzią za listopadowy zamach na suficki meczet w Bir al- Abid, gdzie zginęło ponad 300 osób. Sisi chce pokazać, że za takie akty będzie grozić najsurowsza kara...




18.12.2017r.
Niezwykłe odkrycie w wodach Aleksandrii...

Miałem okazję nurkować w wodach Morza Śródziemnego w Aleksandrii i duże wrażenie zrobiło na mnie podwodne miasto Kleopatry z pięknymi sfinksami, kolumnami, naczyniami. To właśnie tu, w okolicach portu naukowcy z wydziału Archeologii Podwodnej egipskiego Ministerstwa Starożytności, odnaleźli trzy rzymskie wraki mające po 2000 lat. Wśród skarbów, które czekały na odkrycie znalazła się łódź wotywna Ozyrysa, złote monety z czasów cesarza Augusta oraz kryształowa głowa przedstawiająca najprawdopodobniej Marka Antoniusza (uważanego za kochanka Kleopatry). To właśnie za pomocą monet i drobnych przedmiotów określono wiek znaleziska.  Teren ten stanowi raj dla nurków - archeologów , gdyż od trzech dekad  znaleźli tu dziesiątki wraków, posągów, naczyń, monet...Zawsze mówię, że Egipt nigdy nie przestanie nas zaskakiwać ...





10.12.2017r.
Mumia starożytnego VIP-a odkryta w Luksorze...

Kolejna dobra wiadomość z Luksoru. Jak podało egipskie ministerstwo do spraw starożytności, archeolodzy odkryli mumię ważnej osobistości lub wysokiej rangi urzędnika. Wiek mumii szacuje się wstępnie na 3500 lat, a grobowiec w którym się znajdowała został odkryty jeszcze w latach 90-tych przez  niemieckich archeologów. Oprócz mumii archeolodzy odkryli wykonane z drewna maski pogrzebowe, naczynia, wiele drewnianych posągów pochodzących prawdopodobnie z końca XVII lub początku XVIII dynastii. To kolejne wielkie odkrycie w Egipcie, czekamy na dalsze, dobre wiadomości...




8.12.2017r. 
Kolejny sukces polskiej archeologii w Deir el Bahari...

Świetna wiadomość dotarła do nas z Luksoru, a dokładniej z Deir el Bahari, gdzie mieści się Świątynia Hatszepsut. Licznie odwiedzana przez turystów świątynia, przy okazji zwiedzania Doliny Królów, od lat znajduje się w rękach polskich archeologów i konserwatorów z Misji Skalnej. To właśnie dzięki nim od 9 grudnia będzie można podziwiać Główne Sanktuarium Amona- Re i poprzedzający go ptolemejski portyk. Cześć ta była do tej pory niedostępna dla zwiedzających... 




6.12.2017r.
Wiza do Egiptu dostępna on line...

Egipskie władze zdecydowały się na wprowadzenie, wcześniej zapowiadanej, możliwości zakupu wizy turystycznej przez internet. Wiza ma takie same prawa oraz taki sam koszt jak w wypadku tej,którą otrzymujemy na lotnisku tuż po przylocie. E-wizę mogą kupić obywatele 46 krajów, w tym Polski. Poza tym, że możemy załatwić wizę jeszcze w kraju, a nie czekać przed okienkiem w Egipcie, można zrobić to w imieniu całej rodziny. Wystarczy wejść na stronę  https://visa2egypt.gov.eg zarejestrować się, a następnie postępować zgodnie z instrukcjami w języku angielskim.  Następnie, po uiszczeniu opłaty należy wydrukować wizę i zabrać ze sobą, aby okazać ją celnikowi w Egipcie. Warto tu przypomnieć, że jadąc do Egiptu należy mieć paszport ważny minimum 6 miesięcy (licząc od daty wyjazdu z Egiptu). Wniosek on line należy złożyć nie później niż 7 dni przed planowanym przyjazdem. Turyści udający się na Półwysep Synaj - kurorty Sharm el Sheikh, Taba, Dahab, nie opuszczających półwyspu nie muszą płacić za wizę - korzystają z tzw. "Sinai only"...




24.11.2017r.
Czarny piątek na północnym Synaju...

Dziś doszło do najkrwawszego zamachu w historii Egiptu. W mieście Bir al-Abd, 40km za zachód od stolicy prowincji Synaj Północny- Al Arisz, doszło do rzezi modlących się w meczecie muzułmanów. Zamachowcy zdetonowali improwizowane ładunki wybuchowe na zewnątrz meczetu, gdy wierni skończyli piątkowe modły i opuszczali świątynię. Gdy w panice zaczęli uciekać , terroryści  dodatkowo otworzyli ogień w kierunku bezbronnych ludzi. W wyniku tego tchórzliwego zamachu zginęło 305 osób, a 109 zostało rannych. Do zamachu nie przyznała się żadna organizacja. Prezydent zapowiedział odwet, co uczynił bezzwłocznie. Egipskie lotnictwo zostało poderwane i skierowane w góry na północy Synaju, gdzie znajdują się kryjówki egipskich dżihadystów. W Egipcie ogłoszono 3 dniową żałobę narodową. Kondolencje do Egiptu napływają z całego świata. Wszyscy łączą się w bólu i wyrażają poparcie dla działań mających na celu eliminację ekstremistów. Wielu może dziwić, że do zamachu doszło w meczecie i na muzułmanów. W Islamie, jak w wierze chrześcijańskiej, istnieje kilka odłamów. Do zamachu doszło na wyznawcach sufizmu, byli oni już wcześniej prześladowani w tym regionie. Przez dżihadystów z ISIS wyznawcy sufizmu uważani są za heretyków. Warto również zaznaczyć, że miejsce zamachu znajduje się bardzo daleko od kurortów turystycznych - co widzicie na poniższej mapie...





19.11.2017r.
Cinkciarz z fałszywymi dolarami złapany w Hurghadzie...

Do aresztowania mężczyzny doszło w najbardziej znanym egipskim kurorcie - Hurghadzie. Cinkciarz oferował fałszywe dolary właścicielom sklepów oraz turystom. Podczas zatrzymania znaleziono przy nim 8800$ fałszywek w nominałach 100$. Oczywiście czeka go wieloletnie więzienie. Przy okazji przypominam, aby pieniądze wymieniać tylko w legalnie działających kantorach, lub maszynach, które rozmieniają pieniądze, znajdujących się przeważnie w recepcjach hoteli...




12.11.2017r.
Gigantyczny przemyt narkotyków udaremniony w Egipcie...

W porcie w Safadze, 70 km od Hurghady, udaremniono próbę przemytu 400 woreczków zawierających 600tys. tabletek Captagonu - tabletek zawierających amfetaminę. Przemytnicy ukryli woreczki w jednym z kontenerów przewożących cytryny. Wartość zarekwirowanego towaru oszacowano na 180 milionów funtów egipskich (czyli ok. 37 milionów złotych). To niewątpliwie ogromny sukces egipskich służb specjalnych. Za posiadanie narkotyków w Egipcie grozi kara śmierci.




8.11.2017r.
Brytyjka wwiozła zakazane leki..grozi jej kara śmierci...

Ostatnio głośno zrobiło się o sprawie Brytyjki, Laury Plummer,  która przyleciała do Hurghady z zapasem leku o nazwie tramadol i naproxen. Leki przywiozła dla swojego egipskiego partnera, który cierpiał na bóle pleców , które były wynikiem wypadku. Ponieważ od 2015r. leki na bazie morfiny  są zakazane w Egipcie, Brytyjka została aresztowana pod zarzutem posiadania narkotyków, za co w Egipcie grozi kara śmierci. Cała historia miała miejsce 9 października,ale dopiero teraz została nagłośniona. Rodzina skarży się, że kobieta po miesiącu przebywania w egipskim areszcie jest nie do poznania.  Strasznie schudła, wypadły jej włosy, jest z nią utrudniony kontakt. Laura dzieli 15m celę z 25 kobietami. Co więcej, jej partner, po incydencie uciekł do rodzinnego Luxoru, ani razu nie odwiedzając kobiety w więzieniu. Przy okazji okazało się, że ma żonę i dzieci. Władze brytyjskie robią wszystko,aby pomóc rodaczce,ale póki co bezskutecznie. Prawnik Laury poinformował, że łagodny wymiar kary to minimum 7 lat więzienia. Rodzina Laury twierdzi, że kobieta na pewno tego nie przeżyje...Uważajcie co przywozicie do Egiptu, nie zawsze rzeczy,które u nas są dozwolne, są legalne również w Egipcie..




2.11.2017r.
Wielkie odkrycie w piramidzie Cheopsa...

Niesamowita wiadomość obiegła świat. To największe odkrycie w piramidzie Cheopsa od XIX wieku. Otóż naukowcy korzystając z tzw. tomografii mionowej (wykorzystującej promieniowanie kosmiczne) odkryli pustą przestrzeń w największej piramidzie świata. Naukowcy określili tą przestrzeń "wnęką" lub "próżnią", a mówimy o pomieszczeniu długości ok. 30 metrów. Znajduje się ono nad mierzącym  47 metrów korytarzem, zwanym Wielką Galerią. Choć jeszcze nie wiadomo co znajduje się w pomieszczeniu, naukowcy już obwieścili sam fakt znalezienia przestrzeni odkryciem przełomowym. To właśnie w Egipcie jest niesamowite. Piramida Cheopsa stoi 5000 lat, do 1889r. była najwyższą budowlą świata, a cały czas kryje w sobie wiele tajemnic. Widzi nas i się śmieje, tyle badań, tylu naukowców, piramida w zasięgu ręki, a tu takie odkrycie w XXI wieku..Czekamy na dalsze informacje w tej sprawie...




1.11.2017r.
Egipt zadziwi cały świat...

Jeżeli spełni się ten plan, to Egipt wyląduje na ustach całego świata. Prezydent Egiptu, Abd Al-fattah as Sisi, powiedział gubernatorowi Regionu Morza Czerwonego,aby Hurghada stała się najpiękniejszym miejscem na świecie. Teraz do Hurghady doszła cała prowincja Morza Czerwonego, a dekret z pełnym wsparcie finansowym prezydenta jest już na ukończeniu. Plan jest wręcz niesamowity. Na terenie Regionu Morza Czerwonego powstaną dwa górskie , ekologiczne, miasta o powierzchni 40 milionów km kwadratowych. Miasta będą oferować specjalne safari, zwiedzanie wiosek beduińskich, powstaną sztuczne jeziora, hotele górskie z basenami, szpital, tor wyścigowy dla wielbłądów, place zabaw i trasy wspinaczkowe. Największą jednak atrakcją będzie największe w Afryce zoo, ze wszystkimi gatunkami zwierząt żyjących w Afryce, zarówno lądowymi, wodnymi jak i ptactwem. na styczeń 2018r. zaplanowano w Hurghadzie Międzynarodową Konferencję Ekonomiczną, na której najbogatsi Egipcjanie, milionerzy z Bliskiego Wschodu i Europy będą zachęcani do inwestowania w ten niesamowity plan...Trzymamy kciuki za powodzenie w realizacji...




31.10.2017r.
Polska Izba Turystyki zorganizuje kongres w Egipcie...

Bardzo dobra nowina. Tegoroczny kongres PIT pod hasłem: "Przełomowe zmiany w prawie turystycznym: wyzwania i problemy",odbędzie się w miejscowości Port Ghalib, nad Morzem Czerwonym. Branża turystyczna ma za sobą bardzo dobry rok, zarówno w turystyce krajowej jak i zagranicznej. PIT podała, że agenci turystyczni odnotowali w sezonie letnim 35% wzrost sprzedaży imprez turystycznych, w stosunku do tego samego okresu roku 2016r. Tegoroczny kongres odbywa się w Egipcie za sprawą zaproszenia Gubernatora Regionu Morza Czerwonego, Ahmeda Abdellaha. Egipt ze swoją piękną pogodą, kulturą, historią i pyszną kuchnią od lat wiódł prym wśród wakacyjnych kierunków zagranicznych Polaków. Niestety sytuacja na świecie i spadek poczucia bezpieczeństwa spowodował czasowy spadek zainteresowania Egiptem. Jednak od 2017r. sytuacja ta diametralnie się odwróciła i Egipt znów wraca na szczyty. Trzymamy kciuki i zapraszamy do wspaniałego kraju faraonów...




21.10.2017r.
Sprawdzali kryjówkę, zostali zaatakowani...

Niestety dziś doszło do ciężkich starć pomiędzy siłami bezpieczeństwa, a dżihadystami. Do zajścia doszło w rejonie Wahat el Bahrija w prowincji Gizy. Policjanci dokonywali sprawdzenia podejrzanej kryjówki i w tym momencie zostali zaatakowani. Agencja Associated Press podała, że zginęło 54 egipskich policjantów, natomiast egipskie msw poinformowało, że zginęło 16 policjantów i 15 bojowników. Egipskie władze przypisują atak organizacji Hasm, powiązanej z Bractwem Muzułmańskim, uznanym w Egipcie za organizację terrorystyczną. Egipski policjant, który był świadkiem zajść podał, iż grupa bojowników zaatakowała kolumnę  pojazdów sił bezpieczeństwa używając granatników przeciwpancernych. Oficjalnie do ataku nie przyznała się żadna organizacja...




5.10.2017r
Październik rozpoczynamy odkryciami...

Dobra wiadomość na początek miesiąca. Szwajcarsko - francuska misja archeologiczna prowadzące prace w nekropolii w Sakkarze odnalazła górną część obelisku z czasów Starego Państwa. Naukowcy potwierdzili , że obelisk należy do królowej Ankhnespepy, matki króla Pepy II z VI dynastii (ok.2350r.p.n.e.). Szef misji profesor Collombert, z Uniwersytety w Genewie, przekazał informacje, iż cześć odkrytego obelisku ma 2,5m i  jest wyryta w czerwonym granicie. Pełen rozmiar obelisku, gdy był on nienaruszony wynosiła ok. 5m. Mostafa Waziri, Sekretarz Generalny Rady Najwyższej ds. Starożytności, powiedział, że znalezisko znajduje się we wschodniej części piramidy i kompleksu pogrzebowego królowej, co potwierdza, że zostało ono usunięte z pierwotnej lokalizacji przy wejściu do świątyni pogrzebowej...Gratulujemy znaleziska...




26.09.2017r.
Pracownica nocnego klubu w Hurghadzie chciała sprzedać zabytkową figurkę...

To szokująca wiadomość,ale prawdziwa. Pracownica jednego z nocnych klubów w znanej miejscowości turystycznej- Hurghadzie, chciała sprzedać zabytkową figurkę faraona za 10 milionów funtów egipskich (2 mln zł). Na szczęście trafiła w ręce policji i do aresztu, a zabytkiem zajęli się specjaliści z ministerstwa starożytności. Historia dla faraona skończyła się szczęśliwie, czego nie można powiedzieć o niedoszłej milionerce. W Egipcie za nielegalny handel artefaktami grozi dożywocie. Niestety w czasie dwóch rewolucji wielu złodziejaszków wykorzystało moment i grabiło muzea. Wiele eksponatów udało się odzyskać, część jednak wylądowała na czarnym rynku. Miejmy nadzieję, że wszystkie skarby wrócą na swoje miejsca.



22.09.2017r.
Gwiazdy światowego kina zawitały w okolice Hurghady...

Dziś rozpoczyna się festiwal filmów "El Gouna Fil Festiwal". Jak sama nazwa wskazuje odbywa się on w miejscowości leżącej ok. 20 km od znanej i lubianej Hurghady. Miejscowość jest wyjątkowa i nazywana egipską Wenecją, ze względu na dużą ilość kanałów, wysepek, romantyczny klimat i uliczki usiane kawiarenkami. El Gouna może pochwalić się także pięknymi plażami oraz lazurowym Morzem Czerwonym. Jest tu spokojniej niż w Hurghadzie, a czasem nawet można mieć wrażenie jakby się nie było w Egipcie. To wyjątkowe miejsce zostało wybrane na festiwal filmów, który potrwa do 29 września. Przebywający obecnie w El Gounie na wakacjach mogą spotkać podczas spaceru takie gwiazdy jak: Forest Whitaker, znaną egipską  aktorkę i piosenkarkę Yousre ,czy egipskiego komika Adela Emana. W imprezie bierze udział blisko 800 osób ze świata filmu..






16.09.2017r.
Były prezydent Egiptu, Mohammed Mursi, skazany na 25 lat za szpiegostwo...

Egipski sąd kasacyjny skazał byłego prezydenta Egiptu, Mohammeda Mursiego, na 25 lat więzienia za szpiegostwo na rzecz Kataru, w tym przekazywanie tajemnic państwowych i poufnych informacji. W rozstrzygającym orzeczeniu sąd obniżył karę z 40 do 25 lat. W 2014r. Mursi wraz z 9 innymi osobami został oskarżony o narażenie bezpieczeństwa narodowego Egiptu poprzez przekazywanie, popierającemu go Katarowi, tajemnic państwowych. Mohammed Mursi,wywodzący się z Bractwa Muzułmańskiego, został prezydentem Egiptu w 2011r. po egipskiej rewolucji obalającej wieloletniego prezydenta Hosniego Mubaraka. W połowie 2013r. Mursi podzielił los Mubaraka i został obalony przez wojsko na czele, którego stał obecny prezydent Abd el- Fatah es Sisi...




13.09.2017r.
Belgijska modelka i fotograf aresztowani za nagą sesję pod piramidami...

Belgijska modelka, Marisa Papen, oraz australijski fotograf Jesse Walker, wpadli na chory pomysł realizacji nagiej sesji w Gizie, pod piramidami. Sesja rozpoczęła się w pobliżu piramid, gdzie dość szybko zareagował strażnik...który jednak za 25$ zrezygnował z aresztowania "artystów". Modelka miała przekonywać policjanta, że to wyraz sztuki, a nie pornografia i brak poszanowania kultury Egiptu. Ponieważ modelce było mało wrażeń, udała się z fotografem do Świątyni Amona w Karnaku, gdzie ukryli się w oczekiwaniu na zamknięcie świątyni, a następnie przystąpili do zdjęć. Tu również wpadli, tym razem zostali aresztowani, sprzęt fotograficzny został skonfiskowany, a następnie  para stanęła przed sądem. Modelka przyznała się, że  wraz z fotografem grała rolę nieświadomych turystów, którzy nie wiedzieli , że łamią prawo. Ostatecznie sędzia pouczył ich i zostali uwolnieni, obiecując, że już nigdy nie dopuszczą się tak haniebnego czynu...



9.09.2017r
W Luksorze odkryto grobowiec złotnika...

Niezwykle cenny grobowiec złotnika sprzed 3,5 tysiąca lat okryli egipscy archeolodzy w Luksorze. Wewnątrz znaleziono kolekcję artefaktów, sarkofagów i biżuterii. Według archeologów grobowiec pochodzi z czasów XVIII dynastii, gdy rozpoczynał się szczytowy okres potęgi Egiptu. Krypta znajduje się na zachodnim brzegu Nilu, w miejscu przeznaczonym na groby arystokratów, urzędników i najważniejszych dygnitarzy dworu faraona. W środku naukowcy znaleźli kolekcję biżuterii, drewnianych masek grobowych, pomnik przedstawiający żonę złotnika, sarkofagi i mumie. To kolejne w tym roku wielkie odkrycie archeologiczne na terenie Egiptu : ) Czekamy na więcej...




20.08.2017r
Trzy grobowce odkryte w Egipcie...

Egipscy archeolodzy odkryli grobowce sprzed 2000 lat z epoki grecko - rzymskiej. Według egipskiego Ministerstwa Starożytności znaleziono je w kopalni Al-Kamin Al-Sahrawi w pobliżu miasta Samalout w prowincji Minya. Grobowce powstały w innym stylu, niż te,które zostały odkryte w tym samym miejscu dwa lata temu. Pierwszy z nich prowadzi do pojedynczej komory grobowej zawierającej 4 sarkofagi. Drugi zawiera dwie komory. Na północ znajduje się pierwsza komora z dwoma sarkofagami i sześcioma otworami, z których jeden przeznaczony był dla małych dzieci. Natomiast w drugim znaleziono szczątki drewnianej trumny.  W trzecim grobowcu wciąż trwają prace archeologów. Kości z przebadanych dwóch grobowców wskazują na pochowanych mężczyzn, kobiety i dzieci w różnym wieku, co może sugerować,że znajdował się tam cmentarz miejski. Ministerstwo Starożytności nazwało odkrycie "bardzo ważnym" i dodało, że prace są kontynuowane,aby wyjaśnić więcej tajemnic.




12.08.2017r.
Turysta z Włoch zabił dyrektora hotelu w Marsa Alam...

Kolejna smutna wiadomość z Egiptu. Turysta z Włoch zabił dyrektora hotelu w znanym z pięknych raf, kurorcie Marsa Alam. Turysta został aresztowany, został mu również odebrany paszport i powiadomiona ambasada Włoch. Prokuratura wszczęła śledztwo , póki co nie są znane przyczyny zabójstwa. Wiadomo tylko, że Egipcjanin został pobity na śmierć...




11.08.2017r.
Zderzenie pociągów w Aleksandrii...

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło na trasie z Kairu do Aleksandrii. Dwa pociągi, nie wiadomo dlaczego, zderzyły się czołowo, w wyniku czego zginęło 49 osób, a 179 zostało rannych. Maszynista jednego z pociągów przeżył i został aresztowany. Kondolencje rodzinom ofiar złożył prezydent Egiptu Abdel Fatah el Sisi. Bliscy otrzymają również jednorazowy zasiłek w wysokości 50000 funtów egipskich (ok 2800$), na egipskie warunki jest to suma bardzo wysoka (dobra pensja Egipcjanina pracującego w sklepie czy restauracji to 2000 funtów egipskich)...




27.07.2017r
W Egipcie powstała największa baza wojskowa na Bliskim Wschodzie...

W egipskim mieście, El Haman, otwarto największą na Bliskim Wschodzie bazę wojskową. Na terenie imponującego kompleksu znajduje się ponad tysiąc budynków, w tym hale sportowe, boiska, baseny, siłownie oraz meczet, 72 poligony i strzelnice , 450 nowoczesnych składów paliwa oraz dwa ogromne kompleksy mieszkalne dla żołnierzy.Wrażenie robi również sprzęt wojskowy, pojazdy opancerzone, czołgi, artyleria, śmigłowce i samoloty. Baza powstała w celu ochrony wschodniej granicy państwa, ochrony Delty Nilu oraz miast znajdujących się nad Morzem Śródziemnym. Egipt od lat wiedzie prym, jeżeli chodzi o poziom wyposażenia wojskowego w regionie, ze względu na ogromną dotację USA, w zamian za nietykalność Izraela.    




21.07.2017r.
Czyżby kolejne wielkie odkrycie w Egipcie???

Słynny egipski egiptolog, Zahi Hawass, ogłosił, że wraz z włoskim zespołem odnalazł grób, który najprawdopodobniej należał do żony najmłodszego faraona Tutenchamona. Archeologowie są pewni, że w pobliżu grobowca faraona Aj, znajduje się nieodkryty dotąd grobowiec, jednak nie ma 100% pewności do kogo należał. Pewność co do istnienia grobowca potwierdzają cztery fundamenty wypełnione przedmiotami dziękczynnymi takimi jak naczynia ceramiczne, czy resztki żywności. Starożytni Egipcjanie robili zwykle cztery lub pięć fundamentów, kiedy zaczynali budowę grobowca. Dodatkowo radar wykrył podpudowę, które może być wejściem do grobowca. Podejrzenie o miejscu spoczynku Anchesenamon, czyli żony...a zarazem przyrodniej siostry Tutenchamona, wynika z faktu, iż królowa po śmierci młodego męża, poślubiła faraona Aj, więc możliwe, że jej grobowiec znajduje się blisko miejsca spoczynku drugiego męża..Czekamy na rozwój wydarzeń....





20.07.2017r.
Kolejne wzmocnienie środków bezpieczeństwa...

Wczoraj pisałem o wprowadzeniu zakazu wstępu osób postronnych na plaże hotelowe. Dziś gubernator Morza Czerwonego, gen. Ahmed Abdullah, ogłosił, że w porozumieniu z Ministerstwem Telekomunikacji, Hurghada stanie się w pełni monitorowanym miastem. Już wkrótce zostanie zainstalowane 420 kamer, które zostaną połączone  z centrum monitorowania i departamentem policji. Pod czujnym okiem służb znajdą się plaże, deptaki, place oraz kurorty. W innych miastach Morza Czerwonego również zostaną zainstalowane kamery. Pomoże to policji  w szybkiej reakcji na ewentualne niebezpieczeństwo oraz w ściganiu drobnych przestępców, których wykroczenia będą zapisane na monitoringu...Kolejna dobra decyzja...




19.07.2017r.
Reakcja władz po ataku nożownika...

Gubernator Morza Czerwonego, gen. Ahmed Abdullah, wydał rozporządzenie zakazujące wchodzenia na plaże hotelowe, osobom spoza danego kurortu. Dotyczy to głównie osób proponujących wycieczki, tatuaże, zabiegi spa, czy zapraszających do swojego sklepu. Teraz nikt nie będzie miał prawa wstępu na plaże, poza pracownikami i gośćmi hotelu. Ponadto gubernator prowadzi cały czas rozmowy ze specjalistami ds. bezpieczeństwa w celu zaostrzenia przepisów dotyczących obcych osób, wchodzących na teren hotelu. Może zapaść nawet decyzja o całkowitym zakazie wstępu osób spoza danego hotelu... To dobra reakcja po piątkowych zdarzeniach, w których zginęły dwie osoby, a kilka zostało rannych...




16.07.2017r
Atak nożownika na turystów w Hurghadzie...

W piątek, 14.07.2017r, w Hurghadzie na plaży hotelu Sunny Days el Palacio, doszło do ataku nożownika. Piszę o tym dopiero teraz, ponieważ napływało tyle sprzecznych informacji o tym incydencie, że wolałem milczeć, niż spekulować. Pojawiły się nawet informacje, że w ataku poszkodowany jest Polak- co okazało się nieprawdą. Do zdarzenia doszło najpierw w hotelu Zahabia, gdzie napastnik ranił dwie turystki z Niemiec- dzień później obie kobiety zmarły. Następnie morzem przepłynął na plaże hotelu Sunny Days el Palacio, gdzie ranił kolejne dwie osoby, które na szczęście nie zginęły. W kompleksie Sunny Days obsługa hotelu obezwładniła nożownika i przekazała w ręce policji. Napastnikiem okazał się nigdy nienotowany, 27 letni student , który podczas przesłuchania przyznał, że jest wyznawcą dżihadu. Według świadków nożownik miał krzyczeć: "Odsuńcie się, nie chcę Egipcjan", co potwierdza, że chodziło mu o atak na obcokrajowców. Po incydencie, wzmożono patrole policji, a przed  hotelami stoją funkcjonariusze sił bezpieczeństwa...To przykre, ale może zdarzyć się wszędzie...Sami pomyślcie, ile ostatnio było takich ataków w Polsce..




7.07.2017r.
Egipska akcja sił zbrojnych na kryjówki dżihadystów...

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Egiptu poinformowało, że egipskie siły bezpieczeństwa zlikwidowały ok. 40 dżihadystów, odpowiedzialnych za ataki na punkty kontrolne, na północnym Synaju. Terroryści używali do ataków bomb ukrytych w samochodach oraz innej ciężkiej broni. Byli oni również odpowiedzialni za zamachy na koptów w Niedzielę Palmową, czego następstwem było wprowadzenie stanu wyjątkowego w Egipcie. Niestety w wyniku akcji życie straciło 26 egipskich żołnierzy...




5.07.2017r
Polscy i słowaccy archeolodzy odkryli wieżowiec sprzed 2,5tys. lat...

Egipt nigdy nie przestanie nas zaskakiwać. W Tell el- Retaba , w Delcie Nilu, polscy i słowaccy archeolodzy odkryli ruiny starożytnego wieżowca sprzed ponad 2,5 tysięcy lat. Mógł mieć kilkanaście metrów wysokości i nawet 6-7 pieter.Starożytny apartamentowiec był zamieszkały najprawdopodobniej przez jedną, dużą i zamożną rodzinę. Jednym z powodów budowy wieżowców mógł być gwałtowny przyrost liczby ludności oraz problemy z miejscem nadającym się na zasiedlenie. Warto tu zaznaczyć, że populacja Egiptu od czasów Nowego Państwa (XVI-XI w p.n.e)  do Okresu Późnego (VII w. p.n.e) wzrosła z 3 do 5 milionów. Miejsce odkrycie było kiedyś miastem strategicznym, z którego można było strzec szlak łączący Egipt z Syropalestyną. Czekamy na nowe odkrycia :)




25.06.2017e
Eid Mubarak!!!!

To dziś najczęściej wypowiadane słowa przez świat muzułmański. Dziś zakończył się Ramadan i rozpoczęły trzydniowe święta Eid Al- Fitr. Jeżeli macie znajomych muzułmanów koniecznie napiszcie im dziś "Eid Mubarak". 




18.06.2017r
Polka zidentyfikowała fragmenty egipskiej świątyni...w magazynie.

Kolejny sukces Polaków w egipskiej archeologii, a dokładniej mówiąc Polki. Jadwiga Iwaszczuk, egiptolog z Instytutu Kultur Śródziemnomorskich PAN w Warszawie, zidentyfikowała, zalęgające od lat  w magazynie koło Luksoru,  tysiące kamiennych bloków, które okazały się częściami świątyni Totmesa I. Świątynia w czasach świetności mogła swoją wielkością dorównywać świątyni Hatszepsut w Deir el Bahari. Zabytkowe fragmenty świątyni pochodziły z wykopalisk przeprowadzonych przez egipskich archeologów w latach 70-tych XX wieku. Ze wstępnych analiz wynika, że świątynia ulegała przebudowom. Zmarłego władce Egiptu czczono w niej jeszcze przez kilkaset lat po jego śmierci, możliwe, że aż do przełomu er. Jadwidze Iwaszczuk ,wraz z zespołem, udało się narysować 5 tys. bloków i sfotografować ok. 7,5 tys. z nich. Wiadomo, że świątynia może pochwalić się jednymi z pierwszych scen batalistycznych z udziałem rydwanów, znanych  z obszaru starożytnego Egiptu. Niestety koniec świątyni był smutny. Jak większość świątyń tebańskich posłużyła za kamieniołom materiału na misy kamienne. Pozostałe kamienne bloki, które odkryła Pani profesor, są najwyraźniej odpadami poprodukcyjnymi..Trzymamy kciuki za powodzenie badań :)




15.06.2017r
Polacy badają wpisy starożytnych turystów...

Grobowiec Ramzesa VI w egipskiej Dolinie Królów przemówił, dzięki badaniom prof. Adama Łukaszewicza z UW. "Odwiedziłem i nic mi się nie podoba,oprócz sarkofagu", "Nie potrafię rozczytać hieroglifów" - to tylko niektóre wpisy, które udało się rozszyfrować polskim naukowcom. Wszystkie wpisy dokonali turyści...sprzed 2000 lat. Dolina Królów, jest jedną z głównych atrakcji, na liście egipskich zabytków. Dwa tysiące lat temu również cieszyła się popularnością wśród turystów. Największa liczba napisów pochodzi z okresu grecko-rzymskiego. W podłużnym ,ponad stumetrowy grobowcu Ramzesa VI, naliczono ponad tysiąc zapisków. Większość to imiona zwiedzających, lub zapiski w stylu "Tu byłem" Ponieważ w starożytności  korytarze grobowca były zasypane piaskiem, turyści musieli się wręcz wczołgiwać do komory grobowej, stąd zapiski znajdują się często przy suficie. Pamiętajmy, że starożytnym turystom można było to wybaczyć, dziś tego typu praktyki to barbarzyństwo!!!! Widząc popisane od markerów kolumny w Karnaku chciałbym poobcinać ręce tym, którzy ośmielili się bezcześcić ten niesamowity zabytek starożytnej cywilizacji....




5.06.2017r.
Egipt zrywa stosunki dyplomatyczne z Katarem...

Dziś Egipt, jako jeden z kilku krajów Zatoki Perskiej, zerwał stosunki dyplomatyczne z Katarem. Ambasador tego państwa w Kairze otrzymał 48 godzin na opuszczenie kraju. Wszelki ruch lądowy i powietrzny zostaje zawieszony a Katarczycy nie będą wpuszczani na teren Egiptu. Powodem takiej  decyzji jest wspieranie przez władze Kataru organizacji terrorystycznych takich jak Al-Kaida i Bractwo Muzułmańskie, z którego wywodził się poprzedni prezydent Egiptu, Mohammed Mursi, po obaleniu którego Bractwo zostało zdelegalizowane i uznane za organizację terrorystyczną. Katar wyraził ubolewanie i oczywiście zaprzecza doniesieniom uważając je za pomówienie...



27.05.2017r
Ramadan 2017 rozpoczęty...

Dziś o godzinie 2 rozpoczął się święty miesiąc dla wszystkich muzułmanów na świecie zwany Ramadanem. Samo słowo pochodzi od arabskiego ramad (palić), chodzi tu o palenie grzechów, oczyszczenie duszy  podczas poświęcenia dla Allaha. W tym okresie muzułmanie, od wschodu do zachodu słońca, nie spożywają żadnych potraw, nie piją napojów, nie palą tytoniu oraz nie uprawiają sexu. Do pierwszego posiłku zasiadają po zachodzie słońca - tzw. iftar, wtedy cała rodzina świętuje, na ulicach odbywa się prawdziwa uczta, ludzie są szczęśliwi. Na ten czas ulice i meczety są pięknie przystrojone w kolorowe światła, lampiony, tak jak u nas na Boże Narodzenie. Spożywa się specjalne tradycyjne potrawy i słodycze. Chcąc złożyć życzenia szczęśliwego ramadanu, mówi się Ramadan Kareem (czyt. Ramdan Kariim). Święty Miesiąc zakończy się 24 czerwca.




26.05.2017r
Zamach na koptów w wigilię  Ramadanu...

W wigilię świętego miesiąca muzułmanów (Ramadanu) doszło do ataku islamskich bojowników na autokar przewożący koptyjskich wiernych w prowincji Al Minja, w  środkowym Egipcie. Wierni udawali się z pielgrzymką do jednego z klasztorów na zachodzie prowincji. Przebrani za policjantów bojownicy otworzyli ogień w kierunku autokaru, w wyniku czego zginęło 28 osób, w tym wiele dzieci,  co najmniej 26 zostało rannych. Wieczorem, z polecenia prezydenta Sisiego, siły egipskie dokonały ataku na  bazy dżihadystów we wschodniej Libii. Prezydent Egiptu zaznaczył, że nie zawaha się przed zaatakowaniem obozów szkoleniowych wszędzie, zarówno na terytorium Egiptu, jak i poza jego granicami. Jednocześnie Sisi wystosował apel do prezydenta USA, Donalda Trumpa, z którym miał okazję się ostatnio spotkać, aby objął prawdziwe przywództwo w globalnej walce z terrorem...




14.05.2017r
Tydzień odkryć w Egipcie...

Według Zahiego Hawassa,najbardziej znanego egiptologa, świat odkrył zaledwie 30% spuścizny starożytnego Egiptu. Kraj faraonów po tysiącach lat niesamowitej kultury, kryje jeszcze w sobie zagadki,które będą odkrywane przez pokolenia. Ten tydzień zaobfitował nam w dwa bardzo ważne odkrycia. Pierwsze miało miejsce w Dashrur, gdzie znajduje się znana tzw. "łamana piramida" należąca do faraona Snorfu. W nekropolii z okresu Starego i Średniego Państwa, odkryto pozostałości piramidy sprzed ok. 3700 lat.  Wśród znalezisk jest blok alabastrowy z 10 liniami hieroglifów. Wykopaliska są w początkowej fazie i nieznana jest wielkość piramidy, wiadomo, że wszystkie odkryte części są w bardzo dobrym stanie, zobaczymy co przyniosą dalsze wykopaliska :)







Dziś świat obiegła informacja o okryciu 17 mumii liczących ok. 1700 lat w miejscowości Al- Minja, w środkowym Egipcie. W grobowcu znaleziono grobowce z kamienia i gliny, a także starożytne inskrypcja i grobowce zwierząt. Jak poinformowało ministerstwo do spraw starożytności, kilka mumii jest w stanie nietkniętym. Grobowiec znany był już naukowcom, gdyż został odkryty w 1930r., jednak dopiero teraz skupiono się na dogłębnym zbadaniu 3km odcinka podziemi. Ze wstępnych danych wynika, że grobowiec pochodzi z okresu hellaistycznego lub rzymskiego.




7.05.2017r
Tajemnicza śmierć Polki w Egipcie...

Wielu na pewno tu wchodziło i poszukiwało informacji na ten temat. Wielu zapewne uznało, że chcę zamieść sprawę pod dywan...Nieprawda...Nie pisałem nic na ten temat z szacunku do zmarłej i jej rodziny oraz z braku oficjalnych informacji. Niedobrze mi się robi jak widzę te wpisy na Facebooku, jak grzyby po deszczu utworzyły się grupy ds. wyjaśnienia okoliczności śmierci dziewczyny. Tak bardzo mi żal tych ograniczonych  ludzi, którzy z tragedii zrobili sobie atrakcję miesiąca. Już nawet jedna grupa oskarża drugą o cenzury, o rynsztok, to tylko pokazuje jak głęboki jest proces odmóżdżenia naszego społeczeństwa... Można by tu zacytować Norwida..."Wspaniały naród,ale społeczeństwo żadne". Do tego włączył się były poseł samoobrony, pseudo aktor z prawomocnym wyrokiem sądu, który już nie wie jak zwrócić na siebie uwagę, żeby w końcu ktoś zaproponował mu rolę w reklamie proszku do prania... Wracając do tematu...Coraz bardziej sprawą interesują się media, wywołując presję szybkiego wyjaśnienia wypadku. Posiadam informacje z pierwszej ręki w tej sprawie, ale nie będę ich publikował, gdyż nie wiem, czy życzyłaby sobie tego rodzina zmarłej. Zostawiam więc temat dla właściwych służb i nie będę go tutaj kontynuował i zniżał się do poziomu hien internetowych...

29.04.2017r
Papież w Egipcie - "Jedynym dopuszczalnym ekstremizmem jest radykalizm miłości."

Dziś drugi i ostatni dzień wizyty papieża Franciszka w Egipcie. Odprawił on mszę na terenie bazy lotniczej pod Kairem. Wzięło w niej udział 25 tysięcy osób, uroczystej mszy towarzyszyły nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Msza rozpoczęła się o 10.00, a uczestniczyli w niej nie tylko katolicy, ale również koptowie i muzułmanie. Franciszek apelował o wiarę opartą na miłości i zmartwychwstaniu  Chrystusa, w homilii papież mówił również, że Bóg zmienia smutek w zwycięstwo. Przestrzegał przed wiarą kierowaną politycznie i prosił o wyrzeknięcie się  przemocy i fanatyzmu oraz postrzegania Boga przez własne wyobrażenia.  Dziś Ojciec Święty wróci do Rzymu...






28.04.2017r
Papież rozpoczyna swoją pielgrzymkę do Egiptu...

No i stało się. Po 17 latach, od ostatniej wizyty Jana Pawła II, w Egipcie zawitał papież Franciszek. O godzinie 14.03 wylądował na lotnisku w Kairze. To krótka wizyta, która potrwa zaledwie dobę. Będzie to czas intensywnie wykorzystany. Po oficjalnym przywitaniu, papież uda się do Pałacu Prezydenckiego gdzie odbędzie spotkanie z prezydentem Egiptu Abd el Fatahem es Sisim.   Następnie, papież wygłosi przemówienie na muzułmańskim uniwersytecie w Kairze, gdzie trwa konferencja na temat pokoju, spotka się także z patriarchą koptów ,Tawardosem II, oraz odda hołd ofiarom przedświątecznych zamachów na dwa koptyjskie kościoły. Drugiego dnia wizyty papież odprawi mszę na pilnie strzeżonym lotnisku pod Kairem. Watykaniści zauważają, że wizyta papieża w Egipcie ma na celu wsparcie koptyjskich chrześcijan, którzy padli ostatnio ofiarą ataków oraz ożywienie dialogu z umiarkowanym islamem... Wizycie towarzyszą nadzwyczajne środki bezpieczeństwa...







19.04.2017r.
Atak na punkt kontrolny na Synaju...

Uzbrojeni napastnicy zaatakowali punkt kontrolny niedaleko klasztoru św. Katarzyny na Półwyspie Synaj. Zginął policjant, a 4 zostało rannych.  Napastnikom udało się zbiec, ale jak podało egipskie MSW, podczas wymiany ognia, niektórzy z nich zostali ranni. Egipskie służby bezpieczeństwa podjęły pościg za napastnikami. Prawosławny klasztor św. Katarzyny, leży u stóp Góry Synaj, w południowej części Półwyspu. Jest to najstarszy na świecie istniejący i działający klasztor chrześcijański, powstał w VI wieku. Znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Do ataku przyznało się tzw. "Państwo Islamskie"...




18.04.2017r
Cenne odkrycie w Luksorze...

Kolejny sukces egipskich archeologów. W Luksorze odnaleźli oni grobowiec, a  w nim 6 mumii w kolorowych sarkofagach i ponad 1000 różnych przedmiotów: maski pośmiertne, figurki, ceramiczne naczynia oraz uszebti , które wkładano to grobu  wraz z ciałem zmarłego. Przedmioty są w znakomitym stanie, o znalezisku, w Międzynarodowy Dzień Ochrony Zabytków, poinformował minister do spraw starożytności - Khaled al- Anani. Grobowiec położony na zachodnim brzegu Doliny Królów datowany  jest na ok. 1500r p.n.e.Należał on prawdopodobnie do wysokiego rangą szlachcica o imieniu Userhat, żyjącego w epoce XVIII dynastii.




17.04.2017r
Sham el Nessin- pierwszy dzień wiosny w Egipcie...

Dziś Egipt świętuje pierwszy dzień wiosny tzw. Sham el Nessin (W dosłownym tłumaczeniu wąchanie wiatru). Tradycja tego święta sięga 4500 lat!!!. W starożytnym Egipcie święto to łączyło się z prośbą urodzaju żniw. Dziś to przede wszystkim święto radości, choć w nawiązaniu do tradycji rolnicy wyrzucają w pole skorupki bo barwionych jajkach, by zapewnić sobie obfite plony. Warto wspomnieć, że ten dzień przypada zawsze na drugi dzień koptyjskiej Wielkanocy i jest ustawowo wolny od pracy. Świętuje cała rodzina, często udając się do parku i zabierając ze sobą tradycyjnie  przyrządzone specjalnie na ten dzień, potrawy jak solona ryba, zielona cebula i malowane jajka, które tak jak w naszej kulturze, uważane są za początek wszystkiego...No i tu padnie pytanie...co było pierwsze...jajko..czy kura? :)) 




9.04.2017r
Smutna Niedziela Palmowa w Tancie i Aleksandrii...Stan wyjątkowy...

Niestety tydzień przed Świętami Wielkanocnymi doszło do tragedii. Terroryści zaatakowali kościół koptyjski w mieście Tanta na północy Egiptu, w Delcie Nilu. Do ataku użyto bomby, nie wiadomo czy ładunek został podłożony, czy wysadził się terrorysta samobójca. W wyniku eksplozji zginęło co najmniej 25 osób, a 42 zostało rannych. Niestety kilka godzin później doszło również do  ataku bombowego,  przed  kościołem koptyjskim w Aleksandrii. Tu potwierdzono, że zamach przeprowadził zamachowiec samobójca, który wysadzając się zabił 11 osób, a ranił 35. Za oba zamachy odpowiedzialność wzięło tzw. Państwo Islamskie. To kolejny atak skierowany przeciwko Koptom, którzy stanowią 25% ludności Egiptu. W grudniu 2016, przed Świętami Bożego Narodzenia również doszło do ataku bombowego na koptyjską katedrę w Kairze. W godzinach wieczornych prezydent Egiptu wprowadził 3 miesięczny stan wyjątkowy. Podjęto również decyzję o utworzeniu Najwyższej Rady, w celu zwalczania terroryzmu i ekstremizmu  w Egipcie... Moim zdaniem nie będzie odwoływania lotów, ale ograniczone zostaną możliwości wyjazdów poza kurorty...Życie pokaże, czy miałem rację..






8.04.2017r.
Znamy szczegóły pielgrzymki papieża Franciszka do Egiptu...

W piątek 28 kwietnia, tuż po przylocie do Kairu, papież uda się do Pałacu Prezydenckiego na oficjalną ceremonię powitania i spotkanie z prezydentem Egiptu, Abd sl Fatahem es- Sisim. Następnie papież uda się na muzułmański uniwersytet Al-Ahzar, najbardziej prestiżową na świecie uczelnię sunnickiego islamu. Papież złoży wizytę immamowi tej placówki, Ahmedowi Al Tajebowi i razem wygłoszą przemówienie na zorganizowanej na uczelni międzynarodowej konferencji na temat pokoju. Według watykanistów, to najbardziej oczekiwany punkt programu pielgrzymki papieża. Pierwszego dnia wizyty papież spotka się również z przedstawicielami władz Egiptu i wygłosi do nich przemówienie. Odwiedzi również zwierzchnika kościoła koptyjskiego Tawadrosa II. Obaj wygłoszą mowy. W sobotę 29 kwietnia papież wygłosi mszę, spotka się z biskupem egipskim i duchowieństwem. Wieczorem papież wróci do Rzymu. Będzie to 18 pielgrzymka papieża Franciszka. 





4.04.2017r.
Kolejne odkrycie ... Sisi z wizytą w USA...

Dziś dwa newsy. Zaczynamy od kolejnego wspaniałego odkrycia egipskich archeologów. Otóż w Dahshrur, na południe od Kairu, w nekropolii królewskiej, odkryto pozostałości nieznanej dotąd piramidy.  Wiadomo, że pochodzi ona sprzed 3700 lat , z czasów XIII dynastii. Druga informacja to oficjalna  wizyta egipskiego prezydenta Sisiego w USA. Prezydent Sisi spotkał się oczywiście z prezydentem Trumpem, który zapowiedział pomoc dla Egiptu w walce z terroryzmem. Prezydent USA wyraził ogromną sympatię w stosunku do prezydenta Egiptu chwaląc go za dotychczasowe dokonania w kraju faraonów. Trump stwierdził nawet,  że Sisi "ma w USA oddanego przyjaciela " -   oczywiście chodziło tu o prezydenta USA....Warto dodać, że Egipcjanie nie darzą sympatią USA, za ich przyjaźń z Izraelem oraz Turcją...Może ociepli to stosunki obu krajów...





23.03.2017r.
Wiosna odkryciami stoi :)

Takiego marca nie pamiętają nawet piramidy ;). Kolejne dwa wielkie odkrycia dzisiejszego dnia. W Asuanie, hiszpańscy archeolodzy, odkryli stary, nieotwarty grobowiec sprzed 4000 lat, należący do Sarenputa II, brata jednego z najwyższych gubernatorów XII dynastii (średnie państwo). - Fotografia pierwsza. Popołudniu świat obiegła informacja z Luksoru. Europejsko - egipska misja archeologiczna odkryła tam bowiem  unikalny posąg królowej  Teje - żony faraona Amenhotepa III  i równocześnie babci Tutenchamona. (fot. 2)






21.03.2017r
Cena wiz bez zmian - to już pewne...

Od pewnego czasu na wszystkich egipskich grupach ,na Facebooku, toczą się zacięte dyskusje o planach podniesienia ceny wiz turystycznych do Egiptu. Informacja była potwierdzona, że rząd Egiptu bierze pod uwagę taką ewentualność Wynika to pewnie z kiepskiej sytuacji gospodarczej, a w szczególności ministerstwa turystyki, które nie otrzymuje subwencji państwowych na swoją działalność- przyjęto, że kraj, który opiera się na turystyce , musi generować zyski , aby utrzymać wszystkie obiekty historyczne oraz ministerstwo. Niestety, w związku ze spadkiem liczby turystów , spadły oczywiście zyski z turystki, dochodziło nawet do zamknięcia niektórych obiektów, z braku środków na ich utrzymanie. Ostatnia podwyżka ceny wizy turystycznej miała miejsce w 2014r. , z 10$ do 25$ od osoby. W tym roku planowano podobno podwyżkę do 60$ za osobę. Oczywiście miało by to odwrotny skutek, gdyż wiele osób po prostu zrezygnowałoby z wyjazdu do Egiptu, słysząc taką cenę na wstępie. Dziś wygłoszono oficjalny komunikat w tej sprawie. Cena wiz nie ulegnie zmianie, nadal będzie wynosić 25$ dla wizy miesięcznej oraz 60$ dla wizy wielokrotnego użytku ważnej przez 6 miesięcy. Informację przekazał sam minister turystyki Egiptu, Yahya Rashid. 





19.03.2017r.
Znani i lubiani przyjeżdżają do Egiptu :))

To bardzo dobra informacja. Coraz więcej znanych osobistości odwiedza kraj faraonów. W ciągu ostatniego miesiąca byli to : Will Smith, Shakira, Książe Danii Henryk, Angela Merkel, amerykańska super modelka Chanel Iman. W przyszłym miesiącu swoją wizytę w Egipcie potwierdził papież Franciszek!!!! Również polskie MSZ wydało oświadczenie o wizycie prezydenta Dudy, jesienią tego roku :) . Egypt is safe and great! 




11.03.2017r.
Kolejne wielkie odkrycie w Egipcie...

Marzec tego roku obfituje nam w niewiarygodne odkrycia. 8.03 pisałem o odkryciu, przez niemiecką misję archeologiczną, 66 posągów bogini Sechmet, a tymczasem parę dni później, doszło do kolejnego wielkiego odkrycia , tym razem w Kairze. Znowu poszczęściło się Niemcom ;). Odkryli oni bowiem 8 metrowy posąg faraona Ramzesa II, jednego z największych faraonów Egiptu, który w historii zapisał się jako wielki budowniczy, zwycięzca oraz długowieczny przywódca - dożył 91 lat, z czego 60 rządził Egiptem jako faraon Posąg zrobiony z kwarcytu liczy sobie około 3000 lat!. Na tym samym stanowisku odnaleziono również wapienny posąg faraona Setiego II- wnuka Ramzesa Wielkiego. Niestety naukowcy mają utrudnione zadanie, gdyż w miejscu odkrycia znajduje się dużo odpadów przemysłowych, do tego podnosi się poziom wód gruntowych. Wiadomo, że posąg znajduje się w kilku częściach, po złożeniu ma zostać wystawiony w nowo otwartym Grand Egyptian Museum w Gizie- największym na świecie muzeum starożytności... Musimy zobaczyć go "na żywo"






8.03.2017r.
Egipskie odkrycie na Dzień Kobiet..

Fanki Egiptu powinny być zadowolone z takiego prezentu na Dzień kobiet :). Niemiecka misja archeologiczna , pracująca przy renowacji Kolosów Memnona w Luksorze, odkryła 66 posągów bogini Sechmet - bogini wojny, chorób i zemsty. Posągi są w bardzo dobrym stanie, niektóre przedstawiają bóstwo w pozycji siedzącej, inne  w pozycji stojącej z "kluczem Nilu"- symbolem życia, w ręku oraz berłem z kwiatem papirusu :) 





3.03.2017r.
Kanclerz Niemiec, Angela Merkel, z wizytą w Egipcie...

Kanclerz Niemiec, Angela Merkel, udała się z wizytą do Egiptu. Cel spotkania jest jasny... znalezienie nowych partnerów w kryzysie imigracyjnym. Merkel rozmawiała z prezydentem Sisim o sąsiednim kraju - Libii, trawionej przez wojnę domową. Stamtąd właśnie każdego dnia, przez Morze Śródziemne, wyrusza wielu ludzi uciekających z kraju pogrążonym w chaosie. Bez stabilizacji Libii niemożliwe jest ukrócenie działalności przemytników, którzy za bajońskie sumy proponują imigrantom karkołomne przeprawy na pontonach i szalupach.Merkel poruszyła temat ewentualności zawarcia umowy z Egiptem, na wzór umowy z Turcją. Angela Merkel niedawno podkreśliła, że "Egipt jest elementem stabilizującym w regionie" , co można odczytać jako próbę zdobycia przychylności w regionie.





2.03.2017r.
Egipt wraca do łask wśród polskich turystów :)

Dobra wiadomość. Egipt zapowiada się jako wakacyjny hit Polaków. Wakacje w kraju faraonów sprzedają się jak świeże bułeczki, po wielokrotnych zapewnieniach innych turystów, że w Egipcie jest bezpiecznie. Według informacji biur podróży, w samym tylko styczniu i lutym Polacy dokonali dwa razy więcej rezerwacji do kraju faraonów, niż analogicznie w roku 2016! Piękna pogoda, wspaniali ludzie, bogata formuła all inclusive, szereg atrakcji, że o zabytkach nie wspomnę sprawiają, że Egipt jest najlepszym miejscem na wypoczynek i zwiedzanie. 




26.02.2017r.
Grand Egyptian Museum otwarte...zamieszanie z wizami...

Dziś dwa tematy w jednym....Zaczynamy od świetnej wiadomości...Najnowsze i największe na świecie muzeum starożytności zostało otwarte!!!!! To niesamowita informacja dl miłośników Egiptu. Wszyscy kojarzą charakterystyczne Muzeum Narodowe w Kairze , obok Placu Tahrir. Kto odwiedził je w ostatnim czasie, zauważył znak wieku, niestety mała ilość turystów spowodowała małe wpływy do budżetu i braki w muzealnej kasie na remonty. Projekt nowego muzeum  powstał na początku XXI wieku, a kamień węgielny pod budowę monumentalnej budowli , został wkopany 5 stycznia 2002r. Dokończenie Wielkiego Muzeum  Egipskiego było możliwe dzięki pożyczce udzielonej przez rząd Japonii. W muzeum możemy podziwiać zabytki kultury starożytnego Egiptu, sięgając 7000 lat wstecz! Na 480.000 metrów kwadratowych zgromadzono 100.000 artefaktów! Dzień to za mało, żeby zobaczyć chociaż ułamek skarbów. Bilet wstępu to zaledwie  60LE..czyli tak,jak w "starym" muzeum przy Placu Tahrir. Znajduje się tam również sklepik z bardzo dobrze wykonanymi kopiami eksponatów. Będę tam na pewno, we wrześniu, zdam relację ;) Druga sprawa wizy...pojawiły się informacje (niestety sprawdzone), iż rząd Egiptu zamierza podnieść cenę wizy z 25$ do 60$!!! Nie komentując tego "planu", powiem,że rząd się z tego wycofał...cena wizy pozostaje ,więc bez zmian, a teraz parę obrazków z wizualizacji  z Grand Egyptan Museum.







18.02.2017r.
Egypt is safe...

Dziś parę słów na temat , często zadawanego pytania "Czy w Egipcie jest bezpiecznie". Otóż jest i to bardzo. Na mieście pełno policji, ochrony, patroli w autach. W miejscach przeznaczonych do zwiedzania kontrole jak na lotnisku- prześwietlanie plecaka, kontrola kieszeni. Takie same środki bezpieczeństwa w galeriach handlowych, co może zdziwić. Pojechaliśmy tydzień temu egipskim autobusem do Kairu (byliśmy jedynymi Europejczykami). Na powrocie autokar był dwukrotnie sprawdzany , gdzie wyrywkowo Egipcjanie musieli pokazać swoje bagaże + kontrola tożsamości. Na lotnisku, opuszczając Hurghadę, kontrola od samego wejścia, zaraz za nią szczegółowa kontrola bagażów + kontrola osobista. Następnie odprawa biletowa i kolejna kontrola osobista + bagażu podręcznego. Śmieszą mnie głupie reakcje niektórych cwaniaków, którzy robią problem, by ściągnąć buty przy kontroli....nie rozumieją,że to dla ich bezpieczeństwa. Kochani Egipt jest bezpieczny i czeka na Was :) Przybywajcie :)




11.12.2016r
Zamach w koptyjskiej katedrze św. Marka w Kairze...

Niestety niedziela od rana przyniosła tragiczne wieści. Ok. godziny 9 rano w Kairze w dzielnicy Abbasija (ok 7km od Placu Tahrir ), doszło do zamachu w najstarszej w Afryce koptyjskiej katedrze św. Marka, będącej siedzibą papieża Aleksandrii, Patriarchy Afryki i Świętego Synodu Koptyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego. Według wstępnych doniesień, zginęło co najmniej 20 osób, a 35 zostało rannych. Egipskie służby podały, iż bomba znajdowała się w sąsiedniej kaplicy św. Piotra i Pawła.







27.11.2016r.
Wybuch samochodu pułapki, nie żyje 8 żołnierzy i 3 napastników...

8 żołnierzy egipskiej armii straciło życie w wybuchu samochodu pułapki, doszło również do wymiany ognia z napastnikami, 3 z nich zginęło. Do zajścia doszło w mieście Al- Arisz, póki co, żadna z organizacji terrorystycznych nie przyznała się do ataku, jednak był on wymierzony w egipską armię...




13.11.2016r.
Niesamowite odkrycie w Luksorze...

W południowej ścianie świątyni faraona Totmesa III, w Deir el Bahari, za zachodnim brzegu Luksoru, hiszpańsko - egipska misja archeologiczna dokonała niesamowitego odkrycia. Znaleziono grób sługi faraona, a w nim drewnianą trumnę zawierającą mumię. Zarówno trumna jak i mumia są w bardzo dobrym stanie :). Oby więcej takich informacji...





6.11.2016r.
Tajne taśmy króla, czyli newsy w sprawie "wojny sześciodniowej"...

Niedawno obchodziłyśmy rocznicę tzw. "wojny sześciodniowej", z tej okazji ujawniono zaskakujące informacje. Okazało się bowiem, że Izrael w dużej mierze może zawdzięczać zwycięstwo królowi Maroka,Hassanowi II. Król przekazał nagrania z tajnego spotkania przywódców Ligii Państw Arabskich z września 1965r. (dwa lata przed wybuchem wojny), które poświęcone było omówieniu przygotowań do wojny z Izraelem. W czasie tajnej narady w luksusowym hotelu w Casablance, przywódcy omawiali kolejne strategie bitew, w czasie których dochodziło nawet do sprzeczek, w której uczestniczył ówczesny prezydent Egiptu, Gamal Abdel Naser , oraz król Jordanii, Husajn ibn Talal. Tymczasem król Maroka, Hassan II,który nie ufał swoim gościom, nagrywał rozmowy, które następnie przekazał Mosadowi. Ten miał dwa lata, aby dokładnie przygotować się do działań wojennych. Przed spotkaniem do Casablanki miała przyjechać grupa izraelskich agentów, dla których zamknięto całe  piętro hotelu. Nagrania miały nieocenioną wartość wywiadowczą które odegrały główną rolę w konflikcie. Wojna sześciodniowa to konflikt pomiędzy Izraelem, a Egiptem, Syrią i Jordanią, który rozegrał się w dniach 5-10.06.1965r. Powodem wojny było zakazanie przez Egipt żeglugi statków Izraela, po zatoce Akaba.  W wyniku konfliktu , Egipt stracił Półwysep Synaj, Jordania Zachodni Brzeg, a Syria Wzgórza Golan. Izrael po wojnie czterokrotnie zwiększył swoje terytorium. Było to wynikiem kolejnej wojny Jom Kippur , w 1973r., po której rozpoczęto proces pokojowy...




22.10.2016r.
Egipski parlament ma 150 lat...

Egipskie Ministerstwo Starożytności wydało komunikat mówiący, że 22 października, wstęp do wszystkich muzeów w Egipcie będzie darmowy. W ten sposób Egipt świętuje 150 rocznica powstania parlamentu. Egipski organ władzy ustawodawczej składa się z dwóch izb (jak w Polsce), Zgromadzenia Ludowego, liczącego 454 członków, oraz Rady Szury, liczącej 264 osoby.Obie izby powoływane są na 5 letnie kadencje, a jej członkowie po części wybierani przez naród, a po części nominowani przez prezydenta. Jeżeli chodzi o udział w wyborach Egipt ma dość surowe prawo. Mężczyźni mają obowiązek zagłosować, pod rygorem grzywny, kobiety zaś mogą, ale nie muszę oddawać głosu... Jeżeli ktoś przebywa dziś w Egipcie warto zrobić sobie "dzień kultury" i pozwiedzać otwarte muzea...




5.10.2016r
Lider Bractwa Muzułmańskiego zabity przez egipskie siły bezpieczeństwa...

Taką informację podało egipskie MSW w Kairze.Według resortu, 61 letni Mohamed Kamal, był odpowiedzialny za "zbroje ramię" zdelegalizowanej organizacji. Wraz z Kamalem zginął inny wysoki rangą członek Bractwa- Jasir Szehata. Według przekazu służb, policja dokonała nalotu na mieszkanie w południowym Kairze, w którym przebywali Kamal i Szehta. Funkcjonariusze mieli zostać ostrzelani i odpowiedzieli ogniem, w wyniku czego dwóch przywódców Bractwa zostało zabitych. Z drugiej strony przekaz jest inny. Na portalach społecznościowych Bractwo poinformowało, że Kamal zniknął w poniedziałek wieczorem, zanim media podały informacje o ataku na mieszkanie. Jeden z przywódców Bractwa, przebywający na uchodźstwie w Turcji, twierdzi, że Kamal od wielu miesięcy nie angażował się w działalność organizacji. Obecny prezydent Egiptu, Abd el Fatah es Sisi, zdelegalizował Bractwo Muzułmańskie, wielu jego zwolenników trafiło do więzienia, z wyrokami śmierci bądź wieloletniego więzienia. Bractwo utrzymuje, że jest organizacją pokojową...




29.09.2016r.
Sensacyjne odkrycie w Matarija...

Najnowsze odkrycie archeologiczne w Matarija, blisko Hielopolis (dzielnicy w północnej części Kairu), sugerują istnienie świątyni Ramzes II z XIX dynastii. Archeolodzy z egipsko - niemieckiej misji archeologicznej w Matarija, odkryli nowe dowody, które mogą doprowadzić do świątyni Ramzesa II. Dr Mahmoud Afifi, szef egipskiego Ministerstwa Starożytności, poinformował, że archeolodzy natrafili na ślad bloków z dziedzińców świątyni i fragmenty rzeźb. Pokazują one, jak faraon Ramzes II zostaje namaszczony do boskości. Warto przy tej okazji przytoczyć słowa najbardziej znanego egipskiego archeologa, Zahiego Hawassa, który stwierdził, że 70% egipskich zabytków czeka pod ziemią na odkrycie...




27.09.2016r.
Unikatowe eksponaty z muzeum Malawi, ponownie udostępnione..

Dobra informacja, którą przypieczętował egipski minister starożytności, Kaled El Enany. Otóż, dziś minister otworzył muzeum Malawi , które zostało splądrowane podczas "egipskiej rewolucji" w 2013r. Skradziono wtedy ponad 1000 eksponatów, m.in. rzeźby, złotą biżuterię oraz złote i brązowe monety.  Złodzieje i terroryści ukradli 1089 artefaktów, pozostawiając jedynie 46 najbardziej ciężkich eksponatów, które i tak próbowali zniszczyć. Dotychczas udało się odzyskać 656 sztuk zabytków, jednak były w tak złym stanie, że przywrócenie im dawnej świetności zajęło dwa lata...





22.09.2016r
Egipcjanie otwierają dla turystów dwa, niedostępne do tej pory, grobowce...

Egipcjanie cały czas robią wszystko, by przyciągnąć do swojego kraju turystów, którzy do niedawna tak tłumnie odwiedzali Egipt. Na początku roku można było za darmo robić zdjęcia w Muzeum Kairskim, teraz czas na Luxor. Od 1 listopada  dwa najpiękniejsze i niedostępne do tej pory dla turystów grobowce Setiego I i Nefretari zostaną otwarte. Grobowce zadziwiają swoją wspaniałością, pokryte malowidłami z tak intensywnymi kolorami, jakby były pomalowane wczoraj. Na wstęp do nich zdecydują się tylko najwięksi maniacy egipskiej historii, gdyż wejście do Setiego będzie kosztowało 1000 LE (500zł), a do Nefretari 1200LE (600zł), kwota jest ogromna, ale pamiętajmy, że do tej pory turyści nie mieli tam wstępu, aby nie zaszkodzić wspaniałym grobowcom wprowadzono ograniczenie w ilości odwiedzających do  150 os. dziennie...Jeżeli jesteście zainteresowani piszcie na egiptwakacje@wp.pl 




18.09.2016r.
Pożar znanej plaży "Dream Beach" w Hurghadzie...

Nie lubię przekazywać takich informacji, ale muszę... Dziś doszło do pożaru najbardziej znanej i luksusowej plaży w Hurghadzie- "Dream Beach". Plaża leży blisko centrum miasta, niedaleko Sheraton Road i deptaku Mamsha, co roku gości mnóstwo turystów z całego świata. Nie wiadomo, czy pożar był wynikiem wypadku, czy podpalenia. Najważniejsze, że nikt nie zginął, parę osób jednak zostało poszkodowanych...Poinformuję, gdy sprawa się wyjaśnij...
19.09.2016- Sytuacja została opanowana, na szczęście spaleniu uległo tylko wejście na plażę. Znane i lubiane miejsce wypoczynku znów działa...


27.08.2016r.
Egipt nie ma pieniędzy na utrzymanie muzeów...

W związku z kryzysem turystycznym, Egipt nie ma pieniędzy na utrzymywanie licznych muzeów oraz poszukiwanie nowych skarbów starożytnego świata. Turystka, będąca główna gałęzią egipskiej gospodarki, załamała się w 2011r. w wyniku Arabskiej Rewolucji. Od tego czasu starożytne zabytki jak piramidy w Gizie, świątynie w Luksorze czy Kanraku, znacznie rzadziej są odwiedzane przez turystów. Egipski minister starożytności oświadczył, że Egipt musiał zamknąć 20 muzeów, gdyż ten resort nie otrzymuje pieniędzy z budżetu. W związku z dużym wpływami, ministerstwo powinno utrzymywać się samo, jednak w wyniku spadku dochodów, sytuacja robi się napięta.  Na dowód minister zaprezentował dane, z których wynika, że w 2010r. ministerstwo starożytności wygenerowało 1,3 mld funtów egipskich, w 2015 kwota t spadła do 275 mln. To zaledwie 20 mln LE miesięcznie, podczas gdy same pensje pracowników muzeów pochłaniają ok. 80 mln LE miesięczne.  W związku z tym, bez ożywienia turystyki, egipskie ministerstwo nie jest w stanie uruchomić żadnego nowego projektu. Pomimo sporych problemów, Egipt zamierza otworzyć , choć w części, Grand Egyptian Museum, będące największym muzeum archeologicznym świata. Planowany termin otwarcia  to 2017r. Pracę umożliwiła pożyczka zaciągnięta u Japończyków , w wysokości 248 mln $. Trzymamy kciuki za ożywienie egipskiej turystyki...




21.08.2016r.
Egipska telewizja państwowa odchudza prezenterki...

Ta wiadomość wywołała spore poruszenie, szczególnie wśród organizacji broniących praw kobiet. Państwowa egipska telewizja - ERTU, zawiesiła osiem prezenterek dając im miesięczne ultimatum na zmianę swojej aparycji. Jednym słowem mówiąc ... muszą schudnąć. Zainteresowane Panie są oczywiście wstrząśnięte..jednak ERTU zapewnia, że w trakcie kuracji odchudzającej będą otrzymywać wynagrodzenie. Egipskie media społecznościowe są podzielone....jedni internauci wyrażają głosy poparcia dla prezenterek..inni popierają ERTU...




16.08.2016r
Egipt chce powrotu turystów pod piramidy...

Ministerstwo Starożytności Egiptu chce do końca września unowocześnić infrastrukturę w rejonie piramid w Gizie. Celem jest zachęcenie turystów do powrotu pod jedyny (istniejący) cud świata starożytnego. Projekt obejmuje zainstalowanie nowoczesnych bram wjazdowych, budowę pomieszczeń kontrolnych, budynku administracji i parkingów, Zwiększona będzie również liczba koszy na śmieci oraz dwujęzycznych tablic zakazujących wspinaczki na piramidy. Uporządkowane zostaną również stanowiska sprzedaży pamiątek, które w tej chwili rozrzucone są po całym terenie. W planach jest również stworzenie nowej drogi dojazdowej do słynnego hotelu "Mena House" w Gizie, który został wybudowany w 1869r, z okazji otwarcia Kanału Sueskiego. Hotel znany jest z widoku na piramidy i Sfinska, gościł takie sławy jak: Winston Churchill, król Faruk, Prezydent Nixon, Frank Sinatra, Charlie Chaplin...Czekamy na efekt :) Zawitam w Gizie 12.09, więc napiszę Wam jak idą pracę...





4.08.2016r
Egipska armia potwierdza: "Zabiliśmy przywódcę Państwa Islamskiego na Półwyspie Synaj"...

To niewątpliwie dobra wiadomość, tym bardziej, że poszczególne kraje, w tym Polska, wznawiają połączenia z Półwyspem Synaj, a dokładniej z kurortem Sharm el Sheikh. Abu Doaa al-Ansari był podejrzewany o udział w zamachu na rosyjskiego airbusa, w październiku 2015r, w którym zginęły 224 osoby, głównie turyści z Rosji. Egipska armia podała, że przeprowadzono ataki z powietrza na pozycje terrorystów. Zniszczeniu uległy magazyny broni i punkty dowodzenia. W sumie zginęło 45 dżihadystów...




18.06.2016r.
Dożywocie dla byłego prezydenta Egiptu...

Sąd w Kairze skazał byłego prezydenta Egiptu, Mohammda Mursiego, na karę dożywotniego więzienia, za szpiegostwo na rzecz Kataru. W tym samym procesie na karę śmierci skazano 6 osób, w tym 3 dziennikarzy. Wywodzący się z Bractwa Muzułmańskiego, obalony w 2013r, Mursi był już skazany na śmierć w innym procesie, w sprawie przekazania dokumentów dotyczących bezpieczeństwa kraju Katarowi. Warto przypomnieć, że Katar był jednym z najbliższych sojuszników Mursigo  i potępił jego obalenie oraz represje na Bractwie Muzułmańskim.



20.05.2016r.
Katastrofa egipskiego samolotu nad Morzem Śródziemnym...

Wczoraj świat obiegła smutna  informacja...Tuż po godzinie 2 rano nad przestrzenią powietrzną Egiptu, samolot egipskiej linii Egyptair zniknął z radarów nad Morzem Śródziemnym. Samolot leciał z Francji do Kairu. Zaczęły się intensywne poszukiwania, niestety gdy samolot znika nagle, może to oznaczać tylko jedno Wkrótce potwierdzono, że doszło do katastrofy. Na pokładzie znajdowało się 66 osób, 56 pasażerów oraz 7 członków załogi i 3 funkcjonariuszy odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Natychmiast zaczęto wysnuwać hipotezy. W dzisiejszych czasach, gdy mówi się o katastrofie samolotu, większość od razu kojarzy to z działalnością terrorystyczną. Możemy sobie teraz podsumować wszystkie fakty...Samolot Airbus A320 to jeden z najpowszechniejszych samolotów latających nad naszym niebem. Cieszy się dużą popularnością, ze względu na mała awaryjność, jednak to tylko maszyna. Samolot zniknął z radarów nagle..co może dowodzić, iż doszło do wybuchu, nie musiał to być jednak wybuch ładunku, lecz możliwe, iż eksplodował silnik. Egipski minister lotnictwa cywilnego przyznał, że analizując sytuację, bardziej prawdopodobny jest zamach , niż awaria. Piloci nie zgłaszali żadnych nieprawidłowości, a bardzo rzadko dochodzi do awarii na wysokości przelotowej. Częściej do katastrof, z przyczyn technicznych, dochodzi podczas fazy startu , bądź lądowania. Możliwe jednak, że doszło do spiralnej awarii, która sprawiła, że samolot stał się niesterowny. Samolot wykonał dwa gwałtowne ruchy, które na pewno były ostatnią próbą walki przez pilotów. Cały czas trwają poszukiwania czarnych skrzynek, która rozwieją wszelkie hipotezy. Do mediów przedostała się  informacja, że zadziałały czujniki dymu w samolocie ... dziś podano informacje, że możliwe jest , iż do kokpitu dostały się niepowołane osoby, w skutek czego wywołała się bójka. Warto wspomnieć, że samolot leciał z Paryża..może, więc okazać się, że doszło do wniesienia ładunku na pokład samolotu jeszcze we Francji. Jak widzicie, na obecnym etapie można powiedzieć wiele...czarne skrzynki odkryją prawdę...




15.05.2016r.
UNWTO: Zakaz podróżowania do Egiptu niepotrzebny...Luxor światową stolicą turystyki...

Światowa Organizacja Turystyki wydała komunikat, że zakaz podróżowania do Egiptu jest niepotrzebny. Przypomnę, że Rosjanie wznowili już  loty do Sharm el Sheikh, a w tym tygodniu zrobili to równie Niemcy. Członkowie międzynarodowej organizacji, podczas posiedzenia w Maladze, uznali, że zakaz podróżowania do wspaniałego Egiptu jest niepotrzebny. Wezwali także uczestników konferencji do lepszego poznania kraju faraonów. Zebranie było także okazją do przypomnienia jaką rolę pełni turystyka w zwalczaniu terroryzmu. Warto także podkreślić, że nowy minister turystyki Egiptu, Yahii Rashida, przejął roczną prezydencję w UNWTO. Egipt poprawił znacznie bezpieczeństwo oraz usprawnił komunikację, aby turyści mogli szybciej się przemieszczać zwiedzając ten piękny kraj. UNWTO uczyniło również krok, by zachęcić turystów do odwiedzania Egiptu- Luxor został światową stolicą turystyki na rok 2016!
Polskie MSZ wydało ostatni raz komunikat w sprawie Egiptu 9 stycznia. Kraj ten został opatrzony alertem trzeciego stopnia ("nie podróżuj") Ministerstwo odradza wyjazdy "z wyłączeniem wyjazdów grupowych do miejscowości turystycznych położonych po stronie afrykańskiej na Morzem Czerwonym."




8.05.2016r.
Ośmiu policjantów zastrzelonych pod Kairem...

Nieznani sprawcy zastrzelili ośmiu, ubranych po cywilnemu, policjantów podczas ataku na samochód policji w miejscowości Helwan, na południe od Kairu. Według oświadczenia policji, czterech zamaskowanych napastników uzbrojonych w broń automatyczną zatrzymało bus, a następnie ostrzelali go, po czym uciekli półciężarówką. Zaatakowani policjanci przeprowadzali inspekcje bezpieczeństwa na południowych przedmieściach Kairu. Do ataku przyznał się egipski odłam Państwa Islamskiego, który oświadczył, że był to odwet za kobiety przetrzymywane w egipskich więzieniach....



16.04.2016r.
Egipt protestuje przeciwko oddaniu dwóch wysp...Chiny wznawiają loty do Sharm..

Ostatnia wizyta króla Arabii Saudyjskiej w Egipcie przyniosła temu krajowi zdobycze terytorialne. Otóż władze w Kairze oddały Arabii dwie wyspy (Tiran i Sanafir) w wybrzezy Półwyspu Synaj  na Morzu Czerwonym. Dziś odbyły się z tego tytułu demonstracje w Kairze i Aleksandrii. Demonstranci krzyczeli: "Jesteście agentami,którzy sprzedają naszą ziemie". Egipska policja użyła gazu łzawiącego, aby rozpędzić tłum. Tysiące manifestantów domagało się odejścia rządu i prezydenta, którego przyrównali do dyktatora Mubaraka.  sporo osób zatrzymano. Już wczoraj policja ostrzegała, aby nie odpowiadać na wezwania aktywistów i nie wychodzić na ulicę. Egipcjanie nie posłuchali i okazali swoje niezadowolenie...Jest też dobra informacja...Chiny wznowiły loty do Sharm el Sheikh, .kolejny kraj przyznaje, że Egipt jest bezpieczny :)




29.03.2016r.
Uprowadzony samolot egipskich linii lotniczych "Egyptair"...to nie zamach terrorystyczny..

Dziś niestety znów zrobiło się głośno o Egipcie...i to niestety w tym złym znaczeniu.
W godzinach porannych światowe telewizje podały, iż na cypryjskim lotnisku wylądował samolot egipskich linii lotniczych "Egyptair" porwany przez jednego człowieka, grożącego detonacją bomby. Samolot leciał z Aleksandrii do Kairu. Według wstępnych ustaleń na pokładzie znajdowało się 55 osób oraz 7 członków załogi , oprócz Egipcjan na pokładzie maszyny znajdowali się cudzoziemcy z Włoch, USA, Syrii, Belgi i Wielkiej Brytanii, Holandii i Francji. Pierwsze powody porwania  nie były znane, potem okazało się, że porywacz to egipski wykładowca weterynarii na Uniwersytecie w Aleksandrii. Na Cyprze natomiast żyje jego była żona. Media podają różne informacje, że porywacz poprosił o azyl na wyspie, że wyrzucił na płytę lotniska list napisany po arabsku do byłej żony, żądając doręczenia.  Tuż po 12 media cypryjskie podały, iż porywacz zażądał wypuszczenia z więzień egipskich więźniarek.  Nie wiadomo czy porywacz posiada jakiekolwiek materiały niebezpieczne, najpierw podano,że ma on pas Szahida,ale jest mało prawdopodobne żeby człowiek obwieszony materiałami wybuchowymi przeszedł kontrolę na lotnisku. Ok godziny 14 porywacz poddał się ...pas Szahida okazał się oczywiście atrapą, wszystko wraca do normy..




18.03.2016r.
Niesamowite odkrycie w grobowcu Tutenchamona...

W grobowcu słynnego faraona Tutenchamona, niemal na pewno znajdują się jeszcze dwie nieodkryte dotąd komory, jedna z nich może być miejscem pochówku Nefretete, czyli  pięknej macochy Tutenchamona. Tą sensacyjną wiadomość podał egipski minister ds. starożytności Mamduh el- Damati. Minister poinformował na zwołanej konferencji w Kairze o wynikach badań przeprowadzonych w grobowcu w listopadzie ,  przez japońskiego naukowca z użyciem najnowocześniejszego sprzętu. Badania pokazały, że na 90% za północną i zachodnią ścianą grobowca znajdują się komory, co zostanie ponownie zbadane pod koniec marca. Taką tezę można było wysunąć, gdyż urządzenia badawcze wykryły przy dwóch ścianach różnice temperatur, co wskazywałoby, że istnieją za nimi kolejne pomieszczenia. W jednym z nich może znajdować się królewski sarkofag , póki co oficjalnie nie wymienia się Nefretete, ukochanej żony ojca Tutenchamona- Echnatona. Już zapowiada się, że może to być odkrycie XXI wieku...czekamy na wieści...




12.03.2016r.
Minister turystyki Egiptu zaowiada wizytę w Polsce...

Minister turystyki Egiptu Hisham Zazou zapowiedział na corocznych targach turystycznych w Berlinie (ITB), że uda się z wizytą do Polski, by wspomóc touroperatrów w promocji wyjazdów do kraju faraonów. Drugiego dnia targów minister zapewnił, że egipska branża turystyczna jest wytrzymała. 
"Cierpimy, ale wspólnie z naszymi partnerami możemy zdziałać cuda." Minister wyraził współczucie rosyjskim rodzinom ofiar zamachu na rosyjski samolot w październiku 2015. Zapewnił, że trwa wnikliwe śledztwo międzynarodowej komisji. Przypomnę, że następstwem katastrofy było zawieszenie lotów czarterowych do Egiptu przez Rosję i Wielką Brytanię. Zazou ocenił, że do odzyskania zaufania zachodnich turystów niezbędna  jest szybkość podejmowanych decyzji. Dlatego rząd wydał 32 mln dolarów na zakup kamer monitorujących Hurghade i Sharm el Sheikh, skanerów oraz urządzeń do wykrywania niebezpiecznych materiałów. Egipt chce wprowadzić także standardy bezpieczeństwa porównywalne z tymi na europejskich lotniskach. Do tego celu zatrudnieni zostali niemieccy specjaliści. W lutym ruszyła kampania reklamowa najważniejszych turystycznie miejsc w Egipcie. Minister zapowiedział wizytę w Polsce w kwietniu...



24.02.2016r
Prezydent Sisi pierwszy raz przyznaje, że w październiku w Egipcie miał miejsce zamach...

Prezydent Egiptu Abd el Fatah es Sisi, odniósł się do katastrofy lotniczej z października 2015r. w Sharm El Sheikh. "Terroryści dokonali zamachu na rosyjski samolot, by zniszczyć egipską turystykę i relacje Kairu z Moskwą."- oświadczył prezydent dodając..." Czy terroryzm się skończył ? Nie, ale skończy się jeśli się zjednoczymy. Ktokolwiek zniszczył rosyjski samolot co miał na celu? Chciał uderzyć w turystykę i nasze stosunki z Rosją." Po katastrofie rosyjskiego samolotu 31 października 2015r., w której zginęły 224 osoby, Moskwa zawiesiła loty z Egiptem, który królował wśród rosyjskich turystów. Rosyjscy śledczy twierdzą, że zamachu dokonano przez wysadzenie bomby w luku bagażowym. Tej wersji nie potwierdzają egipscy śledczy, jednak jeżeli tak będzie, może oznaczać to początek lawiny wniosków o odszkodowania dla rodzin ofiar. Przypominam, że była to największa katastrofa w historii rosyjskiego lotnictwa...




22.02.2016r
Egipska turystyka boryka się z poważnymi problemami...

W ciągu ostatnich 5 lat liczba turystów odwiedzających Egipt spadła o 30%. Turystyce nie sprzyjały wydarzenia z 2011r, kiedy to obalono rządy Hosniego Mubaraka, następnie dwa lata później krwawe zamieszki, które obaliły islamistycznego prezydenta Mursiego. Ostateczny cios zadały wydarzenia z października ubiegłego roku, kiedy to islamistyczni bojówkarze dokonali zamachu na rosyjski samolot. Egipt robi wszystko, by odbudować zaufanie turystów. W styczniu wydano pozwolenie na fotografowanie eksponatów Muzeum Kairkiego, co jeszcze niedawno było rzeczą zakazaną i surowo egzekwowaną. Obniżono,  i tak już bardzo niskie, ceny pobytów. Wzmocniono ochronę lotnisk i hoteli....Mam nadzieję, że nasz kochany Egipt wyjdzie z kryzysu...więc na wakacje gdzie??? Oczywiście...




20.02.2016r
Sąd w Kairze skazał 4 latka na dożywocie...

Niestety to dowód, że w naszym ukochanym Egipcie nie wszystko jest wspaniałe. Sąd w Kairze skazał dziś 4 latka na dożywocie, za zakłócanie porządku i niszczenie mienia publiczngo. Ahmed Mansour został skazany wraz ze 115 innymi oskarżonymi osobami o wzięcie udziału w zamieszkach sprzed dwóch lat, kiedy to protestowano przeciwko rządom obecnego prezydenta Sisiego. Oznaczałoby to, że Ahmed dopuścił się zarzucanych czynów jako 2 latek. Mimo nagłośnienia sprawy przez obrońców oraz dostarczenia do sądu aktu urodzenia dziecka, sędzia nawet nie przeczytał akt. Wyrok wywołał burzę w mediach społecznościowych, internauci krytykują egipski wymiar sprawiedliwości oraz panującą korupcję...Pozostaje mieć nadzieję, że międzynarodowe naciski doprowadzą do uchylenia wyroku na dziecku...Poniżej karykatura, opublikowana w Egipcie po wyroku sądu...




10.01.2016r.
W Egipcie nie było zamachu terrorystycznego....

Celowo wstrzymałem się z wpisem odnośnie rzekomego zamachu terrorystycznego w hotelu "Bella Vista" w Hurghadzie, gdyż od razu pojawiały się sprzeczne informacje. Z przekazu mediów można było wywnioskować, że Hurghada została najechana przez armię Państwa Islamskiego, która przypłynęła okrętem wojennym do Hurghady. Uzbrojeni po zęby w pasy szahida , mieli zamiar wysadzić Hurghadę w powietrze. Moi drodzy....media potrafią kreować rzeczywistość i węszyć sensacje, która zwiększy im oglądalność. Niestety nie pomyślą, że mogą przez to komuś...a w tym wypadku Egiptowi, zrobić krzywdę. Mój kolega był świadkiem zajść, od razu rozmawiał z recepcjonistą Bella Visty. Cała sytuacja miała miejsce w restauracji sąsiadującej z recepcją. Była wynikiem kłótni pomiędzy dwoma Egipcjanami, wypoczywającymi w tym hotelu, a kasjerem i kierownikiem restauracji. Młodzi ludzie zaatakowali nożami sprężynowymi, zapanował chaos, gdyż turyści myśleli, że to atak, w wyniku czego przypadkowo ranili turystów. Nie było pasów z materiałami wybuchowymi, nie było flagi Państwa Islamskiego, ani łodzi, którą mieli przypłynąć...Niektóre media sprostowały sprawę, niestety nie wszystkie...





5.12.2015r.
"Z miłości do Egiptu" będzie większość w parlamencie...

Jak już pisałem w październiku , w Egipcie trwają etapowe wybory parlamentarne. Dziś znamy już wyniki. Wybory wygrał pro prezydencki sojusz "Z miłości do Egiptu". Sojusz zagarnął 120 miejsc w nowym parlamencie, który będzie się nazywał Izbą Reprezentantów. Władza ustawodawcza w Egipcie składać się będzie z 596 członków, w tym 448 wybieranych jest w ordynacji wyborczej, 120 natomiast z list partyjnych w ordynacji proporcjonalnej. Według analityków nowe ciało ustawodawcze będzie marionetkowe wobec rządów Sisiego. Największa partia opozycyjna Bractwo Muzułmańskie , została uznana za organizacje terrorystyczną i zdelegalizowana, a jej przywódcy i członkowie odsiadują kary więzienia. W związku z tym, wiadomo było, że do parlamentu wejdzie opcja pro prezydencka...hmm może to i lepiej, bo Egipt przeszedł już dosyć politycznych zawirowań i dobrze by było,aby rozpocząć zmiany, które wprowadzą stabilizację...




19.11.2015r
Przymusowe lądowanie samolotu WAW-HRG z podejrzeniem podłożenia bomby...

Samolot znanej czarterowej linii Small Planet, lecący z Warszawy do Hurghady, lądował
przymusowo na lotnisku w Bułgarii z powodu alarmu bombowego. Na pokładzie znajdowało się 161 osób. Alarm bombowy wszczął jeden z pasażerów, który, pod wpływem alkoholu, stwierdził, ze na pokładzie znajduje się bomba. Pomimo prośby stwearta, aby nie robił sobie żartów z tak poważnych spraw, pasażer dalej twierdził, że w samolocie znajduje się ładunek wybuchowy. Po decyzji kapitana o lądowaniu na pokład samolotu wdarli się bułgarscy antyterroryści, którzy dokładnie przeszukali samolot. Kiepski żart kosztował pasażerów kilkugodzinne oczekiwanie na lotnisku w Burgas, a dowcipnego sprawce zatrzymanie. Przedstawiciele linii lotniczej zapowiedzieli, iż będą dochodzić swoich praw do zwrotu kosztów niespodziewanego lądowania w sądzie...ehhh bez komentarza...




18.11.2015r.
Rosja już pewna...to był zamach...

Niestety teoria zamachu na rosyjski samolot w Sharm el Sheikh jest już niemal pewna. Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa przyznała we wtorek, że katastrofa jest wynikiem aktu terroru. Dyrektor FSB osobiście zameldował prezydentowi Rosji, Władimirowi Putinowi, iż na częściach wraku wykryto pozostałości po materiałach wybuchowych. Ponadto stwierdził, że katastrofę spowodował ładunek domowej roboty o sile rażenia ok 1kg, trotylu. Tymczasem minister spraw wewnętrznych Egiptu oświadczył, że jeśli śledztwo wykaże błędy w procedurze bezpieczeństwa, to winni zostaną ukarani....




11.11.2015r.
Egipt traci 255mln euro miesięcznie po zawieszeniu lotów do Sharm el Sheikh...

Straty związane z zawieszeniem, przez Wielką Brytanię i Rosję, lotów do Sharm el Sheikh, po katastrofie rosyjskiego samolotu sięgnęły poziomu ok. 2,2 mld funtów egipskich (ok 255 mln euro) miesięcznie, oszacował egipski minister turystyki Hiszam Zazu. Przyczyny katastrofy nie są póki co znane, ale eksperci z krajów takich jak: Wielka Brytania, Irlandia i Holandia, skłaniają się ku wersji zamachu, poprzez podłożenie ładunku wybuchowego w luku bagażowym... Czekamy na oficjalne wyniki śledztwa...




8.11.2015r.
Spekulacje na temat przyczyn katastrofy, państwa zawieszają loty do Egiptu...

Minął tydzień od tragicznych wydarzeń w Sharm el Sheikh. W tym tygodniu sporo się wydarzyło. Niestety, coraz więcej dowodów wskazuje na to, iż był to zamach. Śledczy zajmujący się wyjaśnieniem przyczyn katastrofy są na 90% pewni, że przyczyną katastrofy był wybuch bomby ukrytej w luku bagażowym. Ta teoria tłumaczyłaby głośny dźwięk w ostatniej chwili nagrań z kokpitu. W następstwie Rosja zawiesiła wszystkie loty do Egiptu, a w ślad za Rosją poszła również Wielka Brytania, która podjęła procedurę ewakuacji Brytyjczyków z Egiptu. Niemcy, póki co, stanowczo odradziły wyjazdów swoim obywatelom do kraju faraonów. Polskie MSZ monitoruje na bieżąco sytuację w Egipcie i nie zmienia statusu z "Nie podróżuj" na "Opuść natychmiast". Zarówno polskie MSZ, jak i touroperatorzy, czekają na oficjalną wersję przyczyn katastrofy, nie podejmując nerwowych ruchów. Przypomnę, że polskie MSZ zaktualizowało 26 października komunikat o Egipcie, odradzając podróże do kraju faraonów, z wyjątkiem kurortów nad Morzem Czerwonym...





31.10.2015r.
Katastrofa rosyjskiego samolotu w Sharm el Sheikh...

Samolot rosyjskich linii lotniczych Metrojet  z 224 osobami na pokładzie wystartował z lotniska z Sharm el Sheikh o godzinie 8.48 czasu lokalnego. Jego celem był Petersburg. Początkowo agencje informacyjne podały , iż rosyjski airbus zniknął z radarów, jednak po kilkunastu minutach uspokojono, że odnalazł się w tureckiej przestrzeni lotniczej. Niestety druga informacja okazała się nieprawdziwa. Sprawdził się najczarniejszy scenariusz. Airbus rozbił się kilkanaście minut po starcie, co dziwniejsze po osiągnięciu wysokości przelotowej (ok 10km). Załoga miała zgłaszać problemy techniczne i próbować dotrzeć do lotniska Al- Arisz,zniżając pułap lotu 1,5km na minutę. W tym momencie los samolotu staje się nieznany, samolot znika z radarów, rozbijając się na pustyni na Półwyspie Synaj. Władze Egiptu szybko utworzyły sztab kryzysowy i dotarły do wraku samolotu. Tutaj zaczynają się sprzeczne informacje, jedne mówią, że samolot jest kompletnie zniszczony i nie ma możliwości, aby ktokolwiek przeżył. Drugie zaś, że oficer policji obecny przy wraku , przekazał Agencji Reuters, iż z wraku dobiegają krzyki pasażerów. Ratownicy obecni na miejscu potwierdzili tylko, że znajdują same ciała.  Niestety w późniejszych godzinach doniesienia o żywych pasażerach nie potwierdziły się. Ostatecznie egipski rząd potwierdził, że nikt nie przeżył katastrofy. Egipskie władze utworzyły także komisję do zbadania przyczyn wypadku pod przewodnictwem pilota Aymana Al- Mokadema. Władze rosyjskie wydały polecenie, aby do śledztwa włączyła się rosyjska prokuratura, która ma rozpocząć własne dochodzenie, przedmiotem którego jest potencjalne naruszenie zasad lotu i przygotowań do niego. Prezydent Rosji ,Władimir Putin,  złożył rodzinom ofiar kondolencje i ogłosił pierwszego listopada dzień żałoby narodowej...



27.10.2015r.
Aktualizacja ostrzeżenia MSZ w sprawie Egiptu...

Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaktualizowało ostrzeżenie przed podróżowaniem do kraju faraonów. Przypomnę, że ostrzeżenie wisi od 2...lub nawet 3 lat, a w Egipcie cicho, spokojnie i jak zawsze pięknie. W związku z tym MSZ zmienił formułę na: 

"MSZ odradza podróże do Egiptu z wyłączeniem wyjazdów grupowych odbywanych wyłącznie drogą lotniczą bezpośrednio do miejscowości turystycznych położonych po stronie afrykańskiej nad Morzem Czerwonym (Hurghada, El- Gouna, Safaga, Marsa Alam) oraz Sharm el- Sheikh na Półwyspie Synaj. MSZ odradza również, ze względów bezpieczeństwa wszelkie wyjazdy grupowe oraz indywidualne  poza wyżej wymienione ośrodki. Zalecamy ograniczenie wyjazdów biznesowych do niezbędnych i odbywanie ich w zorganizowanych grupach."... No, w końcu MSZ stwierdził fakt, iż kurorty są bezpieczne i nie ma powodów do niepokojenia Polaków...




18.10.2015r.
Wybory parlamentarne w Egipcie...

W Polsce kampania parlamentarna weszła w ostatnią fazę, w tymczasem w Egipcie rozpoczęły się również wybory parlamentarne, pierwsze od obalenia w 2013r. prezydenta Mohammeda Mursiego. W dniach 18-19 października zagłosują wyborcy z 14 spośród 27 prowincji Durgą turę przewidziano na 26-28 października, kolejny etap to głosowanie Egipcjan mieszkających poza granicami kraju i pozostałych 13 prowincji w dniach 21-23 listopad, tu druga tura odbędzie się między 30 listopada, a 2 grudnia. Jak, więc widzicie wybory są trochę bardziej skomplikowane niż u nas, no i cieszą się również większą popularnością...




14.09.2015r.
Tragiczna pomyłka egipskich służb bezpieczeństwa...

Podczas pościgu za dżihadystami, egipskie siły bezpieczeństwa ostrzelały konwój z meksykańskimi turystami odbywającymi nielegalne safari przy granicy z Libią. Jest to teren przy którym często dochodzi do starć egipskiej armii z bojownikami Państwa Islamskiego. Winą za śmierć 12 Meksykanów i ranienie kolejnych 10 obarczam osobiście nieodpowiedzialnych organizatorów Safari. Zabrali oni turystów nieoznakowanymi samochodami w samo centrum starć. Nie poinformowali lokalnych władz o wyjeździe w teren z grupą turystów, co spowodowało podejrzenie wojska, iż w autach znajdują się Islamiści. Władze Meksyku wezwały Egipt do natychmiastowego wyjaśnienia przyczyn tragedii. Osoby ranne trafiły do szpitala w Kairze...




20.08.2015r.
Zamach na przedmieściach Kairu…


Dziś rano, na przedmieściach Kairu niedaleko budynku sądu, eksplodował samochód pułapka. Na szczęście nikt nie zginął, rannych zostało 29 os. Do zamachu doszło w miejscowości Szubra al-Chajma, stanowiącej przedmieścia Kairu. Według świadków eksplozja była tak silna, że słychać ją było w wielu miejscach w Kairze. Wybuch zdarł dużą warstwę asfaltu i fasadę budynku służby bezpieczeństwa.  Jeden ze świadków zeznał, że widział mężczyznę wychodzącego z samochodu, który chwilę potem eksplodował. Zamachowiec zdążył zbiec…



14.08.2015r. 
Zabójcze upały w Egipcie....

Upały szaleją nie tylko w Polsce. W Egipcie co najmniej 61 osób zmarło, a 600 trafiło do szpitali z powodu  fali upałów panujących w kraju faraonów. Temperatura w Egipcie osiąga nawet 40 stopni w cieniu. Ofiary śmiertelne to w większości osoby starsze, media donoszą również o ofiarach w więzieniach i szpitalach psychiatrycznych. Lato w Egipcie jest zazwyczaj gorące, ale ten tydzień jest wyjątkowo upalny...




11.07.2015r
Zmarł Omar Sharif...

W wieku 83 lat zmarł jeden z najbardziej znanych egipskich aktorów Omar Sharif. Był znany ze swoich ról w "Lawrence z Arabii" , "Doktor Żywago, czy "Mayerling". Aktor od kilku lat zmagał się z chorobą Alzheimera...




2.07.2015r.
Walki bojowników z armią na północnym Synaju…MSZ zmienia status na „nie podróżuj”…


Wczoraj w okolicach północnego Synaju doszło do walk pomiędzy armią egipską, a islamskimi bojownikami, w wyniku których zginęło ponad 100 terrorystów i kilkunastu żołnierzy. Północny Synaj to miejsce, w którym często dochodzi do tego typu walk, gdyż na tym obszarze między normalnymi ludźmi ukrywają się terroryści. Obszar Synaju jest dość obszerny i nie należy mylić go z kurortem Sharm el Sheikh.  Poniżej mapka dla porównania odległości. Niestety w związku z informacjami polskiego wywiadu, polskie ministerstwo spraw zagranicznych zmieniło status ostrzeżenia dla Egiptu na „Nie podróżuj”. Miejmy nadzieję, że to tylko nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Wszyscy pytają się mnie o bezpieczeństwo…czy można lecieć..czy się obawiać. Niestety nie mogę napisać…na pewno nic się nie wydarzy…choć bardzo bym chciał. Terroryzm to plaga współczesności. Francja była przyjazna dla turystów i wydawała się bezpieczna…Pamiętacie co stało się w Londynie w 2005r.? Madryt? Terroryści uderzają z zaskoczenia, gdyż to jest ich ideą. Pozostaje nam nie dać się zastraszyć i podjąć decyzję zgodnie z własnym sumieniem…Ja lecę pod koniec sierpnia, bądź we wrześniu…




10.06.2015r.
Niesamowite odkrycie w okolicach Asuanu...


Archeolodzy odkryli w południowym Egipcie grobowiec zawierający sześć sarkofagów z Epoki Późnej (664-332 p.n.e.). Odkrycia dokonano podczas wykopalisk na starożytnym cmentarzysku koło dzisiejszego Asuanu. Jak poinformował dr Mamdouh Eldamaty, minister starożytności Egiptu, archeolodzy odkryli na stanowisku grobowiec, zawierający w sześciu komorach grobowych kamienne i drewniane sarkofagi z mumiami. W grobowcu znajdowały się liczne amulety, drewniane posążki przedstawiające Horusa (boga nieba), a także fajansowe figurki czterech synów Horusa: Hapiego, Imseta, Duamutefa oraz Kebehsenufa, którzy sprawowali opiekę nad zmarłymi i chronili ich organy wewnętrzne: płuca, wątrobę, żołądek i jelita. Według ministra znalezisko jest pierwszym grobowcem z epoki późnej odkrytym na starożytnym cmentarzysku w Asuanie. Wcześniej odkryte pochówki pochodziły z okresu Starego Państwa (ok. 2686-2181 r.p.n.e.) Średniego Państwa (ok. 2133-1786 r.p.n.e.) oraz Nowego Państwa (ok. 1550-1070 r.p.n.e.) Odkryty grobowiec znajdował się w rejonie Koba el- Hawa, gdzie położone są liczne grobowce namiestników i władców Asuanu z okresu ok. 2000-1700 r.p.n.e. W czasach Średniego Państwa. 



19.05.2015r.
Mursi skazany na karę śmierci…


Sąd skazał w kolejnym procesie byłego prezydenta Egiptu, Mohammeda Mursiego, oraz blisko stu członków Bractwa Muzułmańskiego, na karę śmierci, w związku ze zorganizowaniem ucieczki z więzień Waqdi al.- Natrun w 2011r. Sąd skazał również na śmierć byłego lidera Bractwa Muzułmańskiego oraz 15 członków, za spiskowanie z zagranicznymi ugrupowaniami zbrojnymi przeciwko państwu egipskiemu. Decyzja sądu trafiła teraz do wielkiego mufiego Egiptu – najwyższego autorytetu religijnego w Egipcie. Swoje zaniepokojenie wyrokiem już wyraziły Stany Zjednoczone ...Ostateczne orzeczenie zostanie wydane 2 czerwca…



24.04.2015r.
Egipt chce rozwinąć agroturystykę...

Nowy minister turystyki Egiptu, Khaled Rami, powołał komisję, która ma nadzorować rozwój agroturystyki w tym kraju. Komisja ma udzielać informacji na temat zrównoważonego rozwoju urzędnikom państwowym, hotelarzom i zainteresowanym. Będzie inicjować seminaria, warsztaty, konferencje mające na celu współpracę pomiędzy sektorem państwowym, a prywatnym. Ma również powołać zespół doradców technicznych i administracyjnych pomagających w realizacji projektów związanych z agroturystyką. 




23.04.2015r.
Egipt nie zmienia czasu...

W tym roku Egipt nie będzie zmieniał czasu na letni, co miało nastąpić pod koniec kwietnia. Zmiany czasu w Egipcie podyktowane są ramadanem. W zeszłym roku czas został zmieniony pod koniec kwietnia, a potem znowu właśnie ze względu na ramadan. 





22.04.2015r.
Mursi skazany na 20 lat więzienia…


Obalony przez armię w 2013r. prezydent Egiptu, Mohammed Mursi, został skazany na 20 lat więzienia, bez możliwości przedterminowego zwolnienia. Poza byłym prezydentem, wywodzącym się z uznanego za organizację terrorystyczną Bractwa Muzułmańskiego, sąd skazał również na 20 lat 12 liderów i sojuszników Bractwa. Dwaj inni oskarżeni otrzymali po 10 lat więzienia. Wszyscy oskarżeni zostali uznani za winnych sprowokowania aktów przemocy, które doprowadziły do śmierci demonstrantów w 2012r. Uchylono, zaś wcześniejszy zarzut celowego zabójstwa uczestników protestu. Mursi sądzony jest również w dwóch innych procesach, w tym o zdradę stanu. Wybrany w wolnych wyborach Mursi, został odsunięty od władzy w 2013r., od tego czasu do więzień trafiło tysiące członków Bractwa, obecnie władzom Egiptu zarzuca się wykorzystywanie sądownictwa do celów politycznych. Władze Stanów Zjednoczonych wyraziły zaniepokojenie decyzją egipskiego sądu. „Panu Mursiemu podobnie jak wszystkim oskarżonym musi zostać zapewnione podstawowe prawo do rzetelnego procesu.”- podkreślił Josh Earnest w wydanym komunikacie podkreślił, że USA niezmiennie sprzeciwiają się motywowanym politycznie aresztowaniom i zatrzymaniom. Rzecznik zapowiedział, że Waszyngton będzie w dalszym ciągu podnosił kwestie przestrzegania praw człowieka i reform politycznych w rozmowach z władzami w Kairze…  



11.04.2015r.
Dżihadyści ścięli egipskiego żołnierza…


Dżihadyści z Państwa Islamskiego opublikowali w sieci kolejne szokujące nagranie. Przedstawia ono ścięcie egipskiego żołnierza schwytanego podczas ataku na Półwyspie Synaj. Nagranie udostępniono, z piątku na sobotę. Egipski żołnierz nie chciał podać swojego imienia i nazwiska, ale potwierdził, że został schwytany 2 kwietnia po ataku na kontrolny posterunek drogowy egipskiej armii na północy Synaju. Tego dnia w skoordynowanych atakach na pięć posterunków zginęło co najmniej dwóch cywilów i 15 żołnierzy. Ugrupowanie Ansar Bajt al-Makdis to najsilniejsza z radykalnych grup działających na Synaju, które w 2013roku zadeklarowało lojalność wobec Państwa Islamskiego. 





20.03.2015r.

Egipt zaostrza reżim wizowy wobec 

turystów indywidualnych…


Indywidualni turyści  zagraniczni zamierzający udać się do Egiptu będą musieli wystąpić o wizy w ambasadach egipskich w swoich krajach- zapowiedział rzecznik egipskiego MSZ, Badr Abdelatty. Decyzja ta wchodzi w życie 15maja. Dotychczas turyście z wielu krajów, którzy indywidualnie organizowali sobie wyjazd do Egiptu, mogli kupić wizy np. na międzynarodowym porcie lotniczym w Kairze. Według rzecznika opcja ta zostanie zachowana jedynie dla grup zorganizowanych. Według agencji, powołującej się na źródła w egipskim rządzie, zdecydowano się na takie rozwiązanie ponieważ służby wywiadowcze Egiptu, potrzebują więcej czasu na sprawdzenie cudzoziemców, którzy indywidualnie chcą przybyć do Egiptu…



16.03.2015r.
Egipt zamierza zbudować „Nowy Kair”…


Rząd Egiptu planuje zbudować nową stolicę administracyjno- biznesową, która ma kosztować 75mld $. Zbudowana ogromnym nakładem finansowym, kwitnąca zielenią stolica, ma być przeciwieństwem przeludnionego Kairu. Ma to być mega projekt budowany na miarę XXI wieku. „Nowy Kair” ma składać się z 21 dzielnic przewidzianych dla 5mln ludzi, posiadać 700 przedszkoli oraz posiadać przyjazne dla przechodniów ulice o łącznej długości 10 tys. Km. Zaplanowano również wielkie lotnisko oraz park rozrywkowy na miarę Disneylandu. Egipski minister budownictwa mieszkalnego, Mustafa el- Maddbuli, zapowiedział, że przedsięwzięcie uwzględnia również potężną sieć komunikacyjną obejmującą nowe lotnisko i pociągi elektryczne. Ważne miejsce w projekcie zajmują również zazielenione ulice i liczne ogrody miejskie. Wizualizacja nowej metropolii ukazuje miasto ukształtowane przez naturę, w którego centrum stanie drapacz chmur w kształcie obelisku. Projekt przewiduje również wybudowanie 40 tys miejsc noclegowych oraz stworzenie 1,7mln miejsc pracy. Nowa stolica ma być oddalona o 45km od Kairu na wschód od Morza Czerwonego…Trzymamy zatem kciuki za przedsięwzięcie… 



20.02.2015r.
Egipt wzywa do nalotów na Libię…


Na fali oburzenia po egzekucji 21 Koptów przez fanatyków islamskich w Libii, Egipt wzywa międzynarodową koalicję do wsparcia w nalotach. Państwa, które bombardują pozycje dżihadystów w Syrii i Iraku, miałyby również działać nad Libią. Jeden z libijskich rządów, ten nie uznawany przez społeczność międzynarodową, jest oburzony całą sytuacją i nazwało naloty „atakiem na niepodległość”. Sytuacja w Libii jest bardzo zła od wielu miesięcy. Kraj pogrążony jest w walkach na tle religijnym i etnicznym. Obecnie zła sytuacja w tym kraju daje się odczuć również sąsiadom. Egzekucja 21 egipskich Koptów w niedzielę wywołała zdecydowaną reakcję rządu w Kairze, który nakazał przeprowadzić naloty na pograniczu egipsko- libijskim. Szef egipskiej dyplomacji, Sameh Szukri, zapowiedział, że pojedzie na antyterrorystyczny szczyt do Waszyngtonu, aby zabiegać o twardą i zdecydowaną interwencję w Libii.   




25.01.2015r.
Wzmocnione siły bezpieczeństwa w czwartą rocznicę obalenia Mubaraka…

Władze Egiptu znacząco wzmocniły obecność sił bezpieczeństwa w Kairze i innych miastach, by szybko rozpędzać organizowane demonstracje. Dziś mija 4 lata od obalenia wieloletniej prezydentury Hosniego Mubaraka. Od paru dni dochodzi do sporadycznych incydentów. Wczoraj kobieta idąca w marszu pamięci demonstrantów zabitych w 2011r., zginęła w Kairze, według świadków została zastrzelona przez funkcjonariuszy, z kolei władze obwiniają za ten incydent „niezidentyfikowanych sprawców”. Dziś dwaj policjanci zostali ranni, gdy w klubie sportowym w kairskiej dzielnicy eksplodowała bomba.  Siły bezpieczeństwa otoczyły kordonem  zwolenników obalonego w 2013r. islamistycznego prezydenta Mohammeda Mursiego, którzy zebrali się niedaleko Placu Tahrir. Miejsce to jest symboliczne dla Egipcjan, gdyż to własnie tam zebrali się przeciwnicy Mubaraka w 2011r., dwa lata później w tym miejscu zebrali się również przeciwnicy islamistycznej władzy, którzy dokonali kolejnego przewrotu. Mimo specjalnych środków bezpieczeństwa, w ostatnim tygodniu doszło do paru demonstracji w Kairze, Aleksandrii i paru innych miastach. W kilku przypadkach użyto gazu łzawiącego. W sobotę wyemitowano orędzie obecnego prezydenta Abd el Fataha es – Sisiego, który pochwalił Egipcjan za okazanie w 2011r. chęci zmian, jednocześnie zaapelował o cierpliwość, „osiągniecie wszystkich celów rewolucji wymaga czasu”- powiedział Sisi…




3.01.2015r.
Władze Egiptu groziły aresztowaniem żonie Georga Clooneya….


Adwokat specjalizująca się w obronie praw człowieka, a prywatnie żona Georga Clooney’a- Amal, twierdzi, że egipskie władze groziły jej aresztowaniem. Powodem był krytyczny raport wobec egipskiego systemu sądownictwa. Wytykał on wady, których – zdaniem prawniczki- ofiarami stali się skazani na kary więzienia dziennikarze Al dżaziry. Trzej dziennikarze telewizji zostali aresztowani w grudniu 2013r. Zostali oni oskarżeni o wspieranie Bractwa Muzułmańskiego i rozpowszechnianie  nieprawdy na temat Egiptu. Kontrowersyjny proces odbił się szerokim echem po całym świecie i pokazał, że Egipt musi jeszcze popracować nad demokratycznymi standardami. Peter Greste, Mohamed Fahmy i Baher Mohamed, odbywają kary więzienia. W nowy rok egipski sąd zdecydował o ponownym przeprowadzeniu procesu w ich sprawie. Adwokatem jednego ze skazanych, obywatela Kanady egipskiego pochodzenia jest Amal Clonney. Specjalizująca się w prawach człowieka pani mecenas prywatnie jest żoną znanego aktora Georga Clooneya, która podjęła się reprezentowania Fahmy’ego na jego osobistą prośbę, gdyż nie był on zadowolony z adwokatów Al Dżaziry.  W wywiadzie dla brytyjskiego dziennika „Guardian” Amal Clooney podkreśliła, że dziennikarze stali się ofiarą tych samych wad egipskiego systemu sądownictwa, które prawniczka wytknęła w swoim raporcie przygotowanym w lutym 2014r. Władze Egiptu uznały raport za kontrowersyjny i zagroziły pani mecenas i jej ekipie aresztowaniem...



30.11.2014r.
Opozycja powraca na Plac Tahrir . Kair przeciwko uniewinnieniu Mubaraka…


Ponad tysiąc mieszkańców Kairu zebrało się w sobotę na Placu Tahrir w centrum miasta, który stał się znów miejscem protestów – tym razem przeciwko uniewinnieniu przez sąd byłego prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka, winnego śmierci 239 demonstrantów w 2011r. Przeciwko demonstrantom skandującym hasła: „Precz z władzą wojskowych” , „morderca uznany za niewinnego, krew naszych braci nie mogła popłynąć na marne”,   siły bezpieczeństwa użyły armatek wodnych i gazów łzawiących. Egipskie MSW oskarża demonstrantów o „użycie siły” , podało, że demonstranci rzucali w policje kamieniami. Zwolennicy byłego prezydenta z radością przyjęli informacje o uniewinnieniu 86 letniego Mubaraka. Zebrali się niewielką grupą pod szpitalem, gdzie zostali pozdrowieni z balkonu pokoju szpitalnego przez schorowanego byłego dyktatora 



6.11.2014r.
Zamach w pociągu… zabici i ranni….


Dwóch policjantów zginęło, a 11 innych osób zostało rannych w wyniku eksplozji bomby podłożonej w pociągu, na północ od Kairu. Póki co nikt nie przyznał się do zamachu, jednak jest to zapewne dzieło dżihadystów, którzy uaktywnili się po obaleniu islamistycznego prezydenta Mohammeda Mursiego w lipcu 2013r. Zamachy maja stanowić odwet za represje zwolenników Mursiego, w wyniku których zginęło 1,4 tys., 15 tys. zostało zatrzymanych pod zarzutem terroryzmu, a kilkaset skazano na karę śmierci.  Przypomnę, że w ostatnim najkrwawszym zamachu na Synaju, niespełna dwa tygodnie temu, zginęło ponad 30 egipskich żołnierzy. W sumie w zamachach życie straciło już ponad 500 osób, głównie wojskowych i policjantów…  




25.10.2014r.
Stan wyjątkowy na Synaju po śmierci 30 żołnierzy…


Władze w Egipcie wprowadziły stan wyjątkowy w niektórych rejonach północnej i środkowej części Synaju w związku z samobójczym zamachem, w którym zginęło 30 egipskich żołnierzy. Władze postanowiły również zamknąć przejście graniczne ze Strefą Gazy oraz Rafah. Stan wyjątkowy ma obowiązywać przez trzy miesiące, została wprowadzona równiż godzina policyjna. Samobójczy zamach z użyciem samochodu pułapki, do którego doszło dzień wcześniej, miał miejsce niedaleko Arisz, stolicy prowincji Synaj Północny. Był to największy atak na armię egipską od lica 2013r., gdy wojsko odsunęło od władzy islamistycznego prezydenta Mohammeda Mursiego. Grupy dżihadystów twierdzą, że zamachów dokonują odwecie za represje wobec zwolenników byłego prezydenta. Prezydent Abd el- Fatah es Sisi zwołał na wieczór posiedzenie Rady Obrony Narodowej, aby dokładnie prześledzić sytuację na Synaju Północnym, który jest ostoją bojowników dokonujących zamachów na egipskich żołnierzy i siły bezpieczeństwa. Póki co nie ma informacji o realnym zagrożeniu w znanym egipskim kurorcie Sharm el Sheikh… 




12.10.2014r.
Wielka zbiórka na odbudowę Strefy Gazy i apel o wznowienie procesu pokojowego…


Prezydent Egiptu, Abd El Fatah Es- Sisi zaapelował do Izraela, by rozważył wznowienie procesu pokojowego z Palestyńczykami. Do wznowienia działań pokojowych na Bliskim Wschodzie wzywał również szef amerykańskiej Dyplomacji, John Kerry. Sisi i Kerry przemawiali w Kairze podczas międzynarodowej konferencji donatorów na rzecz odbudowy Strefy Gazy, zniszczonej podczas intensywnych walk, które trwały od 8 lipca do 26 sierpnia. Na konferencji był również obecny palestyński prezydent, Mahmud Abbas, Sekretarz Generalny ONZ, Ban Ki Mun oraz odchodząca szefowa unijnej dyplomacji, Catherine Ashton. Dodatkowo w spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele 70 krajów i organizacji międzynarodowych. Otwierając konferencję egipski prezydent oświadczył, iż „nadszedł czas zakończenia konfliktu” izraelsko- palestyńskiego, zaapelował również o rozmowy pokojowe, których podstawą byłaby inicjatywa  przedstawiona w 2002r. przez Ligę Arabską, a odrzucona przez państwo żydowskie. Sisi podkreślił również, że odbudowa Strefy Gazy wymaga „trwałego pokoju” w stosunkach Izraela z radykalnym ugrupowaniem Hamas, które od 2007r.  kontroluje palestyńską enklawę. Zdaniem egipskiego prezydenta, aby doszło do odbudowy pełnie władzy musi posiadać palestyński prezydent Mahmud Abbas. Podczas konferencji Stanu Zjednoczone zadeklarowały natychmiastową pomoc w wysokości 212 mln. $, UE natomiast przeznaczy na ten cel 450mln euro…     



15.09.2014r.
Badie ponownie skazany na dożywocie…


Egipski sad skazał duchowego przywódcę Bractwa Muzułmańskiego na karę dożywotniego więzienia Mohammeda Badiego i 14 członków Bractwa Muzułmańskiego, za podżeganie do nienawiści i morderstwo podczas ubiegłorocznych protestów w stolicy Egiptu. Według wcześniejszych zapowiedzi sesja miała być poświęcona zeznaniom świadka, lecz sędzia niespodziewanie ogłosił wyrok. Badie został już skazany we wcześniejszych procesach na  karę śmierci- w czerwcu, oraz dożywocie- w lipcu oba wyroki zostały ostro skrytykowane przez organizacje obrony praw człowieka, uznając je za najostrzejsze prześladowania ruchu islamistycznego… 



14.08.2014r.
Żywność z Egiptu wypełni rosyjskie sklepy, Moskwa zwiększy import o 30%...


W ten sposób Rosja chce wypełnić braki w sklepach spowodowane sankcjami nałożonymi na Rosję, przez kraje UE, Stany Zjednoczone, Kanadę, Norwegię i Australię, w związku z wrogą działalnością na Ukrainie. Władze na Kremlu ogłosiły, że część produktów będzie pochodzić z Egiptu. W zamian za rozszerzenie dostaw, Rosja zwiększy eksport pszenicy w tym kierunku. Wśród importowanych z Egiptu produktów znajdą się m.in. ziemniaki, cebula, czosnek, pomarańcze. Zrekompensuje to blisko połowę niedoboru tych produktów, który jest z kolei efektem rosyjskiego embarga. Egipt jest największym na świecie importerem pszenicy, największa ilość dociera tam właśnie z Rosji. Warunki zaciśnięcia współpracy gospodarczej omawiali osobiście prezydenci obu krajów, Władimir Putin oraz Abel Fattah el Sisi. Prezydenci ustalili również warunki utworzenia strefy wolnego handlu między Egiptem i prowadzonej przez Rosję Unii Celnej, w skład której wchodzi Rosja, Białoruś i Kazachstan. Dyskutowano również o możliwości utworzenia egipskiego ośrodka transportowego na rosyjskim Morzu Czarnym i rosyjskiej piasty przemysłowej w Egipcie. Po zakończeniu wizyty samolot z prezydentem Egiptu na pokładzie wracał do Kairu z rosyjskiego Soczi niestandardową trasą w kształcie litery „U”. Takie działanie  miało na celu ominięcie tureckiej przestrzeni powietrznej, w związku z kryzysem dyplomatycznym na linii Ankara- Kair, przez co trasa była kilkukrotnie dłuższa. Pilot musiał lecieć na północ omijając teren Ukrainy, z racji incydentu z zestrzeleniem malezyjskiego samolotu pasażerskiego. Dlatego pilot zatoczył ogromne koło lecąc nad Białorusią, Polską, Słowacją, Węgrami, Bułgarią, Rumunią i Grecją. Droga na południe byłaby znacznie krótsza, ale zahaczyłaby o teren Syrii i Iraku, co również byłoby dużym ryzykiem. 




5.08.2014r.
Egipt planuje zbudować nowy Kanał Sueski…

Egipt planuje wybudować nowy szlak wodny, który będzie przebiegać równolegle do Kanału Sueskiego. Nowy szlak ma mieć długość 72km.  Zarząd Kanału Sueskiego szacuje, że nowy szlak komunikacyjny będzie kosztował 4mld dolarów. Niedługo ma być znana nazwa konsorcjum, które otrzyma kontrakt na jego budowę. Przedstawiciel zarządu Kanału Sueskiego, Mohar Mamisz, poinformował, że projekt będzie wymagać wykopania co najmniej 35km drogi wodnej, a kolejne 37km zostanie utworzone dzięki „rozwojowi i pogłębieniu” Kanału Sueskiego, który zostanie poszerzony. Władze Egiptu już od deka proponują rozbudowę Kanału Sueskiego, celem zwiększenia przepustowości i umożliwienia przyjmowania większych statków. Opłaty za przejście przez kanał stanowią istotną część egipskiego budżetu. Roczne zyski ocenia się na 5 mld dolarów. Głębokowodny Kanał Sueski ma długość 162km i łączy Morze Śródziemne z Morzem Czerwonym. Szacuje się, że ok7-8% światowego handlu morskiego, zwłaszcza między Azją, a Europą oraz Azją, a wschodnim wybrzeżem USA, przechodzi właśnie przez Kanał Sueski. Ponadto szlak ten jest głównym kierunkiem eksportu z Chin, zwłaszcza przewozów kontenerów i ładunków masowych np. rud żelaza…



11.07.2014.
Ukradzione skarby wracają z Danii do Egiptu…


Do Egiptu powróciło 8 starożytnych i ważnych dla egipskiej kultury dzieł sztuki. Zrabowane z muzeów, min. z Kairskiego Muzeum Narodowego, oraz meczetów, zostały odnalezione w Danii przez policję. Duńskie media informują, że zabytki skradziono podczas zamieszek, które ogarnęły Egipt w 2011r., w związku z kryzysem politycznym. Zarówno duńskie jak i egipskie władze są powściągliwe w informowaniu o szczegółach tej sprawy. Wiadomo, że większość odnalezionych przedmiotów przemycano do Danii przez Stany Zjednoczone, a następnie Szwajcarię. Taką drogę przebył m.in. pozłacany posążek egipskiego władcy z XVIII dynastii, który panował w latach 1335- 1333 p.n.e. Powodem niechęci władz do szerszego informowania o tych znaleziskach jest zapewne fakt, że trwa akcja ich odzyskiwania. Ukradzione zabytki są rozproszone i znajdowano je w trakcie przeszukiwań  przez policję prywatnych lokali…  



6.07.2014r.
Przywódca Bractwa Muzułmańskiego skazany za „Dni gniewu”…


Przywódca bractwa Muzułmańskiego Mohammed Badie oraz 36 innych przedstawicieli oraz zwolenników Bractwa Muzułmańskiego zostało w sobotę skazanych na dożywocie za podżeganie do rozruchów podczas zeszłorocznych protestów po obaleniu islamistycznego prezydenta Mohammeda Mursiego. Badie i pozostali oskarżeni zostali skazani za zablokowanie jednej z głównych dróg na północ od Kairu podczas masowych demonstracji. Sąd w Kairze podtrzymał wyroki śmierci wobec 10 innych zwolenników Bractwa, 8 z nich zostało skazanych zaocznie. Badie jest jeszcze oskarżony w dwóch innych procesach, w których również grozi mu dożywocie. W czwartek minął rok od obalenia Mursiego przez wojsko. Z tej okazji odbyły się w stolicy Egiptu „dni gniewu”, w wyniku których 6 osób straciło życie. Od obalenia Mursiego w Egipcie zginęło ponad 1,4 tys. jego zwolenników, a ok. 15 tysięcy zatrzymano pod zarzutem terroryzmu, kilkaset zostało skazanych na śmierć. Po obaleniu islamistycznego szefa państwa władze aresztowały również wielu świeckich i liberalnych działaczy, także tych, którzy odegrali kluczową rolę w obaleniu wieloletnich rządów Hosniego Mubaraka. Zachód oraz organizacje broniące praw człowieka wyraziły zaniepokojenie z powodu łamania wolności słowa w Egipcie…



1.07.2014r.
 Dwóch policjantów ginie w zamachu w Kairze. Sisi obiecuje ukarać sprawców…

Prezydent Egiptu Abd el Fatah es Sisi obiecał ukarać zamachowców, którzy w poniedziałek w Kairze odpalili trzy bomby w pobliżu pałacu prezydenckiego.  Zginęło dwóch oficerów policji, ośmiu zostało rannych. Do zamachu doszło rok po masowych protestach , które doprowadziły do obalenia islamistycznego prezydenta Mohammeda Mursiego. Jego zwolennicy zapowiadają „dzień gniewu” w przypadająca w czwartek rocznicę. 3 lipca 2014r. ówczesny generał Sisi ogłosił odsunięcie od władzy prezydenta Mursiego. W maju Sisi wygrał wybory prezydenckie zdobywając 97% poparcia. W wystąpieniu telewizyjnym prezydent Egiptu powiedział:



Dziś polegli  nowi męczennicy (…) Klnę na Boga ich rodziny i ich czyste dusze, że państwo ukarze w sposób sprawiedliwy i szybki organizatorów zamachu …” 



11.06.2014r.
Telefon Obamy do Sisiego…Gratulował i zapewnił o strategicznej współpracy…


Prezydent USA, Barack Obama, zatelefonował do nowego egipskiego prezydenta, Abd el Fataha el Sisiego, by pogratulować mu zwycięstwa w wyborach prezydenckich i zapewnić o przywiązaniu do strategicznego partnerstwa USA i Egiptu. Uroczyste zaprzysiężenie prezydenta Sisiego odbyło się w niedzielę, w uroczystości nie wziął jednak udziału żaden z przywódców świata zachodniego. Odzwierciedla to krytyczny stosunek do nowego prezydenta firmującego surowe represje wobec islamistycznej opozycji. Jak podał Biały Dom Obama zadzwonił do Sisiego by, pogratulować mu inauguracji „zapewnić o przywiązaniu do wspólnej pracy nad promowaniem interesów łączących oba państwa.” Obama potwierdził również, że USA będą nadal wspierać polityczne, ekonomiczne oraz społeczne aspiracje narodu egipskiego oraz szanowac jego uniwersalne prawa…   



8.06.2014r.
„Pochował” Bractwo Muzułmańskie…Marszałek Sisi zaprzysiężony na prezydenta…


Zwycięzca majowych wyborów prezydenckich, marszałek Abd el Fatah es Sisi, został dziś zaprzysiężony w Kairze na urząd prezydenta Egiptu. Kadencja Sisiego będzie trwała 4 lata, jeżeli oczywiście znów nie dojdzie do obalenia demokratycznie wybranych władz. Sisi w wyborach pozostawił daleko w tyle opozycję zdobywając 96,9% głosów, przy ok. 47% frekwencji. By móc ubiegać się o urząd głowy państwa, Sisi zrezygnował w marcu ze stanowiska ministra obrony i naczelnego dowódcy sił zbrojnych. Od lipca 2013r. kiedy doszło do obalenia władzy islamistów z Mohammedem Mursim na czele, w Egipcie w rozruchach zginęło 1,4 tys. osób, 15 tysiecy zostało aresztowanych, setki z nich skazana na śmierć, a Bractwo Muzułmańskie zostało uznane za organizację terrorystyczną…



3.06.2014r.
Oficjalne wyniki wyborów, Sisi zdobył 97% głosów...

Były dowódca sił zbrojnych Egiptu, Abd el- Fatah es Sisi, uzyskał 96,91% głosów i tym samym został wybrany na prezydenta Egiptu. Frekwencja wyniosła 47%...




29.05.2014r.
Sisi wygrywa wybory prezydenckie w Egipcie…


Były dowódca egipskich sił zbrojnych Egiptu, marszałek Abd el- Fatah es Sisi, uzyskał 93,3% głosów w wyborach prezydenckich, jedyny rywal Hamdin Sabahim uzyskał zaledwie 3% i pogratulował marszałkowi wygranej. Glosowanie, w którym zdecydowanym kandydatem był Sisi, miało pierwotnie zakończyć się we wtorek, jednak w wyniku małej frekwencji, przedłużono je o jeden dzień. Oficjalne wyniki wyborów mają być znane w przyszłym tygodniu. Rywal Sisiego, mimo uznania swej porażki, skrytykował decyzję władz o przedłużeniu wyborów o jeden dzień z racji niskiej frekwencji. W jego ocenie doprowadziło to do wypaczenia woli narodu. Na znak protestu jego sztab wyborczy podjął nawet decyzję o wycofaniu swoich członków w komisjach wyborczych. Mimo wydłużenia wyborów frekwencja była niska, gdyż wyniosła 46%, uprawnionych do głosowania było 54 miliony obywateli. Obserwatorzy wróżą Sisiemu utrudnione przeprowadzenie  bolesnych reform, małe zainteresowanie wyborami prezydenckimi może zaciążyć na wizerunku Sisiego…  



27.05.2014r.
Wybory w Egipcie przedłużone o jeden dzień….


Rozpoczęte wczoraj dwudniowe wybory prezydenckie w Egipcie zostały przedłużone o jeden dzień z racji niskiej frekwencji. Głosowanie, w którym zdecydowanym faworytem był marszałek Sisi, miało pierwotnie zakończyć się o 22 czasu lokalnego…i polskiego (podczas czasu letniego w Polsce jest taki sam czas jak w Egipcie). Głosowanie już wcześniej przedłużono o godzinę, a ponadto ogłoszono wtorek dniem wolnym od pracy, co miało nakłonić naród do oddania głosów. Ponadto Ministerstwo Sprawiedliwości ogłosiło, że osoby, które nie oddadzą głosu będą karane grzywną. Zniesiono również opłaty za przejazdy pociągami, a państwowe media robią co mogą by zagrzać naród do głosowania. Pojawiły się nawet stwierdzenia, że ci którzy nie pójdą głosować są zdrajcami…Egipt wybiera, więc głowę państwa dzień dłużej...



26.05.2013r...
Wybory prezydenckie w Egipcie rozpoczęte...

Dziś rozpoczęły się w Egipcie wybory prezydenckie, które potrwają do jutra. Jak wcześniej zapowiadano o urząd głowy państwa faraonów rywalizuje dwóch kandydatów: marszałek Abd el- Fatach es- Sisi, który jest faworytem, oraz Hamdin Sabahi. Obaj kandydaci oddali już swoje głosy co uwietrzniono na fotografiach, wszyscy Egipcjanie chwalą się swoimi kolorowymi palcami, gdyż każdy kto chce oddać głos musi przyłożyć przy swoim nazwisku odcisk palca...









24.05.2014r.
Lider synajskich terrorystów nie żyje…


Na Synaju, egipskie siły bezpieczeństwa zabiły przywódcę dżihadystycznego ugrupowania  Ansar Bajt al- Makdis, odpowiedzialnego za wiele ataków na półwyspie. Według niektórych źródeł przywódca został zastrzelony przez siły bezpieczeństwa, według innych, przez nieznanych sprawców. W strzelaninie zginęło także od 3 do 5 bojowników organizacji. Po obaleniu islamistycznego prezydenta Mohammeda Mursiego, w lipcu ubiegłego roku, organizacja Ansar Bajt al- Makdis, wzorująca się na Al- Kaidzie, nasiliła ataki na wojsko, policję oraz zagranicznych turystów. 




22.05.2014r.
Kolejne wyroki dla zwolenników Bractwa Muzułmańskiego…


Sąd w Kairze skazał wczoraj późnym popołudniem 155 zwolenników, uznanego w Egipcie za organizację terrorystyczną, Bractwa Muzułmańskiego na kary więzienia, w tym 54 na dożywocie. Wyroki zapadły w związku z sierpniowymi demonstracjami  w Delcie Nilu, po obaleniu Mohammeda Mursiego. Poza dożywotnimi wyrokami więzienia, skazani otrzymali kary od 3 do 10 lat pozbawienia wolności. Zarzuty obejmowały zabójstwa, przemoc, ataki na siły bezpieczeństwa, podżeganie do chaosu i przemocy oraz przynależność do nielegalnego ugrupowania. Wśród skazanych są studenci uniwersytetu w mieście Mansura oraz członkowie Bractwa….    



21.05.2014r.
Mubarak skazany na trzy lata więzienia…


Sąd w Kairze skazał byłego prezydenta Egiptu, Hosniego Mubaraka, obalonego w 2011r.na trzy lata więzienia za kradzież funduszy publicznych. Synowie Mubaraka Alaa i Gamal, za to samo otrzymali wyroki czterech lat pozbawienia wolności. Skazani muszą również zapłacić grzywnę w wysokości 21,1 mln funtów egipskich (10,5 mln. zł) oraz zwrócić państwu sprzeniewierzone pieniądze 125 mln funtów egipskich (62,5 mln. zł). Chodzi o środki, które miały być przeznaczone na renowację i utrzymanie pałaców prezydenckich, a zostały wykorzystane na podniesienie standardu prywatnych rezydencji rodziny Mubaraków. Mubarak jest również oskarżony o przyczynienie się do śmierci ponad 800 uczestników antyrządowych demonstracji w 2011r., które doprowadziły do obalenia Hosniego Mubaraka. W 2012r. były prezydent został za to skazany na karę dożywotniego więzienia, jednak wyrok uchylono ze względów proceduralnych. Od dzisiejszego wyroku Mubarakowi przysługuje prawo odwołania… 



18.05.2014r.
Rzucił bombę na wyborczym wiecu Sisiego, są ranni…


Trzy osoby, w tym policjant, są ranne po tym jak zamachowiec na motorze rzucił bombę domowej roboty w tłum zwolenników kandydata na prezydenta marszałka Abd el- Fataha Saida el – Sisiego. Do zdarzenia doszło w Kairze wczoraj późnym wieczorem, egipskie służby bezpieczeństwa podkreśliły, że jest to kolejny dowód niestabilnej sytuacji przed wyborami prezydenckimi, które odbędą się 26 i 27 maja. Sisi, którego nie było akurat na tym wiecu,  uważa się za pewniaka w nadchodzących wyborach. Marszałek od pewnego czasu unika publicznych wystąpień w obawie o swoje życie, ostatnio w wystąpieniu telewizyjnym przyznał, że wyszedł cało z dwóch zamachów, nie podał jednak żadnych szczegółów.



9.05.2014r.
"Egipt po polsku" w Polskim Radiu...


7.05.2014r.
Wybory nie dla przywódców byłej partii Hosniego Mubaraka…



Egipski sąd zakazał startu w wyborach byłym przywódcom partii Hosniego Mubaraka, prezydenta Egiptu obalonego w 2011r. Decyzja zbiegła się z przygotowaniami do wyborów prezydenckich zaplanowanych na 26-27 maja. Kairski sąd uznał, że przywódcy Partii Narodowo- Demokratycznej nie mogą startować w żadnych wyborach czy to prezydenckich, parlamentarnych, czy samorządowych. Werdykt jest wiążący chyba, że sąd wyższej instancji zdecyduje inaczej, co jest możliwe, gdyż obecny wyrok narusza zasadę równych praw politycznych, które gwarantuje konstytucja. Poprzednia sądowa próba usunięcia ze sceny politycznej ugrupowania NPD została udaremniona przez werdykt Trybunału Konstytucyjnego. Partia, byłego dyktatora Egiptu została rozwiązana w 2011r. po egipskiej rewolucji, jednak jej członkowie pozakładali swoje partie lub startowali w wyborach jako kandydaci niezależni… Póki co daty wyborów parlamentarnych nie ustalono… 



28.04.2014r.
Niemal 700 zwolenników Bractwa Muzułmańskiego skazanych na śmierć ze swoim przywódcą….



Egipski sąd skazał dziś na śmierć duchowego przywódcę Bractwa Muzułmańskiego, Mohammeda Badiego, wraz z 680 innymi członkami organizacji uznanej w Egipcie za terrorystyczną. Prokurator, Achmed Hefni, poinformował, że wyroki sądu muszą być zatwierdzone przez muftiego, co jest uważane za formalność. Opinia muftiego, który reprezentuje w Egipcie władzę duchową interpretuje prawa islamu, nie jest co prawda wiążąca w sensie prawnym i sąd może ją zignorować. Rekomendacja kary śmierci dla Badiego z pewnością nasili tarcia w Egipcie, który boryka się z problemami ustrojowo - gospodarczymi od czasu obalenia latem zeszłego roku Mohammeda Mursiego. Ten sam sąd zamienił również na dożywocie, kary śmierci orzeczone ponad miesiąc temu 500 innym członkom Bractwa. Wobec 37 została tylko utrzymana kara pozbawienia życia. Według ONZ to największy zbiorowy proces w najnowszej historii. Obrońcy praw człowieka alarmują, że rząd oparty na wojsku dąży do całkowitego stłumienia jakichkolwiek przejawów oporu…



21.04.2014r.
Tylko dwóch kandydatów powalczy o prezydenturę Egiptu….


W wyborach na prezydenta Egiptu, które odbędą się pod koniec maja, weźmie udział dwóch kandydatów.  Jedynym pewniakiem w wyścigu o fotel głowy egipskiego państwa był do tej pory były naczelny dowódcza sił zbrojnych marszałek Abd el- Fatach es- Sisi. Okazało się, że będzie miał jednego kontrkandydata, a mianowicie przywódcę lewicowej koalicji „Ludowy Front”- Hamdina Sabahiego. Jak podał sekretarz generalny komitetu wyborów prezydenckich, Sisi przedstawił listy poparcia podpisane przez 188.930 Egipcjan, natomiast Sabahi mógł się pochwalić zaledwie 31.555 podpisami. Wymagane minimum to 25 tysięcy podpisów poparcia. Międzynarodowi obserwatorzy powątpiewają jednak, aby w obecnej sytuacji w Egipcie mogło dojść do uczciwych i w pełni wolnych wyborów. Póki co żaden z kandydatów nie przedstawił wizji naprawy państwa, które boryka się z wszechobecna biedą, problemami energetycznymi  oraz dużym bezrobociem…. 



31.03.2014r.
Egipt wybierze prezydenta pod koniec maja…



Wybory nowego prezydenta Egiptu odbędą się w dniach 26-27 maja, a ich wyniki będą znane na początku czerwca, to już wiadomość oficjalna podana przez egipską komisję wyborczą. Za faworyta wyborów od dawna uważany jest marszałek Abd el Fatah es Sisi, który do niedawna sprawował naczelne dowództwo nad siłami zbrojnymi Egiptu. Parę dni temu Sisi ogłosił swój start w wyborach i zrezygnował ze stanowiska ministra obrony narodowej. Komisja wyborcza podała, iż jeżeli pierwsza tura nie przyniesie elekcji głowy państwa, zostanie przeprowadzona druga tura, ze spodziewanym ogłoszenie wyników 26 czerwca. Rejestrowanie kandydatów rozpoczyna się dziś i będzie trwało do 20 kwietnia. Kampania wyborcza ma się rozpocząć na trzy tygodnie przed głosowaniem. Tymczasem wczoraj, na Synaju znów doszło do ataku, tym razem na autobus, który przewoził funkcjonariuszy policji. Jeden z policjantów w wyniku odniesionych obrażeń zginął na miejscu. Również wczoraj doszło do starć pomiędzy siłami bezpieczeństwa, a  studentami kampusu uniwersytetu Al- Azar, popierającymi obalanego w lipcu 2013r. prezydenta Mohammeda Mursiego…  



30.03.2014r.
W Egipcie zginęło już ponad 400 mundurowych…wybuch nielegalnego składu paliwa…


MSZ Egiptu poinformowało, że od 3 lipca, czyli od chwili odsunięcia Mohammeda Mursiego od władzy, w atakach zginęło 252 policjantów, 187 żołnierzy oraz 57 cywilów. Są to ofiary ataków określanych przez MSZ jako „terrorystyczne”. Informację taką ministerstwo zawarło w przekazanym do mediów komunikacie poświęconym terroryzmowi na ziemiach egipskich. Do większości ataków doszło na Półwyspie Synaj, którego północna część uważana jest za matecznik antyrządowej rebelii islamistycznej. Choć do większości ataków przyznaje się dżihadystyczne ugrupowanie Ansar Bajt al- Makdis, odpowiedzialne także za lutowy zamach na autobus z turystami, egipskie władze winą obarczają zdelegalizowane Bractwo Muzułmańskie, które zostało uznane za organizację terrorystyczną. Dżihadyści przedstawiają ataki jako odwet za prześladowania zwolenników Mursiego,  a według oceny Amnesty International, w wyniku rządowych represji zginęło już 1400 przeciwników obecnego rządu…  Tymczasem dzisiejszej nocy doszło do wybuchu nielegalnego składu paliwa w budynku mieszkalnym, w wyniku którego co najmniej 10 osób zginęło, a 37 zostało rannych. Do zdarzenia doszło w środkowym Egipcie, w miejscowości Sauhadż, składowane w budynku paliwo, które jest dotowane przez państwo, miało być sprzedane dalej na czarnym rynku. Racjonowanie paliwa sprzyja nielegalnemu obrotowi oraz rozwojowi przemytu z krajów sąsiednich…



27.03.2014r.
Marszałek Sisi przerywa milczenie…będzie kandydował na prezydenta Egiptu…

Po miesiącach podchodów i spekulacji, marszałek- naczelny dowódca armii egipskiej Abd el- Fatah es Sisi , zrezygnował ze stanowiska ministra obrony, by oznajmić, że będzie kandydował na urząd prezydenta Egiptu. Sisi jest faworytem w sondażach. W telewizyjnym przemówieniu marszałek przyznał, że nie będzie obiecywał cudów i wezwał rodaków do ciężkiej pracy na rzecz kraju. Większość Egipcjan postrzega Sisiego jako stanowczego polityka zdolnego zakończyć okres politycznych zawirowań w kraju faraonów, który trwa od 2011r., kiedy to obalono Hosniego Mubaraka. Zgodnie z nową konstytucją Egiptu, która została przyjęta na drodze referendum w styczniu, wybory prezydenckie powinny odbyć się jeszcze przed latem, póki co jednak nie podano dokładnego terminu. Poważnym kontrkandydatem w wyborach jest lider liberalnej lewicy  Hamdin Sabahi, który w poprzednich wyborach w 2012r. zajął 3 miejsce. Cieszy się on szczególną popularnością wśród młodych, którzy są przeciwni zarówno rządom wojskowych jak i konserwatywnych islamistów…


24.03.2014r.
529 wyroków śmierci. Egipskie władze rozprawiają się z Bractwem Muzułmańskim…

Egipski sąd skazał na karę śmierci 529 członków, zdelegalizowanego i uznanego za organizację terrorystyczną, Bractwa Muzułmańskiego. Jak poinformowali adwokaci, skazano ich pod zarzutem popełnienia morderstw, zaledwie 16 osób zostało uniewinnionych. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Sąd w Al- Minja, mieście w środkowym Egipcie będące bastionem islamistów,  wydał wyrok zaledwie po dwóch rozprawach podczas których, według obrońców, nie dano im okazji do przedstawienia ich wersji wydarzeń. Proces dotyczył zabicia policjanta, próby pobicia dwóch innych, ataku na posterunek policji oraz innych aktów przemocy dokonanych w sierpniu ubiegłego roku w prowincji Al.- Minija. Do starć z siłami bezpieczeństwa doszło wtedy w odwecie za pacyfikację, 14 sierpnia 2013r. w Kairze, dwóch obozowisk zwolenników Mohammeda Mursiego, w których zginęły 632 osoby. W Kairze nie ustają drobne protesty i demonstracje, wczoraj na ulicach stolicy Egiptu swoją niechęć do obecnych władz wyrażali studenci….   


24.02.2014r.
Rząd Egiptu podał się do dymisji…

Premier Egiptu, Hazim el- Biblawi, oświadczył w przemówieniu telewizyjnym, że jego rząd składa dymisję na ręce tymczasowego prezydenta Adlego Mansura. Pierwszy, od czasu obalenia rządów Bractwa Muzułmańskiego, premier nie podał przyczyny dymisji swojego gabinetu. Nieoficjalne źródła podają, iż decyzję podjęto kwadrans po rozpoczęciu poniedziałkowego posiedzenia rządu, jednak informacja  wypłynęła już do mediów egipskich, zanim premier oficjalnie ją ogłosił …





18.02.2014r.
Dżihadyści grożą turystom…”Opuście Egipt, albo zaatakujemy”…


Dżihadystyczne ugrupowanie Ansar Bajt al.-Makdis, które przyznało się do niedzielnego ataku na autobus turystyczny na Synaju, wezwało przebywających w Egipcie turystów do opuszczenia tego kraju do najbliższego czwartku. W przeciwnym razie padną ofiarą ataku. Dżihadyści napisali na Twitterze, żeby turyści opuścili Egipt zanim będzie za późno. „Radzimy turystom, aby wyjechali bezpiecznie zanim minie ostateczny termin”. – głosi napisany po angielsku komunikat. Grupa Ansar Bajt al.-Makdis mająca swoją siedzibę na Synaju i wzorująca się na Al.- Kaidzie przyznawała się do większości zamachów wymierzonych w wojsko oraz policję w Egipcie. Twierdzi, że reaguje w ten sposób na represje przeciwko zwolennikom obalonego w lipcu 2013r. islamistycznego prezydenta Mohammeda Mursiego… 



17.02.2014r.
Po wczorajszym zamachu polskie MSZ odradza Polakom podróże poza kurorty...

Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało komunikat, w którym odradza wszelkie podróże poza egipskimi kurortami turystycznymi. Sytuacja w kraju faraonów wydaje się na tyle niestabilna, że istnieje możliwość wystąpienia realnych zagrożeń. Źródłem niebezpieczeństwa jest też wirus grypy H1N1. W komunikacie MSZ czytamy: "Obywatele polscy przebywający w Kairze oraz innych większych miejscowościach powinni zachować szczególną ostrożność i ograniczyć poruszanie się do bezpośredniego  sąsiedztwa swoich domów oraz miejsc pracy." Ze względu na coraz częstsze przypadki zarażenia wirusem H1N1, na terenie całego Egiptu, MSZ zaleca unikanie miejsc publicznych takich jak: muzea, bazary, centra handlowe. Ministerstwo uznaje jednak zorganizowane wyjazdy Polaków do kurortów nad Morzem Czerwonym. MSZ podkreśla także, że wszystkie osoby przebywające w Egipcie powinny zgłosić swój pobyt w systemie e-konsulat, a w razie wątpliwości co do sytuacji bezpieczeństwa kontaktować się bezpośrednio z ambasadą RP...




16.02.2014r.
Zamach na autobus z turystami w Tabie...kolejny proces Mursiego...

Co najmniej 3 osoby zginęły w zamachu na autobus z turystami w egipskim kurorcie Taba, nad Morzem Czerwonym. Egipskie źródła podały, iż ofiarami są turyści z Korei Południowej. Według egipskiej agencji prasowej przed hotelem wybuchł samochód pułapka, oprócz ofiar śmiertelnych, 14 osób zostało rannych. Tymczasem dziś w Kairze rozpoczął się trzeci, z czterech, procesów obalonego w zeszłym roku prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka. W tym procesie jest on oskarżony o szpiegostwo i konspirowanie na szkodę państwa z obcymi organizacjami np. palestyńskim Hamasem i libańskim Hezbollahem. Mursi przybył na proces do kairskiej akademii policyjnej na pokładzie śmigłowca z więzienia Burg al  Arab pod Aleksandrią, w którym jest przetrzymywany. W procesie wzięło udział łącznie 36 osób, w tym duchowy przywódca Bractwa Muzułmańskiego Mohammed Badie i jego zastępca Chairat el- Szater. Prokuratorzy określili współpracę Bractwa z Hamasem i Hezbollahem jako "największy spisek w historii Egiptu. " Egipska telewizja podała, że sędzia ogłosił przerwę, po tym jak obrońcy Mursiego opuścili salę rozpraw, w proteście przeciwko umieszczeniu oskarżonych w dźwiękoszczelnej klatce. Miało to zapobiec incydentom, które miały miejsce podczas ostatniej rozprawy byłego prezydenta, kiedy to przekrzykiwał sędziego i głosił antyrządowe hasła...




12.02.2014r.
Potencjalny prezydent Egiptu w Moskwie...

Marszałek Abd el- Fatah es Sisi, faworyt w wyborach prezydenckich, udał się nieoczekiwanie z wizytą do Moskwy, aby negocjować umowę dostawy broni do Egiptu. W rozmowach mają uczestniczyć także ministrowie spraw zagranicznych obu państw. Już w listopadzie u.r. rosyjska państwowa firma technologiczna  Rostech podała,że Rosja dostarczy Egiptowi rakietowe systemy obrony przeciwlotniczej. Według doniesień, Egipt jest również zainteresowany innymi systemami uzbrojenia, w tym samolotami bojowymi i śmigłowcami, kraj faraonów ma jednak problem z finansowaniem. Kair może, więc zwrócić się o pożyczkę do Moskwy. Warto przypomnieć, że w latach zimnej wojny i wojen Egiptu z Izraelem, Egipt otrzymywał uzbrojenie od Związku Radzieckiego...




9.02.2014r.
Proces Mubaraka przerwany przez złe samopoczucie byłego prezydenta...

Ponowny proces byłego prezydenta Egiptu obalonego trzy lata temu, Hosniego Mubaraka, został wczoraj przerwany, ze względu na zły stan zdrowia oskarżonego. Wezwano nawet ekipę medyczna. Były prezydent jest oskarżony o udział w zabójstwie demonstrantów podczas protestów w 2011r. Według egipskich mediów Mubarakowi bardzo podniosło się ciśnienie krwi i wzrosło tętno. Po interwencji medyków, proces został zawieszony do czasu poprawienia stanu zdrowia Mubaraka.




3.02.2014r.
Sąd w Kairze uniewinnił 62 osoby, w tym operatora Al - Dżaziry…

62 osoby, które zostały uniewinnione przez sąd w stolicy Egiptu, oskarżone były o dokonanie ataków przemocy podczas starć z policją w lipcu 2013r. Wśród uniewinnionych znalazł się Mohamed Badr, operator pracujący dla katarskiej telewizji Al – Dżazira, której egipskie władze zarzucają wspieranie Bractwa Muzułmańskiego, uznanego w Egipcie za organizację terrorystyczną. Adwokat  Badra osobiście poinformował o uniewinnieniu swojego klienta, który na wolność ma wyjść jeszcze dziś. Nie podano natomiast przyczyn uniewinnienia, zarówna Badra, jak i 61 pozostałych osób. Przypomnę, że kairski oddział Al- Dżaziry został zamknięty tuż po obaleniu Mohammeda Murskiego ze stanowiska prezydenta, 3 lipca zeszłego roku…  




1.02.2014r.
Kolejny egipski prezydent w klatce...

Obalony przez wojsko, w zeszłym roku, prezydent Egiptu Mohammed Mursi, został przetransportowany do sądu w Kairze, gdzie wznowiono jeden z jego  czterech procesów. Mursi wraz z 14 członkami Bractwa Muzułmańskiego odpowiada za śmierć demonstrantów w 2012r.  Mursi został przetransportowany z więzienia w Aleksandrii, Władze, w związku z ostatnimi zamieskzami, podjęły szczególne środki bezpieczeństwa, aby sobotnia rozprawa mogła odbyć się bez przeszkód. Były prezydent został umieszczony w tej samej klatce, w której do niedawna swojego procesu wysłuchiwał inny były prezydent Hosnij Mubarak, którego obalił Mursi wraz z Bractwem Muzułmańskim...




30.01.2014r.
Saudyjczycy podarują Egiptowi 4 mld $.

Arabia Saudyjska, która jako jedna z pierwszych uznała nowy egipski rząd, udzieli mu wkrótce dalszej pomocy finansowej. Będą to 4 mld $, połowa w formie depozytów w egipskim Banku Centralnym, a połowa w postaci produktów energetycznych. Porozumienie w sprawie pomocy dla Egiptu zostanie podpisane we wtorek, podczas wizyty egipskiego premiera, Hazima el- Biblawiego w Arabii Saudyjskiej. Jak podają źródła, Saudyjczycy zamierzają również zwiększyć inwestycje kapitałowe w Egipcie. Przypomnę, że Arabia Saudyjska udzieliła pomocy egipskiemu rządowi już w zeszłym roku, w postaci 5 mld $...




29.01.2014r.
Dziennikarze Al- Dżaziry oskarżeni o terroryzm...

Egipska prokuratura poinformowała, że czterech dziennikarzy Al- Dżaziry, zatrzymanych w grudniu, zostało oskarżonych o wspieranie członków Bractwa Muzułmańskiego, uznanego oficjalnie przez egipskie władze za organizację terrorystyczną. Prokurator poinformował, że przed sądem stanie dwóch obywateli Wielkiej Brytanii, Australijczyk i Holenderka. Jak udało się ustalić, poza obcokrajowcami, na ławie oskarżonych zasiądzie jeszcze 16 innych pracowników Al- Dżaziry. Prokuratura przyznała, że postawiono im zarzut przynależności do organizacji terrorystycznej. Przypomnę, że kairskie biuro Al- Dżaziry zostało zamknięte 3 lipca parę godzin po obaleniu Mohammeda Mursiego...





28.01.2014r.
Egipski generał zginął w zamachu…Mursi protestuje na swoim procesie...


Wysoki rangą przedstawiciel ministerstwa spraw wewnętrznych Egiptu został dziś zastrzelony, przez nieznanych sprawców, przed swoim domem w Kairze. Zabity generał to Mohammed Said, szef biura technicznego MSW. Doradzał on ministrowi spraw wewnętrznych Mohammedowi Ibrahimowi, który był celem nieudanego ataku terrorystycznego w egipskiej stolicy. Od obalenia islamistycznego prezydenta, Mohammeda Mursiego w lipcu 2013r., w Egipcie nasiliły się ataki bojówkarzy, których celem sa często przedstawiciele sił bezpieczeństwa…Tymczasem dziś odbył się proces obalonego, przez armię w lipcu 2013r., prezydenta Egiptu, Mohammeda Mursiego, który oskarżył  przed sądem obecne władze o bezprawne pozbawienie go władzy i przetrzymywanie w więzieniu. Na początku jednego z czterech toczących się przeciwko Mursiemu procesów, były prezydent korzystając z możliwości wypowiedzi oskarżył obecne władze o zamach stanu.
” Jestem prezydentem republiki, jak mogę być przetrzymywany przez tygodnie w zamknięciu?”- krzyczał Mursi oddzielony od sądu i widowni szklaną szybą. Zasiadający z nim na ławie oskarżonych mężczyźni wykrzykiwali antywojskowe hasła, np. „Precz z dyktaturą wojskowych!”- po tych słowach sędzia podjął decyzję, o wyłączeniu głosu zza szklanej szyby. W tym procesie Mursi, wraz ze 130 osobami, jest oskarżony o zorganizowanie w 2011r. ucieczki z więzienia  Waqdi al.- Natrun, w trakcie której zginął jeden oficer policji, o którego śmierć oskarżony jest m.in. Mohammed Mursi...  



27.01.2014r.
Dyplomaci porwani w Trypolisie, uwolnieni…

Pięciu  egipskich dyplomatów  porwanych dwa dni temu w stolicy Libii, zostało uwolnionych. Taką informację podało libijskie MSZ. Jak przyznał minister, trójka porwanych jest już w domach, dwóch jest w drodze. Jak wiadomo motywem porwania było zatrzymanie w Egipcie,  jednego z libijskich dowódców, który udał się do kraju faraonów wraz z rodziną na leczenie. Władze w Libii ostro zareagowały na zatrzymanie Hadii, grożąc odwetem i żądając natychmiastowego uwolnienia Libijczyka, a zarazem szefa Komórki Operacyjnej Rewolucjonistów Libii, która przyczyniła się do obalenia Muamara Kadafiego…Tymczasem przywódca  armii oraz  lipcowego przewrotu, gen Abd el- Fatah es Sisi, otrzymał dziś nominację na marszałka oraz  mandat armii  w wyborach na prezydenta Egiptu. Nominację podpisał tymczasowy prezydent Egiptu, Adli Mansur, którego już pod koniec kwietnia może zastąpić Sisi.


   
26.01.2014r.
W trzecią rocznicę wybuchu rewolucji w Egipcie znów polała się krew...

W trzecią rocznicę rozpoczęcia rewolucji egipskiej, która doprowadziła do upadku Hosniego Mubaraka, w Egipcie doszło do demonstracji zwolenników i przeciwników obecnych władz.W całym kraju doszło do starć zwolenników islamistów z siłami bezpieczeństwa, w wyniku których zginęło 49 osób. W Kairze policja użyła gazu łzawiącego, śrutu oraz strzelała w powietrze, aby rozpędzić tysięczny tłum demonstrantów, którzy próbowali dostać sie na słynny Plac Tahrir, na którym trzy lata temu rozpoczęły się demonstracje przeciwko władzy Mubaraka. Tłum skandował hasła przeciwko policji i ówczesnej władzy, doszło do aresztowań, 140 osób w samym Kairze, a Aleksandrii zatrzymano 35 osób. Władze w Egipcie zdecydowały tymczasem zamknąć ambasadę w Libii, po serii uprowadzeń dyplomatów. Wcześniej rzecznik MSZ Libii poinformował, że pięciu dyplomatów oraz pracowników egipskiej ambasady w libijskiej stolicy, zostało uprowadzonych w ciągu ostatnich 24 godzin przez nieznanych sprawców. Do uprowadzenia nie przyznała się, póki co, żadna organizacja, jednak podejrzewa się, że zrobili to islamiści, którzy są niezadowoleni z obecnej sytuacji w Egipcie, po obaleniu islamistycznego prezydenta Mohammeda Mursiego...





24.01.2014r.
Zamachy w centrum Kairu, co najmniej 5 zabitych, 100 rannych….


Przynajmniej 5 osób, w tym 4 policjantów, zginęło w 3 zamachach w Kairze. Były to kolejne ataki na siły bezpieczeństwa przed trzecią rocznicą wybuchu rewolucji, w wyniku której obalono Hosniego Mubaraka. Do pierwszego zamachu, z użyciem samochodu pułapki, doszło rano przed siedzibą policji   centrum Kairu, zginęły 4 osoby, w tym 3 policjantów, a 73 osoby odniosły obrażenia. Wybuch był tak silny, że słychać go było w kilku dzielnicach Kairu.  Świadkowie twierdzą że po wybuchu słychać było strzały, które oddali zamaskowani napastnicy na motocyklach. Na miejscu panowała napięta atmosfera, przechodnie krzyczeli: „Zdrajcy i psy”! Minister ds. zabytków starożytności, Mohammed Ibrahim Ali es- Sajed, oświadczył, że w wyniku ataku poważnie uszkodzony został budynek pobliskiego Muzeum Sztuki Islamskiej, niestety bardzo ucierpiały eksponaty zgromadzone w muzeum, z których cześć pochodzi z XIX wieku. Trzy godziny po pierwszym wybuchu doszło do drugiego zamachu. Obok stacji metra, w dzielnicy Dokki, osoba przejeżdżająca obok pokazu sił bezpieczeństwa, rzuciła granat. Zginął 1 policjant, a 15 innych zostało rannych. Trzeci atak miał miejsce przed komisariatem w Gizie. Tu na szczęście nikt nie zginął. Wczoraj 5 egipskich policjantów zostało zabitych, a 2 raniono w ataku na punkt kontrolny w Bani Suwajf, leżącym na południe od Kairu…. 



18.01.2014r.
Oficjalne wyniki referendum...

Egipska komisja wyborcza podała oficjalne wyniki referendum konstytucyjnego:
głosowało 20.613.677 Egipcjan...19.985.389 zagłosowało za nową ustawą zasadniczą, czyli 98,1%...381.341 głosowało przeciw, czyli zaledwie 3,1%. Głosów nieważnych oddano 246.947. Oznacza to,że Egipcjanie nową ustawę zasadniczą przyjęli dając przyzwolenie na rządy obecnej władzy...




16.01.2014r.
Egipcjanie poparli nową konstytucją…prawdopodobnie, aż w 95%...


Egipskie MSW podało, iż w dwudniowym referendum nad nową ustawą zasadniczą, Egipcjanie zdecydowanie wyrazili dla niej aprobatę i to aż w 95%, frekwencja natomiast przekroczyła 55%. Egipska centralna komisja wyborcza oświadczyła, że dokładne wyniki zostaną podane w przeciągu 72 godzin.  W ciągu dwóch dni nasiliły się protesty zwolenników Bractwa Muzułmańskiego i wywodzącego się z niego obalonego prezydenta Mohammeda Mursiego. W wyniku różnych starć z siłami bezpieczeństwa aresztowano 440 islamistów. Referendum było pierwszym głosowaniem od obalenia Mursiego, w lipcu 2013r., i zarazem miernikiem popularności władz wojskowych.. Wygrane referendum  zapewne przekona gen. Sisiego do kandydowania na urząd prezydenta, wybory odbędą się w tym roku. Wybory do egipskiego parlamentu zaś planowane są na rok przyszły…



14.01.2014r.
Egipcjanie głosują nad nową konstytucją - 59% nic o niej nie wie…mimo ochrony doszło do starć...


Dziś rozpoczęło się w Egipcie dwudniowe referendum nad nową ustawą zasadniczą. Głosowanie będzie pierwszym miernikiem popularności nowych władz wojskowych, które doprowadziły w lipcu 2013r. do obalenia Mohammeda Mursiego z urzędu prezydenta. Z badań przeprowadzonych przed referendum wyniknęło, że zaledwie 36% przeczytało projekt nowej konstytucji, zaś 59% nic o niej nie wie. Do udziału w glosowaniu uprawnionych jest 52,7 mln obywateli. Egipcjanie mogą głosować od 9 czasu miejscowego (8 czasu polskiego) do 21 (20 czasu polskiego). Otwartych będzie 30 tysięcy lokali wyborczych. Głosowanie nadzoruje 17 tysięcy niezależnych – zagranicznych obserwatorów, będzie pierwszym sprawdzianem popularności władz wojskowych. Jak twierdzą obserwatorzy sytuacji w kraju faraonów, wysoka frekwencja w głosowaniu oznaczać będzie usankcjonowanie nowych władz, przy jednoczesnym obniżeniu znaczenia islamistów, którzy nawołują do bojkotu referendum oraz władz wojskowych….Niestety nie obyło się bez starć i ofiar... Zginęło 11 osób, a 28 zostało rannych w starciach zwolenników Bractwa Muzułmańskiego, bojkotujących referendum,  z siłami bezpieczeństwa, do których doszło nieopodal lokali wyborczych. W samej stolicy, dwie godziny przed rozpoczęciem głosowania, doszło do wybuchu małej bomby, która uszkodziła fasadę sądu w południowo- zachodniej części Kairu. Na szczęście tu nikomu nic się nie stało...



12.01.2014r.
Sisi będzie kandydował na prezydenta jeżeli taka będzie wola narodu...

Dowódca egipskich sił zbrojnych Abd el- Fatah es- Sisi, oświadczył, że zgłosi swoją kandydaturę na prezydenta Egiptu, pod warunkiem, że taka będzie wola narodu, a swego mandatu udzieli również armia. To pod jego kierownictwem w lipcu zeszłego roku odsunięto od władzy Mohammeda Mursiego i mianowano Adiego Mansura na stanowisko tymczasowego prezydenta. Sisi zaapelował do narodu, by ten wziął udział we wtorkowym i środowym referendum konstytucyjnym. Tymczasem zwolennicy Mursiego i Bractwa Muzułmańskiego, uznanego za organizację terrorystyczną, zapowiadają bojkot referendum i protesty...



11.01.2014r.
160 tysięcy żołnierzy na ulicach Egiptu podczas referendum...

Ponad 160 tysięcy żołnierzy i oficerów rozlokowano na ulicach egipskich miast, w celu zapewnienia bezpieczeństwa podczas zbliżającego się, dwudniowego, referendum konstytucyjnego. Przypomnę, że projekt nowej konstytucji zakłada zakaz prowadzenia partii zakładanych z pobudek politycznych oraz możliwość sądzenia cywilów przez sądy wojskowe, w razie ataku przez oskarżonego instalacji należących do armii, bądź samych żołnierzy. Sytuacja w Egipcie przed referendum robi się napięta, islamiści, którzy zapowiedzieli bojkot, demonstrują na ulicach  poparcie dla obalonego w lipcu Momammeda Mursiego. Zwolennicy, uznanego ostatnio za organizację terrorystyczną, Bractwa Muzułmańskiego, nie akceptują również kolejności wyborów tzn. przeprowadzenie wyborów prezydenckich, a następnie parlamentarnych...




9.01.2014r.
Kary więzienia dla zwolenników Bractwa Muzułmańskiego...

Sąd w Egipcie skazał 63 zwolenników, uznanego za organizację terrorystyczną, Bractwa Muzułmańskiego, na kary po 3 lata więzienia w związku z zeszłorocznymi protestami w Kairze. Ludzie ci byli oskarżeni o posiadanie broni, udział w zamieszkach i bandytyzm. Sąd orzekł także karę w wysokości 50 tysięcy funtów egipskich (25 tys.zl) dla każdego ze skazanych. Do czasu apelacji mogą oni przebywać na wolności po wpłaceniu kaucji w wysokości 5 tys. funtów egipskich (2,5tys.zł.) Inna grupa stronników Bractwa została skazana w osobnym procesie na kary po 3 lata więzienia w związku ze starciami w jednej z dzielnic Kairu... 



8.01.2014r.
Proces Mursiego odroczony. Obalony prezydent nie doleciał do Kairu...

Proces obalonego w zeszłym roku prezydenta, Mohammeda Mursiego, został odroczony do 1 lutego, Mursi nie doleciał do Kairu z Aleksandrii, gdzie jest przetrzymywany, z powodu złej pogody. Były prezydent jest na co dzień utrzymywany z dala od swoich popleczników, którzy zostali rozlokowani w innych więzieniach na terenie całego kraju. Kilkoro oskarżonych trafiło przed oblicze sądu, jednak z powody nieobecności Mursiego, proces został odroczony. Mursi wraz z 14 innymi prominentnymi działaczami, nielegalnego już, Bractwa Muzułmańskiego, ma być sądzony w sprawie wydania rozkazów o spacyfikowaniu tłumu na Placu Tahrir w grudniu 2012r. W czasie wielodniowych zamieszek, zginęło wtedy kilkadziesiąt osób, protestujących przeciwko polityce Bractwa dążącego do utworzeniu w Egipcie państwa wyznaniowego. W związku z tymi zarzutami Mursiemu grozi nawet kara śmierci, a według nieoficjalnych informacji wojskowi prokuratorzy mają postawić byłemu prezydentowi dodatkowe zarzuty tworzenie spisku z Państwem Palestyńskim, które chciało rozwinąć w Egipcie działalność Hamasu...


  
4.01.2014r.
Krwawe starcia na ulicach Egiptu...

Kilkanaście osób zginęło w starciach zwolenników Bractwa Muzułmańskiego z egipską policją na ulicach Kairu, Aleksandrii, Islamii. Ministerstwo zdrowia mówi o 9 ofiarach, Bractwo o 19. Bractwo, uznane w zeszłym tygodniu za organizację terrorystyczną, wezwało swoich zwolenników do demonstracji po piątkowych modłach. Resort Zdrowia podał również, że 52 osoby zostały ranne, tymczasem ministerstwo spraw wewnętrznych poinformowało o zatrzymaniu 122 demonstrantów, którzy posługiwali się domowej roboty granatami lub obrzucali policję koktajlami Mołotowa. Demonstranci wdawali się również w walki z przeciwnikami Bractwa, co spowodowało w wielu miejscach uliczne walki. Nasilenie walk jest również związane ze zbliżającym się referendum konstytucyjnym. Bractwo wzywa do bojkotu referendum i wyrażenia obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec władzy np. poprzez nie płacenie rachunków. Minister ds. dóbr religijnych, Mohammed Mochtar Goma, ostrzegł w mocnych słowach wiernych, którzy są skłonni posłuchać islamistów, że Ci, którzy starają się obalić struktury państwa są wrogami Boga i Proroka. Główne place w stolicy Egiptu, w tym znany Tahrir, były wczoraj otoczone zasiekami i wozami opancerzonymi. Projekt nowej ustawy zasadniczej, o której Egipcjanie zdecydują w referendum, usuwa mające islamistyczny charakter postanowienia, wprowadzone do konstytucji w 2012r. za rządów Mohammeda Mursiego i Bractwa Muzułmańskiego, będzie pozwalać sądzić przez armię cywilów, którzy  dopuszczą się ataków na instalacje wojskowe lub przedstawicieli wojska. Nowa konstytucja nie będzie również pozwalać na zakładanie partii z pobudek religijnych...



3.01.2014r.
Para ze Szwajcarii znaleziona martwa w willi w Hurghadzie…


Zwłoki szwajcarskiej pary zostały znalezione na terenie willi w egipskim kurorcie Hurghada nad Morzem Czerwonym, pierwsze ustalenia śledczych wskazują morderstwo popełnione przez strażnika willi. Jak podała policja, ciała odkryto dopiero tydzień po zgłoszeniu zaginięcia pary, a strażnik chciał najprawdopodobniej przejąć kontrolę nad willą.  Dalsze szczegóły nie są znane…



2.01.2014r.
Policja w stanie gotowości przez referendum...

Egipską policję już postawiono w stan podwyższonej gotowości w związku z referendum konstytucyjnym, które odbędzie się 14 i 15 stycznia. Uznane za organizacje terrorystyczną Bractwo Muzułmańskie już zapowiada bojkot referendum. Bractwo wezwało swoich zwolenników do protestów w najbliższy piątek na Placu Tahrir i pałacu prezydenckim. Stan podwyższonej gotowości ma obowiązywać do 25 stycznia, czyli do 3 rocznicy wybuchu protestów, które w lutym 2011r. doprowadziły do obalenia Hosniego Mubaraka. referendum ma umożliwić ratyfikowanie nowej ustawy zasadniczej, która zastąpi konstytucję zawieszoną przez armię po obaleniu Mohammeda Mursiego... 




30.12.2013r
Egipskie siły bezpieczeństwa zatrzymały dziennikarzy Al.-Dżaziry…



Egipska telewizja Al.- Dżazira, poinformowała, że egipskie siły bezpieczeństwa  zatrzymały  czterech dziennikarzy stacji, oskarżając telewizję o nielegalne nadawanie programu z udziałem członka Bractwa Muzułmańskiego, uznanego w zeszłym tygodniu przez władze egipskie, za organizację terrorystyczną. Egipskie MSW otrzymało informację, że członek Bractwa wynajmował dwa apartamenty  w hotelu w Kairze, gdzie spotkał się z innymi członkami organizacji i zamienił te apartamenty na swoje centrum prasowe. Siły bezpieczeństwa dokonały najazdu na apartamenty, w których zatrzymano dziennikarzy, operatora oraz członka Bractwa. Resort spraw wewnętrznych poinformował, że podczas akcji prowadzona była transmisja na żywo. Przypomnę, że kairskie biuro AL- Dżaziry jest zamknięte od 3 lipca, kiedy to kilka godzin po obaleniu prezydenta Mursiego siły bezpieczeństwa wtargnęły do siedziby stacji…



28.12.2013r.
W Egipcie znów niespokojnie...siły bezpieczeństwa walczą ze studentami, uznanymi za terrorystów...

Trzy osoby zginęły, gdy policja starła się wczoraj ze zwolennikami, uznanego za organizację terrorystyczną, Bractwa Muzułmańskiego. Zatrzymanych zostało 265 osób. W zamieszkach uczestniczyli wierni, którzy na ulice wyszli z meczetów  po świątecznych modłach. Jak poinformowało MSW, 18 letni zwolennik Bractwa został zastrzelony podczas starć w mieście Damietta, w delcie Nilu. Inny mężczyzna zginął, w położonym w środkowej części kraju mieście Minja, które jest bastionem islamistów. W Kairze policja użyła gazu łzawiącego przeciwko protestującym, którzy obrzucali kamieniami główną siedzibę uniwersytetu Al- Azhar, będący najważniejszym ośrodkiem teologicznego islamu sunnickiego. Do starć doszło również w okolicach Kanału Sueskiego, gdzie słychać było wystrzały z broni palnej. Demonstranci obrzucili policję petardami i kamieniami. Zatrzymano 265 członków  Bractwa, w tym 28 kobiet... Dziś w godzinach południowych doszło także do starć pomiędzy siłami bezpieczeństwa, a studentami z kairskiego uniwersytetu Al- Azhar, popierającymi Bractwo Muzułmańskie. Starcia wybuchły po użyciu, przez siły bezpieczeństwa, gazu łzawiącego, aby rozpędzić protestujących studentów, dwa budynki zostały podpalone przez młodzież...  



26.12.2013r.
Bractwo Muzułmańskie uznane za organizację terrorystyczną...zamach bombowy w Kairze...

Władze Egiptu  uznały Bractwo Muzułmańskie, z którego wywodzi się obalony w lipcu prezydent Mohammed Mursi, za organizację terrorystyczną. O uznaniu, mającego 85 letnią historię Bractwa Muzułmańskiego, za organizację terrorystyczną, poinformował po środowym posiedzeniu rządu wicepremier i minister szkolnictwa wyższego Egiptu, Hossam Eissa. Dodał, że rząd postanowił ukarać każdego, kto należy do tego ugrupowania. Minister solidarności społecznej, Ahmed el- Borain, dodał z kolei, że zakazana jest wszelka działalność organizacji, a zwłaszcza demonstracje.  Obserwatorzy komentują, że rząd otworzył sobie możliwość sądzenia członków Bractwa Muzułmańskiego na podstawie ustawy antyterrorystycznej, która dopuszcza dla oskarżonych karę śmierci...Tymczasem w godzinach porannych doszło do zamachu bombowego w Kairze. Najświeższe doniesienia mówią o 4 osobach rannych. Ładunek domowej roboty został podłożony na wysepce między pasami i wybuchł, kiedy przejeżdżał obok niej autobus. Drugi ładunek leżący nieopodal nie został zdetonowany. Atak nastąpił dwa dni po tym, jak wybuch samochodu - pułapki zabił w Egipcie 16 osób. Przeprowadzone ostatnio ataki wzbudzają niepokój, że w okresie przygotowań do styczniowego referendum konstytucyjnego nastąpi eskalacja przemocy. Rząd Egiptu, za wszystkie zamachy obarcza Bractwo Muzułmańskie... 




24.12.2013r.
Zamach na posterunek w Egipcie. Kilkanaście osób nie żyje....złapano byłego premiera Egiptu...

Co najmniej 14 osób zginęło, a blisko 100 zostało rannych w wyniku zamachu na posterunek policji w mieście Dakalia, w prowincji Mansur, na północy Egiptu. Do zdarzenia doszło w godzinach rannych, wybuch spowodował znaczne straty materialne, siła eksplozji była tak duża, że zawaleniu uległ pięciopiętrowy budynek znajdujący się w sąsiedztwie posterunku. Ofiarami zamachu, w większości, byli funkcjonariusze służb bezpieczeństwa.  Według wstępnych ustaleń wybuch spowodował samochód pułapka. Dotychczas nikt nie przyznał się do zamachu...Dziś doszło także do zatrzymania byłego premiera Egiptu, za rządów Mohammeda Mursiego, który próbował uciec z kraju przez góry do Sudanu, z pomocą przemytników. Siły bezpieczeństwa zdołały aresztować Hiszama Kandila, wykonując wobec niego orzeczenie sądu, w sprawie sprzedaży państwowej firmy, prywatnemu inwestorowi




21.12.2013r.
Wytoczą Mursiemu trzeci proces, będzie sądzony z członkami Hamasu i Hezbollahu.

Obalonemu w lipcu byłemu prezydentowi Egiptu, Mohammedowi Mursiemu, zostanie wytoczony trzeci proces w sprawie ucieczki z więzienia w 2011r, w czasie rewolty przeciwko ówczesnemu szefowi państwa Hosniemu Mubarakowi. Mursi będzie sądzony razem z ponad stu innymi członkami palestyńskiego Hamasu i libańskiego Hezbollahu. Według władz członkowie Bractwa Muzułmańskiego, z którego wywodzi się Mursi, wraz z członkami Hamasu i Hezbollahu zaatakowali więzienia i posterunki policji w pierwszych dniach rewolty przeciwko Mubarakowi...




8.12.2013r.
Wolność dla Egipcjanek skazanych za poparcie Mursiego...

Sąd Apelacyjny w Aleksandrii polecił zwolnić 21 kobiet, w tym siedem niepełnoletnich, skazanych w zeszłym miesiącu na kary więzienia za udział w demonstracji poparcia obalonego w lipcu prezydenta Mohammeda Mursiego. 14 pełnoletnim skazanym na 11 lat więzienia zredukowano wyroki  do 1 roku w zawieszeniu. Natomiast niepełnoletnie, które miały zostać w więzieniu do osiągnięcia pełnoletności, zwolniono warunkowo, z wyznaczeniem trzymiesięcznego okresu próbnego. W pierwszej instancji kobiety zostały uznane za winne przynależności  do ugrupowania terrorystycznego, blokowania ruchu ulicznego, sabotażu i użycia siły. Wyrok ostro potępiły organizacje praw człowieka...



2.12.2013r.
Egipt przyjął wstępny projekt konstytucji…

Egipt przyjął wczoraj wstępny projekt konstytucji, otwierając tym samym drogę do referendum konstytucyjnego i nowych wyborów prezydenckich, mogących zakończyć trwające od blisko pół roku rządy wojskowych. Projekt konstytucji został przyjęty przez 50 osobową konstytuantę, na czele której stoi Amr Mahmud Musa, jeden z kandydatów na  prezydenta Egiptu z 2012r, który pełnił rolę Sekretarza Generalnego Ligii Arabskiej w latach 2011-2012. Dokument zostanie teraz przekazany do podpisania tymczasowemu prezydentowi Adliemu Mansurowi, który ustali datę referendum, najprawdopodobniej będzie to końcówka roku, bądź styczeń 2014r. Obowiązująca dotąd konsytuacja została uchwalona w 2012r. przez rządy islamistycznego Bractwa Muzułmańskiego. Wywołała ona wielkie poruszenie, szczególnie w środowiskach świeckich, które twierdziły, że owa ustawa zasadnicza ogranicza wolność obywateli. Nowa konsytuacja może zaskakiwać artykułem na mocy którego wojskowi będą mogli sądzić cywili, gdy ci dopuszczą się przestępstwa na siłach zbrojnych lub mieniu armii…




30.11.2013r.
Zmiana statusu wobec Egiptu...

Egipt powraca- tak można skomentować decyzję 20 państw, które zniosły ostrzeżenia przed wyjazdami do Egiptu, w tym gronie są m.in. Polska wraz z  Wielką Brytanią, Rosją, Luksemburgiem, Norwegią, Szwecją, Francją, Niemcami, Bułgarią, Węgrami. Mamy nadzieję, że to dopiero początek i w ślad za decyzją w/w krajów pójdą inni tak, aby w 2014r. Egipt znów był najczęściej wybieranym kierunkiem naszych wakacji...




25.11.2013r.
Mubaraka czeka kolejny proces za sprzeniewierzenie funduszy…


Były prezydent Egiptu, obalony w 2011r. Hosni Mubarak, będzie sądzony za sprzeniewierzenie funduszy  państwowych, za które budował i remontował swoje domy. Prokurator Ahmed el- Bahrawi, wniósł również oskarżenie przeciwko dwóm synom Mubaraka, dwóm przedstawicielom rządu i dwóm wykonawcom, którzy mają być sądzeni z przywódcą. Daty procesu jeszcze nie wyznaczono. Mubarak i jego synowie oskarżeni są o sprzeniewierzenie 18 mln $, w latach 2002 i 2011 na remont i budowę domów oraz biur, w siedmiu różnych stronach Egiptu. Czterech pozostałych oskarżono o pomoc w sprzeniewierzaniu pieniędzy. Przypomnijmy, że Mubarak jest ponownie sądzony o przyczynienie się do śmierci 800 uczestników ulicznych protestów, które na początku 2011r. doprowadziły do jego obalenia… 



23.11.2013r.
Egipt wydala tureckiego ambasadora...

Władze w Egipcie poprosiły ambasadora Turcji o opuszczenie kraju. Przedstawiciel egipskiego MSZ oskarżył ambasadora o popieranie organizacji usiłujących zdestabilizować sytuację w kraju. W komunikacie egipskie władze zarzucają Turcji wtrącanie się do wewnętrznych spraw Egiptu. Rząd w Kairze zdecydował obniżyć rangę stosunków dyplomatycznych między krajami do poziomu charge d'affaires. Egipt już wcześniej wezwał swojego ambasadora w Turcji do kraju,  a dziś zapewniono, że dyplomata nie wróci do Ankary. Rzecznik MSZ, Badr Abdelatty, oświadczył, że: "Turcja usiłowała nastawić opinię publiczną przeciwko interesom egipskim i wspiera spotkania organizacji, które usiłują zasiać niestabilność w kraju." Według niego również, wypowiedzi tureckiego premiera, Recepa Tayyipa Erdogana, stanowią ingerencję w wewnętrzne sprawy Egiptu nie do zaakceptowania i są rodzajem prowokacji.  Przypomnijmy, że Turcja jest krajem, który najostrzej krytykował odsunięcie od władzy islamistycznego prezydenta Mohammeda Mursiego. Ankara cały czas uważa lipcowe wydarzenia za zamach stanu i nawoływała inne kraje arabskie i zachodnie, by tak określały przejęcie władzy w Egipcie przez armię... 



20.11.2013r.
Zamach na Synaju, 10 żołnierzy zginęło...

Co najmniej 10 żołnierzy zginęło, a 35 zostało rannych, w skutek wybuchu samochodu pułapki, pod Al- Arisz, na północnym wybrzeżu Półwyspu Synaj. Żołnierze jechali w konwoju autobusów do przejścia granicznego w Rafah w Strefie Gazy. Atak był najkrwawszym zamachem w Egipcie od miesięcy. Do podobnego incydentu doszło w Kairze, gdzie w zamachu bombowym w punkcie kontrolnym ranne zostały trzy osoby. Islamistyczne bojówki atakują egipskie siły bezpieczeństwa na Synaju od lat. Częstotliwość ataków wzrosła jednak po lipcowym przewrocie...




18.11.2013r.
Zamaskowani napastnicy zastrzelili oficera sił bezpieczeństwa…



Wczoraj wieczorem, nieznani sprawcy zastrzelili w Kairze, wyższego oficera sił bezpieczeństwa,  gdy ten udawał się do swojego biura. Według komunikatu ministerstwa spraw wewnętrznych Egiptu, napastnicy otworzyli ogień do samochodu wiozącego podpułkownika, Mohammeda Mabruka, który zginął na miejscu. Mabruk pracował w dziale monitorującym ugrupowania islamistyczne, w tym Bractwo Muzułmańskie. Anonimowe źródła w ministerstwie podały, że oficer został trafiony aż siedmioma kulami w klatkę piersiową i głowę. Według świadków obserwujących wydarzenie, napastnicy byli zamaskowani. Mabruk stał się jednym z najwyższych rangą przedstawicieli sił bezpieczeństwa, którzy padli ofiarą zamachu, od 3 lipca, czyli od chwili odsuniecie od władzy Mohammeda Mursiego.  Nadeszła również odpowiedź rządu na propozycje opozycyjnych ugrupowań islamistycznych, które chcą dialogu na rzecz rozwiązania kryzysu politycznego w Egipcie. Egipski minister solidarności społecznej, Ahmed al- Borai oświadczył, że islamiści „muszą zaakceptować pewne reguły”, zanim będą mogli przystąpić do dialogu... 



17.11.2013r.
Islamiści proponują dialog...

Bractwo Muzułmańskie i inni zwolennicy obalonego prezydenta Mohameda Mursiego, zaproponowali dialog dla znalezienia wyjścia z politycznego kryzysu, w którym Egipt tkwi od kilku miesięcy. Decyzję, na konferencji prasowej w Kairze, przedstawił rzecznik Koalicji na rzecz Obrony i Praworządności, zrzeszającej ugrupowania islamistyczne. To pierwsza formalna propozycja współpracy pomiędzy zwolennikami Mursiego, a nowym rządem. Oczywiście zwolennicy obalonego prezydenta, po raz kolejny, potępili zamach stanu z 3 lipca, podkreślając, że nie dopuszczą, aby "posłużył on osiągnięciu celu, jakim jest powrót do władzy byłego prezydenta Hosniego Mubaraka", którego zresztą proces dziś został wznowiony. Nie wiadomo, czy obecne władze odpowiedzą na wezwanie islamistów, którzy wezwali do poszanowania prawa i pokojowych protestów przez ugrupowania opozycyjne. Na koniec konferencji, opozycja zaapelowała o "poszanowanie wszystkich muzułmanów i chrześcijan w Egipcie jako sojuszników w budowie nowej cywilizacji". Dziś prezentujemy Wam również zdjęcie Mohameda Mursiego, zrobione tuż po jego aresztowaniu. Zdjęcie zostało znalezione na facebooku u naszego egipskiego kolegi. Z ciekawości próbowałem znaleźć je na polskich serwisach , ale mi się nie udało, więc śmiem twierdzić, że możecie je zobaczyć tylko u nas.




14.11.2013r.
Rosyjski minister spraw zagranicznych z wizytą w Egipcie...

Rosyjski minister spraw zagranicznych, Siergiej Ławrow, złożył wizytę egipskim władzom w Kairze. Wraz z nim do Egiptu przyjechał także rosyjski minister obrony narodowej, co od razu wywołało falę spekulacji o dostawie przez Rosjan broni do kraju faraonów. Egipski minister spraw zagranicznych, Nabil Fahmy, oznajmił jednak, że Egipt jest zainteresowany rozwojem stosunków z Rosją, ale bez przejmowania przez nią roli głównego egipskiego sojusznika. Ponieważ od lat nie odnotowano oficjalnej wizyty w stosunkach egipsko - rosyjskich, wizytę określono jako "aktywizację" relacji z Rosją, z którą Egipt chce współpracować w wielu dziedzinach... 




12.11.2013r.
Koniec stanu wyjątkowego i godziny policyjnej w Egipcie...

Egipskie władze zamierzają znieść stan wyjątkowy oraz godzinę policyjną, które obowiązujące od 14 sierpnia, po tym jak siły bezpieczeństwa zdławiły demonstracje poparcia dla obalonego prezydenta Mohameda Mursiego. Początkowo stan wyjątkowy miał trwać miesiąc, ale 12 września przedłużono go o kolejne dwa miesiące. Odwołanie ograniczeń ma wejść w życie po zapoznaniu się rządu z postanowieniem stołecznego sądu...



8.11.2013.r
Kalendarz zmian w Egipcie ogłoszony...

Szef egipskiej dyplomacji, Nabil Fahmi, ogłosił, że wybory parlamentarne w Egipcie mogłyby odbyć się między lutym, a marcem 2014, a następnie wybory  prezydenckie, wczesnym latem. Na grudzień natomiast zaplanowane jest referendum konstytucyjne. Wiosenne wybory parlamentarne wyłoniłyby nowe władze, które zastąpiłyby rząd tymczasowy. Następnie, wczesnym latem, zostałyby zorganizowane wybory prezydenckie. Jeszcze w tym roku planowane jest referendum nad nową konstytucją, nad projektem, której pracuje już 50  osobowa komisja. Prace skupiły się na poprawieniu poprzedniej ustawy zasadniczej, przyjętej przez rząd islamistów. Konstytucja w Egipcie zostanie zmieniona po raz trzeci od egipskiej rewolucji z 2011r...




5.11.2013r.
Proces Mursiego odłożony, Mursi: „Jestem legalnym prezydentem”.


Zapowiadany na dziś proces byłego prezydenta Egiptu, Mohameda Mursiego, obalonego w lipcu przez armię, został przełożony na 8 stycznia. Mursi jest oskarżony o podżeganie do zabójstwa uczestników opozycyjnej demonstracji. Przedstawiciel sił bezpieczeństwa obecny w sądzie poinformował, że proces rozpoczął się z dwu godzinnym opóźnieniem, gdyż sędzia nakazał Mursiemu przebranie się w biały więzienny strój obowiązujący w Egipcie wszystkie osoby aresztowane. Z kolei egipska telewizja państwowa podała, że proces opóźnił się również z powodu śpiewania pieśni przez oskarżonych, zagłuszając obrady sądu. Mursi, który od zatrzymania przebywał w nieznanym miejscu, został przetransportowany śmigłowcem  na teren akademii policyjnej w Kairze. Sama rozprawa nie była transmitowana, a dziennikarze musieli oddać przed wejściem na salę rozpraw telefony komórkowe. Wiadomo tylko, że Mursi oznajmił sędziemu, że jest legalnym prezydentem kraju i nie uznaje procesu. Władze w obawie o starcia pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami Mursiego rozmieściły w stolicy 20 tysięcy policjantów. Historia zatoczyła koło, gdyż Mursi jest sądzony w tej samej sali, co jego poprzednik Hosni Mubarak. Około południa podano decyzję o przełożeniu procesu na 8 styczeń 2014r. Do publicznej wiadomości podano także informację, iż dzisiejszej nocy władze uniemożliwiły wyjazd z Egiptu synowi Mursiego, Osamie, który chciał odlecieć z Kairu do Malezji, zatrzymano go na kontroli paszportowej. Obserwatorzy uważają, że władze próbują w ten sposób zapobiec sytuacji, w której syn Mursiego prowadziłby kampanię na rzecz ojca za granicą. Osama jest znany ze swojego przywiązania do Bractwa Muzułmańskiego, z którego wywodzi się jego ojciec… 



3.11.2013r.
Amerykański sekretarz stanu w Kairze, dzień przed rozpoczęciem procesu Mursiego...

"Dość przemocy, czas na demokrację" zaapelował przebywający w stolicy Egiptu, z niezapowiedzianą wizytą, amerykański sekretarz stanu, John Kerry. Wszystko to dzieje się, podczas gdy napięcie na ulicach egipskich znów wzrasta, przed jutrzejszym rozpoczęciem procesu obalonego w lipcu prezydenta Mohameda Mursiego. Kerry przebywał w Egipcie 6 godzin, podczas których spotkał się z nowymi egipskimi władzami. Sekretarz stanu USA przekazał im: "Historia pokazała, że demokracja jest bardziej stabilna, żywotna i przynosząca zyski niż jakakolwiek alternatywa. Stabilizacja oznacza turystów, inwestorów, a to z kolei oznacza miejsca pracy dla mieszkańców Egiptu." Kair był pierwszym przystankiem  w dziewięciodniowej podróży Kerrego, który jutro wieczorem przyleci do Polski. W stolicy Egiptu spotkali się dziś także ministrowie spraw zagranicznych Ligii Arabskiej, którzy debatowali na temat wojny domowej w Syrii...




22.10.2013r.
Festiwal słońca w Abu Simbel...

Dziś w Abu Simbel wielkie święto, "Festiwal Słońca", kiedy to posągi Ramzesa II i Amona oświetlone są przez słońce, z tej okazji tłumy ludzi ciągną do tej jednej z najsłynniejszych egipskich świątyń. Ramzes II zbudował świątynię tak, aby zjawisko to miało miejsce dwa razy do roku (około 22 lutego i około 22 października, czyli w rocznicę urodzin faraona),. Każdego roku o tej porze tłumy turystów od rana obserwują wschodzące słońce, które przedziera się przez szczeliny skalne oświetlając posągi Amona i Ramzesa, pozostawiając jedynie boga ciemności - Ptaha w mroku. Wielkie wydarzenie dla egiptomaniaków.



21.10.2013r.
Ostrzelali kościół podczas ślubu…


Niezidentyfikowani sprawcy ostrzelali wczoraj wieczorem uczestników ceremonii ślubnej przed jednym z koptyjskich kościołów na przedmieściach Kairu. Trzy osoby zginęły, a dziewięć zostało rannych – poinformowały egipskie służby bezpieczeństwa. Napastnicy dokonali ataku na motocyklach strzelając na oślep do ludzi wychodzących z kościoła. Koptyjscy chrześcijanie stanowią ok. 10% ludności  muzułmańskiego Egiptu, jednak przez wieki, stosunki między oboma grupami religijnymi układały się pokojowo. Sytuacja pogorszyła się jednak znacznie, po obaleniu islamskiego prezydenta Mohameda Mursiego 3 lipca b.r. Od tego momentu rozpoczęła się najgorętsza od lat seria ataków na kościoły i majątki chrześcijan. Część fundamentalistów przypisuje chrześcijanom duży udział w lipcowym przewrocie… 



11.10.2013r.
USA nie dadzą Egiptowi broni, ale zapewniają o przyjaźni…

Sekretarz stanu USA, John Kerry, oświadczył, że częściowe wstrzymanie pomocy finansowej na egipskie wojsko, nie oznacza zerwania stosunków z oboma krajami. Kerry zapewnił, że USA są zainteresowane rozwojem demokracji w Egipcie oraz poprawnymi stosunkami z rządem tymczasowym.
„Przejściowy rząd, rozumie bardzo dobrze, że chcemy, by odniósł sukces, a częściowe wstrzymanie pomocy, w żadnym razie nie  oznacza, że wycofujemy się z wzajemnych relacji, czy naszego zaangażowania na rzecz pomocy rządowi.”- powiedział Kerry, dodając, że Stany Zjednoczone powinny czuć się pewnie udzielając wsparcia jakiemukolwiek zagranicznemu rządowi, a rząd Egiptu nie spełnia tych standardów. USA oświadczyły wczoraj, że wstrzymują dostawę czołgów A1/M1 Abrams, myśliwców F-16, śmigłowców Apache oraz pocisków Harpoon. Waszyngton zdecydował również wycofać 260 mln $ pomocy finansowej oraz planowanej pożyczki w wysokości 300 mln $. Na decyzję władz USA miało brutalne rozprawienie się władz w Kairze z obozem zwolenników obalonego, przez armię, Mohameda Mursiego w lipcu tego roku. Egipt zareagował na tą decyzję krytyką dodając, że Egipt nie ugnie się pod amerykańską presją i będzie kontynuował swoją drogę do demokracji.  Egipt dzięki wsparciu finansowemu USA, był drugim po Izraelu odbiorą amerykańskiej pomocy wojskowej, sięgającej  1,3mld $. 




7.10.2013r.
Bilans ofiar rośnie...

Co najmniej 50 zginęło, a 268 osób zostało rannych, to najnowszy bilans starć zwolenników obalonego prezydenta Mohameda Mursiego z siłami bezpieczeństwa. Do demonstracji wzywali islamiści w 40  rocznicę wybuchu wojny  arabsko - izraelskiej, która przypadała wczoraj. Wczesnym popołudniem podano informację o ataku islamistów na siły bezpieczeństwa, w którym zginęło 10 osób. Uzbrojeni napastnicy zabili pięciu egipskich żołnierzy w pobliżu miasta Ismailia nad Kanałem Sueskim, otwierając do nich ogień w punkcie kontrolnym. Do krwawych zajść doszło także w At- Tur na Półwyspie Synaj, gdzie doszło do eksplozji  przed budynkiem sił bezpieczeństwa, gdzie zginęło kolejne 5 osób, a przeszło 40 zostało rannych. Wybuch samochodu pułapki uszkodził także pobliski budynek. W Kairze napastnicy ostrzelali kompleks łączności satelitarnej za pomocą granatników przeciwpancernych, tu na szczęście nikt nie zginął, dwie osoby zostały jednak ranne.



6.10.2013r.
Kair w ogniu zamieszek...

34 osoby zginęły w starciach pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami obalonego prezydenta, Mohameda Mursiego. 90 osób zostało rannych, a przeszło 200 aresztowanych. Większość osób, które zginęły miały rany postrzałowe. Najwięcej osób zginęło w samej stolicy, gdzie do starć pomiędzy islamistami, a siłami bezpieczeństwa dochodziło we wszystkich dzielnicach. Demonstranci nie zdołali wedrzeć się na Plan Tahrir. Na ulicy prowadzącej do Placu islamiści stworzyli zaporę z palących opon, która miała ochronić ich przed policją. Demonstracje były zapowiadane na dzisiejszy dzień, więc od rana wojsko zajmowało pozycję na głównych mostach na Nilu i innych strategicznych punktach miasta. W mieście Delga, opanowanego przez zwolenników islamistów, sprawcy użyli broni palnej by opanować posterunek policji, zostali oni jednak odparci przez siły bezpieczeństwa. Wszystkie demonstracje odbywały się pod hasłem: "Kair - stolica rewolucji". 



5.10.2013r.
Zamieszki w centrum Kairu...

Co najmniej jedna osoba zginęła, a dziewięć zostało rannych we wczorajszych zamieszkach w centrum egipskiej stolicy. Setki zwolenników obalonego prezydenta Mohameda Mursiego i zdelegalizowanego Bractwa Muzułmańskiego znów wyszły na ulice. Gdy dotarli do Pacu Tahrir, doszło do zamieszek. W ruch poszły kamienie i koktajle Mołotowa. Policja użyła gazu łzawiącego, aby rozpędzić tłum.  Jako podają świadkowie, po tym jak siły bezpieczeństwa odsunęły tłum od Placu, wojsko użyła ostrej amunicji. Do zamieszek doszło także w Aleksandrii oraz dwóch miastach w delcie Nilu...Do masowych demonstracji opozycja wezwała także 6 października w rocznicę wybuchu wojny arabsko - izraelskiej. Islamiści zapowiedzieli pokojowe demonstracje pod hasłem "Kair - stolica rewolucji."




25.09.2013r.
Gazeta Bractwa Muzułmańskiego zamknięta…

 W ramach zakazu działalności Bractwa Muzułmańskiego, podjęto dziś decyzję o zamknięciu gazety tego ugrupowania - „Wolność i Sprawiedliwość”.  W nocy do siedziby gazety wtargnęli funkcjonariusze sił bezpieczeństwa. Na jednym z portali społecznościowych dziennikarze „Wolności i Sprawiedliwości” wyrazili swój sprzeciw wobec działań rządu. Przedstawiciele rządu, zaznaczyli jednak, że zamkniecie gazety jest następstwem wyroku sądu, który zakazał działalności Bractwu Muzułmańskiemu oraz związanych z nim struktur, w ramach tej samej decyzji skonfiskowano, wcześniej zamrożone, aktywa organizacji. Władze Bractwa zostali aresztowani i czekają na procesy. Bractwo zostało zmuszone do działalności s podziemiu… 



19.09.2013r.
Fałszywe bomby, starcia na przedmieściach, niepokój w Kairze...

Egipskie siły bezpieczeństwa starły się ze zbrojnymi grupami w Kerdasah, na przedmieściach Kairu. Doszło do wymiany ognia, wojsko użyło także gazu łzawiącego. Władze potwierdziły śmierć jednego policjanta, 15 osób zostało aresztowanych, udało się skonfiskować broń, w tym granatniki przeciwpancerne. W samej stolicy stanęło dziś metro, po znalezieniu dwóch ładunków wybuchowych, które jak się później okazało, były atrapami. Pierwsze wiadomości mówiły o dwóch bombach, położonych ok. 100m od stacji leżącej w północno wschodniej części stolicy. Władze Kairu podjęły decyzję o wstrzymaniu ruchu na kilku liniach. Kilka godzin później siły bezpieczeństwa potwierdziły, że fałszywe ładunki wypełnione były cementem... 



17.09.2013r.
Egipt zamraża majątki liderom Bractwa Muzułmańskiego…


Sąd w Kairze nakazał zamrożenie majątków przywódców Bractwa Muzułmańskiego. Sąd podtrzymał tym samym decyzję prokuratury wydaną w lipcu, po obaleniu Mohameda Mursiego. Wśród osób objętych sądową decyzją są: Mohamed Badie – przywódca duchowy Bractwa, El – Szater i  El- Bajumimi- jego współpracownicy , przywódca Safitów Hazim Abu Ismail oraz kaznodzieja Safwat Hegazi. Wszyscy przebywają obecnie w areszcie z zarzutami o podżeganie do zabójstw podczas manifestacji  przeciwników Mursiego…  



14.09.2013r.
W Egipcie znów polała się krew...

Tysiąc zwolenników obalonego prezydenta Mohameda Mursiego demonstrowały po piątkowych modłach na ulicach Kairu i innych dużych miast Egiptu. W Aleksandrii zginęła co najmniej jedna osoba. W stolicy podczas strać zwolenników i przeciwników islamistów, w ruch poszły kamienie, słychać było wystrzały z broni myśliwskiej.  Tysiące zwolenników ruszyły w kierunku Placu Rabaa Al- Adawija, który wcześniej obstawili uzbrojeni żołnierze. Drogi do tradycyjnych miejsc zgromadzeń politycznych zostały zablokowane przez czołgi. Wojsko nie dopuściło protestujących do słynnego kairskiego Placu Tahrir.  Protesty organizowane przez islamistów przebiegły pod hasłem: "Lojalni wobec krwi naszych męczenników" oraz "Precz z władzą wojskowych." Demonstrowano także przed pałacem prezydenckim, gdzie islamiści skandowali: "precz z policją" , "precz z wojskiem", ale żołnierze otaczający pałac nie reagowali. Na północy kraju policja musiała użyć gazu łzawiącego, aby rozproszyć zwolenników Bractwa Muzułmańskiego... 


12.09.2013r.
Egipt przedłuża stan wyjątkowy…


Egipskie władze podjęły decyzję o przedłużeniu, o kolejne dwa miesiące stanu wyjątkowego na terenie całego kraju. Stan wyjątkowy wprowadzono 14 sierpnia z powodu zamieszek pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami Mohameda Mursiego. Została wprowadzona również godzina policyjna, która została złagodzona o dwie godziny pod koniec sierpnia. Obecnie w Egipcie jest spokojniej, jednak drobne demonstracje odbywają się codziennie. Według oficjalnych danych w Egipcie w wyniku strać zginęło przeszło 1000 osób…Islamistyczne Bractwo Muzułmańskie twierdzi jednak, że liczba ta jest zaniżona przez obecne władze…



8.09.2013r.
Wojsko szykuje nową konstytucję i wytacza drugi proces przywódcy Bractwa...

Dziś w Kairze zebrała się 50 osobowa komisja, która zajmie się przeglądem proponowanych zmian w uchwalonej za rządów islamistów konstytucji. Na szefa komisji wybrano byłego ministra spraw zagranicznych, Amra Musę. Musa zapewnił w swym wystąpieniu o zaangażowaniu na rzecz sprawiedliwości społecznej, praw człowieka i pluralizmu politycznego. Szef egipskiego MSZ, za czasów dyktatury Mubaraka, był również sekretarzem generalnym Ligii Arabskiej. Komisja, w której zasiadają świeccy politycy i osobistości życia publicznego mają teraz dwa miesiące na rozpatrzenie proponowanych zmian. Egipska konstytucja zostanie zmieniona po raz trzeci od 2011r. Na początku przyszłego roku mają odbyć się wybory prezydenckie i parlamentarne. Tymczasem egipska prokuratura poinformowała, że duchowy przywódca Bractwa Muzułmańskiego, Mohammed Badie, będzie miał drugi proces z oskarżenia do podżegania do zamieszek, które doprowadziły do śmierci protestujących. Pierwszy proces Badiego i i jego współpracowników odbył się 25 sierpnia i został odroczony do 29 października.  Przywódcy oskarżeni są o podżegania do zabójstwa przeciwników Mursiego podczas ostatnich protestów. Oskarżeni twierdzą, że procesy są umotywowane politycznie.  


7.09.2013.r.
Islamiści idą w terroryzm...

W dwa miesiące po obaleniu Mohameda Mursiego i późniejszym stłumieniu protestów jego zwolenników, opór islamistów zaczyna przybierać formy terrorystyczne. Przypomnijmy atak na kontenerowiec na Kanale Sueskim czy zamach bombowy na ministra spraw wewnętrznych sprzed kilki dni. Dziś rano odnaleziono natomiast ładunek wybuchowy dużej mocy na torach na trasie pociągu Suez- Ismailia, na szczęście w porę udało się wezwać saperów, którzy rozbroili bombę. Niestety kilka godzin później bomba wybuchła w Kairze, obok jednego z komisariatów, powodując zniszczenia w okolicy. W tym samym czasie na pustynnym i słabo zamieszkałym Półwyspie Synaj trwały walki pomiędzy wojskiem, a Beduinami, według informacji agencji rządowej, pozycje rebeliantów zostały zaatakowane przy wsparciu śmigłowców szturmowych. Egipt ma już za sobą historię zamachów terrorystycznych, które organizowane były przez skrajnych islamistów, którzy walczyli w ten sposób przeciwko wojskowym władzom świeckim. Oczywiście zamachy miały na celu wystraszenie turystów, a co za tym idzie zadanie potężnego ciosu finansowego rządowi. To samo na celu mają ataki na Kanale Sueskim, który również przynosi ogromne dochody Egiptowi. Prze kilka ostatnich lat Egipt nie doświadczył większych zamachów, jednak jak pokazują ostatnie wydarzenia radykaliści znów chcą iść drogą terroru...oby im się nie udało...



6.09.2013r.
Wojsko demontuje wrogów, Bractwo Muzułmańskie do likwidacji...

Rząd Egiptu podjął decyzję o rozwiązaniu Bractwa Muzułmańskiego jako organizacji poza rządowej. Media cytują rzeczniczkę ministerstwa sprawiedliwości społecznej, która powiedziała, że decyzja została już podjęta, ale jej ogłoszenie nastąpi w przyszłym tygodniu. Już w połowie sierpnia pojawiła się informacja  że tymczasowy premier Egiptu zamierza rozwiązać Bractwo, jednak dopiero teraz decyzja ta wejdzie w życie. Organizacja już wielokrotnie otrzymywała zakaz działalności i była represjonowana ze względu na metody terrorystyczne, wykorzystywane w walce o władzę. Przykładem tego jest wczorajszy zamach na ministra spraw wewnętrznych Egiptu. W przeszłości jeden z członków Bractwa zabił w 1948r premiera Egiptu, a w 1954r. próbowano nawet zabić prezydenta Nasera. W 1981 organizacja przyczyniła się do zabicia wojskowego dyktatora Anwara Sadata. Z racji na tego typu działalność Bractwo było już wielokrotnie rozwiązywane i spychane do podziemi. W marcu tego roku organizacja znów się zarejestrowała jako organizacja poza rządowa. Skrzydłem politycznym organizacji jest Parta Wolności i Sprawiedliwości , z której wywodzi się obalony prezydent Mohamed Mursi...



5.09.2013r.
Zamach na ministra spraw wewnętrznych...

W Kairze doszło dziś do zamachu na ministra spraw wewnętrznych, Mohameda Ibrahima. W pobliżu konwoju ministra wybuchła bomba i padłu strzały. Według informacji przekazanych przez agencję Reuters minister przeżył. Według niektórych doniesień w pobliżu eskorty samochodowej wybuchł samochód pułapka. Nie sprecyzowano jednak czy bombę zdetonowano zdalnie, czy zrobił to zamachowiec samobójca. Wiadomo, że dwóch napastników zostało zabitch przez ochronę konwoju. Dzielnica stolicy, Nasr City, jest bastionem zwolenników Bractwa Muzułmańskiego i obalonego prezydenta Mohameda Mursiego. Może to oznaczać, że Egipt wchodzi w nową fazę. Jeżeli islamiści przyjmą zamachy za sposób wywierania wpływu na władzę, Egipt może stać się na prawdę niebezpiecznym miejscem...



4.09.2013r.
52 członków Bractwa Muzułmańskiego skazanych…


Trybunał wojskowy w Egipcie skazał 52 członków Bractwa Muzułmańskiego na kary od 5 do 15 lat więzienia oraz dożywocie za akty agresji w Suezie polegające na strzelaniu z wiatrówek do żołnierzy oraz obrzucanie ich kamieniami, po krwawym rozpędzeniu zwolenników islamistów w Kairze. Dokładniej jeden z oskarżonych dostał dożywocie, trzech – 15 lat wiezienia, a 48 pozostałych od 5 do 10 lat. Są to pierwsze wyroki skazujące członków Bractwa od obalenia i aresztowania Mohameda Mursiego , wywodzącego się również z tego ugrupowania. W ostatnich dwóch miesiącach, oprócz liderów  Bractwa Muzułmańskiego, którzy są umieszczeni w nieznanym miejscu, aresztowano 2 tysiące jego członków. Przywódcom Bractwa postawiono zarzuty podburzania do zabójstwa…. 



3.09.2013r.
Wojsko ostrzelało islamistów…


Piętnastu islamistów zostało zabitych w wyniku ostrzału rakietowego na Synaju. Agencje prasowe informowały również o ataku egipskich śmigłowców na kryjówki islamskich bojowników w północnej części Synaju. Państwowa telewizja nie podała żadnych szczegółów. Reuters podał, powołują się na świadków, że wojskowe śmigłowce zaatakowały cele w dwóch wsiach, na południe od miasta Asz-Szajch Zuwajjlid., położonego niedalek granicy z Izraelem. Źródło wojskowe podało, że jest tam prowadzona akcja wojsk lądowych ze wsparciem z powietrza. To samo źródło poinformowało o dziesiątkach zabitych i rannych bojowników islamskich, dodając, że „walka trwa”. Islamiści nasilili ataki na Synaju po obaleniu Mohameda Mursiego 3 lipca…  


1.09.2013r.
Zamach na Kanale Sueskim udaremniony...

Egipskie siły bezpieczeństwa aresztowały trzy osoby, które wczoraj ostrzelały z broni maszynowej kontenerowiec COSCO ASIA, przepływający przez Kanał Sueski. Próba okazała się jednak całkowicie nie udana, gdyż ani statek, ani kontenery, które się na nim znajdowały, nie zostały uszkodzone. Siły bezpieczeństwa szybko zareagowały i opanowały sytuację. Źródła, na które powołał się Reuters, podały, że w chwili kiedy przepływał kontenerowiec, słychać było dwie eksplozje. Władze podały, że celem zamachu było zakłócenie przepływu statków przez Kanał Sueski, będący główną drogą żeglugową dla jednostek płynących z Europy i Ameryki Północnej na Bliski Wschód i do  Azji.  



31.08.2013r.
Demonstracje w wielu miastach, są zabici i ranni...

Dziewięć osób zginęło, w tym trzech policjantów, a pięćdziesiąt zostało rannych,w różnych miastach Egiptu podczas wczorajszych demonstracji przeciwko wojsku i obaleniu Mohameda Mursiego. Władze podały, że aresztowano 20 osób. Demonstranci w stolicy nastawili się tym razem na mniejsze protesty, unikając wielkich placów w Kairze oraz miejsc gdzie do niedawna znajdowały się dwa obozowiska islamistów, zlikwidowane przez siły bezpieczeństwa 14 sierpnia, kiedy to zginęło ponad 600 osób. Protesty rozpoczęły się po porannych modłach, przypomnijmy, że w krajach muzułmańskich piątek jest dniem wolnym. Tysiące ludzi skandowało hasła przeciwko obecnej władzy, policja w niektórych przypadkach użyła gazu łzawiącego. Późnym popołudniem pojawia się informacja, że uwięziony przywódca Bractwa Muzułmańskiego przeszedł zawał  serca podczas pobytu w szpitalu. Wcześniej pojawiła się nawet informacja o śmierci Mohammeda Badiego, co zdementowała państwowa agencja prasowa. 



30.08.2013
Kolejny lider Bractwa zatrzymany…

Egipscy policjanci zatrzymali kolejnego przywódcę Bractwa Muzułmańskiego, Mohammeda El- Beltiagiego, sekretarza generalnego partii, o czym poinformowały egipskie służby bezpieczeństwa. Beltiagi wzywał w tym tygodniu do udziału w  piątkowych protestach przeciwko nowej władzy i obaleniu Mohameda Mursiego. Egipskie władze nakaz aresztowania sekretarza Bractwa wydały już 10 lipca, o mały włos wpadłby w ręce sił bezpieczeństwa 14 sierpnia, gdy przemawiał na wiecu prze meczetem Rabaa Adawija. Demonstracja została rozproszona, a Beltiagiemu udało się uciec…



26.08.2013r.
Dwóch Polaków zatrzymanych w Aleksandrii...kolejna katastrofa  budowlana...

Dwóch Pokaków zostało zatrzymanych a Aleksandrii przez egipską policję. Prawdopodobnym  powodem zatrzymania było złamanie godziny policyjnej, co potwierdził rzecznik MSZ. Dziennikarz tv.rp.pl, Marcin Mamoń, oraz jego tłumacz,     Przemysław Szewczyk, spacerowali po godzinie policyjnej na ulicy gdzie były tłumy protestujących. Jednak tylko Polacy  zostali zatrzymani. Dziennikarz zdążył wysłać sms-a do europosła PO, Bogusława Sonika, informując, że ma słabą baterię oraz, że zostali zatrzymani, skuci kajdankami i mają być sądzeni. Europoseł zaalarmował MSZ, które natychmiast podjęło kroki, aby wyciągnąć rodaków z opresji. Od rana ambasada RP w Kairze kontaktowała się z władzami Egiptu. Wieczorem minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski, poinformował na Twitterze, że Polacy zostali uwolnieni, przypominając, że MSZ stanowczo odradza podróże do Egiptu. W tym samy mieście doszło dziś również do katastrofy budowlanej. Zawaleniu uległ jeden z  siedmiopiętrowych bloków, co najmniej dwie osoby zginęły, a siedem zostało rannych. Przyczyną katastrofy miała być eksplozja, strażacy cały czas przeszukują gruzy w poszukiwaniu żywych...



25.08.2013r.
Proces dwóch reżimów...krótsza godzina policyjna...

Egipski sąd w Kairze odroczył proces przeciwko przywódcom Bractwa Muzułmańskiego, Mohamedowi Badie, Khairatowi al- Shatera oraz Rashadowi Bayoumy, którzy są oskarżeni  o podżeganie do zabijania przeciwników islamistów. Rozprawa została przełożona na 29 października, ze względu na brak możliwości stawienia się oskarżonych , ze względów bezpieczeństwa. Tymczasem były dyktator, Hosni Mubarak, który w tym tygodniu został przeniesiony do aresztu domowego, staną przed innym sądem, jego rozprawa również została odroczona. Według państwowej agencji prasowej MENA, po Mubaraka przyleciał helikopter, były dyktator porusza się na wózku inwalidzkim.  Proces Mubaraka oskarżonego o wydanie polecenia zabijania swoich przeciwników podczas egipskiej rewolucji w 2011r., rozpoczyna się od nowa, po pozytywnie rozpatrzonej apelacji... Według świadków stan 85 letniego byłego dyktatora miał wydawać się dobry, choć podczas trzygodzinnej rozprawy cały czas siedział na wózku inwalidzkim.  Egipskie władze złagodziły przepisy o godzinie policyjnej, skracając ją o dwie godziny w ciągu całego tygodnia, oprócz piątku, czyli od tej pory godzina policyjna rozpoczynać się będzie o 21.oo, a kończyć o 6.00. W piątki będzie zaczynać się jak dotychczas o 19.00. Piątek jest u muzułmanów pierwszym dniem tygodnia i dniem modłów, a ostatnio czasem najgorętszych protestów, dlatego władze postanowiły utrzymać surowsze ramy czasowe...  



23.08.2013r.
Kolejne biura odwołują wyjazdy…Egipska turystyka wali się w gruzach….

Kolejne biura podróży odwołują wyjazdy do kraju faraonów, są to Sun & Fun oraz Exim Tours. Podobne decyzje podejmują biura na całym świecie. Ponad tydzień po wprowadzeniu w kraju stanu wyjątkowego oraz godziny policyjnej, zadano cios najważniejszej gałęzi egipskiej gospodarki – turystyce. Egipcjanie, którzy utrzymują się bezpośrednio z turystyki są załamani, ich obroty znacznie spadły, a niektórzy nie mają w ogóle pracy. Rok 2013 zaczął się optymistycznie dla branży turystycznej. Już w pierwszych czterech miesiącach roku liczba podróżujących do kraju faraonów wzrosła o 11,8% w stosunku do tego samego okresu rok wcześniej. Analitycy przewidywali, że w 2014r. sektor w pełni się odbuduje. Przed egipską rewolucją kraj odwiedzało  ok. 15 mln turystów rocznie, podczas gdy w zeszły roku liczba turystów wyniosła zaledwie 11,5 mln. Co prawda zbyt wcześnie, aby mówić, ze ten rok będzie najgorszy, ale bieżąca sytuacja nie wróży „kokosów”. Szef spółki zrzeszający egipskie porty lotnicze poinformował, że w tym tygodniu liczba przylotów spadła o 40%. Samą Hurghadę i Sharm el - Sheikh  opuściło 13 tysięcy turystów, podczas gdy przyjechało zaledwie 3 tysiące. Nawet osoby, które decydują się lecieć, nie będą mogły w pełni korzystać z usług Egipcjan. Godzina policyjna, zakaz wyjazdów do Luksoru i Kairu, odwołanie wielu imprez oraz skrócenie  otwarcia sklepów i restauracji, są tego główną przyczyną. Straty dotknął bardzo wielu, niektórzy żyjący z turystyki już zatrudniają się do jakichkolwiek prac, aby wyżywić rodzinę…


22.08.2013r.
Mubarak na wolności…


Wiadomością dnia w Egipcie było dziś opuszczenie, w godzinach popołudniowych, więzienia Tora przez byłego dyktatora Hosniego Mubaraka, obalonego w 2011r. Ponieważ Mubarak od chwili aresztowania miał problemy ze zdrowiem, został przetransportowany śmigłowcem z więzienia do szpitala wojskowego, oddalonego o parę minut lotu/ Przed więzieniem ustawili się zwolennicy Mubaraka, aby przywitać go i okazać poparcie. Jeszcze wczoraj w obawie o uliczne protesty, władze Egiptu poinformowały, że były dyktator zostanie umieszczony w areszcie domowym. Obserwatorzy zgodnie twierdzą że zwolnienei Mubaraka nastąpiło w złym momencie. Biorąc pod uwagę obecne nastroje, opozycja uzna ten krok za poparcie starego reżimu…



21.08.2013r.
Kolejny dziennikarz zastrzelony…zamieszki w Hurghadzie…


Dzisiejszej nocy doszło do kolejnego zastrzelenia, przez siły bezpieczeństwa, dziennikarza, tym razem pracującego dla najważniejszego egipskiego dziennika „Al- Ahram”. Tamer Abel – Rauf, został zastrzelony przez żołnierzy na wojskowym posterunku kontrolnym. Władze wojskowe twierdził początkowo, że dziennikarz przejechał przez posterunek podczas trwania godziny policyjnej, a żołnierze zanim ostrzelali jego samochód, oddali strzały ostrzegawcze. Jednak później doniesiono, że jadący z Abdelem inny dziennikarz stwierdził, że incydent miał miejsce godzinę przed godziną policyjną i oświadczył, że nie był żadnych strzałów ostrzegawczych. Żołnierze mieli nie przepuścić dziennikarzy przez posterunek, a podczas zawracania, mieli otworzyć ogień do samochodu. Tymczasem w Hurghadzie doszło do małych zamieszek. Na ulice wyszło około 200 osób, natychmiast pojawiła się policja i wojsko, doszło do aresztowań. W jednej z restauracji znaleziono broń, amunicję i koktajle Mołotowa. Restauracja została zamknięta, a jej właściciel zatrzymany z podejrzeniem sprzyjania Bractwu Muzułmańskiemu. Wszyscy w Egipcie czekają teraz na wyjście z więzienia byłego dyktatora  Egiptu, Hosniego Mubaraka, który został obalony zimą 2011r. Dla opozycji jest to fakt oburzający, i dowodzący, że wojsko pomaga swojemu wieloletniemu patronowi. Prawnik byłego dyktatora podał, że wyjście ma nastąpić w czwartek (22.08), jednak źródła w wymiarze sprawiedliwości i siłach bezpieczeństwa, na które powołał się Reuters, wyjście może nastąpić jeszcze dziś. Przypomnijmy, że sąd najwyższy uznał apelację obrońcy Mubaraka, dzięki czemu sprawa dotycząca oskarżenia o śmierć kilkuset demonstrantów podczas egipskiej rewolucji, zostanie rozpatrzona ponownie. Według prawa Mubarak nie musi przebywać w areszcie do czasu rozprawy. Tymczasem kolejne biura podróży zawieszają wycieczki do Egiptu. Po Tui Poland, które zrobiło to jako pierwsze, wyjazdy do kraju faraonów zawiesiły Itaka, Neckermann, Wezyr oraz  Rainbow Tours. Tanie linie lotnicze Wizz Air odwołaly dodatkowo plan uruchomienia jesienią stałego połączenia z Hurghadą...



20.08.2013r.
Duchowny przywódca Bractwa aresztowany… dziennikarz zastrzelony przez siły bezpieczeństwa…


Nad ranem podano informację o aresztowaniu duchowego przywódcy Bractwa Muzułmańskiego, 70 letniego Mohameda Badiego. Przyczyną aresztowania było podżeganie do aktów przemocy. Siły bezpieczeństwa przeprowadziły szturm na mieszkanie we wschodniej części Kairu, w Nasr City,  gdzie ukrywał się Badie. Jak poinformowały agencje został on umieszczony w więzieniu Tora, zakładzie karnym o zaostrzonym reżimie, na obrzeżach stolicy. Bractwo Muzułmańskie ogłosiło, że nowym (tymczasowym) przywódcą duchowym organizacji został  Mahmud Ezzat, jeden z zastępców Badiego. W nocy doszło również do zastrzelenie, przez egipskie siły bezpieczeństwa, szefa lokalnego oddziału dziennika „Al- Ahram”. Policjanci otworzyli ogień do samochodu dziennikarzy, który miał unikać kontroli podczas godziny policyjnej. Organizacja praw człowieka HRW, wezwała egipskie władze do zaprzestania używania ostrej amunicji podczas rozpędzani protestów. Cały świat z uwagą śledzi wydarzenia w Egipcie. Premier Turcji, Recep Tayyip Erdoga, który od początku obalenia prezydenta Mursiego, w ostrym tonie wypowiada się o zaprowadzeniu w Egipcie nowego ładu politycznego, stwierdził dziś, że za obaleniem Mursiego stał Izrael. Oświadczył również, że ma na to dowody. W 2011r, miało dojść do spotkanie we Francji, pomiędzy izraelskim  ministrem sprawiedliwości z niewymienionym z nazwiska żydowskim intelektualistą żyjącym we Francji. Na owym spotkaniu miały paść słowa, że Bractwo Muzułmańskie i tak nie będzie rządzić w Egipcie, nawet jeśli wygra wybory… 



19.08.2013r.
Masakra egipskich policjantów na Półwyspie Synaj…Mubarak wychodzi na wolność…

Dzisiejsza noc była w miarę spokojna, w porównaniu do poprzednich, skończyło się na aresztowaniu kilkunastu osób za złamanie godziny policyjnej. Aresztowani mężczyźni mieli przy sobie broń palną. Po raz pierwszy od eskalacji demonstracji w ostatnich dniach, przemówił szef egipskiej armii- gen. Sisi który stał na czele akcji odsuwającej Mohameda Mursiego od władzy. Wicepremier zapewnił, że armia nie będzie stała bezczynie w wyniku przemocy. Poparcie dla jego działań wyrazili mieszkańcy Kairu, którego starcia zwolenników islamistów z siłami bezpieczeństwa  dotknęły najbardziej. Dziś podano również informację korygującą ilość zmarłych wczoraj islamistów , w areszcie na północy Kairu z 38 na 36. Zmieniono również wersję okoliczności ich śmierci. Nad ranem podano, że uzbrojona grupa zaatakowała konwój z więźniami w pobliżu więzienia. Wcześniej informowano o zaduszeniu gazem łzawiącym. Nad ranem doszło też do tragicznego ataku na egipskich policjantów na Synaju. Bojownicy zaatakowali dwa mikrobusy, przewożące funkcjonariuszy na służbę w pobliżu miasta Rafah, niedaleko przejścia granicznego ze Strefa Gazy. Napastnicy  użyli rakietowych granatników przeciwpancernych, w wyniku czego zginęło 25 policjantów. O zorganizowanie tej najkrwawszej od lat na Półwyspie Synaj akcji, podejrzewa się bojowników z radykalnego ruchu islamistycznego. Tuż po godzenie 11, zamknięto przejście graniczne Egiptu ze Strefą Gazy w mieście Rafah. Wiadomością dnia była również informacja o oczyszczeniu z zarzutów korupcji byłego dyktatora Egiptu, Hosniego Mubaraka. Adwokat Mubaraka poinformował, że w ciągu 48 godzin wyjdzie on na wolność. Natomiast obalonemu prezydentowi Mohammedowi Mursiemu, prokuratura postawiła kolejne zarzuty, np. podżegania do nienawiści, za co przedłużono mu areszt o kolejne 14 dni. Dziś w Brukseli natomiast odbyło się posiedzenie ambasadorów UE, dotyczące sytuacji w Egipcie, na którym podjęto decyzję, o zwołanie posiedzenia wyższego szczebla. W innych państwach również sytuacja w kraju faraonów również odbija się szerokim echem. Tysiące Pakistańczyków manifestowało w Karaczi  i Islamabadzie poparcie dla Bractwa Muzułmańskiego, krytykując islamskie organizacje, które milczą na temat konfliktu. Arabia Saudyjska cały czas opowiada się po stronie egipskiej armii, ostrzegając zachód przed naciskaniem na egipski rząd. Kraj ten określono jako największego i bezkrytycznego sojusznika egipskiego wojska. Saudyjski minister spraw zagranicznych zapowiedział dodatkowo, że jego kraj jest gotów wesprzeć Egipt finansowo, gdyby państwa zachodnie zakręciły kurek z pomocą Kuwejt natomiast planuje deportować dziewięciu Egipcjan, którzy w stolicy protestowali przeciwko obaleniu Mohameda Mursiego, demonstranci  mieli wykrzykiwać wrogie hasła i podżegać do nienawiści. W tle strać zwolenników Bractwa Muzułmańskiego z siłami bezpieczeństwa dochodzi do licznych ataków na egipskich chrześcijan. Podczas ostatnich dni zniszczono wiele kościołów w tym Św. Jana w Abnoub ok. 350km na południe od Kairu.






18.08.2103r.
Bractwo Muzułmańskie odwołało marsze, na dachach mają czatować snajperzy...

Władze egipskie podały tragiczny bilans strać zwolenników Bractwa Muzułmańskiego i obalonego prezydenta Mursiego z siłami bezpieczeństwa. Przez ostatnie cztery dni zginęło 700 osób, 4000 zostało rannych. Dziś aresztowano kolejnych 404 zwolenników islamistów, którzy brały udział w zajściach w ostatnich dniach. Sąd zdecydował na razie o 15 dniowym areszcie.  Podczas konferencji prasowej minister spraw zagranicznych Egiptu, Nabil Fahmy, zapowiedział powrót do idei mapy drogowej, która zakłada powstanie rządu przejściowego na okres 9-12 miesięcy z wojskowym na czele oraz trzyosobowej rady prezydenckiej, na czele której stanie prezes Najwyższego Trybunału Konstytucyjnego. Egipskie władze szykowały się dziś na zapowiadane popołudniowe marsze, Bractwo zapowiadało, że w stolicy spotka się 6 różnych grup protestujących. Świat arabski również protestował przeciwko użyciu siły przez służby bezpieczeństwa wobec islamistów. Takie marsze solidarności odbyły się dziś w Maroku, Pakistanie oraz Japonii. Pomimo ostrej sytuacji w Egipcie i ostrzeżeń polskiego MSZ, polscy turyści nie rezygnują z urlopu w kraju faraonów. nie ma również tłumów na lotniskach w Egipcie, które chciałyby skrócić wakacje. Z relacji turystów, którzy powracają z Egiptu, kurorty są jak najbardziej bezpieczne. W godzinach popołudniowych Bractwo Muzułmańskie odwołało swoje marsze, taką informację podała telewizja CNN. Decyzja miała zostać podjęta z obawy o bezpieczeństwo demonstrantów. Wzdłuż trasy przemarszów mieli zostać rozmieszczeni snajperzy na dachach budynków. Popołudniu miały miejsca kolejne aresztowania, podano informację o zatrzymaniu 42 osób, poinformowano również, że w egipskim więzieniu miał miejsce incydent, w którym zginęło 38 osób. Opozycja twierdzi, że był to zwykły mord na więźniach, władze oświadczyły, że śmierć była skutkiem zatrucia gazem łzawiącym. Unia Europejska zapowiedziała dzisiaj, że jeżeli przemoc w Egipcie nie ustanie, zostaną zrewidowane stosunki Unii z tym krajem. Wieczorem władze niemieckie poinformowały o decyzji kanclerz, Angeli Merkel, o rozważeniu przez rząd możliwości zaprzestania eksportu broni do Egiptu, w związku z użyciem siły wobec islamistów...





17.08.2013r.
Kolejny dzień starć...armia weszła do oblężonego meczetu...

Dziś rano egipskie służby bezpieczeństwa weszły do meczetu w centrum Kairu, w którym od wczoraj przebywało blisko tysiąc zwolenników Bractwa Muzułmańskiego. Według relacji telewizji na szczęście obyło się bez przemocy. Jeszcze w nocy armia zaproponowała, by meczet opuściły kobiety i dzieci, mężczyźni natomiast mieli zostać w środku w celu przesłuchania. Demonstranci odrzucili tę propozycję. Prywatna egipska telewizja ONTV Live pokazała zdjęcia żołnierzy wchodzących do świątyni, Al Dżazira natomiast relacjonowała sytuację wewnątrz meczetu. Według relacji świadków  mimo reakcji wojska w meczecie mogą wciąż znajdować się ludzie.  Dziś oficjalnie podano bilans wczorajszych zajść w "marszu gniewu milionów",. w którym wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy zwolenników obalonego prezydenta Mursiego. Przeszło sto osób zginęło, a ponad tysiąc aresztowano...



16.08.2013r.
„Marsz gniewu milionów”, gaz łzawiący, strzały i pierwsze ofiary, MSZ odradza podróże do Egiptu…


Cały dzień trwały przygotowania do zapowiadanego przez Bractwo Muzułmańskie „marszu gniewu milionów” , w którym miliony zwolenników Mursiego miały wyrazić sprzeciw wobec polityki armii i nowego rządu. Dowództwo amii rozmieściło żołnierzy w pobliżu najważniejszych instytucji państwowych. Po godzinie 13 na ulice wyszły tysiące zwolenników Mursigeo krzycząc: „Precz z rządami armii”. Stopniowo zaczęły napływać informacje o kolejnych ofiarach i rannych. Kilka, potem kilkanaście osób zabitych, wiele rannych, informacje o użyciu gazu łzawiącego i amunicji.   Niemiecka kanclerz, Angela Merkel, oraz prezydent Francji, Francis Hollande, wezwali do natychmiastowego zakończenia przemocy w Egipcie. W późniejszych godzinach padły ostrzejsze słowa. W świetle najnowszych wydarzeń kanclerz Niemiec oznajmiła, że Europa i  Niemcy dogłębnie przemyślą  swoje stosunki z Egiptem. Szefowa unijnej dyplomacji, Catherine Aschton, zamierza niezwłocznie zwołać posiedzenie ambasadorów w Brukseli poświęcone sytuacji w Egipcie.  Niemieccy duchowni natomiast wyrazili głębokie  zaniepokojenie przerażającą liczbą ataków na chrześcijan w Egipcie w ostatnim czasie oraz zniszczeniem, przez islamistów, 40 chrześcijańskich kościołów i innych placówek religijnych.  W wyniku kolejnych wydarzeń, tuż popołudniu Ministerstwo Spraw Zagranicznych Niemiec odradziło swoim obywatelom podróży do Egiptu, ok. godziny 16 taki sam komunikat wydało polskie MSZ, zaznaczając, że kurorty turystyczne  nad Morzem Czerwonym są bezpieczne, ministerstwo nie apeluje o powrót turystów, którzy już przebywają w Egipcie, jednak odradza opuszczanie hoteli.  Biuro podróży TUI Poland odwołało jednak wszystkie wycieczki do Egiptu. Podobny komunikat padł dziś również ze strony brytyjskiego MSZ, przypomnijmy, że wczoraj władze USA również odradziły swoim rodakom wyjazdu do kraju faraonów. Arabia Saudyjska natomiast wyraziła solidarność z Egiptem, wzywając Arabów do zaprzestania destabilizacji kraju i „uczciwych mężczyzn” do poparcia władz Egiptu. Wieczorem doniesienia o ofiarach w „marszu gniewu” było co raz częstsze, pierwsze informacje mówiły o 50 zabitych, anonimowe źródła podają o 5 zabitych policjantach. Na portalach społecznościowych pojawiły się zdjęcia ofiar, w wyniku starć  z wojskiem, niektóre były szczególnie brutalne. Eskalacje przemocy, po obu stronach , przewiduje się rozpoczęciu  godziny policyjnej, która rozpoczyna się o 19.00. Bractwo Muzułmańskie już wezwało swoich zwolenników do codziennych marszów w ciągu najbliższego tygodnia. Telewizja Al Dżazira poinformowała o czterech eksplozjach w Al- Arisz na północy Synaju. Z innych części kraju dobiegały informacje o zabitych i rannych w wyniku strać islamistów z siłami bezpieczeństwa. Świadkowie donoszą o grupach biegających z kałasznikowami i strzelających do siebie na wzajem w Kairze, gdzie armia wysłała kolejne wozy opancerzone na plac Ramzesa. 




15.08.2013r.
Tragiczny bilans wczorajszych starć, ponad 630 zabitych, 3000 rannych...

Dane mówiące o zabitych i rannych w wyniku likwidacji, przez siły bezpieczeństwa, dwóch obozów zwolenników obalonego  prezydenta Mursiego i Bractwa Muzułmańskiego, są zastraszające, 638 zabitych,w tym 43 policjantów,  i blisko 3000 rannych, a bilans ofiar rośnie z godziny na godzinę. Światowe agencje zgodnie twierdzą, że był to najkrwawszy dzień we współczesnej historii Egiptu. Władze na miesiąc wprowadziły stan wyjątkowy i godzinę policyjną, zostało zamknięte przejście graniczne ze Strefą Gazy w mieście Rafah.  Główne ulice Kairu są blokowane przez wojsko, zawieszono połączenia kolejowe ze stolicą, aby ograniczyć napływ islamistów. Bractwo już zapowiedziało marsze w Kairze w godzinach popołudniowych, oświadczając, że obali wojskowy pucz i pozostanie aktywne.  Nie milkną fale międzynarodowej krytyki, potępiające akcję sił bezpieczeństwa, a tymczasem władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, wyraziły poparcie dla działań władz Egiptu w zaprowadzeniu porządku... Tymczasem w Sharm el Sheik utknęło 19 polskich turystów, biuro podroży Alfa Star zapewniło, że do wtorku, wszyscy turyści trafią do kraju. Przyczyną opóźnienia były zablokowane drogi, co uniemożliwiło przejazd z Sharm el Sheik do lotniska w Tabie, biuro zapewniło opiekę i nocleg naszym rodakom. Głos w sprawie wydarzeń w Egipcie popłynął dziś z Watykanu. Papież Franciszek zaapelował o pokój i zapewnił o modlitwie za naród egipski. Prezydent USA, Barack Obama, mocno potępił dziś kroki podjęte przez egipską armię, wzywając do pokojowego poszanowania protestów. Prezydent oznajmił również, że nie wierzy, aby rozwiązania siłowe były właściwą metodą rozstrzygania sporów politycznych. Natomiast sekretarz obrony USA, Chuck Hagel, rozmawiał ze swoim egipskim odpowiednikiem, informując, że przemoc w Egipcie naraża długoletnie związki wojskowe obu krajów. Z kolei Departament Stanu USA, potępił ataki na koptyjskie kościoły i budynki rządowe, których autorami byli zwolennicy Bractwa.  Premier Turcji, Recep Erdogan,  natomiast kolejny dzień wzywał do międzynarodowej reakcji, określając Egipt jako "widownię zamachu stanu", inne kraje jednak wstrzymują się z określeniami tego typu. Wiadomo jednak, że w przyszłym tygodniu zbiorą się ministrowie spraw zagranicznych UE, na którym omawiana będzie sytuacja w Egipcie. Telewizja Al- Dżazira podała, że w Gizie grupa islamistów podpaliła budynek rządowy, przeprowadzono również szturm na budynek w Kairze, a w jednej z dzielnic stolicy toczy się regularna bitwa pomiędzy mieszkańcami, a zwolennikami Mursiego. Egipski rząd oświadczył, że jest zdeterminowany w tłumieniu "aktów terrorystycznych" organizowanych przez Bractwo Muzułmańskie, oskarżając to ugrupowanie o uknucie "kryminalnego planu" mającego na celu zniszczenie podstaw państwa egipskiego. Minister spraw wewnętrznych poinformował, że przeciwko atakującym instalacje państwowe będzie użyta ostra amunicja. Popołudniu wydano komunikat o skróceniu godziny policyjnej,  miała się ona zaczynać o  21, a nie 19, z czego kilka godzin później wycofano się, utrzymując obowiązujące godziny. Setki zwolenników Mursiego przemaszerowało ulicami Aleksandrii, drugiego co do wielkości miasta w Egipcie, z transparentami obalonego prezydenta, któremu dziś sąd egipski przedłużył areszt o kolejne 30 dni.









14.08.2013r.
Krwawa bitwa w Kairze, prezydent wprowadza stan wyjątkowy i godzinę policyjną, El- Baradei rezygnuje ze stanowiska, polskie MSZ odradza wyjazdy do Kairu…

W Kairze doszło dziś do zapowiadanej od kilku dni,  likwidacji dwóch obozów protestujących zwolenników obalonego prezydenta Mohameda Mursiego i Bractwa Muzułmańskiego. Podczas ostrych starć z siłami bezpieczeństwa padły strzały. Informacje o zabitych i rannych są różne, od kilkunastu zabitych według egipskiego MSW, do kilkuset według Bractwa Muzułmańskiego. Tymczasowy prezydent Egiptu, Adli Monsur, wprowadził stan wyjątkowy na terenie całego Egiptu, który wszedł w życie o godzinie 16. Podano, że Kairze zapanował totalny chaos w wyniku krwawej łaźni, opozycja poinformowała, że tylko w pierwszej godzinie walk, która przypomina wojnę, siły bezpieczeństwa zabiły 160 islamistów. Na dowód masakry w internecie publikowane są zdjęcia stosów ciał. Zwolennicy armii z kolei pokazują filmy na których widać zamaskowanych mężczyzn oddających strzały z karabinów AK-47 w kierunku funkcjonariuszy, spalono też kilka wozów sił bezpieczeństwa, czterech egipskich policjantów zostało zastrzelonych. Główna korespondentka dziennika „Washington Post” , która dostała się w okolice walk poinformowała, że wojsko regularnie otwiera ogień w kierunku protestujących. Niestety inni dziennikarze, którzy chcieli dostać się jak najbliżej centrum wydarzeń, zapłacili za to cenę najwyższą. 26 letni dziennikarz gazety „Gulf News” oraz operator „Sky News” zginęli.  Po południu Bractwo Muzułmańskie podało, iż liczba rannych przekroczyła 2 tysiące, a zginąć miała także 17 letnia córka wysoko postawionego przedstawiciela Bractwa Muzułmańskiego.  




Poza Kairem również dochodziło do starć, w których ginęli ludzie. W prowincji Fayoum, zginęło co najmniej 9 osób. W mieście Sauhadż, w środkowym Egipcie, zwolennicy obalonego prezydenta podpalili kościół koptyjski. Polskie MSZ wydało tymczasem oświadczenie, aby nie wyjeżdżać do Kairu i innych dużych aglomeracji, zapewniając, że kurorty turystyczne są bezpieczne, Polska Izba Turystyki szacuje, że w Egipcie przebywa obecnie ok. 10 tysięcy Polaków.  Akcja egipskich sił bezpieczeństwa spotkała się z międzynarodową krytyką, świat jest zaszokowany falą przemocy. Unia Europejska, Wielka Brytania oraz Niemcy wyrazili „zaniepokojenie” oraz wezwały do zaprzestania walk i pokojowego rozwiązani sporu. Zdecydowani ostrzej zareagował turecki premier, Recep Tayyip Erdogan, znany ze swojej przychylności partiom islamistycznym, który wezwał do natychmiastowej reakcji ONZ oraz Ligę Arabską. Erdogan oświadczył, że to milczenie opinii międzynarodowej przyczyniło się do masakry w Kairze i innych miastach. Szefowa unijnej dyplomacji, która odwiedziła niedawno Egipt- Catherine Aschton, zaapelowała o zaprzestanie przemocy i prowokacji, podkreślając, że obserwuje sytuacje w Egipcie z wielkim zaniepokojeniem. Biały Dom stanowczo potępił wprowadzenie stanu wyjątkowego przez egipskiego prezydenta, apelując o przestrzeganie przez egipską armię praw człowieka.  Popołudniu egipska telewizja wyemitowała oświadczenie egipskich władz, które nakazuje armii udzielenia wsparcia w przywracaniu porządku w kraju.

„Siły zbroje wraz z policją mają za zadanie przedsięwziąć wszelkie niezbędne środki w celu zapewnienia bezpieczeństwa i porządku, a także ochrony własności prywatnej i publicznej oraz życia obywateli.” – podano.




Dodatkowo została wprowadzona godzina policyjna dla Kairu, Aleksandrii i Suezu, która będzie obowiązywać od 19.00 do 6.00.
Przed godziną 18.00 podano informację, iż tymczasowy wiceprezydent Egiptu Mohamed El- Baradei, po zamieszkach w kraju złożył dymisję ze stanowiska. Jak tłumaczy w liście do prezydenta  „istniały pokojowe opcje, aby zakończyć polityczny kryzys w kraju”. Wieczorem cały Egipt ogarnęła fala zamieszek, w których ścierali się zwolennicy Mohameda Mursiego i siły bezpieczeństwa. Podano również informację, iż egipskie służby aresztowały czołowych polityków Bractwa Muzułmańskiego... 


                             



13.08.2013r
Zwolennicy Mursiego potraktowani gazem…

W Kairze znów wybuchły zamieszki pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami obalonego prezydenta, Mohameda Mursiego, oraz Bractwa Muzułmańskiego. Policja użyła gazu łzawiącego. Zwolennicy Mursiego zostali zaatakowani, gdy wchodzili do ministerstwa spraw wewnętrznych. Popierający armię i nowy rząd, zaczęli rzucać w nich kamieniami i butelkami. Zaatakowani odpowiedzieli kostką brukową. Według świadków z miejsca uciekły natychmiast kobiety i dzieci, widziano także dwóch mężczyzn z maczetami. Cały czas oczekiwane są zapowiedziane przez rząd próby rozbicia dwóch siedzących protestów… 




12.08.2013r.
Siły bezpieczeństwa mają rozproszyć tłum...

Dziś rozpocznie się usuwanie dwóch obozów, które od kilku tygodni protestują przeciwko obecnej sytuacji politycznej w Egipcie, wyrażając poparcie dla obalonego prezydenta Mursiego i Bractwa Muzułmańskiego. Siły bezpieczeństwa mają interweniować stopniowo, tak aby uniknąć rozlewu krwi. Najpierw mają otoczyć place przed meczetem Rabaa al- Adawija i uniwersytetem Al- Nahda, następnie zablokować dojścia do nich, wstrzymać dostarczanie żywności, a następnie z pomocą armatek wodnych rozproszyć tłum. Siły bezpieczeństwa szykują się na wybuch zamieszek. Obozy protestujących na obu placach, przypominają fortece, ich granice wyznaczają ściany z kamieni i worków z piaskiem. Bezpieczeństwa strzegą nawet, wyznaczeni z pośród demonstrantów, strażnicy. Jak podają anonimowe źródła ostateczną decyzję o rozbiciu protestów podjęto wczoraj na posiedzeniu rządu, pod presją konserwatywnych oficerów, żądających bardziej zdecydowanych ruchów wobec demonstrantów... 



10.08.2013r.
Egipt ciągle niespokojny, kolejne starcia...

Niestety nie ustają demonstracje w Egipcie, które powodują napięcia i starcia pomiędzy zwolennikami  przeciwnikami Bractwa Muzułmańskiego i obalonego prezydenta. Zwaśnione strony ścierają się w różnych częściach Egiptu. W Fajum, na południe od Kairu, doszło do poważnych strać, w których kilkadziesiąt osób zostało rannych. Co najmniej w dwóch innych miastach doszło do starć zwolenników i przeciwników islamistów do których dołączyły się siły bezpieczeństwa.  Protesty i napięcia nie ustają, dodatkowo sytuację zaostrza oświadczenie tymczasowego rządu z tego tygodnia, które mówi, że władze nie cofną się przed rozbiciem dwóch siedzących protestów przeciwko nowej władzy. Do mediacji, po fiasku dyplomatów z UE i USA, włączył się Sekretarz Generalny ONZ, Ban Ki Mun, apelując o pojednanie narodowe i wstrzymanie się od przemocy. Dodał, że jest bardzo zaniepokojony impasem politycznymi po raz kolejny wyraził gotowość wsparcia rozwiązań realizujących aspiracje narodu egipskiego. Ban Ki Mun zaapelował zarówno do władz, jak i protestujących islamistów o rozpoczęcie procesu politycznego opartego na pojednaniu...




9.08.2013r.
Żona Mursiego zagrzewa do walki „Egipt jest państwem islamskim!”…


Nagla Mahmud, żona obalonego w zeszłym miesiącu prezydenta Mohameda Mursiego, wyszła przed tłumy zwolenników męża, by zagrzewać ich do walki. Zrobiła to po raz pierwszy od chwili, gdy jej mąż został usunięty z urzędu. Kobieta wyszła na scenę na jednym z kairskich placów, gdzie od tygodni trwa proces zwolenników Mursiego i Bractwa Muzułmańskiego. „Bóg da, że on wróci”- krzyczała do tłumu „Odnosimy zwycięstwo…Egipt jest państwem islamskim”- dodała. Nagla Mahmud przyznała, że od czasu obalenia nie miała kontaktu z mężem. Tymczasowy rząd Egiptu zapowiedział tymczasem, że zdecydowanie rozproszy tłumy gromadzące się na ulicach. Tymczasowy premier, Hazim el - Biblawi,  dodał, że rząd nie cofnie się przed rozbiciem dwóch protestów siedzących zorganizowanych przed kairskim meczetem Rabaa al.- Adawija oraz uniwersytetem Al.- Nahda. Biblawi oznajmił, że cierpliwość rządzących jest na wyczerpaniu… 



8.08.2013r.
Muzułmanie świętują koniec Ramadanu...

Dla około 1,5 mld muzułmanów na świecie, dziś rozpoczęło się trzy dniowe święto Id al Fitr, kończące miesiąc postu. W wielu islamskich krajach, w tym w Egipcie, święto jest obchodzone w cieniu politycznych napięć. Muzułmanie przez miniony miesiąc nie mogli nic jeść, pić, palić, ani uprawiać sexu od wschodu do zachodu słońca. W stolicy Egiptu, Kairze, gdzie cały czas trwają protesty przeciwko obaleniu prezydentury Mohameda Mursiego, tysiąc osób przyłączyło się do modlitw i pokojowego wiecu w obozie radykałów z Bractwa Muzułmańskiego. Miejmy nadzieje, że to wyjątkowe święto przyczyni się  do zjednoczenia narodu egipskiego...  



7.08.2013r.
Fiasko zagranicznych mediacji...

Urząd prezydenta Egiptu ogłosił fiasko zagranicznych mediacji w sprawie egipskiego kryzysu politycznego. Oznajmił również, że konsekwencją obciąży Bractwo Muzułmańskie, z którego wywodzi się obalony prezydent. W wydanym oświadczeniu urząd tymczasowego prezydenta, Adli Monsura, zadeklarował, że podjęta 10 dni temu mediacja "obcych państw zakończyła się dzisiaj". Obce państwa to przedstawiciele UE, USA, Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz Kataru. W tym tygodniu Egipt odwiedzili przedstawiciele Baracka Obamy, senatorowie McCain oraz Graham, wezwali oni partie islamistyczne oraz władze Egiptu do dialogu i odżegnania się od przemocy, wystąpili oni również z postulatem uwolnienia więźniów politycznych, spotkało się to jednak z krytyką władz oraz egipskich mediów...




6.08.2013r.
Za obrazę prezydenta nie będzie groziło więzienie…

Tymczasowy prezydent Egiptu, Adli Monsur, wydał dekret oznaczający, że obraza głowy państwa nie będzie karana więzieniem. Szczególnie dużo takich spraw miało miejsce pod rządami obalonego Mohameda Mursiego. Za obrazę prezydenta, od tej pory, grozić będzie kara 30 tysięcy LE, czyli ok. 15 tysięcy złotych. Obrońcy praw człowieka w Egipcie przyjęli wiadomość z radością, jednak organizacja „Human Rights Watch Egypt” zaznaczyła, że obraza prezydenta w ogóle nie powinna być przestępstwem. Egipski prawnik i obrońca praw człowieka, Gamal Eid, zwrócił uwagę, że podczas trwającej rok prezydentury Mursiego wniesiono 28 oskarżeń o obrazę prezydenta, a sięgając 115 lat wstecz przed dojściem Mursiego do władzy, takich wniosków odnotowano 24… Wiele oskarżeń wnosili sympatycy Mursiego i Bractwa Muzułmańskiego. Szczególnie głośna była sprawa komika, który w swoim programie parodiował głos i gesty Mursiego, za co został w marcu b.r. aresztowany pod zarzutem obrazy islamu. Ostatecznie jednak satyryk został zwolniony za kaucją…





5.08.2013r.
Laureatka pokojowego Nobla nie wpuszczona do Egiptu...

Jemeńska laureatka Pokojowej Nagrody Nobla z 2011r., nie została wpuszczona na terytorium Egiptu. Tawakkul Karman wyraziła poparcie dla obalonego prezydenta Mohameda Mursiego. Według państwowej agencji MENA, Karman znajduje się na liście osób objętych zakazem wjazdu do Egiptu. Władze nakazały jej powrót do Dubaju, a Bractwo Muzułmańskie potwierdza, że noblistka wzięła udział w demonstracjach domagających się przewrócenia Mursiego do władzy. Rzecznik Bractwa już skrytykował decyzję rządu, oskarżając go o powielanie praktyk byłego prezydenta Mubaraka, który został obalony w 2011r., Karman została, więc  zmuszona wrócić do Dubaju tym samym samolotem, którym przyleciała do Egiptu. Kobieta jest często nazywana "Żelazną Kobietą" lub "Matką Rewolucji", jest pierwszą arabką i drugą muzułmanką w historii, która otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla..




4.08.2013r.
Są jeszcze szanse na pokojowe rozwiązanie w Egipcie...

Szef egipskiej armii, a zarazem minister obrony gen. Abd el- Fatah Said es- Sisi, spotkał się dzisiejszej nocy z przedstawicielami islamskich środowisk, by znaleźć pokojowe rozwiązanie sytuacji w jakiej znalazł się Egipt po obaleniu Mohameda Mursiego. Jak poinformowano, gen Sisi podkreślił, że widzi jeszcze pokojowe rozwiązanie kryzysu pod warunkiem, że wszystkie strony wyrzekną się przemocy. Od ponad miesiąca trwają protesty zwolenników obalonego prezydenta i Bractwa Muzułmańskiego  w starciach zwolenników i przeciwników oraz w wyniku interwencji policji zginęło już ponad 300 osób, tysiące zostało rannych. Wczoraj zwolennicy islamistów powiedzieli mediatorom z USA i UE, że szanują żądania protestujących, które doprowadziły do obalenia Mursiego, ale gen Sisi musi odejść. Rzecznik delegacji, Tarek El- Malt zaznaczył, że jego obóz szuka rozwiązania na bazie konstytucji zawieszonej po obaleniu Mursiego. Według władz USA, gen Sisi poinformował w sobotę USA, że tymczasowy rząd Egiptu pracuje nad pojednaniem narodowym...Trzymamy kciuki...




3.08.2013r.
Żądają śledztwa w sprawie tortur... Al kaida oskarża USA i Egipt o spisek...

Natychmiastowego śledztwa w sprawie zarzutów o stosowanie tortur przez zwolenników Bractwa Muzułmańskiego oraz obalonego prezydenta Mohameda Mursiego zażądała Amnesty Internationale. "Pewne dowody, w tym relacje osób, które przeżyły wskazują na to, że zwolennicy odsuniętego od władzy prezydenta Mohameda Mursiego, torturowali osoby należące do wrogiego im obozu politycznego"- czytamy w oświadczeniu Amnesty Internationale. Przeciwnicy Mursiego mieli być pojmani, przetrzymywani oraz torturowani poprzez rażenie prądem, bicie, ranienie nożami. A.I. zaznacza jednak, że obecne władze nie powinny wykorzystywać tych informacji, by karać zbiorowo wszystkich zwolenników islamistów, czy stosować przesadną przemoc wobec protestów. Tymczasem przywódca Al kaidy, Ajman al- Zawahiri, oskarżył USA oraz egipską armię o uknucie spisku mającego na celu obalenie prezydenta Mohameda Mursiego. 
"Krzyżowcy, ludzie świeccy i zamerykanizowana (egipska) armia porozumiały się, dzięki pieniądzom krajów Zatoki Perskiej i i spiskowi Amerykanów, by obalić rząd Mohameda Mursiego"- powiedział Zawahiri, który sam jest Egipcjaninem...




2.08.2013r.
Protestują, mimo ostrzeżeń władz...

Mimo oficjalnych ostrzeżeń władz, że nie będą tolerowały protestów zwolenników obalonego prezydenta Mohameda Mursiego oraz Bractwa Muzułmańskiego, dziesiątki tysięcy ludzi wyszło na ulice. W Kairze policja użyła gazu łzawiącego oraz ogrodziła barierkami budynki rządowe. Według MSW policja użyła gazu, gdyż protestujący zablokowali ruch samochodowy. Siły bezpieczeństwa zamierzają również zablokować odstęp do dwóch największych placów, Rabaa al- Adawija oraz Al- Nahda, gdzie odbywają się dwa największe siedzące protesty zwoleników islamistów. Demonstrowano również w Aleksandrii, na Synaju oraz w Al- Arisz.  Według nieoficjalnych źródeł demonstranci w stolicy planowali zaatakować gmach państwowej telewizji. Nie ma jak na razie oficjalnych danych o rannych i zatrzymanych...



1.08.2013r.
Rząd zapowiada rozprawienie się z protestującymi...

Tymczasowy rząd Egiptu oświadczył, że nie będzie dużej tolerował protestów organizowanych przez Bractwo Muzułmańskie przeciwko obaleniu Mohameda Mursiego oraz podejmie wszelkie kroki, by udaremnić związane z protestami akty przemocy. Jak poinformowano rząd zwrócił się do ministerswa spraw wewnętrznych o rozprawianie się z akcjami poparcia dla, odsuniętego od władzy 3 lipca, Mursiego. W reakcji Departament Stanu USA wezwał do poszanowania praw do pokojowych zgromadzeń, w tym protestów siedzących. Rzeczniczka departamentu, Marie Harf, dodała, że USA przekazały swoje stanowisko na forum publicznym, a także w kontaktach bezpośrednich z władzami Egiptu. Niestety ostrzeżenie rządu może oznaczać kolejne rozlewy krwi i zapewne zaostrzy tarcia pomiędzy islamistami, a armią...




31.07.2013r.
Tajemnicza śmierć dwóch Czeszek…


W jednym z najbardziej popularnych egipskich kurortów, Hurghadzie, doszło do tragedii. Czeska rodzinna, mąż z żoną i córką, przebywający na urlopie w Egipcie,  ulegli dziwnemu zatruciu. Początkowo myśleli, że dopadła ich słynna „zemsta faraona”, jednak objawy były silniejsze, a leki, które przywieźli z Czech na wypadek dolegliwości żołądkowych nie pomagały. Mężczyzna wymiotował nawet  krwią. To właśnie on obudził się w nocy i zobaczył, że 36 letnia żona oraz 8 letnia córka nie dają znaków życia, miał jeszcze na tyle siły, aby wezwać pomoc, po czym zemdlał. Niestety stwierdzono zgon obu kobiet, o życie mężczyzny toczyła się walka, o przewiezieniu do szpitala wykonano zabieg płukania żołądka. Dziś na ranem do szpitala, gdzie przebywa Czech przyjechała z Kairu czeska konsul, która potwierdziła, że jej rodak czuje się lepiej i zostanie wkrótce wypisany ze szpitala.  Trwają spekulacje co mogło być przyczyną zatrucia. Wspomniana „zemsta” w takim wydaniu jest mało prawdopodobna, dodatkowo  nie wystąpiła u innych turystów z tego samego hotelu. Wymioty krwią wskazują raczej na zatrucie trucizną. Egipska policja już wszczęła śledztwo w sprawie tajemniczego zatrucia. 


30.07.2013r.
Aschton niewiele wskóra, widziała, że Mursi ma gazety i TV…


Okazało się, że szefowa unijnej dyplomacji, Catherine Aschton, niewiele zdziałała podczas wizyty w podzielonym Egipcie. Dyplomatka chciała nakłonić obie strony konfilktu do rozmów w celu zażegnania podziału na zwolenników i przeciwników obalonego prezydenta Mursiego. Niestety islamiści zadeklarowali, że dalej będą protestować i to do skutku, gdy Mursi zostanie przywrócony na urząd. Z resztą Aschton jako jedna z nielicznych miała okazję spotkać się z Mohammedem Mursim, który do dziś przebywa w nieujawnionym miejscu. Zadeklarowała, że ma on dobre warunki, prasę oraz TV. „Chciałam być pewna, że jego rodzina dowie się, iż ma dobrze” powiedziała szefowa unijnej dyplomacji. Nie ujawniła jednak w jakim miejscu doszło do spotkania, wiadomo tylko, że wczoraj późnym wieczorem odleciała w nieznanym kierunku wojskowym śmigłowcem. Wysiłki Aschotn mają małe szansę powodzenia, gdyż rozmowy z islamistami skończyły się fiaskiem, a już wezwali oni milion swoich zwolenników do marszu  przeciwko obecnej władzy. Podczas takich marszów niestety jest duże prawdopodobieństwo starć z policją i ofiar w ludziach. 



29.07.2013r.
Aschton apeluje o włączenie Bractwa Muzułmańskiego do procesu politycznego…


Szefowa unijnej dyplomacji, Catherine Aschton, przybyła wczoraj wieczorem do Egiptu, apelując do władz o włączenie w proces politycznych przemian Bractwa Muzułmańskiego, z którego wywodzi się obalony prezydent, Mohamed Mursi. Warto podkreślić, ze to druga, w ciągu dwóch tygodni, wizyta szefowej unijnej dyplomacji w Egipcie. Aschton podkreśliła, że „Ten proces musi doprowadzić jak najszybciej to możliwe, do porządku konstytucyjnego, wolnych i uczciwych wyborów oraz utworzenia cywilnego rządu.”. Dziś Aschton rozmawiała z tymczasowym prezydentem, Adlim Monsunem, wiceprezydentem, Mohammedem El- Baradei oraz ministrem obrony i wicepremierem gen. Sisim. Przewidziane są również rozmowy z przedstawicielami skrzydła Bractwa Muzułmańskiego- Partii Wolności i Sprawiedliwości. Tymczasem w Kairze cały czas trwa protest islamistów, którzy zadają przywrócenia Mursiego na urząd prezydenta. Zapowiedziano marsze poparcia, mimo ostrzeżeń wojskowych, by nie zbliżać się do ich obiektów. 



28.07.2013r.
USA apelują o cofnięcie kraju znad krawędzi...

Sekretarz stanu USA, John Kerry, zaapelował  do egipskich władz, w reakcji na wczorajsze wydarzenia, aby pomogły cofnąć swój kraj znad przepaści. Kerry, który przeprowadził rozmowę z dwoma wojskowymi egipskiej armii, wyraził głębokie zaniepokojenie, tym co się dzieje w ich kraju po obaleniu Mohameda Mursiego oraz zaapelował o poszanowanie praw pokojowych zgromadzeń.  Wiadomo również, że z generałem Sisim rozmawiał sekretarz obrony USA, Chuck Hagel. Tymczasem egipski resort zdrowia poinformował, że we wczorajszych starciach sił bezpieczeństwa ze zwolennikami obalonego prezydenta zginęło 65 osób, a 270 zostało rannych. Jednocześnie egipskie ministerstwo spraw wewnętrznych dalej zaprzecza jakoby policja użyła ostrej amunicji przeciwko protestujących. Bractwo Muzułmańskie domaga się międzynarodowego śledztwa w tej sprawie, obarczając winą za śmierć 65 osób egipskie siły bezpieczeństwa. Dziś w wyniku starcia zwolenników i przeciwników Bractwa i Mursiego w Port Saidzie 15 osób zostało rannych, stan dwóch jest ciężki. Natomiast na Półwyspie Synaj siły bezpieczeństwa, w ciągu ostatnich 48 godzin, zabiły 10 uzbrojonych islamistów oraz zatrzymało kilkanaście uzbrojonych osób, które są podejrzane o planowanie ataków na policję i wojsko...



27.07.2013r.
Krwawy dzień w Egipcie...sytuacja robi się tragiczna...

Niestety dzisiejszego dnia doszło to krwawych zajść w Kairze, określanym już mianem "krwawego poranka".  Siły bezpieczeństwa miały otworzyć ogień w kierunku tłumu zwolenników obalonego prezydenta Mursiego i Bractwa Muzułmańskiego. Państwowa egipska telewizja podała, iż 75 osób zostało zabitych, a 1000 rannych, Z kolei według telewizji Al- Dżazira zabitych ma być 120, a rannych nawet 4500 osób. Jak dotąd egipskie władze nie odniosły się do wydarzeń. Rzecznik Bractwa Muzułmańskiego poinformował, że siły bezpieczeństwa dokonały ataku ok. 3 nad ranem, jeszcze przed porannymi modłami islamistów, którzy czuwali przez całą noc w pobliżu meczetu Rabaa al- Adawija, przed którym organizowany jest największy siedzący protest zwolenników Mursiego i Bratwa. W pewnym momencie, według świadków, policja użyła gazu łzawiącego, kule zaczęły latać nad głowami protestujących, a dodatkowo do tłumu strzelali snajperzy ustawieni na dachach okolicznych. Zwolennicy Mursiego bronili się rzucając w kierunku sił bezpieczeństwa kamienie, duchowny z pobliskiego meczetu wezwał demonstrantów do odwrotu, jednak ci nie posłuchali. Rzecznik Bractwa zaznaczył, że zostali oni, by bronić dzieci i kobiety, Hadda podkreślił również, że policja strzelała nie by zrazić, lecz by zabić.  Państwowa agencja informacyjna podała tylko, że siły bezpieczeństwa użyły gazu łzawiącego w celu rozpędzenia tłumu. Generał Sisi, który jest obecnie wicepremierem i ministrem obrony narodowej zaapelował do Egipcjan by wyszli na ulice i wyrazili poparcie dla działań armii. Komentatorzy twierdzą, że jeżeli Bractwo Muzułmańskie chwyci za broń, Egipt może stać się drugą Syrią. O powściągliwość do Egipcjan zaapelowała Unia Europejska, która wyraziła wielki żal z powodu porannych zajść..




25.07.2013r.
USA wstrzymują dostawę F-16, armia daje Bractwu ultimatum...

Ze względu na niestabilną sytuację w Egipcie, USA postanowiły wstrzymać dostawę czterech myśliwców F-16. Rzecznik Pentagonu, George Little, poinformował, że amerykański prezydent nie uznaje, aby właściwe było dostarczenie myśliwców w obecnej sytuacji. Decyzję Baracka Obamy poparł cały jego zespół doradczy odpowiedzialny za bezpieczeństwo narodowe. Pentagon poinformował jednocześnie, że zostaną odwołane coroczne manewry amerykańsko - egipskie pod kryptonimem "Bright Star". Nadal jednak pozostaje nierozwiązana kwestia amerykańskiej pomocy finansowej dla egipskiego wojska. Jeżeli USA uznałyby obecną sytuację za zamach stanu, musiałyby zgodnie z prawem zamrozić 1,3 mld $ dotacji. W godzinach wieczornych egipska armia dała Bractwu Muzułmańskiemu ultimatum - 48 godzin na zaakceptowanie nowej władzy. Jednocześnie armia zapewniła, że jest gotowa podjąć radykalne środki w odpowiedzi na ataki terroru i przemocy.  To oświadczenie jest szczególnie ważne w przeddzień zapowiadanych protestów zwolenników i przeciwników Bractwa i obalonego prezydenta Mursiego. Do demonstracji wyrażającej poparcie dla nowego ładu politycznego w Egipcie  wezwał gen. Abd El- Fatah Sais El Sisi , do tego samego wezwali islamiści jednak w celu wyrażenia sprzeciwu. Bractwo uznało apel Sisiego za jawne wezwanie wojny domowej. USA wezwały egipską armię do zachowania "jak najdalej posuniętej powściągliwości" i zrobienia wszystkiego co w jej mocy, by uniknąć starć ulicznych zwolenników  i przeciwników Bractwa i Mursiego...




24.07.2013r.
Zamach na posterunek, ranni policjanci...

Niezidentyfikowani napastnicy dokonali wczesnym rankiem zamachu bombowego na posterunek w mieście Mansura, na północ od Kairu. Według egipskiego MSW 12 osób zostało rannych, w tym pięciu policjantów. Wiadomo, że zamachowcy rzucili ładunek wybuchowy z jadącego samochodu. Zamachu dokonano dzień po starciach zwolenników i przeciwników obalonego prezydenta Mohameda Mursiego...



23.07.2013r.
Kair nadal niespokojny…

Sześć osób zginęło, a kilkanaście zostało rannych w starciach pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami obalonego prezydenta Mohameda Mursiego, do jakich doszło w okolicach Uniwersytetu Kairskiego. Policja, by zapanować nad tłumem, użyła gazu łzawiącego. Świadkowie zajść twierdzą, że słyszeli strzały, tłum miał również używać petard, koktajli „Mołotowa” i kamieni. Świadkowie twierdza również, że zwolennicy Bractwa Muzułmańskiego, próbowali przedostać się pod ambasadę amerykańską, co udaremniły siły bezpieczeństwa. Bractwo cały czas oskarża armię o podział społeczeństwa i dyrygowanie negatywnymi nastrojami kraju. Od obalenia Mohameda Mursiego zginęło już przeszło 10 osób…




22.07.2013r.
10 ataków bombowych, 6 osób zabitych…

Nie ustają ataki islamistów na Półwyspie Synaj. Sześciu Egipcjan- dwóch policjantów, dwóch żołnierzy i dwóch cywilów, zginęło, 11 zostało rannych. Do 10 ataków bombowych doszło w pobliżu granicy  ze Strefą Gazy i Izraelem, stając się najkrwawszymi w tym miesiącu. Północny Synaj jest schronieniem dla islamistów, których ataki na siły bezpieczeństwa nasilają się od dwóch lat. Ostatnio do eskalacji  aktywności doszło po obaleniu Mohameda Mursiego...


19.07.2013r
Prezydent chce wprowadzić stabilizację…

 Tymczasowy prezydent Egiptu, Adli Monsur, przemówił pierwszy raz od 4 lipca, czyli gdy został zaprzysiężony. W orędziu do narodu, nagranym wcześniej i wyemitowanym przez państwową telewizję, Monsur stwierdził, że Egipt znalazł się w decydującej fazie swej historii, a niektórzy chcą pociągnąć kraj w nieznane i spowodować chaos. „Niektórzy chcą iść drogą krwi”- powiedział Monsur. Prezydent zapewnił, że rząd jest zaangażowany w zapewnienie krajowi bezpieczeństwa i stabilności. Przemówienie wyemitowano w przeddzień zapowiadanych masowych marszów zwolenników i przeciwników obalonego prezydenta Mursiego i Bractwa Muzułmańskiego. Egipska armia już przestrzegła jednych i drugich przed stosowaniem przemocy w trakcie demonstracji. Tymczasem armia izraelska rozmieściła w kurorcie Ejlat nad Morzem Czerwonym w pobliżu granicy z Egiptem, baterię antyrakietową systemu „Żelazna Kopuła”.  Ejlat jest często atakowany z terytorium Egiptu, a ostatnia aktywność islamskich bojówek na Synaju wzbudziła w Izraelu obawy ataków na ich terytorium.  Egipt, który na mocy porozumienia pokojowego z 1979r, może utrzymywać na Synaju ograniczone siły, otrzymał od Izraela zielone światło do rozmieszczenia dodatkowych sił w celu utrzymania porządku i ochrony przed islamistami…



18.07.2013r.
Kolejne ataki islamistów na policje…


Trzech egipskich policjantów zginęło dzisiejszej nocy w prowincji Synaj Północny, w trzech oddzielnie zorganizowanych atakach przeprowadzonych przez uzbrojonych napastników. Do pierwszego  z nich doszło przed komisariatem policji w Al-Arisz, gdzie policjanta zastrzelili napastnicy jadący samochodem. Drugi zginął przed swoim domem, trzeci przed komisariatem w Szejk Zuweid. Od 3 lipca, gdy wojsko odsunęło Mohameda Mursiego od władzy, na Półwyspie  Synaj nasiliły się ataki na wojsko, policję oraz cywilów. Rejon ten jest zamieszkały głownie przez Beduinów i to właśnie tu mają swoją siedzibę islamskie grupy bojowe, które ostatnio zapowiedziały kolejne ataki, wzywając wiernych do walki. Armia ogłosiła, że wzmocni ochronę półwyspu, we wtorek na miejsce przybyły już  dodatkowe siły z 20 wozami opancerzonymi. Na ulicach egipskich miast tymczasem codziennie zbierają się tłumy zwolenników i przeciwników obalonego prezydenta i Bractwa Muzułmańskiego. Co jakiś czas dochodzi między nimi  do starć…



17.07.2013r.
Nowy rząd zaprzysiężony, armia jeszcze silniejsza…

Wczoraj popołudniu powołany został tymczasowy egipski rząd z premierem Hazimem el- Biblawim na czele. Ceremonię transmitowała na żywo egipska telewizja, ministrowie po kolei składali przysięgę przed tymczasowym prezydentem Adlim Monsurem. Stanowisko ministra obrony zachował dowódca egipskiej armii gen. El- Sisi, który odegrał kluczowa rolę w obaleniu Mohameda Mursiego, otrzymał on także stanowisko wicepremiera, co umacnia pozycje armii w życiu politycznym Egiptu. Dotychczasowe funkcje zachował również mianowany jeszcze przez Mursiego szef MSW, Mohamed Ibrahim. Na czele MSW stanął, były ambasador Egiptu w USA w latach   1999-2008, Nabi Fahmi, a ministrem finansów Ahmad Golai, ekonomista pracujący niegdyś w Banku Światowym. Co najmniej trzema resortami, w tym zdrowia, pokierują kobiety. Rzecznik Bractwa Muzułmańskiego, Gehad el- Hadad, natychmiast oświadczył, że nowy rząd został powołany bezprawnie i Bractwo nigdy go nie uzna, nawet w formie przedstawicieli narodu. 




16.07.2013r
Gazem potraktowali politycznych przeciwników, USA nie wierzy w powtórkę z Syrii…


Egipskie siły bezpieczeństwa użyły gazu łzawiącego, aby rozproszyć demonstracje przeciwników i zwolenników obalonego prezydenta Mohameda Mursiego, w centralnej części Kairu. To kolejna ostra demonstracja zwolenników Mursiego po zeszłotygodniowych walkach pod siedzibą Gwardii Republikańskiej, gdzie zginęło przeszło 50 demonstrantów, w tym 4 żołnierzy. Pomimo zamieszek i nieustabilizowanej politycznie sytuacji w Egipcie, zastępca sekretarza stanu USA, William Burns, oświadczył, że nie widzi zagrożenia powtórki scenariusza z Syrii, gdzie od ponad dwóch lat w wojnie domowej zginęło przeszło 100 tys. ludzi.  Jak podkreślił  przebywający wczoraj z wizytą z Kairze Burns, USA nie będą narzucały Egiptowi swego modelu rządzenia, ani popierały poszczególnych ugrupowań lub osób. Wezwał jednak egipskie wojsko, by nie unikało aresztowań z powódek politycznych. Zastępca sekretarza stanu spotkał się podczas wizyty z tymczasowym prezydentem, Adlim Monsurem, tymczasowym premierem, Hazimem el- Biblawim oraz dowódcą armii egipskiej, gen. Abd el - Fatahem Saidem es- Sissim.  Dzisiejszego dnia zaplanowano spotkania z przedsiębiorcami oraz organizacjami poza rządowymi. 



15.07.2013r.
Trzech zabitych po ataku islamistów na autobus…

Co najmniej trzy osoby zginęły, a 17 zostało rannych w prowincji Synaj Północny, gdy napastnicy zaatakowali z granatników autobus. Sprawcy zamachu nie zostali jeszcze złapani, ale do ataku doszło w pobliżu miasta Al.- Arisz, gdzie ataki organizują islamscy ekstremiści. Według świadków podczas ataku napastnicy krzyczeli: „Bóg jest wielki”. Islamskie ugrupowania wezwały swoich zwolenników do walki i zapowiedziały kolejne ataki. Armia zapowiedziała wzmocnienie nadzoru nad półwyspem, który leży w pobliżu Kanału Sueskiego. Stacjonujące tam oddziały zostały postawione w stan podwyższonej gotowości. Wczoraj dowódca armii, Add el –Fatah Said es- Sisi, w orędziu do narodu tłumaczył powody odsunięcie Mohameda Mursiego od władzy i zapowiedział, że żadne ugrupowanie nie zostanie pominięte w tworzeniu nowych władz. Tłumaczył, że wysłał do Mursiego delegację z żądaniem przeprowadzenia referendum w sprawie sprawowania przez niego urzędu prezydenta.  Odpowiedź była jednak negatywna, więc Sisi musiał wystąpić przeciwko Mursiemu, aby zapobiec dalszym zamieszkom. Eksperci ostrzegają przed eskalacją konfliktu w Egipcie. Na dziś zapowiedziane zostały marsze zwolenników oraz przeciwników obalonego prezydenta Mursiego.



11.07.2013r.
Tymczasowy premier Egiptu zapewnia otwartość dla Bractwa Muzułmańskiego…Al Dżazira stawia zarzuty wobec USA…

Tymczasowy premier Egiptu, Hazim el- Biblawi, powiedział, że nie wyklucza udziału niektórych członków Bractwa Muzułmańskiego w tworzeniu nowego rządu przejściowego.

„Nie obchodzi mnie przynależność polityczna. Jeśli zostanie zaproponowany ktoś z Partii Wolności i Sprawiedliwości (polityczne skrzydło Bractwa) i jeśli osoba ta będzie odpowiednia na to stanowisko, jej kandydatura zostanie rozpatrzona”- powiedział Biblawi.  

Wczoraj Bractwo zapewniło, że nie wejdzie do rządu oświadczając, że: „nie paktuje z autorami puczu”. Tymczasowy premier zapowiedział, że spodziewa się trudności w uzyskaniu poparcia wszystkich Egipcjan. Prace nad rządem tymczasowym trwają.

Tymczasem telewizja Al.-Dżazira, podała, że USA finansowały organizacje odpowiadające za organizowanie protestów przeciwko byłemu prezydentowi Mohammedowi Mursiemu. Jako przykład takiego finansowania telewizja podała przekazanie 120 tysięcy dolarów organizacji kierowanej przez byłego oficera śledczego egipskiej policji, Omara Afifiego Solimana. Został on skazany zaocznie, w zeszłym roku, za podżegania do ataku na ambasady Izraela i Arabii Saudyjskiej w Kairze oraz obalenia Mursiego i zabijania jego zwolenników.  Inna, Egipska Akademia Demokratyczna, miała otrzymywać od USA dziesiątki tysięcy dolarów, a podczas ostatnich protestów, miała nawoływać do podpalania meczetów popierających Mursiego. Strona amerykańska odpowiedziała, że może kontrolować politycznej działalności ludzi dążących do budowy instytucji demokratycznych oraz broniła się, że granica między polityką, a aktywnością obywatelską w Egipcie jest znacząco zatarta. Warto dodać, że USA  zapewniło, że ocenia jak obecna władze Egiptu radzą sobie z sytuacją i na razie wstrzyma się od wydania ostatecznej decyzji, czy zmiany ostatnio przeprowadzone były puczem wojskowym, czy nie. Póki co jednak, do Egiptu trafią 4 myśliwce F-16, w ramach kontraktu podpisanego jeszcze za rządów Mubaraka. Łącznie ma ich tam trafić 20, dzięki czemu egipskie wojsko będzie miało flotę złożoną z 240 maszyn, stając się jednym z  krajów posiadających największa liczbę F-16. Niektórzy z amerykańskich polityków próbowali zatrzymać dostawę uważając, że w obecnej sytuacji USA nie powinny zbroić egipskiego wojska, Biały Dom jednak obronił kontrakt i wszystko odbędzie się zgodnie z umową podpisaną w 2011r.  





10.07.2013r.
Liberalna opozycja chce większych zmian i odrzuca dekret, arabska pomoc, samosąd w Aleksandrii...

Liberalna opozycja w Egipcie odrzuciła dekret tymczasowego prezydenta, Adliego Monsura, żądając większych zmian i szerszych konsultacji dotyczących parlamentu. Front Ocalenia, będący partią zrzeszającą największe lewicowe i liberalne środowiska, oświadczył w nocy, że nie przeprowadzono z nimi konsultacji. Wśród liberałów Frontu jest tymczasowy wiceprezydent  Mohaed El Bardei. Dekret prezydenta Monsura zakałada wybory parlamentarne za pół roku oraz wcześniejsze referendum, w którym Egipcjanie mają głosować nad poprawkami do konstytucji, opracowanymi przez specjalne komisje powołane przez Monsura. Większość partii podkreśla jednak, że dekret jest jednostronny i podyktowany przez armię. Dokument odrzuciły również dwa największe ugrupowania islamistyczne, a także młodzi i niezależni politycy i aktywiści. Bractwo Muzułmańskie dalej domaga się przywrócenia Mohameda Mursiego na stanowisko prezydenta.     
Tymczasem na Synaju,  w wyniku ataku islamistycznych ekstremistów na posterunek policji, 2 osoby zginęły  a 6 zostało rannych. Napastnicy dokonali ataku za pomocą ręcznych wyrzutni rakiet. W nocy, niedaleko granicy z Izraelem, doszło do innych ataków. W okolicach miasta Rafah ostrzelano posterunek policji, używając moździerzy i broni ciężkiej. Później w okolicach Al-Arisz uzbrojona grupa ostrzelała policyjny punkt kontrolny... Niestety nie ustają także starcia pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami obalonego prezydenta. W Aleksandrii zlinczowano grupę nastolatków, którzy obrzucali kamieniami zwolenników Mursiego i Bractwa Muzułmańskiego z dachu jednego z budynków. Jeden zmarł, drugi w ciężkim stanie trafił do szpitala, trzeciemu udało się wyrwać oprawcom i uciec. Samosąd wywołał ogromne oburzenie w egipskich mediach. Policji udało się aresztować jednego z islamistów, który po linczu zgolił brodę, by go nie poznano. Zwolennicy prezydenta nasilają protesty z uwagi, że dziś mija dokładnie tydzień od jego aresztowania. Egipskie MSW podało krótki komunikat w sprawie Mohameda Mursiego, mówiący, że „przebywa on w bezpiecznym miejscu, dla własnego dobra,  i jest godnie traktowany.”  Tymczasem kraje arabskie zaczynają podejmować inicjatywę pomocy Egiptowi. Arabia Saudyjska postanowiła przekazać na ten cel 5 mld $ - 2 mld $ obejmie nie oprocentowany depozyt w egipskim banku centralnym, 2 mld $ w dostawach energetycznych produktów i 1 mld $ w gotówce. Zjednoczone Emiraty Arabskie przeznaczyły na pomoc Egiptowi 3 mld $- 2 mld $ w formie nie oprocentowanego depozytu w banku centralnym oraz 1 mld $ grantu.  To wielki zastrzyk gotówki dla egipskiej gospodarki, która ucierpiała po rewolucji w 2011r., przez zahamowanie inwestycji oraz ruchu turystycznego.  Zarówno Arabia Saudyjska, jak i ZEA patrzyły z niepokojem na Bractwo Muzułmańskie, które miało monopol władzy w Egipcie, dlatego po upadku islamistycznego  rządu i prezydenta  pragną wesprzeć nowe władze, aby w Egipcie zapanowała stabilizacja.





9.07.2013r.
Wybory za pół roku, USA ciągle analizują sytuację...

Tymczasowy prezydent Egiptu, Adli Monsur, poinformował, że wybory parlamentarne odbędą się za 6 miesięcy. Tymczasem władze USA ciągle analizują, czy w Egipcie doszło do przewrotu wojskowego. Gdyby tak uznano, USA musiałyby wstrzymać pieniężna pomoc dla egipskiej armii, gdyż formalnie nie mogą oni wspierać wojska, które dokonało zamachu stanu.  Biorąc pod uwagę, że dotacja pokrywa w *)% potrzeby egipskiej armii, decyzja będzie miała spore konsekwencje  Rzecznik Białego Domu stwierdził, że amerykańska administracja potrzebuje czasu, aby określić co wydarzyło się 3 lipca, zaapelował również o umiar do egipskich wojskowych. Tymczasem w nocy odbyły się kolejne demonstracje przeciwników i zwolenników obalonego Mohameda Mursiego, przebiegły one jednak w miarę spokojnie. W Jemenie odbyła się demonstracja solidaryzująca się ze zwolennikami Bractwa Muzułmańskiego. W godzinach popołudniowych egipskie agencje poinformowały, że nowym tymczasowym premierem Egiptu został mianowany były minister finansów, Hazim el- Biblawi. Był on trzecim i ostatecznym kandydatem branym pod uwagę przez tymczasowego prezydenta Adliego Mansura. Zgodnie ze wcześniejszymi informacjami wiceprezydentem Egiptu został Mohamed El- Baradei. 




8.07.2013r.
Demonstracja zwolenników Mursiego w Hurghadzie, strzelanina w Kairze, zmiana kandydata na premiera...

Ulicami Hurghady przeszła demonstracja ok 400 zwolenników Bractwa Muzułmańskiego i obalonego prezydenta Mohameda Mursiego. Oprócz transparentów i flag mieli również race, które wystrzeliwane odstraszały turystów,  jednego z najczęściej odwiedzanych kurortów. Tymczasem nominacja liberalnego polityka, Mohameda El- Baradei, na stanowisko premiera została wstrzymana.Rzecznik tymczasowego prezydenta podał, iż na to stanowisko brane jest pod uwagę kilka osób. Nieoficjalnie wiadomo, że presje wywierały grupy islamistów z drugiego pod względem wielkości  ugrupowania Nur, które znajduje się w opozycji do El Baradeia. Partia miała nawet zagrozić wycofaniem poparcia dla wojska. Dziś rano podano, iż nowym premierem zostanie Zijad Bacha Ad- Din, a Mohamed El Baradei otrzyma nominację na wiceprezydenta Egiptu. 

                          Po lewej Zijad Bacha Ad- Din, po prawej Mohamed El Baradei.


Nad ranem przed koszarami Gwardii Republikańskiej, w których przetrzymywany jest obalony prezydent Mohamed Mursi, padły strzały. Informacje o ofiarach i odpowiedzialnych za atak są różne i rozbieżne. Wojsko informuje o jednym żołnierzu zabitym oraz 40 rannych, gdy „grupa terrorystów” próbowała szturmować koszary. Grupa miała ostrzelać wojsko, a z dachu pobliskiego meczetu miały dodatkowo polecieć w ich kierunku ładunki zapalające. Podano informację o 200 napastnikach  zatrzymanych i uzbrojonych w broń oraz amunicję. Rzecznik Bractwa Muzułmańskiego poinformował natomiast, że to wojsko zaczęło strzelać do pokojowo protestujących islamistów, podczas gdy ci odprawiali poranne modły. Według niego zginęło 34 zwolenników Mursiego. Agencja Reuters powołując się na źródła medyczne podała, że ofiar było 16… Ministerstwo zdrowia natomiast ogłosiło, że ofiar było 42, a 300 osób zostało rannych, w godzinach popołudniowych liczba zabitych wzrosła do 51,  a rannych do 435. Tymczasowy prezydent Egiptu, Adli Mensur, zarządził powstanie komitetu  śledczego mającego na celu wyjaśnienie zajścia pod koszarami. Wyraził również „głęboki żal” z powodu ofiar, dodając jednak, że są one wynikiem szturmu. Zaapelował do demonstrantów, aby nie zbliżali się do instalacji wojskowych.  Nie ma dnia, aby nie doszło do starć pomiędzy przeciwnikami i zwolennikami obalonego prezydenta oraz obecnej sytuacji politycznej. Bractwo dodatkowo podgrzewa atmosferę nawołując do powstania i walki z wojskiem. Sytuacja w znanym kurorcie turystycznym, Hurghadzie, uspokoiła się, po nocnych demonstracjach pozostały tylko napisy na murach. Tymczasem w Kairze został zatrzymany polski operator kamery, pracujący dla telewizji RTL. Adam Halup pokonał bez problemu dwa punkty kontrolne i dostał się pod koszary Gwardii Republikańskiej. Tam został zatrzymany, został mu zabrany sprzęt oraz dokumenty. Oficjalnie powodem zatrzymania były kwestie bezpieczeństwa „aby nikt nie zastrzelił” ekipy telewizyjnej. Halup relacjonuje, że pod bramą gwardii był spokój, więc zatrzymanie z tego powodu wydaje się dziwne. Dodatkowo ekipa jest co jakiś czas przesłuchiwana przez kolejnych oficerów , z których każdy zapewnia, że za 5 minut zostaną zwolnieni. 




6.07.2013r.
Dziesiątki zabitych, kolejne aresztowania islamistów...El Baradei premierem...

Niestety w wyniku nocnych starć pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami obalonego prezydenta Mohameda Mursiego i Bractwa Muzułmańskiego, zginęło co  najmniej 30 osób, a 300 zostało rannych  W Aleksandrii islamiści otworzyli ogień z broni maszynowej do przeciwników Mursiego, w wyniku czego zginęło kolejnych 12 osób. Jest to sprzeczne z zapewnieniami Bractwa, o pokojowych demonstracjach przeciwko przewrotowi. W mieście El Arisz na północnym wybrzeżu półwyspu Synaj, islamiści zaatakowali i zajęli siedzibę lokalnych władz, jak podały agencje w wyniku walk 5 policjantów straciło życie.  W tym samym mieście zabito koptyjskiego księdza, który został zaatakowany podczas spaceru. W nocy egipskie służby bezpieczeństwa aresztowały, zastępcę przywódcy Bractwa, Chairata el- Szatera. Szter przebywał w swoim domu w Kairze, usłyszał zarzut podżegania do nienawiści. Na zmiany polityczne w Egipcie pozytywnie reaguje arabska monarchia. Bliskowschodni obserwatorzy twierdzą, że zwłaszcza Jordania i Arabia Saudyjska odnosiły się do Mursiego z dużym dystansem. Możliwe, że w obecnej sytuacji Arabia Saudyjska wesprze finansowo nowe władze. W godzinach wieczornych podano informacje, że tymczasowy prezydent Egiptu, Adli Monsur, powołał Mohameda El Baradei (byłego szefa MAEA oraz laureata pokojowej nagrody nobla) na stanowisko premiera. Zaprzysiężenie ma się odbyć jeszcze dziś...






5.07.2013r.
Obaleni islamiści zapowiadają protesty, wojsko zapowiada wstrzemięźliwość…

Bractwo Muzułmańskie oraz inne ugrupowanie islamistyczne, popierające obalonego Mohameda Mursiego, zapowiedziały masowe protesty przeciwko nowej władzy. Wojsko nie zamierza zabraniać protestów, ale ostrzega, że zareaguje jeśli dojdzie do „zagrożenia spokoju społecznego”. Rzeczni egipskiej armii napisał na facebooku: „Pokojowe protesty i wolność wypowiedzi są prawami gwarantowanymi każdemu. Jednak zbyt daleko posunięte korzystanie z tego prawa, bez uzasadnienia, może spowodować negatywne następstwa.”
Tymczasem minister spraw zagranicznych Egiptu, Mohamed Kamel Amr, zadzwonił wczoraj do sekretarza stanu USA, Johna Kerrego, zapewniając go, że w Egipcie nie doszło do wojskowego zamachu stanu. Lecz wypełnienia woli narodu.  Szef egipskiego MSZ wyraził nadzieję, że strona amerykańska „prawidłowo oceni sytuację”. Zapewnienia Kamela to skutek obawy przed zamrożeniem amerykańskich dotacji dla egipskiego wojska.  W godzinach wieczornych odbył się zapowiadany wcześniej wiec poparcia dla obalonego  prezydenta, na którym o dziwo pojawił się przywództwa Bractwa Muzułmańskiego, Mohamed Badie, który miał być rzekomo wczoraj aresztowany. Badie osobiście zaprzeczył informacjom podawanym przez wojsko o aresztowaniu oraz zapewnił, że nie zamierza uciekać. "Nie odstraszą nas ani groźby, ani areszty, ani szubienice" - oświadczył, dodając, że Bractwo jest gotowe na rozmowy z wojskiem dopiero po przywróceniu Mursiego na urząd prezydenta...Niestety, w okolicach Placu Tahrir, na moście "6 października"doszło do starcia zwolenników i przerywników Mursiego. W ruch poszły kamienie i fajerwerki. Kilka osób zginęło, są również ranni, policja użyła gazu łzawiącego, pojawiły się doniesienia o użyciu broni palnej przez wojsko, do czego armia się nie przyznaje... 



4.07.2013r.
Pierwsza noc po obaleniu Mursiego...
 rozwojowy dzień- aresztowania, reakcje, powołanie nowej głowy państwa…

Z godziny na godzinę dociera więcej informacji i szczegółów dotyczących przejęcia władzy przez wojsko. Potwierdziły się informacje, że były prezydent Mohamed Mursi znajduje się w areszcie domowym, nakazy aresztowania wydano również dla 300 członków Bractwa Muzułmańskiego  Wojsko przejęło kontrolę nad mediami. Wiadomo, że żołnierze wkroczyli do egipskiego oddziału Al- Dżaziry, Zatrzymano pięciu dziennikarzy,  z których czterech zwolniono. Wcześniej zamknięto powiązaną z Bractwem Muzułmańskim telewizję Egipt25 oraz aresztowano jej zarząd. Podobny los spotkał inne islamistyczne telewizje- Al- Hafiz oraz Al- Na. Źródła opozycyjne podały, iż już rozpoczęły pracę nad powołaniem nowego rządu gromadzące "wszystkie siły narodu". Armia zapewniła, że będzie się trzymać z daleka od polityki. W nocy sekretarz generalny ONZ, Ban Ki- Moon, zaapelował do obecnych egipskich władz o poszanowanie praw obywatelskich. Tymczasem na kairskim Placu Tahrir oraz w większych miastach Egiptu całą noc trwało świętowanie obalenia prezydentury Mursiego...






 Od rana na Placu świętowały także kobiety, które obawiały się ograniczenia swych praw pod rządami Bractwa. Tymczasem zachodni obserwatorzy zgodnie twierdzą, że Egipcjanie mogą niedługo obudzić się w innej rzeczywistości, niż ta którą oczekują po interwencji wojska. Historia wojskowych przewrotów pokazuje, że są one zawsze witane z radością, a później wyklinane przez lata rozpaczy. Oby taki los nie spotkał Egiptu. Wiadomo, że następstwem wojskowej interwencji może być zamrożenie pomocy ze strony USA dla egipskiego wojska. Na mocy porozumienia zawartego w 1978r. w Camp David, Egipt za zawarcie pokoju z Izraelem otrzymywał od Stanów Zjednoczonych początkowo ok. 2mld $, a obecnie  1,3 mld $, rocznie na cele armii, ,które musi wydać na sprzęt wojskowy pochodzący od amerykańskich firm. To dzięki tej pomocy Egipt jest w stanie utrzymać pół miliona żołnierzy, zajmują 11 pozycję pod względem liczebności armii na świecie. Formalnie władze USA, nie mogą wpierać wojska, które przeprowadziło zamach stanu, dlatego ważne jest jak amerykańska dyplomacja zinterpretują wydarzenia w Egipcie. Wczoraj Barack Obama nie nazwał ich oficjalnie przewrotem, co może dowodzić, że decyzja co zrobić z grantem dla Egiptu jest cały czas rozważana. Sami Egipcjanie, którzy protestowali przez ostatnie kilka dni, zaprzecza, aby ostatnie wydarzenia były zamachem stanu, przekonują, że to kolejna rewolucja ludowa, w której wojsko odegrało jedynie rolę, a chodziło o wolność i demokrację. Wiadomo, że zwolennicy obalonego prezydenta nazywają to zdradą, zamachem i przewrotem. Reakcje innych państw są różne. Prezydent Syrii, Baszar El- Asad, prowadzący krwawą wojnę domową i ostro skonfliktowany z Bractwem Muzułmańskim, z radością przyjął informacje o klęsce islamistów, chwaląc poczynania wojska. Turcja, mająca duże doświadczenie w wojskowych zamachach stanu, zareagowała natomiast zdecydowanie negatywnie, uznając za niedopuszczalne, aby rząd ustanowiony demokratycznymi wyborami został odwołany przez wojsko. Nowy emir Kataru, który po obaleniu Mubaraka, przekazał miliardy dolarów na pomoc Egiptowi, pogratulował Monsunowi wyboru na tymczasowego przywódcę. Kraje zachodnie nie są natomiast zdecydowane co myśleć o wydarzeniach w Egipcie. Szef brytyjskiej dyplomacji oświadczył, iż Wielka Brytania nie popiera wojskowych interwencji jako metody na rozwiązywanie sporów. Wezwał równocześnie wszystkie strony sporu w Egipcie, aby wykazały się zdolnościami przywódczymi oraz wizją do koniecznych przemian demokratycznych. Szef niemieckiego MSZ nazwał wczorajsze wydarzenia „poważną porażką demokracji”.
Tuż przed godziną 11-stą rozpoczęła się ceremonia zaprzysiężenia tymczasowego  prezydenta Egiptu, a zarazem prezesa Sądu Apelacyjnego, Adliego Mansoura. Na Kairem pojawiała się wtedy formacja wojskowych samolotów, które zaczęły rysować na niebie egipską flagę. Pierwsze słowa tymczasowego prezydenta brzmiały:

„Z wielką dumą i wdzięcznością przyjąłem rozkaz objęcia tej pozycji podczas okresu przejściowego. Rozkaz wydał wielki lud Egiptu.”

Monsur chwalił działania wojska nazywając je „sumieniem narodu” i „gwarantem bezpieczeństwa”. Warto dodać, że we władzy sądowniczej oraz wojsku wysokie stanowiska zajmowali ludzie Mubaraka, którzy stanowili cichą opozycję przeciwko władzy Mursiego i Bractwa Muzułmańskiego. Nowa głowa państwa zapewniła jednak, że „Bractwo Muzułmańskie stanowi część narodu i może uczestniczyć w budowaniu narodu, ponieważ nikt nie zostanie wykluczony. Jeżeli odpowiedzą na propozycję, zostaną przyjęci” – zapewnił Monsur. Bractwo propozycję odrzuciło nazywając nową władzę „uzurpatorską”.



Państwowa egipska  agencja prasowa podała, że aresztowani w nocy najwyżsi przedstawiciele Bractwa Muzułmańskiego zostali umieszczeni w tym samym więzieniu, co były prezydent Hosni Mubarak, po obaleniu w 2011r. – historia kołem się toczy… Do sieci trafiło nagranie, które jest ostatnim wystąpieniem Mohammeda Mursiego, nagrane tuż po tym,  jak dowiedział się on o swoim odwołaniu oraz aresztowaniu. Mówił w nim m.in.:

To są śmiertelnie groźne próby odebrania nam tej rewolucji. Wróciliśmy do punktu wyjścia, więc możemy zacząć wszystko raz jeszcze. Zupełnie odrzucam obecną sytuację, nie akceptuje jej. Wydałem bezpośredni rozkaz dla wszystkich sił zbrojnych oraz służb podległych ministerstwu spraw wewnętrznych, aby odegrały rolę w utrzymaniu bezpieczeństwa w kraju, by uniknąć rozlewu krwi i przywrócić legalna władzę…:”



Przed godziną 13-sta podano informację o blokadzie ulic w Kairze, gdzie zbierali się zwolennicy obalonego prezydenta, dalsze szczegóły nie są znane. W godzinach popołudniowych egipska prokuratura wydała nakaz aresztowania lidera Bractwa Muzułmańskiego , Mohameda Badie, oraz jego zastępcy i głównego stratega, Khairata el- Shatera, który w zeszłym roku często wymieniany był wśród kandydatów na urząd prezydenta, jednak zdyskwalifikowały go wyroki skazujące z przeszłości, ostatecznie z Bractwa wystartował Mursi. Chwilę później egipski wymiar sprawiedliwości podjął śledztwo dotyczące oskarżeń obalonego  prezydenta i 15 innych działaczy Bractwa o atakowanie sędziów. Wobec całej szesnastki zastosowano zakaz opuszczania kraju. Islamiści cały czas odrzucają nową władzę, zapewniając, że nie zastosują metod siłowych, ostrzegają również, że obecny rozwój sytuacji zepchnie Egipt na drogę chaosu. Na zmianę władzy w Egipcie, o dziwo, pozytywnie zareagowały rynki. Indeks głównej egipskiej giełdy na otwarciu zanotował największy wynik od miesiąca, zyskując 6,4%.  Polskie MSW wydało tymczasem  komunikat, w którym nadal odradza wyjazdy poza kurorty turystyczne, m.in. do Kairu czy Luksoru, zapewniając, że kurorty turystyczne są całkowicie bezpieczne. Dlatego jeżeli planowaliście urlop w Egipcie, nie rezygnujcie, nigdzie indziej wakacje nie będą tak udane…




3.07.2013r.
Gorąca noc w Egipcie, 16 zabitych, 200 rannych…Mursi obalony, Plac Tahrir świętuje..

Dzisiejszej nocy w stolicy Egiptu doszło do starć zwolenników i przeciwników urzędującego prezydenta Mohammeda Mursiego. Świadkowie podają, że słychać było strzały, zginęło 16 osób, do rozproszenia tłumu użyto gazu łzawiącego, rannych zostało blisko 200 osób. Wcześniej państwowa telewizja wyemitowała orędzie prezydenta, w którym stwierdził, że jest demokratycznie wybranym prezydentem i tym samym ma demokratyczny mandat do sprawowania władzy. Musi wezwał Egipcjan do zachowania spokoju i powstrzymania się od przemocy. Zapowiedział podjęcie wielu działań, które pozwolą porozumieć się z opozycją, w tym przeprowadzenie zmian w rządzie. Odpowiedzialnością za obecną sytuację w kraju, Mursi obarczył ludzi poprzedniego reżimu, którzy według niego, wykorzystują Egipcjan sfrustrowanych bieda i bezrobociem. Mursi wezwał również armię do wycofania się ze swojego ultimatum. Opozycja skrytykowała odrzucenie propozycji armii, twierdząc, że będzie to przyczyną eskalacji konfliktu. Rzeczni Frontu Ocalenia Narodowego nazwał działania prezydenta „wypowiedzeniem cywilnej wojny”.



Tymczasem obserwatorzy i agencje prasowe zgodnie twierdziły, że ultimatum postawione przez wojskowych doprowadzi albo do rezygnacji albo do obalenia urzędującego prezydenta.  Plany wojskowych przewidują powołanie trzyosobowej Rady Prezydenckiej oraz powołanie Rządu Tymczasowego, którym pokieruje zwierzchnik egipskiej armii. Wojsko przewiduje, że okres przejściowy potrwa od 9 miesięcy do roku. Wkrótce miałby powstać również projekt nowej konstytucji, która byłaby podstawą do rozpisania nowych wyborów parlamentarnych i prezydenckich. Wojsko zapowiedziało już wcześniej, że mimo, iż ultimatum wygaśnie o 17-stej, nie oznacza to, że dokładnie o tej godzinie zostaną podjęte kroki.  Sami Egipcjanie pisali na Twitterze: „Nie zapominajcie, że jesteśmy Arabami. To 48 godzin, plus minus kolejne 12”.
Popołudniu odbyło się spotkanie wojskowych z przedstawicielami  opozycji oraz duchownymi. W pobliżu ministerstwa obrony zgromadzono pokaźny oddział wojska czekającego w gotowości, w tym szereg wozów opancerzonych. Następnie wojsko wkroczyło do budynku rządowej telewizji. Rzecznik Bractwa Muzułmańskiego zaognił sytuacje odrzucając propozycje negocjacji z wojskiem oraz stanowczo odrzucił możliwość powołania Mohammeda El Baradei (byłego Szefa Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej) na tymczasowego szefa państwa. Przed godziną 18.00 pojawiły się informacje, że prezydent Mursi znajduje się w reszcie domowym, co godzinę później zdementowano. Zaraz potem doniesiono o rzekomym wprowadzeniu zakazu podróżowania dla Mursiego i wysokich rangą przedstawicieli Bractwa Muzułmańskiego. Doradca prezydenta Mursiego ds. bezpieczeństwa poinformował, że wojsko przeprowadziło pucz, dodając, że żaden wojskowy pucz nie może obyć się bez rozlewu krwi. Wiadomo również, że z ministrem obrony Egiptu łączył się, między czasie, sekretarz obrony USA, Chuck Hagel.  Po godzinie 18-stej podano wiadomość, że prezydent Mursi znajduje się koszarach Gwardii Republikańskiej w Kairze, stwierdził, że woli umrzeć w obronie demokracji i wezwał Egipcjan do stawiania oporu wobec puczu w sposób pokojowy. Przed godziną 19-stą oficjalnie potwierdzono, że prezydent i członkowie Bractwa otrzymali zakaz wyjazdu z kraju. Zakaz ma związek ze śledztwem  dotyczącym ucieczki  z więzienia członków Bractwa w 2011r. Tuż po tym, na ulice Kairu wyjechały kolumny wozów bojowych. Rzecznik Bractwa poinformował na Twisterze, że w kraju trwa właśnie „pełen zamach stanu”. W godzinach wieczornych podano oficjalnie wiadomość, że Mohamed Mursi nie jest już prezydentem Egiptu. Czasowo została również zawieszona konstytucja. Od tej pory faktycznym szefem państwa egipskiego stał się gen. al.- Sisi.



Wyznaczona została "mapa drogowa", która zakłada, oprócz odebrania władzy Mursiemu i zawieszenia konstytucji, wyznaczenie na tymczasowego szefa państwa prezesa Sądu Konstytucyjnego, przedterminowe wybory prezydenckie i parlamentarne, powołanie komisji, która ma dokonać przeglądu konstytucji oraz powołanie komisji pojednania narodowego z udziałem młodzieży. Nad Placem Tahrir pojawiły się fajerwerki, a atmosfera przypomina Nowy Rok. 


Armia zapewniła, że nie zamierza dopuścić do rozlewu krwi. Kolejne godziny pokarzą, czy sytuacja w Egipcie unormuje się, trzymamy kciuki Bracia Egipcjanie...

2.07.2013r.
Egipt na krawędzi, cios za ciosem w Mursiego…

Do czterech ministrów z rządu Mohammeda Mursiego, którzy wczoraj złożyli rezygnację, dołączył dziś najważniejszy minister spraw zagranicznych Kamal Ali Amr.




Dodatkowym policzkiem dla prezydenta jest dzisiejsza decyzja sądu apelacyjnego, który przywrócił na stanowisko prokuratora generalnego, zdymisjowanego wcześniej przez Mursiego. Mahmud został mianowany jeszcze za czasów Mubaraka, a uczestnicy rewolucji z 2011r. oskarżali go o zacieranie śladów, dzięki czemu nie trudniej było udowodnić winę wielu przedstawicieli  obalonego reżimu, tłumiącego powstanie.  Jeszcze w godzinach rannych prezydent Mursi odpowiedział na ultimatum armii, odrzucając je  i podkreślając ,że stanowisko wojskowych nie było konsultowane  i zawiera elementy „mogące wywołać zamieszanie”. Jednocześnie Mursi zapewnił, że będzie kontynuował swój własny plan mający na celu zjednoczenia narodowego...W godzinach wieczornych podano informację, że egipskie wojsko ćwiczy na ulicach Suezu, a do mediów przeciekły plany "mapy drogowej" , która narzuca prezydentowi Mursiemu rozwiązanie parlamentu oraz zawieszenie konstytucji, co oznacz rozpisanie nowych wyborów. Byłby to przewrót w "aksamitnych rękawiczkach" na styl przewrotu tureckiego. Byłby on bezkrwawy, gdyż protestujący odnoszą się do wojska w szacunkiem. Mursi, jak zapowiedział wcześniej, nie podał się do dymisji o granicznej 17- stej. Kolejne godziny pokażą co wydarzy się w Egipcie..


1.07.2013r.
Ultimatum dla prezydenta Egiptu, 22 miliony podpisów pod petycją, armia daje 48 godzin…

Sytuacja w Egipcie robi się coraz bardziej napięta. W kraju doszło do gigantycznych manifestacji przeciwko prezydentowi Mursiemu, w których uczestniczyły miliony Egipcjan. Wszystko w pierwszą rocznice objęcia rządów przez Mursiego. Egipska opozycja dała prezydentowi Mursiemu ultimatum, jeżeli do wtorku do godziny 17, nie ustąpi z urzędu, zostanie podjęta inicjatywa „nieposłuszeństwa obywatelskiego”. Ruch Tamarod działający na rzecz odejścia Mursiego, poinformował, że zebrał już 22 miliony podpisów pod petycją wzywającą Mursiego do ustąpienia z urzędu. Mursi natomiast odpowiedział już, że nie zamierza spełnić żądań opozycji i nie rozpisze wcześniejszych wyborów. Bractwu Muzułmańskiemu, z którego wywodzi się prezydent, udało się zorganizować wiec poparcia Mursiego w Kairze, w którym wzięło udział „zaledwie” 25 tysięcy osób. Doszło do starć pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami prezydenta, w których cztery osoby zginęły, a kilkadziesiąt zostało rannych. Kairska siedziba Bractwa została obrzucana koktajlami Mołotowa i kamieniami. Demonstranci próbowali dostać się na teren obiektu, jednak początkowo zostali zatrzymani przez strażników, którzy odpowiedzieli ogniem,  w wyniku czego, zginęło kolejnych siedem osób, a 100 zostało rannych. Po kilku godzinach protestującym udało się dostać do środka, skąd wynosili dokumenty, meble oraz inne rzeczy. Członków organizacji nie było w siedzibie, gdyż zostali ewakuowani jeszcze przed dotarciem tłumu pod budynek. Bractwo Muzułmańskie zapowiedziało, że rozważa podjęcia działań w celu samoobrony. Rzecznik Bractwa, Gehad el-Hadad, oświadczył, że Egipcjanie nie będą tolerować ataków na krajowe instytucje.




Agencja AFP podała, że obecne manifestacje są największymi w historii Egiptu.  Nad głowami protestujących  nocy latały śmigłowce wojskowe, które demonstranci „ostrzelali” wiązkami laserów, chcąc odstraszyć pilotów. Opozycja zapewnia, że protesty nie ustaną, póki Mursi nie zrezygnuje ze stanowiska. W godzinach popołudniowych czterech ministrów z rządu Mursiego podało się do dymisji. Szefowie resortów turystyki,  komunikacji i informacji, ds. prawnych i parlamentarnych oraz ochrony środowiska, nie podali oficjalnie przyczyn rezygnacji, nieoficjalnie jednak wiadomo, że zrobili to w geście sympatii z protestującymi. Egipska armia, która już w zeszłym tygodniu zapowiedziała, że nie będzie tolerować dalszych podziałów w kraju, dała politykom 48 godzin na „spełnienie oczekiwań ludu”. Dowódca egipskiego wojska, generał Abdul Sisi, przestrzegł, ,że dalsze zwlekanie z decyzjami będzie prowadzić do głębszych podziałów. Jeżeli politycy nie przedstawią „mapy drogowej”, która zażegnałaby napiętą sytuację, wojsko przedstawi swój plan. Armia ma bardzo silną pozycję w kraju, więc tego rodzaju ostrzeżenia mają duże znaczenie. Z wielką radością owa wiadomość przyjęli demonstranci z Placu Tahrir, którzy skandowali, że Mursi nie jest już ich prezydentem, a Sisi jest z nimi. W godzinach wieczornych nad Kairem pojawiły się śmigłowce wojskowe z flagami narodowymi, co jeszcze bardziej utwierdziło tłum, że armia zrobi porządek. Wysoki przedstawiciel Bractwa Muzułmańskiego oznajmił, że okres wojskowych zamachów stanu w Egipcie zakończył się oraz, że odrzucają oni oświadczenie sił zbrojnych. Polskie MSZ wydało tymczasem  oświadczenie, w którym stanowczo odradza podróżującym do Egiptu Polakom, odwiedzanie dużych miast, gdyż organizowane w nich demonstracje mogą mieć nieprzewidywalny i niebezpieczny charakter. 







30.06.2013r.
Pierwsza rocznica rządów Mursiego w cieniu demonstracji...

Kilkaset tysięcy osób zebrało się dziś w największych miastach Egiptu protestując w pierwszą rocznicę objęcia urzędu prezydenta przez Mohameda Mursiego. Na słynnym kairskim Placu Tahrir z godziny na godzinę liczbą demonstrantów powiększa się, na pewno zebrało się 200 tysięcy osób, a opozycja wciąż nawołuję do wyrażenia sprzeciwu przeciwko polityki prezydenta Mursiego, planowany jest marsz pod pałac prezydencki, oficjalnie z pokojowym nastawienie, jednak demonstranci zapowiedzieli, że jeżeli zostaną zaatakowani, odpowiedzą siłą. W Aleksandrii zebrało się 100 tysięcy osób. Skandowane są hasła: "Naród chce upadku tego reżimu" , "Odejdź". Niektórzy protestujący zabrali ze sobą namioty w celi stworzenia miasteczek. Niedaleko rezydencji głowy państwa zebrali się również zwolennicy polityki Mursiego, w mniejszej jednak liczbie ok. 20 tysięcy. 




29.06.2013r.
Krwawe zamieszki w Aleksandrii. Amerykanin zginął od noża...

Amerykanin zginął w trakcie krwawych starć do jakich doszło w Aleksandrii, pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami prezydenta Mohameda Mursiego. Obywatel USA miał stać poi siedzibą Bractwa Muzułmańskiego w tłumie protestujących i nagrywać film telefonem komórkowym. Jeden z demonstrantów wyciągną nóż i ugodził Amerykanina, który zmarł po przewiezieniu do szpitala. Protestujących były dziesiątki tysięcy. Podpalili oni siedzibę rządzącej Partii Wolności i Sprawiedliwości w dzielnicy Sidi Gaber. 54 osoby zostały ranne, a poza Amerykaninem, zabity został jeszcze jeden zwolennik prezydenta. Demonstranci walczyli między sobą na kamienie i oskarżali nawzajem o rozmieszczenie snajperów na dachach budynków. W Egipcie dochodzi obecnie do największych zamieszek od objęcia władzy przez Mohameda Mursiego...W godzinach popołudniowych władze USA wydały komunikat, aby obywatele amerykańscy nie wybierali się do Egiptu, z powodu napiętej sytuacji politycznej oraz zleciły, aby personel dyplomatyczny opuścił ten kraj, za wyjątkiem osób niezbędnych do pracy konsulatów i ambasad. Swój niepokój sytuacją w Egipcie wyraził również prezydent USA, Barack Obama, przebywający z wizytą w RPA, twierdząc, że popiera pokojowe protesty i metody wprowadzania zmian w Egipcie, ale nie godzi się na przemoc...




27.06.2013r.
Kolejne protesty w Egipcie. Mursi tworzy komisję i zaprasza na rozmowy…


Prezydent Egiptu, Mohammed Mursi, oświadczył w środę w orędziu do narodu, że utworzy międzypartyjną komisję, która będzie mogła zgłosić poprawki do konstytucji. Zaprosił do jej udziału wszystkich liderów partyjnych, aby pracę rozpocząć już dziś. Zapowiedź ewentualnych zmian w konstytucji poopieranej przez Mursiego i jego otoczenie stanowił główny punkt w orędziu. Prezydent zapowiedział również powołanie drugiej komisji ds. pojednania narodu, z udziałem duchownych muzułmańskich i chrześcijańskich. Egipska konstytucja została poparta pod koniec zeszłego roku w drodze referendum, przez 64% społeczeństwa. Jej krytycy podkreślali jednak, że jest ona sprzeczna z ideałami rewolucji, która obaliła prezydenta Hosniego Mubaraka oraz zbyt islamistyczna. Według opozycjonistów umożliwia ona  wywieranie wpływu na ustawodawstwo i pozostawia mniejszości bez ochrony prawnej. Ludzi przeciwni Mursiemu obawiają się islamizacji kraju poprzez ograniczenie swobód obywatelskich, praw kobiet i wolności mediów. Prezydent natomiast ostrzega, że wciąż pogłębiające się podziały w Egipcie zaszkodzą demokracji . Kilk dni  przed pierwszą rocznicą objęcia rządów Mursi przyznał się do błędów: „Egipt stoi wobec wielu wyzwań. Polaryzacja sięgnęła poziomu, który może zaszkodzić naszemu rodzącemu się doświadczeniu demokracji, sparaliżować kraj i spowodować chaos.”- powiedział Mursi w swym orędziu. Kilka godzin przed orędziem prezydenta, doszło do zamieszek na północy kraju w których zginęły dwie osoby, a 200 zostało rannych. Obserwatorzy ostrzegają, że protesty mogą nasilić się w weekend. Opozycja wezwała Mursiego do złożenia urzędu i zapowiedziała masowe demonstracje 30.06 w rocznicę objęcia urzędu prezydenta. Armia ostrzegła, że jest gotowa do interwencji, jeżeli politycy nie dogadają się. Mursi odbił piłeczkę, stwierdzeniem, że armia powinna zająć się ochroną obywateli. W swym orędziu Mursi tłumaczył, że wiele trudności jakie go spotkały podczas pierwszego roku prezydentury, wynika z faktu, że swoje wpływy zachowało wiele skorumpowanych osób, rządzących za czasów Mubaraka… 



2.06.2013r.
Egipski parlament wybrany nielegalnie. Będą nowe wybory...

Egipski najwyższy Trybunał konstytucyjny orzekł dziś, że izba wyższa parlamentu, Szura, została wybrana niezgodnie z prawem, lecz nie będzie rozwiązana do czasu powołania nowego parlamentu. Trybunał zakwestionował także wybór członków konstytuanty, zdominowanej przez rządzących islamistów z Bractwa Muzułmańskiego. Na razie nie wiadomo kiedy dojdzie do powołania nowego parlamentu, prezydent Mohammed Musi wywodzący się również z Bractwa chciałby, aby wybory rozpoczęły się w październiku. Szura jest obecnie najwyższą w Egipcie władzą ustawodawczą. Zarówno wyższa izba parlamentu jak i konstytuanta, są krytykowane przez liberalne i lewicowe ugrupowania, które zarzucają im lekceważenie opinii świeckich polityków. Opozycja obawia się islamizacji kraju poprzez ograniczenie swobód obywatelskich, praw kobiet i wolności mediów...




27.05.2013r.
Chiński nastolatek zniszczył starożytną płaskorzeźbę…został namierzony po latach…


Do zdarzenia doszło kilka lat temu w Luksorze, gdzie bezmyślny nastolatek odwiedził wraz ze swoimi, również bezmyślnymi, rodzicami jedną ze świątyń. Postanowił upamiętnić swój pobyt i wyrył na jednej ze ścian pokrytej płaskorzeźbami napis: „Ding Jinhao był tutaj”. 6 maja tego roku, tę samą świątynię odwiedził inny chiński turysta, którego tak zbulwersował wandalizm rodaka, że postanowił go namierzyć.  Zrobił zdjęcie napisu i umieścił na chińskim portalu społecznościowym Weibo.  Napis na płaskorzeźbie tak oburzył internautów, że namierzenie wandala zajęło zaledwie jeden dzień. Fotografię udostępniono 90 tysięcy razy i doczekała się 18 tysięcy komentarzy. Ustalono, że Ding to 15 letni uczeń jednej ze szkół w środkowej części wschodniego wybrzeża Chin. Internauci włamali się w odwecie na szkolną stronę nastolatka i zablokowali ją. Podczas jej otwarciu wyświetlał się komunikat: „Ding odwiedził to miejsce”. O skandalicznym zachowaniu hakerzy poinformowali lokalne media, za których pośrednictwem rodzice Ding-a przeprosili za zachowanie syna, przyznając, że nie wychowali go właściwie. Dziennikarze donieśli również, że rodzina przenosiła się kilkukrotnie z miejsca na miejsce z powodu dużego zainteresowania  mediami. Nie da się skomentować cenzuralnym językiem tego czynu, więc może niech każdy sam oceni zachowanie nastolatka…



13.05.2013r.
„Przyszłe pokolenia osądzą mnie sprawiedliwie”. Pierwszy wywiad z Mubarakiem po oddaniu władzy… lub dziennikarski wymysł…

Egipska gazeta Al.-Watan  opublikowała wywiad z byłym prezydentem Egiptu, Hosnim Mubaraiem, który wyraził przekonanie, iż zostanie sprawiedliwie oceniony przez przyszłe pokolenia. Wiarygodność wywiadu podważył adwokat Mubaraka, jednak dziennikarz Al- Watan oświadczył, że udało mu się porozmawiać z byłym prezydentem podczas sobotniej rozprawy. W rozmowie Mubarak miał powiedzieć, że jest „bardzo zasmucony” z powodu coraz większej biedy mieszkańców Egiptu, którego sytuacja pod względem gospodarczym i bezpieczeństwa bardzo się pogorszyła. Dodał, że obawia się przyszłości Egiptu i jego ludności, jeżeli zostaną wprowadzone restrykcyjne reformy oszczędnościowe narzucone przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy w zamian za pożyczkę 4,8 mld $. Mubarak miał również stwierdzić, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby oceniać jego następcę na stanowisku prezydenta- Mohammeda Mursiego. Warto dodać, że ostatnie publiczne wystąpienia Mubaraka pochodzą z kwietnia 2011r., czyli przed jego aresztowaniem. Adwokat byłego prezydenta oskarżył gazetę o zmanipulowanie wywiadu i wykorzystanie jego własnych wypowiedzi. Jak było naprawdę? Może dowiemy się w najbliższych dniach…


   

11.05.2013r.
Druga próba rozliczenia Mubaraka…

Obalony dwa lata temu prezydent Egiptu, Hojni Mubarak, sądzony za udział w zabójstwie setek demonstrantów podczas egipskiej rewolucji oraz korupcję, ponownie staną przed sądem. To już drugi proces w jego sprawie, poprzednie wyroki zostały anulowane na początku roku. 85 letni Muabrak został przewieziony do szkoły policyjnej na przedmieściach Kairu , gdzie odbywał się już jego proces, w białym więziennym uniformie. Obok niego stali dwaj synowie- Alaa i Gamal, którym postawiono osobne zarzuty korupcyjne. Adwokaci rodzin ofiar, które zapłaciły najwyższą cenę podczas rewolucji skandowali: „Lud chce egzekucji mordercy!”, warto jednak zaznaczyć, że przed budynkiem zebrali się także zwolennicy byłego dyktatora z transparentami, na których napisano: „Wolność dla prezydenta”. Powtórny proces miał się rozpocząć 13 kwietnia, jednak sąd prowadzący uznał, że nie jest bezstronny w tej sprawie i omówił otwarcia rozprawy.  Wielu Egipcjan nie kryje gniewu z powodu niemożności osądzenia winnych przemocy i dekad korupcji przez egipski wymiar sprawiedliwości. Dzisiejsze posiedzenie sądu  również nie trwało długo, ponieważ po chwili zostało odroczone do 8 czerwca...




18.04.2013r.
Mubarak przewieziony do więzienia...proces rusza 11 maja...

Kairski sąd apelacyjny zdecydował, że ponowny proces byłego dyktatora Egiptu, Hosniego Muabraka, rozpocznie się 11 maja. Tymczasem, kończący w przyszłym miesiącu 85 lat Mubarak, został przewieziony ze szpitala wojskowego do więzienia Tora w południowej części Kairu. Przewiezienie byłego prezydenta opóźniało się, gdyż pod szpitalem ustawiły się setki jego zwolenników, którzy protestowali przeciwko powrotowi Mubaraka do więzienia, tarasując drogę przejazdu. Ostatecznie Mubarak trafił z powrotem do więzienia.  




13.04.2013r.
Mubarak znów przed sądem...

Dziś rozpoczyna się od nowa proces byłego prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka i jego najbliższych współpracowników. Wszyscy są oskarżeni o zabójstwo kilkuset demonstrantów podczas tłumienia egipskiej rewolucji. W styczniu tego roku egipski sąd przychylił się do apelacji Mubaraka i zgodził na uchylenie wyroku oraz ponowny proces byłego prezydenta skazanego na dożywocie w czerwcu 2012r. Lista oskarżeń przedstawiona przez prokuratora obejmuje zamiar i usiłowanie zabicia części demonstrantów, nadużywanie wpływów, celowe marnowanie funduszy państwowych oraz bezprawne czerpanie osobistych zysków i korzyści. Procesem na pewno będzie żył znów cały Egipt...
C.D. W godzinach popołudniowych okazało się jednak, że proces nie rozpocznie się...sędzia, który miał prowadzić proces przekazał sprawę do kairskiego sądu apelacyjnego, który wyznaczy nowy trybunał przed którym stanie były prezydent wraz ze swoją świtą. W chwili ogłaszania decyzji sądu, Mubarak był obecny na sali rozpraw. Świat obiegły zdjęcia byłego prezydenta, pierwsze od czerwca 2012r.,  ubranego w biały dres i transportowanego do sądu na noszach. 





7.04.2013r.
Zamieszki po pogrzebie chrześcijan. Jedna osoba nie żyje, 84 zostało rannych...

W Kairze znów zawrzało. Tym razem zamieszki wybuchły na tle religijnym. W piątek (5.04) doszło do starć  pomiędzy chrześcijanami, a muzułmanami, w wyniku czego 4 chrześcijan zginęło. Powodem rozruchów było namalowanie krzyża na miejscowym meczecie w mieście Kusus, na północ od Kairu. Dwa dni później po mszy pogrzebowej w intencji zmarłych w kościele koptyjskim w centrum stolicy, setki wiernych sformowało pochód protestacyjny, który po opuszczeniu dziedzińca katedry Św. Marka został zaatakowany kamieniami, ładunkami zapalającymi oraz strzałami z broni śrutowej. Według świadków zdarzenia, atakującymi byli okoliczni mieszkańcy. Uczestnicy pochodu wznosili antyrządowe i antyprezydenckie hasła, a starcia były tak intensywne, że trwały do późnej nocy. Policja użyła gazu łzawiącego do rozpędzenia tłumu.  Niestety w wyniku starć zginęła kolejna osoba, także chrześcijanin, a 84 zostało rannych....




17.03.2013r.
Dzień Świętego Patryka pod piramidami...

Dzień Świętego Patryka obchodzą nie tylko Irlandczycy na Zielonej Wyspie. Święto kojarzone z zabawą i piciem piwa dociera do coraz dalszych zakątków świata. W tym roku Egipcjanie postanowili przyłączyć się do świętowania i... podświetlili piramidy i Sfinksa na świąteczny- zielony kolor, zobaczcie sami :) ...




9.03.2013r.
Wyroki śmierci za zamieszki w Port Saidzie utrzymane...

Sąd w Kairze utrzymał wyroki śmierci dla 21 skazanych, po zeszłorocznych zamieszkach w Port Saidzie po meczu piłkarskim. 5 innych osób zostało skazanych na dożywocie, a 28 uniewinniono. Wyrok skazujący usłyszał również były zwierzchnik sił bezpieczeństwa w Port Saidzie, gen. Esam Samek, któremu przyjedzie odsiedzieć 15 lat więzienia.  Przypomnijmy, że do tragicznego zdarzenia doszło 1 lutego 2012r., kiedy to po meczu zespołów Al- Masry oraz Al- Ahly, doszło do zamieszek, w których zginęły 74 osoby, przy czym wiele zostało zadeptanych, kilkuset kibiców zostało rannych. Po tym zdarzeniu w kraju ogłoszono żałobę narodową u odwołano mistrzostwa Egiptu w piłce nożnej. W styczniu tego roku sąd skazał 21 osób na karę śmierci, co wywołało nową falę zamieszek, w których zginęło ponad 20 osób. Port Said jest jednym z głównych antyrządowych ośrodków w Egipcie, tylko w tym tygodniu w wyniku zamieszek zginęło tam co najmniej 8 osób, w tym 3 policjantów.  Natomiast w godzinach popołudniowych demonstranci, w proteście przeciwko wyrokom, próbowali zakłócić ruch na Kanale Sueskim. Odcumowali motorówki używane do zaopatrzenia statków, mając nadzieję, że łodzie podryfują w kierunku szlaku wodnego, jednego z najważniejszych na świecie, i zakłócą na nich ruch. Blisko 2 tysiące osób zablokowało również promy samochodowe kursujące w poprzek kanału. Władze kanału zapewniły jednak, że działania demonstrantów w żaden sposób nie spowodowały żadnych utrudnień. Z kolei w Kairze fani drużyny Al- Ahly podpalili siedzibę egipskiej federacji piłkarskiej oraz klubu policyjnego.  W starciach z policją niedaleko Placu Tahrir zginęła jedna osoba. 




6.03.2013r.
Trybunał Administracyjny anulował dekret ws. terminu wyborów...

Egipski Trybunał Administracyjny unieważnił dzisiaj dekret prezydenta Mursiego, w sprawie terminu wyborów parlamentarnych, planowanych na 22 kwietnia, argumentując, że znowelizowana ordynacja wyborcza nie została przedstawiona do oceny Najwyższemu Trybunałowi Konstytucyjnemu. W dwa lata po obaleniu reżimu Hosniego Mubaraka, w kraju faraonów wciąż panuje chaos polityczny. Jak głosi komunikat Trybunału Administracyjnego, wyższa izba parlamentu- Szura, nie przedstawiła znowelizowanej ordynacji  Trybunałowi Konstytucyjnemu,  przed jej ostatecznym uchwaleniem. Po uchwaleniu przez Szurę pierwszej wersji, ordynacji Trybunał Konstytucyjny zażądał wprowadzenia zmian do 5 artykułów. Izba wyższa uznała to orzeczenie i zatwierdziła poprawki bez głosowania. To kolejna decyzja egipskich sędziów niekorzystna dla prezydenta Mursiego i Bractwa Muzułmańskiego. 




2.03.2013r.
Kolejna ofiara antyrządowych demonstracji...

Jedna osoba zginęła, a kilkadziesiąt zostało rannych, w starciach podczas antyrządowych demonstracji na północy Egiptu. Jak podają egipskie media,  jeden z protestujących wpadł pod koła opancerzonego wozu policyjnego podczas nocnych starć z policją przed siedzibą władz lokalnych. W demonstracji brało udział blisko 400 osób, którzy oprócz wykrzykiwania antyrządowych haseł obrzucili budynek, należący do władz, koktajlami Mołotowa. Tymczasem do Egiptu udał się amerykański sekretarz stanu, John Kerry, który ma rozmawiać z władzami w Kairze o potrzebie porozumienia z Międzynarodowym Funduszem Walutowym oraz kompromisie politycznym w sprawie niezbędnych reform gospodarczych. 




26.02.2013r.
Wypadek balonu w Luksorze. 18 turystów nie żyje…


W jednym z najbardziej odwiedzanych miejsc w Egipcie, Luksorze, doszło dziś, ok. godziny 6 czasu polskiego, do tragicznego wypadku balonu na ogrzewane powietrze. Na wysokości ok. 300m w balonie wybuchł pożar, co doprowadziło do eksplozji, a następnie gwałtownego opadania i rozbicia na plantacji trzciny cukrowej, na zachód od Luksoru. W balonie znajdowało się 21 osób (pilot i 20 turystów). Początkowo władze poinformowały, że katastrofę przeżył zaledwie jeden turysta oraz pilot, którego ciało jest poparzone w 70%. Potem jednak okazało się, że przeżyć udało się jeszcze jednemu turyście. Około godziny 10, czasu polskiego, odnaleziono wszystkie 18 ciał. Wśród ofiar nie ma Polaków, uczestnicy tragicznego lotu pochodzili z Wielkiej Brytanii, Japonii, Hongkongu oraz Francji, stacja Al- Dżazira podała, że wśród ofiar są również obywatele Belgii. Świadkowie mówią o ogromnym huku, który było słychać z odległości kilku kilometrów…








     

23.02.2013r.
Wybory parlamentarne przesunięte na 22 kwietnia...

Rzecznik prezydenta Egiptu, Mohameda Mursiego, poinformował, że początek wyborów parlamentarnych, planowanych wcześniej na 27 kwietnia, rozpocznie się 5 dni wcześniej, czyli 22 kwietnia. Powodem zmiany były prośby Koptów, którzy obchodzą w tym okresie święto Wielkanocy. Prezydent uległ naciskom, gdyż Koptowie stanowią 10%, z 83 milionowego społeczeństwa.  Reszta szczegółów dotyczących głosowania, ustalonych w dekrecie, pozostała bez zmian.

22.02.2013r.
Wybory parlamentarne już w kwietniu...


Na mocy dekretu podpisanego dziś przez prezydenta  Egiptu, Mohammeda Mursiego,  wybory parlamentarne w Egipcie rozpoczną się 27 kwietnia. Głosowanie zostało podzielone na 4 etapy i zakończy się 2 czerwcu. Dekret głosi również, że parlament zbierze się po raz pierwszy 6 lipca.  Wczoraj wyższa izba parlamentu (Szura), przyjęła nowa ordynację wyborczą wraz z poprawkami wzniesionymi przez Trybunał konstytucyjny. Ze względu na niedostateczną ilość oddelegowanych, przez wymiar sprawiedliwości, obserwatorów nie ma możliwości zorganizowania wyborów jednocześnie na terenie całego kraju. Przyjęta ordynacja zakazuje również wybranym już członkom parlamentu, przechodzenia do innych partii oraz rezerwuje jedną trzecią miejsc w izbie niższej dla kandydatów niezależnych. Nowe prawo zakazuje ponadto byłym członkom nieistniejącej już Narodowej Partii Demokratycznej (partia rządząca za czasów Mubaraka), uczestniczenia w życiu politycznym kraju. W czerwcu 2012r Trybunał Konstytucyjny  orzekł, że przeprowadzone pół roku wcześniej wybory parlamentarne są niezgodne z konstytucją, ponieważ nie zapewniały równych szans wszystkim kandydatom. Zanegował również legalność mandatów około jednej trzeciej deputowanych, reprezentujących w większości Bractwo Muzułmańskie, z którego wywodzi się prezydent Mursi.




13.02.2013r.
Egipt wciąż protestuje...policja boi się gniewu tłumu...

W Egipcie protestuję już policjanci, którzy uważają, że są wykorzystywani do prześladowań politycznych. W Aleksandrii domagają się ustąpienia szefa MSW, ich protesty łączą się z falą demonstracji, które trwają w Egipcie od 25 stycznia. Policjanci demonstrowali, aż w 10 prowincjach, wśród wznoszonych okrzyków, można było usłyszeć: "Nie jesteśmy winni krwi męczenników." Protesty te ukazują, że policjanci obawiają się gniewu społeczeństwa. Obrońcy praw człowieka zgodnie twierdzą, że policja w Egipcie przekroczyła znacznie swoje kompetencje, podczas tłumienia demonstracji przeciwko prezydentowi Mursiemu i Bractwo Muzułmańskiemu.  



9.02.2013r.
26 osób zatrzymanych za przygotowywanie spisku...you tube zablokowany...

Dwudziestu sześciu domniemanych islamskich bojowników, w tym dwóch byłych oficerów wojska, zostało oskarżonych o planowanie zamachów przeciwko państwu. Agencja prasowa MENA podała, iż prokurator ds. bezpieczeństwa państwowego, oświadczył, że oskarżeni tworzyli ekstremistyczną organizację mającą na celu działalność wywrotną przeciwko władzom państwowym. Grupa planowała zorganizowanie ataków terrorystycznych w Egipcie podczas Eid al- Adha, czyli muzułmańskiego Święta Ofiarnego, które przypada na październik. Funkcjonariusze bezpieczeństwa dokonali równoczesnego najścia wszystkich komórek. Jednym z zatrzymanych jest obywatel Tunezji. Całej grupie dodatkowo postawiono zarzuty nielegalnego posiadania broni  i materiałów wybuchowych. Zatrzymani żyli pod fałszywymi nazwiskami na przedmieściach Kairu, istotną rolę w grupie odgrywał były oficer wojska, który w 2002r. został zwolniony ze służby za kontakty ze zbrojnym podziemiem. Trudna sytuacja gospodarcza i przemyt broni z Libii sprzyjają rozwojowi rebelii, co pokazuje, że demokracja rodzi się w Egipcie w bólach. Tymczasem sąd administracyjny wydał decyzję o zablokowaniu, na okres jednego miesiąca, dostępu do znanego serwisu internetowego You Tube. Powodem jest zamieszczony tam film, "Niewinność muzułmanów", który wywołał burzę w świecie arabskim. Pozew o blokadę złożył egipski prawnik, Mohamed Hamid Salem, który w pozwie nazwał film wynikiem "syjonistycznego spisku" i "brudną wojną przeciwko muzułmanom i islamowi". Jest to drugi wyrok odnośnie filmu, w pierwszym egipski sąd za udział w filmie skazał, zaocznie na karę śmierci, siedmiu amerykańskich Koptów...



6.02.2013r.
Przełom w relacjach z Iranem…

Prezydent Iranu, Mahmud Ahmadiżenad, jest trakcie przełomowej wizyty w Egipcie. Jest bowiem pierwszym, od 1979r., prezydentem Iranu, który otrzymał oficjalne zaproszenie na przyjazd do Kairu. Ahmadineżad przyleciał do Kairu w godzinach popołudniowych i został gorąco przywitany przez władze Egiptu, zdominowane przez Bractwo Muzułmańskie. Podczas przełomowej wizyty, nie obyło się jednak bez incydentu. Podczas wychodzenia z meczetu Al.- Husajna, przez tłum przedarł się młody mężczyzna, który rzucił w kierunku prezydenta Iranu butem, krzycząc, że Iran „zabił naszych braci”. But chybił jednak, gdyż przyjął go na siebie egipski ochroniarz. Mężczyzna został zatrzymany i jak poinformowała policja, napastnik okazał się Syryjczykiem, który chciał wyrazić swój sprzeciw przeciwko zaangażowaniu Iranu w wojnę domową w Syrii, po stronie prezydenta Baszara el- Asada. Uderzenie butem oznacza, w świecie arabskim, najwyższą obrazę i niechęć. Pamiętamy historię z Iraku (2008r.), kiedy to but poleciał w kierunku ówczesnego prezydenta USA Georga W Busha, wtedy but również nie trafił celu, gdyż prezydent wykazał się dobrym refleksem…



2.02.2013r.
Kolejne ofiary starć w Egipcie...

W wyniku starć protestujących przeciwko prezydentowi, Mohamedowi Mursiemu, z egipską policją zginął 23 letni mężczyzna, jak podają źródła medyczne od strzału w szyję i prawą stronę klatki piersiowej, 54 osoby zostały ranne. Minionej dobry protesty odbyły się w Kairze, Port Saidzie i Aleksandrii, najwięcej poszkodowanych odnotowano w stolicy kraju. Demonstranci wyrażają cały czas swój sprzeciw wobec prezydenckiej polityki. Swoją złość okazują przy użyciu domowej roboty bomb benzynowych i fajerwerków. Koktajle Mołotowa poszły w ruch w ataku na teren pałacu prezydenckiego, w wyniku czego jeden z budynków kompleksu zapłonął. Policja odpowiedziała armatkami wodnymi i gazem łzawiącym. Administracja prezydenta zapowiedziała, że służby bezpieczeństwa będą działać z najwyższą stanowczością w ochronie prawa i budynków rządowych...


  

30.01.2013r.
Mursi z wizytą w Berlinie, Merkel upomina się o prawa człowieka...

Dziś do stolicy Niemiec przyjechał prezydent Egiptu Mohamed Mursi.  Podczas wspólnej konferencji z kanclerz Niemiec, Angela Merkel, wezwała prezydenta Mursiego do przestrzegania praw człowieka w Egipcie. Merkel podkreśliła również, że Niemcom zależy na zachowaniu swobód politycznych i obywatelskich w Egipcie. Mursi zapewnił jednak, że chce wprowadzić w swoim kraju demokratyczne  reformy,  przekonywał, że Egipt będzie państwem prawa, broniąc jednocześnie swojej decyzji o wprowadzeniu w niektórych regionach stanu wyjątkowego... 



29.01.2013r.
Kolejny dzień, kolejne ofiary…

Dwie kolejne osoby zginęły w wyniku starć zwolenników opozycji z policją. Nocne protesty odbyły się miastach, w których wprowadzono stan wyjątkowy, czyli Suezie, Port Saidzie oraz Ismailii. Jeden z mężczyzn zmarł od kul w Port Saidzie, drugi od śrutu w Kairze. Jeden ze światków zajść na Placu Tahrir donosi, że milicja Bractwa Muzułmańskiego oraz ludzie z MSW, strzelają śrutem do demonstrantów, z dachów budynków rządowych. Ten sam mężczyzna potwierdził, że 11 policjantów zostało rannych w wyniku podpalenia, przez protestujących, furgonetki służb bezpieczeństwa. Szacuje się, że od 24 stycznia, w wyniku zajść w całym kraju zginęło ok. 60 osób.  Tymczasem sąd w Kairze, utrzymał w mocy wyroki śmierci orzeczone zaocznie wobec siedmiu Koptów, czyli egipskich chrześcijan, którzy wzięli udział w anty islamskim filmie "Innocence of Muslims", który wywołał w zeszłym roku fale protestów w świcie muzułmańskim. Złagodził  jednak karę dla amerykańskiego pastora.        





28.01.2013r.
Stan wyjątkowy, godzina policyjna, opozycja nie chce dialogu z prezydentem...

Prezydent Egiptu, Mohamed Mursi, ogłosił stan wyjątkowy oraz godzinę policyjną w trzech prowincjach- Ismaili, Portsaidzie i Suezie, w których w weekend doszło do zamieszek z okazji 2 rocznicy egipskiej rewolucji. Stan wyjątkowy został ogłoszony na 30 dni, między 21.00 a 6.00, będzie trwała godzina policyjna. Mursi zapowiedział w publicznym wystąpieniu, że nie jest to cofnięcie Egiptu do epoki autorytaryzmu,  zapewniając, że nie będzie powrotu od wolności, demokracji i supremacji prawa. Stanowczo podkreślił jednak, że nie zawaha się użyć zdecydowanych środków, aby opanować sytuację w kraju. Prezydent wezwał przywódców opozycyjnych do podjęcia dialogu. Rzecznik Frontu Ocalenia Narodowego, głównej siły opozycyjnej, stwierdził, że prezydent nie zauważa rzeczywistego problemu, jakim jest sama polityka Mursiego. Poparł jednak wprowadzenie stanu wyjątkowego w odpowiedzi na akty bandytyzmu i przestępstw. Front odrzucił jednak propozycję dialogu z Mursim, do czasu, aż prezydent weźmie pełną odpowiedzialność za rozlew krwi i podejmie decyzję o utworzeniu rządu ocalenia narodowego wraz z niezależnym gremium, do przeprowadzenia zmian w konstytucji.  Dzisiejszy dzień, był kolejnym dniem pełnym protestów. W Kairze miała zginąć jedna osoba, od zabłąkanej  kuli wystrzelonej przez demonstranta.  Rząd wydał nadzwyczajne rozporządzenie umożliwiające aresztowanie cywilów przez wojskowych. Sytuacja robi się co raz bardziej napięta...



   

27.01.2013r.
Kolejny dzień niespokojny...

Dzisiejszy dzień, był kolejnym niespokojnym dniem w Egipcie. Tysiące osób wyszło na ulice Port Saidu, by wziąć udział w pogrzebach 33 ofiar, które zginęły dzień wcześniej w antyrządowych demonstracjach. Według świadków w mieście znów było słychać strzały i syreny karetek, jak na razie nie ma informacji o ofiarach. Demonstracje trwają również na Placu Tahrir w Kairze. Na moście, nieopodal placu, młodzi Egipcjanie rzucali w policjantów kamieniami. Funkcjonariusze, po raz kolejny, użyli przeciw tłumowi gazu łzawiącego. Zamknięto ambasady USA i Wielkiej Brytanii w obawie ataków. W związku z obecną sytuacją minister ds. mediów, Salah Abd el- Maksud, oświadczył po posiedzeniu Rady Obrony Narodowej, że władze zastanawiają się nad wprowadzeniem w niektórych regionach stanu wyjątkowego lub godziny policyjnej...




26.01.2013r.
Dziewięć osób zastrzelonych, 450 rannych, wojsko na ulicach, w Egipcie znów niespokojnie...

Dziewięć osób zostało zastrzelonych z broni palnej w Suezie. To pierwsze ofiary śmiertelne, w starciach do jakich doszło w 2 rocznicę wybuchu powstania mającego na celu obalenie autorytarnego prezydenta, Hosniego Mubaraka. Rannych jest ok. 450 os., na ulice wyszło wojsko w asyście wozów bojowych. W stolicy kraju, Kairze, doszło do protestów przed pałacem prezydenckim, gdzie protestujący próbowali sforsować zasieki, wojsko odpowiedział gazem łzawiącym. W Ismalii setki protestujących wdarły się do siedziby władz prowincji, gdzie wojsko również użył gazu łzawiącego. Wcześniej, w tym samym mieście, młodzież splądrowała biura Partii Wolności i Sprawiedliwości - politycznego ramienia Bractwa Muzułmańskiego. Zginęła jedna osoba. W Aleksandrii, tłum starł się z policją pod siedzibą władz lokalnych, podpalono opony, policja odpowiedziała gazem, dziewięć osób został rannych w wyniku postrzału śrutem. Tysiące osób wyszło na ulice w Port Saidzie i Suezie, gdzie zginęło 8 osób. W stolicy demonstranci zebrali się również na słynnym Placu Tahrir, który dwa lata temu był sercem rewolucji. Demonstranci próbowali w nocy sforsować betonowe zapory oddzielające budynki rządowe. Policjanci użyli substancji zapalającej rzuconej w kierunku namiotów protestujących. Prezydent Egiptu, Mohamed Mursi, zaapelował o zaprzestanie przemocy i przestrzeganie szlachetnych wartości, by można było swobodnie i pokojowo wyrażać swe opinie. Gdy prośby prezydenta nie poskutkowały, na ulicach pojawiło się wojsko. Szef departamentu ds. bezpieczeństwa, Adel Refaat, przyznał, że rząd zwrócił się o pomoc do sił zbrojnych do czasu zakończenia napięć. Do protestów wezwali młodzi aktywiści  oraz laickie ugrupowania opozycyjne, chcąc wykorzystać demonstracje do wywarcia wpływu na Bractwo Muzułmańskie oraz prezydenta Mursiego, którego część Egipcjan oskarża o zmonopolizowanie władzy. Przeciwnicy prezydenta wezwali swoich zwolenników, by wyszli na ulice pod tym samym hasłem, co dwa lata temu, czyli : "Chleba, wolności, sprawiedliwości społecznej." Bractwo Muzułmańskie zdecydowało, że nie będzie organizować kontrmanifestacji, a z okazji drugiej rocznicy rewolucji zorganizuje akcje charytatywne...






Tymczasem w dniu dzisiejszy, sąd w Kairze, skazał na śmierć 21 osób oskarżonych o udział w w zamieszkach w lutym ub. roku po meczu piłki nożnej w Port Saidzie, w którym zginęły 74 osoby. Tuż po ogłoszeniu wyroku, tłum oczekujący na werdykt starł się z policją. Na ulice wyjechały wozy opancerzone. W wyniku walk ulicznych zginęły 22 osoby, w tym dwóch policjantów, a ponad 200 zostało rannych. Wyrok został przyjęty okrzykami radości przez rodziny ofiar, w procesie sądzono 75 osób, w tym 9 policjantów. Wyroki na 54 innych oskarżonych zostaną ogłoszone 9 marca. 



 22.01.2013r.
Prezydent Egiptu nie popiera interwencji w Mali...

Prezydent Egiptu, Mohamed Mursi, wyraził sprzeciw wobec francuskiej interwencji wojskowej w Mali. 
"Każda interwencja musi być pokojowa. W żadnym przypadku nie zaakceptujemy interwencji wojskowej w Mali, która może podsycać konflikt w regionie" - oświadczył Musri. Prezydent wyraził jednak solidarność z Algierią, gdzie w środę grupa islamistów wzięła zakładników w kompleksie gazowym. Terroryści domagali się zakończenia francuskiej operacji w Mali. W ataku zginęło 29 porywaczy i 37 uprowadzonych. 




16.01.2013r.
Kolejna tragedia, runął ośmiopiętrowy blok...

Co najmniej 17 osób zginęło, a 8 zostało rannych w wyniku zawalenia się ośmiopiętrowego bloku mieszkalnego w Aleksandrii. Trwają przeszukiwania gruzów, w których mogą znajdować się jeszcze ludzie. Przyczyny katastrofy budowlanej nie jest jeszcze znana, jednak powodem wcześniejszych tego typu zdarzeń w Egipcie, było omijanie prawa budowlanego przez deweloperów. Władze w Aleksandrii wydały komunikat, że budynek został wzniesiony 5 lat temu bez zezwolenia. Jednak według mieszkańców winne są władze, które nie reagowały na ich skargi o podmywających budynek ściekach, na skutek czego w bloku powstawały pęknięcia. W lipcu 2012r. również w Aleksandrii doszło do podobnego wypadku, kiedy to blok zawalił się na sąsiednie budynki, wtedy życie straciło 10 osób...




15.01.2013r.
Katastrofa pociągu wojskowego w Gizie, 19 żołnierzy nie żyje, 107 jest rannych.

W nocy z 14/15 stycznia, doszło do katastrofy wojskowego pociągu, który wiózł młodych rekrutów armii egipskiej z całego kraju do bazy wojskowej w Kairze. Pociąg wypadł z torów, jak poinformował rzecznik ministra zdrowia Achmed Omar, ranni zostali natychmiast przewiezieni do pobliskich szpitali, na razie nie są znane przyczyny wypadku. Do akcji ratunkowej natychmiast wysłano 66 karetek pogotowia, które przewiozły rannych oraz zwłoki, by tam mogli zobaczyć ich bliscy. Egipcjanie od lat skarżą się na wciąż pogarszające się warunki na kolejach, co prowadzi do wielu wypadków. Jeden z najtragiczniejszych wypadków kolejowych w Egipcie miał miejsce w 2002r., kiedy to pociąg jadący na południe kraju zapalił się, wskutek czego zginęły aż 363 osoby.



14.01.2013r.
Apelacja Mubaraka przyjęta, będzie nowy proces….

Apelacja byłego prezydenta Egiptu, Hosniego Mubaraka, skazanego na dożywocie latem 2012r. za krwawą pacyfikację protestów przeciwko dyktaturze, została rozpatrzona pozytywnie. Były prezydent wraz ze swoim  minister spraw wewnętrznych, Habibem al-Adim, zostaną ponownie osądzeni. Obaj uparcie twierdzili, podczas poprzedniego procesu, że nigdy nie wydali rozkazów do zabijania demonstrantów.   Nowe postępowanie ma się opierać na tych samych materiałach dowodowych co poprzednie, Sąd Apelacyjny w Kairze zasugerował jednak, by w nowym procesie wziąć pod uwagę zły stan zdrowia Mubaraka. Ta decyzja może wywołać protesty wśród Egipcjan, którzy powszechnie uważają, że wymiar sądowniczy jest zdominowany przez „ludzi Mubaraka”…




6.01.2013r.
Przedstawiciel MFW jedzie do Egiptu,by omówić warunki pożyczki...

Dyrektor Międzynarodowego Funduszu Walutowego ds. Bliskiego Wschodu i Azji, Masood Ahmed, przyjedzie jutro do Kairu, by omówić warunki pożyczki. Rozmowy o przyznaniu pożyczki w wysokości 4,8 mld $ trwały już w zeszłym roku, jednak zostały zawieszone w grudniu z powodu niepokojów politycznych w kraju. Pomoc MFW jest dla Egiptu bardzo ważna, gdyż pieniądze pomogą odzyskać zaufanie zagranicznych inwestorów. Wstępną zgodę od MFW, Egipt otrzymał już w listopadzie, lecz ostateczną decyzję odłożono na styczeń, by dać sobie więcej czasu na wyjaśnienie Egipcjanom konieczności wprowadzenia programu oszczędzania...




3.01.2013r.
Mubarak osobiście nadzorował pacyfikacje demonstrantów…

Takie informacje podaje dzisiejsze  wydanie „New York Times” , powołując się na ustalenia egipskiej komisji śledczej, utworzonej na zlecenie obecnego prezydenta Egiptu, Mohammeda Mursiego. Amerykański dziennik powołuje się na niepublikowany jeszcze raport . Były prezydent miał zlecić pacyfikację z zastosowaniem wszelkich dostępnych środków. Były członek komisji, Ali al - Gineidi, twierdzi, że Mubarak do samego końca obserwował relację „na żywo” z Placu Tahrir, nadzorując brutalną pacyfikację prowadzoną przez siły bezpieczeństwa. Były minister spraw wewnętrznych, Habib el-Adli, miał potwierdzić komisji, że Mubarak upoważnił siły bezpieczeństwa do użycie wszelkich środków. Te doniesienia zmieniają obraz byłego prezydenta kreowany przez jego prawników, którzy przez cały proces zapewniali, że nie wiedział on o pacyfikacji demonstrantów z rąk sił bezpieczeństwa.
Podczas egipskiej rewolucji w 2011r. zginęło ponad 800 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.




2.01.2013r.
Nie wolno śmiać się z prezydenta…


Egipski satyryk telewizyjny, Bessen Jussef, został oskarżony podważanie autorytetu głowy państwa, po tym jak w jednym z odcinków swojego programu satyrycznego, zażartował z często powtarzanego przez Mursiego w przemówieniach słowa „miłość”. Satyryk trzymał w ręku czerwoną poduszkę z wizerunkiem prezydenta, a w tle leciała miłosna piosenka. Oskarżenie wniósł oglądający odcinek prawnik- islamista, który dopatrzył się w tym obrazy głowy państwa i podważanie jego autorytetu. Prokurator generalny nakazał wszczęcie śledztwa w tej sprawie. Obrońcy praw człowieka alarmują, że w ostatnim czasie nie jest to odosobniony przypadek, co źle wróży dla wolności słowa. 





29.12.2012r.
Mubarak znów w szpitalu...

Były prezydent Egiptu, Hosni Mubarak, trafił znów do szpitala po tym jak poślizgnął się i upadł w więzieniu. Mubarak ma pęknięte żebra i płyn w jamie opłucnej- podała egipska agencja prasowa Mena. 84 letni były dyktator Egiptu przebywa obecnie w szpitalu wojskowym na szczegółowych badaniach. Biuro prokuratora podało, że po niezbędnym leczeniu Mubarak trafi znów do więzienia...




26.12.2012r.
Egipt ma nową konstytucję...

W dwu etapowym referendum za nową konstytucją opowiedziało się 64% Egipcjan. Dziś nową ustawę zasadniczą podpisał prezydent Mohammed Mursi. Konstytucja, która dziś weszła w życie toruje drogę do wyborów parlamentarnych za ok. dwa miesiące. Obóz prezydencki ma nadzieję, że nowa konstytucja pomoże w ustabilizowaniu, pogrążonego w chaosie politycznym Egipcie.  Prezydent uważa, że nowa konstytucja pomoże mu w skupieniu się nad osłabioną gospodarką. Opozycja uważa, że nowa konstytucja jest niezgodna z ideałami egipskiej rewolucji z 2011r. Według opozycjonistów umożliwia ona islamistom wywieranie wpływu na ustawodawstwo i nie chroni mniejszości.  Boi  się również o prawa kobiet oraz wolności mediów. Opozycja zwraca również uwagę na nadużycia wyborcze. Warto wspomnieć, że kryzys polityczny, który trwa w Egipcie od prawie dwóch lat,  spowodował spadek wpływów z turystyki oraz zagranicznych inwestycji. Spowodował również opóźnienie decyzji o pożyczce z Międzynarodowego Funduszu Walutowego w wysokości 4,8 mld $, która miała zostać przyznana w grudniu, jednak decyzja o wypłacie została odłożona do nowych wyborów parlamentarnych w marcu 2013r.




23.12.2012r.
Konstytucja przyjęta, opozycja zapowiada odwołanie...

II tura głosowania nad nową ustawą zasadniczą została wczoraj przedłużona do 23 czasu lokalnego (22 czasu polskiego). Według wstępnych, nieoficjalnych wyników, dwóch tur referendum, blisko 64% opowiedziało się za nową konstytucją. W drugiej turze, gdzie głosowali Egipcjanie z 17 prowincji, frekwencja wyniosła 30%, z czego ponad 71% opowiedziało się za. Tymczasem Front Ocalenia Narodowego zapowiedział, że odpowie się od wyników referendum z powodu naruszeń i oszustw wyborczych. Inny przywódca świeckiej opozycji wezwał komisję wyborczą, by przed ogłoszeniem oficjalnych wyników zbadała nieprawidłowości, zwracając uwagę na niska frekwencję.




22.12.2012r.
Ruszyła druga tura...wiceprezydent rezygnuje...

Dziś w Egipcie rozpoczęła się druga tura referendum konstytucyjnego. Lokale wyborcze otwarto o 8 rano (7 czasu polskiego). Głosowanie powinno zakończyć się o 19 (18 czasu polskiego), ale może zostać przedłużone, tak jak było w przypadku pierwszej tury. Przypomnijmy, że w pierwszej turze 57% głosujących opowiedziało się za nową ustawą zasadnicza, przy 32% frekwencji. Dziś głosy oddają Egipcjanie z 17 prowincji m.in. Gizie, Port Saidzie i Suezie. Przed lokalami wyborczymi ustawiły się długie kolejki jeszcze przed otwarciem. Egipt dziś zadecyduje .... Tymczasem w godzinach wieczornych do dymisji podał się wiceprezydent Egiptu, Mahmud Mekki. Wiceprezydent poinformował, że chciał zrezygnować ze stanowiska w zeszłym miesiącu, jednak zdecydował się pomóc prezydentowi Mursiemu w opanowaniu kryzysu politycznego. Mekki w swoim oświadczeniu podkreślił, że starał się wykonywać pracę na rzecz kraju sumiennie, jednak jej polityczny charakter nie współgra z doświadczeniem zawodowym sędziego. 




17.12.2012r.
"Koniec chaosu" dla Bractwa, opozycja wzywa do demonstracji...

Bractwo Muzułmańskie ogłosiło, że przyjęcie w referendum projektu nowej konstytucji przyniesie Egiptowi stabilizację i "położy kres chaosowi".  Z kolei opozycyjny Front Ocalenia Narodowego wezwał Egipcjan do manifestacji przeciwko nowej ustawie zasadniczej w całym kraju 18 grudnia, uznając jednak wczorajszy wynik referendum (55% za ) Warto podkreślić, że decydująca dla konstytucji będzie druga tura zaplanowana na 22 grudnia. Bractwo już zapowiedziało, że Egipt nie nie wytrzyma kolejnego roku w destabilizacji politycznej i wezwało Egipcjan do dokładnego wczytania się w projekt konstytucji, nie dając się zmanipulować, przez "wrogie media".  Wszystko w rękach narodu...





16.12.2012r.
Islamiści wygrywają w Egipcie...

W pierwszym etapie referendum konstytucyjnego, które odbyło się wczoraj, nieznaczne zwycięstwo odnieśli zwolennicy projektu nowej ustawy zasadniczej. Takie informacje podał członek Bractwa Muzułmańskiego. 


"Pierwszy etap referendum zakończył się wynikiem 56,5%, dla zwolenników konstytucji. Wynik ten oparty jest na danych zebranych z 99% lokali wyborczych."

 Nawet przedstawiciele opozycji przyznają, że głosowanie nie przebiegło po ich myśli. Za tydzień odbędzie się drugi etap referendum.



15.12.2012r.
Egipcjanie decydują o swojej konstytucji...

Po serii protestów części Egipcjan, opozycji i większości sędziów, w Egipcie rozpoczęło się referendum nad nową ustawą zasadniczą. W pierwszym etapie głosują mieszkańcy Kairu, Aleksandrii i Asuanu, drugi etap odbędzie się tydzień później, wtedy swój głos oddadzą m.in.  mieszkańcy Gizy, Suezu oraz Port Saidu. Dwuetapowe  referendum było konieczne, gdyż większość sędziów odmówiło jego nadzorowania. Takie rozwiązanie już wcześniej zapowiadał prezydent Mursi. Uprawnionych do głosowania jest 26 mln. Egipcjan.




W godzinach wieczornych, Egipski Front Ocalenia Narodowego, skupiający znaczną część nieislamskiej opozycji, oskarżył Bractwo Muzułmańskie o próbę sfałszowania referendum poprzez dopuszczenie nieprawidłowości w procesie głosowania. Komunikat wygłoszony przez Front  wyraża "głębokie zaniepokojenie i oburzenie z powodu rozmiarów nieprawidłowości", które wskazują na "wyraźne i zamierzone przez Bractwo fałszowanie woli wyborców w celu doprowadzenia do uchwalenia konstytucji w jej obecnym kształcie".  Trzy najczęściej wymieniane nieprawidłowości to: używanie nieopieczętowanych urn, stosowanie do naznaczania palców osób, które wzięły udział w głosowaniu łatwo zmywalnego płynu, zamiast trwałego tuszu oraz tworzenie przy wejściach do lokali wyborczych "sztucznego tłumu",  który nie wpuszcza do lokali przeciwników konstytucji oraz Bractwa Muzułmańskiego. 


  

14.12.2012r.
Hiszpanie zajęli rezydencję, samochody i konta Mubaraka…


Hiszpańska policja poinformowała o zajęciu aktywów  wartości ok. 28 milionów euro! Wśród aktywów jest 18 milionów euro w trzech hiszpańskich bankach, , dwie luksusowe nieruchomości na przedmieściach Madrytu i siedem w eleganckim kurorcie Marcella oraz siedem luksusowych aut. Hiszpańska policja podjęła takie działania w odpowiedzi na międzynarodowa inicjatywę prawną rządu Egiptu w sprawie blokowania majątku zgromadzonego przez Mubaraka i jego rodzinę. Warto wspomnieć, że wcześniej Szwajcaria zajęła majątek byłego prezydenta, który ulokował w tym kraju ok. 700 mln $.   




11.12.2012r.
Minister obrony Egiptu wzywa do rozmów z opozycją…


Szef egipskiego wojska wezwał prezydenta Mohammeda Mursiego do dialogu z opozycją w celu rozwiązania politycznego kryzysu. Generał Abd el- Fatah Said  es- Sisi zaprosił przedstawicieli różnych środowisk w Egipcie na spotkanie 12 grudnia wieczorem, aby znaleźć „wspólny środek”. Jak podały agencje na spotkanie wybiera się również prezydent Mursi. Swoją obecność zapowiedzieli także przedstawiciele Bractwa Muzułmańskiego, z którego wywodzi się prezydent. Tymczasem Klub Sędziów zapowiedział, że nie będzie nadzorował sobotniego referendum w sprawie konstytucji. Podczas głosowania aż 90% członków Klubu było za bojkotem referendum. Pozostałe 10%, to frakcja sprzyjająca Mursiemu, która zapowiedziała swój udział w nadzorowania głosowania.  Prezydent już zapowiedział, że jeżeli nie będzie wystarczającej liczby sędziów, głosowanie może zostać rozłożone na kilka dni. Egipt jest obecnie bardzo podzielony. Przed pałacem prezydenckim protestowało kilkuset przeciwników Mursiego, zaś zaledwie kilometr dalej trwał wiec poparcia dla prezydenta. Egipt małymi kroczkami uczy się demokracji..  





10.12.2012r.

Szykują się kolejne protesty, opozycja nie zgadza się na referendum…


Front Ocalenia Narodowego, będący głównym frontem egipskiej opozycji, oświadczył, że nie zgadza się na referendum w sprawie nowej konstytucji, wyznaczone na 15 grudnia.

„Nie uznajemy projektu konstytucji, ponieważ nie jest on reprezentatywny dla narodu egipskiego...”

Oświadczył na konferencji prasowej rzecznik FON, Sameh Aszur, która odbyła się po spotkaniu członków Frontu, na którym omawiano formalną odpowiedź na decyzję Mursiego w sprawie anulowania kontrowersyjnego dekretu. Front wezwał wszystkich do organizowania 11.12 masowych demonstracji przeciwko projektowi nowej ustawy zasadniczej, która ich zdaniem nie chroni praw kobiet oraz mniejszości. Jeszcze wczoraj, w godzinach wieczornych, opozycja oświadczyła, że jego oczekiwaniom nie odpowiada samo anulowanie, przez prezydenta Mursigo, dekretu bez jednoczesnego odwołania referendum.   





9.12.2012r.
Po protestach prezydent Mursi odwołuje dekret...

To wspaniała wiadomość dla podzielonego Egiptu. Prezydent Mohammed Mursi odwołał swój słynny dekret rozszerzający jego władzę. Informację o tym przekazał polityk obozu islamistów, Selim al-Awa, który uczestniczył w spotkaniu koalicji 13 partii islamistycznych z Mursim. Prezydent zapowiedział jednak, że referendum nad projektem konstytucji odbędzie się planowo- 15 grudnia. Zmiana terminu referendum,  była drugim po odwołaniu dekretu, postulatem protestującej przed pałacem prezydenckim opozycji. Al-Awa oświadczył jednak, że nie było to możliwe z punktu widzenia prawa. W protestach związanych z dekretem i nową konstytucją, zginęło jak dotąd 8 osób, a blisko 800 zostało rannych. 




8.12.2012r.
Armia reaguje na sytuację w Egipcie...

Egipska armia wezwała do dialogu w celu rozwiązania kryzysu w kraju. Ostrzega, że podejmie interwencję, gdyby Egipt miał pójść "w stronę ciemnego tunelu". W swoim oświadczeniu armia zapowiedziała  że jej obowiązkiem jest ochrona instytucji publicznych i niewinnych obywateli. Oświadczenie zostało wydane w reakcji na regularne starcie pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami prezydenta Mursiego i Bractwa Muzułmańskiego. Tymczasem egipska komisja wyborcza odroczyła rozpoczęcie głosowania w referendum konstytucyjnym dla Egipcjan przebywających za granicą. Będą mogli oni głosować od 12 grudnia, a nie jak przewidywano wcześniej, od dziś. Zmiany dokonano na prośbę egipskiego ministerstwa spraw zagranicznych.





7.12.2012r.
Demonstranci podpalili   siedzibę Bractwa Muzułmańskiego w Kairze...

Siedzibę Bractwa w stolicy Egiptu zaatakowało około dwustu przeciwników prezydenta Mursiego i jego słynnego już dekretu. Prezydent zaapelował o jedność wśród narodu egipskiego. W przemówieniu telewizyjnym bronił swojego dekretu i stwierdził  że "decydować musi większość...", "Czy nie na tym polega demokracja?"- dodał. Podkreślił, że trzeba bronić wolności słowa, ale nie można tolerować wezwań do zamachu stanu. Mursi zaprosił przedstawicieli opozycji na spotkanie 8.12- zdaniem obserwatorów opozycja zaproszenie odrzuci. Mursi w swoim wystąpieniu po raz kolejny zapewnił, że jego szerokie uprawnienia, jaki nadał sobie w dekrecie, wygasną po referendum, bez względu na to, czy konstytucja zostanie przyjęta czy odrzucona, Referendum za 8 dni. 




6.12.2012r.
Krwawa noc w Egipcie...

W nocy z 5/6.12 w wyniku walk ulicznych pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami prezydenta Mursiego, 4 osoby zginęły,  a 350 odniosło rany. Spalono również dwie siedziby Bractwa Muzułmańskiego. Przemoc wybuchła gdy sympatycy prezydenta ruszyli w kierunku jego pałacu, i spotkali się tam z protestującymi przeciwnikami. Obie grupy obrzucały się kamieniami i koktajlami Mołotowa. W mieście Suez u Ismaila doszło do podpalenia biur Bractwa, obecnie największego ugrupowania politycznego w Egipcie, z którego wywodzi się również prezydent Mursi. To największy wybuch przemocy w Egipcie od czasu wyborów, czyli czerwca tego roku. Walki do których doszło pokazują jak bardzo podzielony jest kraj na Nilem.



5.12.2012r.
Szturm na siedzibę prezydenta, Mursi opuszcza pałac...

Prezydent Egiptu Mohammed Mursi, opuścił w nocy pałac prezydencki w obliczu zamieszek jakie trwają w okolicy budynku. Tysiące protestujących przedarło się przez policyjne blokady i wysłało prezydentowi ostatnie ostrzeżenie- "Lud chce upadku reżimu"- skandowali. Po sforsowaniu blokady z drutu kolczastego policja użyła przeciwko protestującym gazu łzawiącego, a następnie wycofali się umożliwiając tym samym podejście pod pałac prezydencki. Kilku demonstrantów chciało wspiąć się po ogrodzeniu pałacu, ale zostali powstrzymani przez towarzyszy. Pałac został otoczony z trzech stron, policja jednak zdążyła odciąć drogę dojazdową do rezydencji. W starciach zostało rannych 8 osób. 





Po prawie dobie, prezydent Mursi oraz jego współpracownicy wrócił do pałacu prezydenckiego i wznowili pracę. Jednak pod pałacem koczuje obecnie około stu demonstrantów tworząc drugie, po Placu Tahrir, miasteczko. Sam plac wrze…Bractwo Muzułmańskie  wezwało swoich zwolenników do manifestacji w geście poparcia prezydenta Mursiego. W odpowiedzi jego przeciwnicy zaczęli mobilizować się na portalach społecznościowych oraz organizować zbiórkę odzieży i jedzenia dla demonstrantów żyjących w kilkudziesięciu namiotach na Placu Tahrir. Zapowiadają również, że miasteczko nie zniknie dopóki prezydent nie zrzeknie się kompetencji, które sam sobie przyznał w dekrecie, o czym pisaliśmy wcześniej. O to samo, do Mursiego, zaapelowali  m.in. były szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej- Mohamed el-Baradei oraz były szef Ligii Arabskiej – Amra Musa. Wezwali oni także do powołania nowej komisji konstytucyjnej, która będzie w pełni reprezentować egipskie społeczeństwo. Tymczasem sekretarz stanu USA, Hillary Clinton, zaapelowała dziś do wszystkich środowisk politycznych w Egipcie o rozpoczęcie dialogu w sprawie nowej konstytucji, która „powinna chronić wszystkie najważniejsze wolności obywatelskie” Obserwatorzy całej sytuacji obawiają się, że wieczorem może dojść do starć pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami Bractwa i prezydenta. 


4.12.2012r.

10 tysięcy sędziów jednak przypilnuje referendum...

Najwyższa Rada Prawna, spotkała się i postanowiła oddelegować 10 tysięcy sędziów i członków prokuratury generalnej do nadzorowania referendum 15 grudnia. Takę informację podał doradca prezydenta Mursiego ds. prawnych- Mohammed Gadallach. "Zdali sobie sprawę, że to ich obowiązek wobec narodu"- dodał na konferencji. Tymczasem opozycja wzywa do dalszych protestów na Placu Tahrir, na którym od 23 listopada swój obóz rozbili przeciwnicy prezydenta. 




3.12.2012r.

Egipscy sędziowie bojkotują referendum…

Bo bezterminowym zawieszeniu prac przez Najwyższą Radę Prawną Egiptu, również egipski Klub Sędziów twardo zareagował na naciski wywierane przez zwolenników prezydenta Mohammeda Mursiego, odmawiają nadzorowania referendum konstytucyjnego. Prezes tej organizacji, Achmed el- Zend, oświadczył na konferencji prasowej w Kairze, że po konsultacjach z innymi oddziałami Klubu w różnych prowincjach kraju,  zapadła jednomyślna decyzja sędziów- bojkot referendum zaplanowanego na 15 grudnia. Warto podkreślić, że w Egipcie to sędziowie mają za zadanie nadzorowani przebiegu wyborów, co w ostatnich miesiącach czynili dwukrotnie- podczas wyborów parlamentarnych i prezydenckich. Sytuacja staje się coraz bardziej napięta…




1.12.2012r.
Plac Tahrir nie rezygnuje...

Już ponad 100 tysięcy ludzi wyszło na egipskie ulice protestując przeciwko projektowi nowej konstytucji, która została zaakceptowana przez konstytuantę, zdominowaną przez islamistów, sprzyjających prezydentowi Mursiemu. Tłumy demonstrantów codziennie zbiera się także na słynnym placu Tahrir, gdzie można usłyszeć, że "ludzie chcą obalić reżim", tak samo jak obalili Hosniego Mubaraka, niespełna dwa lata temu. Dziesiątki tysięcy ludzi zebrało się także w Aleksandrii. Projekt konstytucji pogłębia podziały w Egipcie, a irytacja na działalność prezydenta Mursiego przeniosła się nawet do meczetu. Podczas piątkowego kazania, na którym był obecny Mursi, imam przypomniał, że prorok Mahomet miał rozległą władzę jako przywódca, co tworzy precedens dla obecnej sytuacji. "Nie dla tyrani"- wykrzykiwali zebrani przerywając imamowi. Sam prezydent sam stanął na podium i powiedział zgromadzonym, że i on uważa, że rządy jednego człowieka są sprzeczne z islamem. Zdaniem opozycji przyjęcie nowej konstytucji pogłębi tylko podziały w Egipcie, gdyż jej treść jest krytykowana zarówno przez świeckich jak i chrześcijańskich polityków, za ograniczenia praw kobiet, wolności mediów i swobody wypowiedzi. Konstytucja ma jednak zostać przyjęta na drodze referendum...Tymczasem w godzinach popołudniowych na ulice wyszły również dziesiątki tysięcy Egipcjan popierających prezydenta Mursiego i Bractwo Muzułmańskie. Ludzie wymachiwali egipskimi flagami i krzyczeli: "Naród popiera decyzję prezydenta" oraz "Lud chce wprowadzenia praw boskich".  Demonstracje są również wyrazem poparcia dla projektu nowej konstytucji. Wydarzenia te ukazują jakie podziały wystąpiły w narodzie  egipskim po rewolucji z 2011r...   




28.11.2012r.

Na Placu Tahrir znów wrze…

Dziesiątki tysięcy Egipcjan kontynuuje protest na słynnym Placu Tahrir w Kairze, sprzeciwiając się prawie absolutnej władzy prezydenta, jaką przyznał sobie Mohammed Mursi.  W nocy z 27/28 listopada, doszło do starć z policja, która, aby rozproszyć tłum rzucający w funkcjonariuszy kamieniami i koktajlami Mołotowa, użyła gazu łzawiącego. W wyniku obrażeń jedna osoba zmarła, a ponad 150 zostało rannych.  Dziś od rana Egipcjanie znów zaczęli zbierać się na placu, część rozbiła miasteczko na wzór tego z 2011r. Policja poinformowała, że podczas trwających od tygodnia protestów zatrzymano 348 osób, z czego 109 zostało aresztowanych. Demonstranci zniszczyli też 22 wozy policyjne, 216 funkcjonariuszy odniosło obrażenia. Tymczasem prezydent twardo stoi przy swoim stanowisku i zapowiada, że nie odwoła dekretu dającego mu olbrzymią władzę,  tłumacząc, że jest on konieczny by „chronić rewolucję i demokratyczną transformację kraju” 





27.11.2012r.

„Nie jest Leninem islamistów  ale poszedł za daleko”…

 Takiego określenia użył amerykański dziennik „Washington Post” w stosunku do prezydenta Egiptu, Mohammeda Musriego. W artykule opublikowanym dziś na łamach gazety, prezydenta oskarża  się o zapędy dyktatorskie, a jego partii, Bractwu Muzułmańskiemu, zarzuca się, że nie prowadzi kraju ku demokracji.  Dziennik zwraca uwagę, że deklaracje Mursiego, że nie zamierza ustanawiać islamskiej dyktatury brzmią wiarygodnie, jednak wydany przez niego w minionym  tygodniu dekret ogranicza niezawisłość sądów i daje mu rozleglejszą władzę niż ta jaką dysponował poprzedni prezydent Mubarak czy jakikolwiek inny władca współczesnego Egiptu. „WP” upomniał także amerykańską administrację,  która zdaniem dziennika, powinna użyć silnych argumentów w negocjacjach z Kairem, który liczy na pożyczkę z Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz umorzenie długów wobec USA. „ Teraz Obama powinien jasno postawić sprawę i pokazać, że relację Egiptu z USA zależą nie tylko od strategicznej współpracy, ale taż od stworzenia systemu politycznego, który spełnia podstawowe kryteria demokracji i poszanowania praw człowieka”- podkreśla „WP.”





26.11.2012r.

Egipcjanie w złości zaatakowali biuro Bractwa Muzułmańskiego….

W Egipcie nie słabną protesty przeciwko prezydentowi Mursiemu, który rozszerzył swoją władzę poprzez opisany już wcześniej dekret. W Damhnur protestujący zaatakowali lokalne biuro partii której wywodzi się prezydent, czyli Bractwa Muzułmańskiego. W wyniku starć z policją jedna osoba zginęła, a 60 zostało rannych. Do zamieszek doszło również w Kairze. Tam z kolei rannych zostało aż 500osób. Musi próbując załagodzić sytuację zapowiedział na dziś spotkanie z Najwyższą Radą Prawną, która potępia dekret, a co więcej zapowiada strajk sądów, jeżeli dekret nie zostanie cofnięty. W mediacje włączył się egipski minister sprawiedliwości- Ahmed Mekki, aby zmiękczyć znaczenie dekretu urząd prezydenta wydał oświadczenie, że ma on charakter „tymczasowy”. 




24.11.2012r.
Dekret Mursiego uznany za atak na niezależność sądów...

Sąd najwyższy Egiptu uznał, że dekret przyznający prezydentowi nowe uprawnienia, to bezprecedensowy atak na niezawisłość sądów. Przeciwko dekretowi protestują już Egipcjanie na Placu Tahrir. Sędziowie natomiast zwołali nadzwyczajne spotkanie i wezwali prezydenta do cofnięcie dekretu. Sędziowie z Aleksandrii zapowiedzieli strajk w postaci zaprzestania pracy. Grupy na Placu Tahrir starły się z policją obrzucając ją kamieniami, policja odpowiedziała gazem łzawiącym. Dekret wywołał także poruszenie w USA i Unii Europejskiej, które wyraziły zaniepokojenie sytuacją w Egipcie.




22.11.2012r.
Prezydent próbuje udobruchać tłumy...

Po tym jak wczoraj prezydent Egiptu, Mohammed Musri, uprał się w mediacjach dotyczących konfliktu na Bliskim Wschodzie, dziś zajął się porządkiem we własnym kraju. Mursi wydał kilka dekretów, które znacznie rozszerzają jego wpływy. Jeden z dekretów nakazuje powtórne procesy wysokich rangą urzędników za czasów Hossniego Mubaraka, inny zaś chroni Zgromadzenie Narodowe, pracujące nad nową konsytuacją, uniemożliwiając jego rozwiązanie.  Dekret dotyczący ponownych procesów oznacza w praktyce, że również były prezydent  Hosni Mubarak, skazany w czerwcu na dożywocie, przejdzie przez ponowny proces. Mursi zdymisjonował dziś także prokuratora generalnego, Abdela Mahmuda, aby uspokoić protesty Egipcjan domagających się ponownych rozliczeń osób zamieszanych w tłumienie powstania w 2011r.


  

19.11.2012r.

Egipt mocno angażuje się w rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie…



Trwa ofensywa dyplomatyczna, mająca na celu zaprzestanie działań wojennych pomiędzy Izraelem, a Strefą Gazy. Premier Egiptu, Hiszam Mohammed Kandi, stwierdził dziś, że porozumienie w sprawie zawieszenia broni, w którym jego kraj występuje jako mediator,  jest bliskie. Tymczasem z wizytą do Strefy Gazy wybiera się jutro minister spraw zagranicznych Egiptu, Mohammed Amr, wraz z delegacją innych arabskich ministrów., w celu okazania solidarności z narodem palestyńskim. Tymczasem jeden z szefów  Hamasu, Chlaed Meszal, spotkał się w Kairze z  prezydentem Egiptu, Mohammedem Mursim. Meszal powiadomił go, że konflikt może się zakończyć tylko pod warunkiem otwarcie granic Gazy i  międzynarodowych gwarancji, że Izrael przerwie ostrzały, a także ataki z powietrza na szefów Hamasu. Jak wiadomo do Egiptu przybył także wysoki ranga przedstawiciel Izraela oraz sekretarz generalny ONZ- Ban Ki-Moon.




16.11.2012r.
Egipt solidarny z Palestyną...

Świat muzułmański znów zawrzał. Powodem jest zaognienie konfliktu izraelsko - palestyńskiego. Na ulice Egiptu wyszło tysiące Egipcjan z flagami Palestyny, by okazać jej solidarność. Największe demonstracje miały miejsce w Kairze i Aleksandrii. Na kairskim placu Tahrir demonstranci spalili izraelską flagę. Protesty zostały zwołane na piątek przez Bractwo Muzułmańskie, z którego wywodzi się prezydent Mursi. Sam polityk potępił izraelskie ataki na Strefę Gazy nazywając je "jawną agresją przeciwko ludzkości." i zapewnił, że jego rząd nie pozostawi Gazy samej.  Na dowód solidarności, Strefę Gazy odwiedził premier Egiptu, Hiszam Mohamed Kandi, próbując stworzyć podstawy do zawieszenia broni. Bractwo Muzułmańskie wezwało również cały świat arabski, by piątek był "Dniem Gniewu muzułamnów" we wszystkich arabskich stolicach.     




13.11.2012r.

Egipski ekstremista chce zburzenia piramid i Sfinksa…


Radykalny muzułmański duchowny zapowiedział w telewizji, że jeżeli kiedyś zdobędzie  władzę, zniszczy większość zabytków starożytnego Egiptu, w tym piramidy i Sfinksa. Zgodnie prawem szarłatu, każdy pogański symbol musi być zniszczony – oznajmił Morgan Al- Gohary. Ekstremista wystąpił na antenie prywatnej telewizji, jak podała CNN, jego wypowiedź wywołały szok nie tylko u innych zaproszonych gości, ale i u samego prowadzącego, który trzy razy ponawiał pytanie czy dobrze zrozumiał duchownego. 

„ Czy obudzę się jutro żeby stwierdzić, że zburzyliście piramidy i Sfinksa.?”
Początkowo Morgan nie chciał odpowiedzieć na pytanie wprost, jednak naciskany stwierdził, ze każda pogańska rzeźba czy symbol, któremu oddaje cześć choćby jedna osoba, lub w przeszłości oddawała jej część, musi być zniszczona.
„Czy oznacza to, że zniszczylibyście Sfinksa i piramidy?”- dopytywał prowadzący.
„Tak, zniszczymy je”- przyznał w końcu duchowny.
Wypowiedź Al.- Gohary wywołała w Egipcie wielkie poruszenie. Wymowy dodaje jej fakt, iż duchowny był w 2001r. w rządzonym jeszcze przez Talików Afganistanie i brał udział w burzeniu słynnych posągów Buddy. Póki co jednak, ugrupowanie Al.- Gohary, nie ma realnej siły politycznej w Egipcie…trzymamy kciuki, żeby się to nigdy nie zmieniło… 





13.10.2012r.
Naród domaga się czystek w aparacie sprawiedliwości, starcia w Kairze...

Pierwszy raz od objęcia władzy w Egipcie przez Mohameda Mursiego popierający go islamiście starli się ze zwolennikami liberalnej i lewicowej opozycji. Dwunastu uczestników zostało ciężko rannych. Sympatycy Murisego zdobyli, używając palek, kamieni i metalowych prętów, trybunę wzniesioną przez zwolenników świeckiej opozycji, na Placu Tahrir i zniszczyli ją. Podczas ataku islamiści skandowali: "Naród domaga się czystek w aparacie sprawiedliwości" i "Mursi kochamy Cię". Z kolei sympatycy lewicy wołali: "Precz z panowaniem Muzułmańskich Braci" i "Precz z Radą Konstytucyjną". Wspomniana Rada Konstytucyjna jest zdominowana przez islamistów i ma zająć się pracami nad nową ustawą zasadniczą. Obecne zajścia w Kairze są dowodem na głębokie podziały społeczeństwa egipskiego, które powstały po obaleniu półtora roku temu Hosniego Mubaraka...






9.10.2012r.
Mursi ułaskawia aresztowanych za protesty...


Prezydent Egiptu, Mohammed Mursi ogłosił, że na podstawie specjalnego dekretu ułaskawia prawie wszystkie osoby aresztowane podczas zeszłorocznych protestów przeciwko rządom Hosniego Mubaraka. Według BBC może chodzić nawet o kilka tysięcy osób. Dekret ma objąć wszystkie osoby aresztowane od pierwszego dnia rewolucji, czyli 25 stycznia, aż do czerwca, kiedy rządy objął Mohammed Mursi. Skorzystają na tym osoby czekające na proces, jak i te odsiadujące już wyrok, dekret nie obejmie osób oskarżonych o zabójstwo.  





24.09.2012r.
Egipt zmieni kurs i nie będzie już tak uległy wobec zachodu…


„USA i cały zachód muszą zmienić podejście do świata arabskiego i pogodzić się, że Egipt nie będzie wobec nich tak uległy jak za rządów Hosniego Mubaraka.”- powiedział prezydent Egiptu, Mohammed Mursi, w wywiadzie dla New York Times. W półtoragodzinnej  rozmowie prezydent stwierdził, że zachód powinien okazywać więcej szacunku dla kultury arabskiej. Wezwał również władze USA do pomocy w zbudowaniu państwa palestyńskiego.  Zapytany o traktat pokojowy Egiptu z Izraelem, Mursi odpowiedział, że jego kraj będzie go przestrzegał, ale  w zamian, oczekuje od USA dotrzymania podjętych przez siebie  zobowiązań, które przewidują m.in. poparcie dla niepodległej Palestyny. Musi był ostatnio krytykowany w USA, że nie potępił od razu demonstracji antyamerykańskich, które wybuchły 11 września w Kairze,  po emisji filmu ośmieszającego Mahometa. W odróżnieniu  od przywódcy libijskiego, Muhammada Jusuf-a  al.-Magariaf-a, który od razu potępił demonstracje w której zginął amerykański ambasador, a co więcej przeprosił władze USA. Mursi odrzucił jednak krytykę, twierdząc, że musiał postępować rozważnie. Dodał również, że zachód nie może oceniać wydarzeń w Egipcie przez pryzmat swojej kultury.

„Jeżeli chcecie osądzać zachowanie narodu egipskiego według standardów kultury amerykańskiej, niemieckiej albo chińskiej, to nie ma możliwości właściwego osądu”- powiedział Mursi. Zapewnił również, że jego rząd nie będzie prowadził polityki nieprzyjaznej wobec USA i całego zachodu, ale zaznaczył, że nie będzie ona tak zgodna z ich życzeniami jak za Mubaraka. Warto dodać, że prezydent Egiptu przybywa w tym tygodniu do USA na doroczną sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W czasie wizyty Mursi chciał spotkać się z prezydentem Obamą w Białym Domu, jednak spotkał się z dyplomatyczną odmową, tak jak wcześniej premier Izraela. Do spotkania przywódców dojdzie jednak  prawdopodobnie w Nowym Jorku na Sesji ONZ…




19.09.2012r.
Egipt osądzi zdrajców islamu z USA. Grozi im kara śmierci…

Sześciu żyjących za granicą egipskich, chrześcijańskich, Koptów oraz amerykański pastor będą sądzeni zaocznie w Kairze za obrazę islamu w związku z powstałym w Kalifornii filmem obrażającym muzułmanów- poinformowała egipska prokuratura dodając, że oskarżonym grozi kara śmierci. Wśród oskarżonych znalazł się, mieszkający w USA, Moris Sadek,  któremu przypisuje się umieszczenie filmu na serwisie „You Tube”. Sadek jest przewodniczącym Narodowego Zgromadzania Amerykańskich  Koptów, który zrzekł się egipskiego obywatelstwa. Udostępnienie filmu w Internecie miało ukazać, według niego, jak dyskryminowani są Koptowie w Egipcie. Proces obejmie również pastora Terryego Jonesa z Florydy, który w 2010r. wywołał protesty w świecie muzułmańskim po tym jak zapowiedział publiczne spalenie Koranu. Jak wiadomo, egipska prokuratura zażądała już wydania władzom Egiptu 7 Koptów, w tym Jonesa.  





14.09.2012r.
Niespokojnie przed ambasadą USA w Kairze...


„Policjanci to bandyci!”- krzyczeli rozjuszeni Kairczycy do funkcjonariuszy ochraniających ambasadę USA w Kairze. W nocy, w jej okolicy, doszło do nowej fali zamieszek wywołanych filmem obrażającym proroka Mahometa. Według egipskiego ministerstwa zdrowia ranne zostały 224 osoby. Funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego, by utrzymać protestujących z dala od placówki, w odwecie zostali obrzucani kamieniami, tłum skandował: „Policjanci to bandyci!”. Kilkanaście osób zostało zatrzymanych. Tymczasem Bractwo Muzułmańskie odwołało swoją wcześniejszą odezwę do przeprowadzenia dziś w całym Egipcie, masowych demonstracji. Sekretarz Generalny Bractwa, Mahmud Hussein, powiedział: 
"Kiedy wzywaliśmy w środę do przeprowadzenia w całym kraju, przed meczetami demonstracji protestacyjnych, chcieliśmy, aby stało się to wyrazem oburzenia wszystkich Egipcjan. Jednak w świetle dwóch ostatnich dni, Bractwo postanowiło uczestniczyć jedynie  w symbolicznej demonstracji protestacyjnej na placu Tahrir w Kairze, aby nie dopuścić do nowych zniszczeń i do nowych ofiar, jak to się wydarzyło w ostatnich dniach. "





13.09.2012r.
Protesty przed ambasadą USA w Kairze...

Minionej nocy przed ambasadą USA w Kairze demonstrowały setki Egipcjan w proteście przeciwko rozpowszechnianiu filmu "Innocence of Muslims" obrażającego Mahometa. Atmosfera była tak gorąca, że doszło do starć z siłami bezpieczeństwa. Policjanci oddali strzały ostrzegawcze i użyli gazu łzawiącego, by wyprzeć manifestację w kierunku Planu Tahrir. Protestujący obrzucili w odwecie policjantów kamieniami i butelkami z benzyną. Sześciu policjantów zostało rannych. Rannych jest również wielu po stronie demonstarntów, część z nich trafiła do aresztu.  




12.09.2012r.
Będą protestować przeciwko filmowi. Ma być "pokojowo".

Bractwo Muzułmańskie wezwało Egipcjan do pokojowych manifestacji przed wszystkimi egipskimi meczetami, przeciwko filmowi "Innocence of Muslims" (Niewinność muzułmanów) uznanemu za obraźliwy wobec proroka Mahometa. Do manifestacji ma dojść w piątek, który jest dniem modlitw i i kazań w meczetach. Dwu godzinny film przedstawia Mahometa jako oszusta, kobieciarza oraz zwolennika dziecięcego molestowania. Film został sfinansowany przez 100 żydowskich sponsorów, co zdradził autor Sam Baciles- żydowski deweloper mieszkający w USA, a obecnie ukrywający się,  po ataku, protestującego przeciwko filmowi tłumu, na konsulat USA w Libii i zamordowaniu amerykańskiego ambasadora w tym kraju.




30.08.2012r.
Mursi otwarcie krytykuje Syrię...

Prezydent Egiptu, Mohamed Mursi, skrytykował władze w Damaszku, podczas 16 szczytu Ruchu Państw Niezaangażowanych, który rozpoczął się w stolicy Iranu - Teheranie. Mursi stwierdził, że "Syrią rządzi opresyjny reżim i pomoc dla ludności syryjskiej to obowiązek etyczny", dodał również, że "przelew krwi w Syrii, wywołany trwającym od ponad roku konfliktem, nie zakończy się bez skutecznego zaangażowania się". Po wygłoszeniu tych słów, syryjska delegacja opuściła w proteście salę obrad, twierdząc, że słowa Mursiego ingerują w wewnętrzne sprawy Syrii. W odwecie szef syryjskiej dyplomacji, Walid Mu'Allim , oświadczył, że prezydent Egiptu otwarcie namawia do rozlewu krwi. Mursi wezwał również syryjską opozycję do zjednoczenia sił, a władze do wprowadzenia demokratycznych rządów. 




13.08.2012r.
Największe walki na Synaju od 1973r., Mursi reaguje i sięga po realną władzę…

Konflikt na Synaju nabiera na sile. Egipscy żołnierze zabili pięciu islamistów w czasie ich szturmu na ich kryjówkę na Synaju. To kolejna operacja wojskowa mająca na celu przywrócenie spokoju na pograniczu egipsko- izraelskim. Żołnierze poszukiwali dżihadystów związanych ze sprawcami ataku na posterunek graniczny, zabójstwem 16 żołnierzy i wtargnięciem do Izraela. Znaleźli ich ok. 15km od izraelskiej granicy. Akcja egipskiego wojska to największa operacja militarna od 1973r. Na półwysep ściągnięto setki żołnierzy, wozy opancerzone i czołgi. W czasie starć z bojownikami jeden z nich został poważnie ranny,  inny, który został zabity miał być Palestyńczykiem- jednak nie zostało to jeszcze potwierdzone, 5 udało się aresztować. W ich kryjówce odnaleziono karabiny, ręczne wyrzutnie granatów, ciężarówkę i motocykl. W innym miejscy znaleziono moździerze i inną broń. Dotychczas żadna z organizacji nie przyznała się do ataku na egipski posterunek,. Według ustaleń egipskich służb specjalnych odpowiedzialni za to byli dżihadziści ze Strefy Gazy, którzy dostali się do Egiptu tunelem, przy współpracy z ekstremistami z Synaju. Prezydent Egiptu Mohamed Mursi nakazał przywrócenie bezpieczeństwa na Synaju, a tym samym dał zielone światło do rozpoczęcia operacji wymierzonej w separatystów. W związku ze zdarzeniami prezydent zdymisjonował ministra obrony i szefa egipskiej Najwyższej Rady Sił Zbrojnych feldmarszałka Husseina Tantawiego,  szefa Sztabu Generalnego Samego Anana, którzy zajmą teraz stanowiska jako doradcy wojskowi prezydenta. Wcześniej Mursi zdymisjonował szefa wywiadu oraz gubernatora prowincji Synaj Północny. Ponadto unieważnił przyjętą w czerwcu poprawkę do konstytucji ograniczającą władze prezydenta wprowadzoną przez Najwyższą Radę Wojskową tuż przed rozstrzygnięciem drugiej tury. Komentatorzy twierdzą, że w Egipcie rozpoczęła się właśnie walka o władzę, pomiędzy prezydentem, a wojskowymi.     







9.08.2012r.
MSZ ostrzega przed podróżami po Egipcie...

Wczoraj w godzinach wieczornych MSZ wydało poniższy komunikat:
"W związku z powtarzającymi się incydentami powodującymi znaczne utrudnienia w poruszaniu się po niektórych rejonach Egiptu i potencjalnymi zagrażającymi bezpieczeństwu turystów, Ministerstwo Spraw Zagranicznych zdecydowanie odradza wszelkie wyjazdy indywidualne i grupowe poza ośrodku turystyczne na terenie Egiptu. MZS jednocześnie uznaje za możliwe z punktu widzenia bezpieczeństwa obywateli wyjazdy zorganizowane z Polski do egipskich ośrodków turystycznych nad Morzem Czerwonym. 
Niniejszy komunikat ma charakter informacyjny i nie może stanowić podstaw do jakichkolwiek roszczeń "

8.08.2012r.
Odwet za poprzedni atak…



Ponad 20 islamskich bojowników zginęło w nalotach dokonanych przez egipskie lotnictwo na Synaju, przy granicy z Izraelem. To odpowiedź za niedzielny atak, w którym zginęło 16 egipskich żołnierzy. Według źródeł egipskiego dziennika „Al.-Ahram”, do nalotów doszło w mieście Szejk Zuweid, 10km od Strefy Gazy. Świadkowie twierdzą, że słyszeli dwa myśliwce i eksplozję. Wcześniej media informowały, że w nocy z 7/8.08, uzbrojeni napastnicy otworzyli ogień w kierunku egipskich posterunków policji w pobliżu miast Rafah oraz Al.-Arisz, na granicy ze Strefą Gazy. Jak podała agencja Reuters, ranne zostały dwie osoby. Agencyjne źródła podały również, że w drugim z miast pod siedzibą gubernatora zgromadzili się protestujący, domagając się lepszej ochrony. To kolejny incydent na Synaju w ostatnich dniach… 





6.08.2012r.
Krwawy atak na Synaju.

15 funkcjonariuszy egipskiej straży granicznej zginęło, a kilku zostało rannych w ataku na ich posterunek w pobliżu granicy egipsko - izraelskiej. Według egipskiej telewizji ataku dokonali dżihadyści. Napastnicy próbowali się potem przedostać do Izraela, ale po ataku izraelskich żołnierzy i lotnictwa zginęli. Bractwo Muzułmańskie oświadczyło, że całą akcję można "przypisać Mosadowi", czyli izraelskiej służbie wywiadowczej. Bractwo uznało, że skoro Izrael próbował wykoleić egipską rewolucję wspierając obalonego prezydenta Mubaraka, teraz próbuje wprowadzić do Egiptu chaos. Strona izraelska szybko zareagowała, odcinając się od ataku, uważając oskarżenie Bractwa za nonsens, w który ono samo nie wierzy. Na miejsce osobiście przybył prezydent Mohamed Mursi. 




16.07.2012r.
Atak na konwój Hillary Clinton...

Uczestnicy manifestacji przeciwko wizycie Hillary Clinton w Egipcie, skandowali "Monica! Monica!" odwołując się do skandalu z udziałem jej męża, byłego prezydenta USA, Billa Clintona, który w latach 90-tych miał romans ze stażystką Monicą Lewinsky. Do obecnej sekretarz stanu krzyczeli: "Precz!". W kierunku konwoju limuzyn, w którym jechała Clinton pod konsulat USA w Aleksandrii, poleciały pomidory, buty i butelki po wodzie, spalono również amerykańską flagę. Według agencji prasowych manifestacje miały związek z powszechnym przekonaniem, iż po upadku rządów Hosniego Mubaraka, USA wsparły zwycięstwo wyborcze Bractwa Muzułmańskiego, czemu  Clinton stanowczo zaprzeczyła.  Podczas swojej wizyty, sekretarz stanu USA, spotkała się z nowo wybranym prezydentem Egiptu oraz przewodniczącym Najwyższej Rady Wojskowej. Tematem obu spotkań był burzliwy proces demokratycznych zmian w Egipcie...




30.06.2012r.
Zaprzysiężenie Mursiego...

Dziś o godzinie 11.00 Mohamed Mursi złożył przysięgę przed Trybunałem Konstytucyjnym w Kairze i tym samym stał się pierwszym demokratycznie wybranym prezydentem Egiptu. 
Wygłaszając formułę przysięgi Mursi zobowiązał się do lojalności wobec republikańskiego ustroju państwa oraz ustaw i konstytucji Egiptu. "Chcemy lepszego jutra, nowego Egiptu i drugiej republiki"- dodał pi wygłoszeniu przysięgi. 




25.06.2012r.
Nowa rzeczywistość Egiptu i międzynarodowa reakcja na wybór nowego prezydenta...


Amerykański ośrodek badawczy Stratfor, opublikował dziś opinie o bieżącej sytuacji w Egipcie. W raporcie stwierdzono, że mimo, iż Egipt ma nowego prezydenta, nadal największy wpływ na życie polityczne zachowała Najwyższa Rada Wojskowa. Według analityków, głównym tego powodem jest nie dopuszczenie by całkowitą władzę sprawowało Bractwo Muzułmańskie, którego przedstawicielem jest nowy prezydent Mohamed Mursi. Z tego też powodu doszło do rozwiązania przez NRW parlamentu, w którym Bractwo miało najwięcej mandatów. Innym powodem jest zmiana układu sił na rzecz wojska- dlatego Rada ogłosiła deklarację konstytucyjną przyznając, samej sobie, szerokie uprawnienia ustawodawcze, nadzór nad bezpieczeństwem i zajęcie się procesem przygotowania nowej konstytucji. Obecna sytuacja w Egipcie przypomina poniekąd nasze zmiany ustrojowe w 1989r. Słynne porozumienie „Wasz prezydent , nasz premier”. W tym wypadku strony doszły do porozumienia, poprzez oddanie urzędu prezydenckiego w ręce Bractwa Muzułmańskiego, a Bractwo, nie mając większego wyboru, oddało wojskowym część władzy ustawodawczej oraz stworzenie projektu nowej konstytucji, która określi układ się między wojskiem, prezydentem, a premierem. Nie trudno się domyśleć, kto będzie miał największa władzę…
Tymczasem prezydent- elekt, Mohammed Mursi, tuż po ogłoszeniu wyników zapowiedział, że chce wzmocnić stosunki z Iranem, w celu stworzenia strategicznej równowagi w regionie. Jest to wyraźny zwrot po proamerykańskiej i prozachodniej  polityce rządów Mubaraka. Warto przypomnieć, ze oba kraje nie utrzymują stosunków dyplomatycznych od  lat 80-tych XX wieku, czyli po rewolucji islamskiej w Iranie i uznaniu przez Egipt państwa Izrael. Irańskie MSZ pogratulowało Mursiemu zwycięstwa, co również jest zapowiedzią ocieplenia stosunków między oboma krajami.  Zaniepokojony tym faktem jest Izrael, główny wróg Iranu, którego premier oświadczył dziś delikatnie, iż: „Liczy na kontynuowanie współpracy z egipskim rządem na podstawie porozumienia pokojowego, które odpowiada wspólnym interesom obu narodów i przyczynia się do regionalnej stabilności.” Zaniepokojenie Tel Awiwu jest uzasadnione, gdyż jeden z izraelskich parlamentarzystów, Benjamin Ben Eliezer, zaproponował Hosniemu Mubarakowi azyl polityczny, na początku 2011r., czyli kiedy w Egipcie trwały już masowe protesty. Mubarak  nie zdecydował się jednak na ucieczkę, uzasadniając, że jest patriotą. Na konstruktywną współpracę liczy także prezydent Rosji, Władimir Putin, który dziś w rozmowie telefonicznej osobiście pogratulował zwycięstwa Mohammedowi Mursiemu. Natomiast polskie MSZ, wydało oświadczenie, w którym wyraża nadzieję, że :”Egipt pozostanie ważnym elementem regionalnej stabilności w regionie szerokiego Bliskiego Wschodu”.  Zamiany polityczne w Egipcie nie wprowadzają zagrożenia dla bezpieczeństwa przebywających  tam, turystów, więc nie wahajcie się ani chwili spędzić urlopu w tym pięknym kraju. 






24.06.2012r.
Nowy prezydent Egiptu...

Egipska komisja wyborcza ogłosiła oficjalne wyniki wyborów II tury prezydenckiej. Nowym prezydentem Egiptu został islamista Mohamed Mursi z nie wielką przewagą 51,5% głosów, nad swoim przeciwnikiem, byłym premierem Egiptu za rządów Hosniego Mubaraka, Ahmedem Szafikiem. Informacja o wyborze nowego prezydenta wywołała falę euforii na Placu Tahrir, gdzie tysiące zwolenników zarówno jednego, jak i drugiego kandydata, oczekiwała na oficjalne wyniki. Dziś rozpoczyna się nowa karta w historii Egiptu. Życzmy powodzenia naszym egipskim przyjaciołom.




20.06.2012r.
Ciężki stan Mubaraka...

Stan zdrowia byłego prezydenta Egiptu, Hosniego Mubaraka, znacznie pogorszył się. Jak podała agencja Reuters, wczoraj Mubarak doznał udaru mózgu, został przewieziony ze szpitala więziennego do wojskowego, w którym znajdował się przed ogłoszeniem wyroku i obecnie oddycha za pomocą respiratora, jednak nie jest w stanie śmierci klinicznej. Według egipskiej telewizji natomiast, stan zdrowia byłego dyktatora jest krytyczny.  84 letni Mubarak podupadł na zdrowiu po ogłoszeniu wyroku skazującego go na karę dożywotniego więzienia- 2.06.




19.06.2012r.
Samo ogłoszenie...

Kandydat Braci Muzułmanów, Mohamed Mursi, ogłosił się  nowym prezydentem Egiptu, jednaj rządząca Najwyższa Rada Wojskowa, ogłosiła poprawkę do konstytucji wprowadzającą ograniczenia władzy prezydenckiej. Mursi, który reprezentuje partię Wolności i Sprawiedliwości, będąca skrzydłem Bractwa Muzułmańskiego, ogłosił swoje zwycięstwo mimo, iż centralna komisja nie zakończyła jeszcze liczenia głosów.  NRW , jeszcze przed oficjalnymi wynikami, przyznała sobie wiele przywilejów. Po rozwiązaniu parlamentu, Rada ma przejąc władze ustawodawczą oraz kontrolę nad finansami państwa. 

16.06.2012r.
II tura wyborów prezydenckich...

Dziś rozpoczęła się druga tura wyborów prezydenckich, która potrwa dwa dni. 24.06 poznamy kto będzie rządził Egiptem po 30 latach rządów Hosniego Mubaraka...



6.06.2012r.
Mubarak w ciężkim stanie...

Stan zdrowia Hosniego Mubaraka gwałtownie pogorszył się po skazaniu na dożywocie- donosi egipska agencja prasowa MENA. Lekarze więzieni, zajmujący się byłym prezydentem Egiptu, zalecili przeniesienie do większej placówki. Stan  Mubaraka jest na tyle poważny, że tylko dziś od rana lekarze musieli przeprowadzić kilkukrotnie sztuczne oddychanie. Diagnoza to- załamanie nerwowe, bardzo wysokie ciśnienie oraz depresja. Przy tym stanie zdrowia, więzienny szpital okazał się nie wystarczająco dobrze wyposażony, aby poprawić stan zdrowia byłego prezydenta.


3.06.2012r.
Egipt protestuje przeciwko uwolnieniu synów Mubaraka...

Kilkudziesięciu młodych Egipcjan zaatakowało nad ranem sztab wyborczy jednego z kandydatów na prezydenta Egiptu- Ahmeda Szafika. Według świadków napastnicy zniszczyli wyposażenie lokalu i sprzęt komputerowy. Szafik to ostatni premier w kraju rządzonym przez Mubaraka, co więcej zdołał dostać się do drugiej tury wyborów prezydenckich. Przez przeciwników, Szafik uważany jest za symbol upadłego reżimu, dlatego też jego sztab stał się celem ataku niezadowolonych z wczorajszego wyroku. 




2.06.2012r.
Mubarak skazany na dożywocie...

Były prezydent Egiptu Hosni Mubarak, który został obalony w zeszłym roku po 30 latach rządów, został dziś skazany na dożywocie za współudział w zamordowaniu kilkuset demonstrantów domagających się demokratycznych zmian podczas tzw. "arabskiej wiosny", jednocześnie został oczyszczony z zarzutów korupcyjnych. Prokurator oraz większość egipskiego narodu żądali dla Mubaraka kary śmierci, ostatecznie jednak dostał on dożywocie, podobnie jak były szef MSW Habib el- Adi. Synów Mubaraka, Alaa i Gamala, uznano za winnych zarzutów korupcyjnych, lecz wliczono im w poczet kary czas, który odsiedzieli już w więzieniu. Z innych zarzutów zostali oczyszczeni. Uniewinniono sześciu przedstawicieli sił bezpieczeństwa. Po ogłoszeniu wyroku na sali sądowej doszło do przepychanek z ludźmi niezadowolonymi z wyroku. Prokurator generalny zarządzał natychmiastowego przewiezienia byłego prezydenta z luksusowego szpitala wojskowego w Szarm el- Szejk,  do więzienia Tora na przedmieściach Kairu. Agencje prasowe potwierdziły, że helikopter z Mubarakiem na pokładzie wylądował na terenie Tora, a były prezydent wynoszony z pokładu śmigłowca płakał. Reuters podał z kolei, że tuż po przywiezieniu do więzienia, 84 letni Mubarak, doznał zapaści i trafił na oddział intensywnej opieki medycznej szpitala więziennego. Również egipskie media poinformowały o pogorszeniu stanu zdrowia byłego prezydenta, tuż po przetransportowaniu do więzienia. 
Nie tylko na sali sądowej atmosfera była gorąca, również tłum zgromadzony przed budynkiem sądu zawrzał tuż po ogłoszeniu wyroku. Jedni krzyczeli "Allahu Akbar!" (Bóg jest wielki), inni wyrażali swoje niezadowolenie z kary dożywocia i uniewinnienia synów Mubaraka. Wokół sądu bezpieczeństwa strzegło kilkuset policjantów, których głównym zadaniem było niedopuszczenie do wtargnięcia do środka  żądnego zemsty tłumu. Mubarak jest pierwszym skazanym przywódcą, spośród szefów państw, w których miała miejsce tzw. "arabka wiosna". Według egipskich mediów, zarówno prawnicy Mubaraka jak i prokurator, zapowiedzieli apelację. Ponownego procesu domagają się również, pacyfikowani za rządów Mubaraka, przedstawiciele "Bractwa Muzułmańskiego".   Proces byłego prezydenta trwał z przerwami od sierpnia 2011r. 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz