MOJE MIEJSCA W HURGHADZIE...

15.09.2018r.
"Nile pharaohs" - super sklep i dobre ceny...

Stali bywalcy Hurghady wiedzą, że najlepiej zakupy robić w "Celopatra Bazar"- to sieciówka o której kiedyś pisałem. Są tam ceny na produktach, nie trzeba się targować, można na spokojnie wszystko obejrzeć. Dziś jednak przedstawiam Wam dobrą alternatywę. Nile Pharaohs to sklep sprzedający produkty na tej samej zasadzie, jednak ma o wiele lepsze ceny. Na prawdę warto wybrać się tam na zakupy. Jest różnica, więc na pewno zaoszczędzicie trochę LE :). Sklep mieści się na Mamshy (znany deptak w Hurghadzie) obok hotelu Siwa... 













11.03.2018r.
Pustynia i wioska nubijska...

Pustynia stanowi większość terytorium Egiptu, co możecie już zauważyć podczas lotu w dzień, kiedy to masy gór piasku ciągną się bez końca. Będąc w Hurghadzie możecie na własne oczy zobaczyć Pustynię Arabską, poczuć zapach pustynnego powietrza oraz przekonać się o  jej potędze. Lokalne firmy organizujące wycieczkę na pustynię proponują wersję przejażdżki autami terenowymi lub transfer busem do małej oazy i przesiadkę na quady. Sądzę, że ta druga wersja jest ciekawsza, gdyż obcujesz z naturą, widzisz wielkość pustyni, czujesz ją dosłownie wszędzie, gdyż pustynia pochłania każdego  chmurami pisaku powstałymi od innych quadów. Jedzie się ok 20-20 minut, aby dojechać do wioski nubijskiej...tu panują różne wersje..oficjalna jest taka, że ludzie żyją tu jak 100 lat temu śpią w namiotach, jeżdżą na wielbłądach. Chodzą jednak słuchy, że za gurami piasku kryją się jeepy i domy mieszkalne...nie wnikamy ;). Prawda jest jednak taka, że gdy dojedziemy już do wioski, możemy przejechać się na wielbłądzie, wypić pyszną herbatę, zapalić shishe. Następnie powrót i znów zew z bezkresną pustynią. Po powrocie do bazy jesteście ciężsi o parę dag, pustynia Was ukocha i piasek będziecie mieli dosłownie wszędzie...








22.02.2018r.
"Dar Mix" - polska ambasada smaku w kraju faraonów...

Jesteście w Hurghadzie, po kilku dniach macie smaka na polskie jadło...W Egipcie wszystko jest możliwe. Wystarczy udać się do Dar Mix-u. To wspaniała jadłodajnia (jak sama ją nazywa właścicielka Jagoda ;), gdzie można zjeść przepyszne polskie zupy takie jak: ogórkowa, żurek, chrzanowa, pomidorowa, dania kuchni polskiej  - pierogi, gołąbki, bigos, placki ziemniaczane, krokiety, a nawet kapustę kiszoną własnej roboty. Szef kuchni serwuje również pyszne potrawy kuchni egipskiej jak tradycyjna zupa molohija , wołowa kofta czy kurczak przyrządzony po egipsku. Pączki zrobione według tradycyjnej polskiej receptury z egipską chałwą sprawiły, że moje podniebienie przeżyło "orgazm" :). Dodatkowo niesamowita atmosfera miejsca, o którą dba Właścicielka Jagoda. Takie właśnie było założenie...Dar to po egipsku dom, a mix...to Polska i Egipt. Jest tu jak w domu, a jedzenie, zarówno kuchni polskiej jak i egipskiej , zadowoli każde gusta. Dar Mix znajduje się w centrum Hurghady- Sakkali. Stojąc na przeciwko hotelu Seagull udajecie się w lewą stronę, za długim parkingiem (vis-a-vis jubilera Adamus) skręcacie w lewo i koło straganu z owocami już widać polską i egipską flagę :) Dodam, że Dar Mix jest lokalem posiadającym "Certyfikat Jakości Egipt po polsku" , który gwarantuje najwyższy poziom usług i zadowolenie klienta...


                            LINK DO STRONY DAR MIX










10.12.2017r.
Wielka pomarańcza na Sheraton Street...

Jak już wiecie, z wcześniejszych wpisów, Sheraton Street to główna ulica Hurghady. Znajduje się na niej wielka pomarańcza, z której sprzedawany jest świeżo wyciskany sok. W zależności od sezonu można napić się soku z mango lub pomarańczy. Zimny, orzeźwiający, podawany z jednorazowych kubkach. To tradycja, aby będąc w Hurghadzie wypić tu sok...pamiętajcie :)






6.05.2017r.
Giftun - raj na ziemi...

Jeżeli chcecie zobaczyć jak wygląda raj, musicie odwiedzić Wyspę Giftun, około godzinki rejsu od wybrzeży Hurghady. Jest to piękna wsypa z lazurową wodą i pięknymi plażami...Paradise lub Mahmya :) Już z daleka widać piękną piaszczystą plażę, która składa się  drobnych kawałeczków raf i muszelek. Dodatkowym atutem rejsu są dwa przystanki na snurkowanie na pięknych rafach. Jest to jedyna możliwość, podczas pobytu w Hurghadzie, podziwiania rafy w całej okazałości, gdyż niestety w tym najstarszy egipskim kurorcie, człowiek zrobił swoje. Tu na ok 10-15 metrach można zobaczyć ten dziewiczy podwodny świat z mnóstwem rybek, a często również delfinów. Nie ma co się rozpisywać na ten temat, zdjęcia mówią same za siebie... Wycieczkę znajdziecie pod linkiem obok...To co płyniemy?  Rejs na Giftun - kliknij

















                             


22.04.2017r.
Sakkala- serce Hurghady...

Spędzając wakacje w Hurghadzie musicie wybrać się do centrum miasta - Sakkali. Dokładniej chodzi o ulicę Sheraton Street. Jeżeli będziecie pierwszy raz w Hurghadzie, wystarczy powiedzieć taksówkarzowi, żeby zawiózł Was do hotelu Seagull. To najbardziej znany w Hurghadzie hotel...i chyba najstarszy...znajduje się w samym centrum Sakkali. Zobaczycie tu nie tylko sklepy , apteki  i kawiarenki,ale będzie mogli zaobserwować jak wygląda egipskie życie, czego nie można podziwiać np. w Sharm el Sheikh. Hurghada to kurort, ale zarazem miasto, w którym Egipcjanie toczą normalne życie. Są tu egipskie bary przeznaczone dla miejscowych, europejskie żołądki nie strawiłyby serwowanych tam potraw bez rewolucji ;), więc raczej odradzam wpaść tam na lunch. Fryzjer, sklepy z mięsem wiszącym na hakach w +40 stopni :), sprzedawcy prasy, roślin, targ rybny. Im dalej brniecie w to właśnie arabskie życie, tym bardziej zdajecie sobie sprawę, że jesteście w innym świecie...Świecie, w którym nikt za bardzo się nie przejmuje czasem, obowiązkami, spotkaniami, nie ma wyścigu szczurów...Jak to mówią Egipcjanie "Inshallah"- jak Bóg da :). Wracając jednak do Sakkali...Jeżeli staniecie plecami do wejściu hotelu Seagull, to po lewej macie drogę na taras widokowy- można zrobić tam bardzo fajne fotki...jak poniżej :) Idzie się ok 10 minut spacerkiem.





Udając się w prawą stronę, pospacerujecie aleją handlową z souvenirami, egipskimi słodyczami, wyrobami ze złota i srebra,  odzieżą i obuwiem znanych marek..ale made in Egypt ;). Są tu również apteki, kantor, bankomaty, kawiarnie i restauracje. Tradycją jest, aby podczas spaceru wypić soczek z tzw. "pomarańczy", to budka w kształcie tego własnie owocu. Sok sezonowy z mango lub własnie pomarańczy, kubek za 1$. Idąc cały czas prosto dojdziecie do meczetu El Mina Masjid oraz New Mariny, które już zostały opisane we wcześniejszych postach...














25.03.2017r
New Marina... spacer obowiązkowy...

Będą w Hurghadzie nie możemy odpuścić spaceru po pięknej hurghadzkiej marinie. Znajduje się ona blisko centrum - Sakkali. Droga ta sama co do meczetu El Mina Masjad (droga opisana poniżej). Warto udać się tu nie tylko za dnia, ale również wieczorem. Przed wejściem do mariny znajdują punkty kontrolne, więc możecie się tutaj czuć na prawdę bezpiecznie, nie ma tu również sklepów, więc nikt nie będzie Was wciągał i wciskał souvenirów. Jest za to wiele knajpek, piękne jachty z całego świata oraz idealny widok na "Biały Meczet". Koniecznie tu zajrzyjcie :)












19.03.2017r.
Meczet El Mina Masjd...biała ikona Hurghady...

Meczety są charakterystycznym elementem egipskiego krajobrazu. Jeden piękniejszy od drugiego...Najwięcej możemy ich podziwiać w Kairze, nazywanym "miastem tysiąca minaretów". Wracając jednak do Hurghady... Najbardziej rozpoznawalna budowlą tego kurortu jest meczet El Mina Masjad, zwany popularnie "białym meczetem". Jest widoczny zarówno z morza, jak i z różnych stron miasta, a wieczorem robi jeszcze większe wrażenie, kiedy to jest podświetlony na zielono. Będąc w centrum Hurghady, możecie trafić do niego na piechotę idąc główną ulicą (Sheraton street), cały czas prosto mijając słynną "pomarańczę", w której zatrzymajcie się na sok :) Pokazuje Wam kierunek na foto :) Jeżeli chcecie zobaczyć go w środku pamiętajcie o zachowaniu powagi miejsca i poszanowania wartości religijnych- przed wejście należy ściągnąć obuwie, mężczyźni powinni  mieć spodenki poza kolana , dozwolony jest  t-shirt, kobiety natomiast  muszą założyć burkę, którą można pożyczyć na miejscu










26.02.2017r
Zakupy w Hurghadzie...w Cleopatra Bazar...

Będąc w Egipcie nastawiamy się na zakupy, ten kraj to raj dla miłośników shoppingu. Będąc w Hurgadzie polecam Wam udać się do Celopatra Bazar. To sieć 5 sklepów na terenie naszej Hurghadki, gdzie dostaniecie wszystko...Pamiątki, papirusy, shishe, breloczki, galanteria skórzana, ręczniki z egipskiej bawełny, koszulki, bluzy, słynne egipskie olejki zapachowe, hibiskus, biżuteria złota i srebrna. Wszystko w jednym miejscu, a co najważniejsze..na wszystkim są ceny, możecie wszystkiego dotknąć, pomyśleć, tu nikt Was nie napadnie, nie trzeba się targować...znam wiele przypadków, gdy ktoś po stargowaniu 50% ceny dał w zwykłym sklepie więcej LE niż w Cleopatrze. Zawsze chętnie tak idę, ponieważ wiem, czego się spodziewać i nie czuje oddechu na plecach ;) Poniżej link do strony oraz mała galeria :)
http://cleopatrabazar.com/









20.02.2017r
"Cafe Berlin and restaurant"...w Hurghadzie...

Nazwa knajpki mogłaby wskazywać, że  znajduje się ona w Berlinie, jednak działa w Hurghadzie , a dokładnie na znanym i lubianym deptaku- Marinie. Gorąco polecam pospacerować mariną wieczorem, by przy świetle księżyca podziwiać zacumowane luksusowe jachty. W oczy rzuca sie również jeden z symboli Hurghady "Biały Meczet", w nocy pięknie rozświetlony na zielono. Wracając do "Cafe Berlin"...bardzo miła atmosfera, obsługa dbająca o gości, przyjemny wystrój. W karcie dobre jedzenie oraz ciekawie podane drinki w dobrych cenach, a do tego tradycyjna, egipska shisha :) Polecam :) Poniżej link do strony "Cafe Berlin" na Facebooku.
Cafe Berlin













19.02.2017r.
El Khema- nubijski klimat w Hurghadzie....

Będąc w Hurghadzie, chętnie odwiedzam El-Kheme - nubijski namiot obok hotelu Sunny Days El Palacio. Jeżeli chcecie poczuć nubijski klimat, to się nie zawiedziecie, już od wejścia pachnie orientem... pyszna herbata (czaj), shisha, świeże soki , tradycyjna kawa oraz potrawy z grilla, wszystko w dobrych cenach. Polecam :)









6 komentarzy:

  1. Super blog, fajne informacje i wskazówki - być może wykorzystamy w tym roku :) Wiem że uważa się za niebezpieczne samodzielne organizowanie wycieczek poza miasto (Kair, piramidy), natomiast jak jest z chodzeniem po mieście? Czy spacery po Hurghadzie (port, bazarki, meczet) są bezpieczne? W dzień i wieczorami? Będę wdzięczna za odpowiedź, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Oczywiście można chodzić śmiało, a nawet trzeba, jest bezpiecznie, spokojnie, dużo turystów, policji, nie ma się czego obawiać. Do Kairu i Gizy lepiej jechać z biurem. Jakby co zapraszam na www.egipt-wakacje.pl :) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Witam w hurgsndxie jest dalej bezpiecznie wybieramy się jutro i raczej lubimy też spacerować i zwiedzać niż tylko się smażyć na słońcu pozdrawiam Ewelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,
      Oczywiście jest spokojnie i bezpiecznie. Można śmiało spacerować po mieście, w dzień i w nocy :) pozdrawiam

      Usuń
  3. Wtam. Czy moze wesz czy restauracja Dar Mix jest juz czynna,bo wyczytalem ze zamykaja lub przenoszą.takie info bylo w lutym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć. Niestety nie został jeszcze przeniesiony, Jagoda szuka nowego lokalu, jestem z nią w stałym kontakcie, jak będzie miała nową lokalizację od razu wstawię info. Pozdrawiam

      Usuń